Zobacz pełną wersję : Komercyjne i niekomercyjne strony www
Mam prośbę o wyjaśnienie, podanie linków do ewentualnych zapisów prawnych dotyczących "komercyjnych i niekomercyjnych stron www"
Mam chyba kiepski dzień, bo nie moge znaleźć nic sensownego i konkretnego na temat
.
marszull
05-12-2010, 13:35
no to moim zdaniem jest bardzo proste
komercyjne to strony ktore zarabiaja
a nie komercyjne ktore sa hobbistycznie i nie generuja przychodu
Komercyjne związane są ze stałą działalnością zarobkową, niekomercyjne - odwrotnie.
Komercyjne związane są ze stałą działalnością zarobkową, niekomercyjne - odwrotnie.
a jesli nie jest to stała działalnośc zarobkowa?
może ma to coś wspólnego np z bannerami reklamowymi?
.
stachu321
05-12-2010, 14:46
Jeżeli strona przyniosła Ci chociaż RAZ zysk, różnymi sposobami - jest to już wtedy strona komercyjna. Dla mnie zależność jest bardzo prosta.
Zamysł jest prosty: jeśli użyjesz jakichś materiałów na stronie, z której będziesz miał później jakikolwiek zysk, nawet mały, ale jednak, to musisz się podzielić z właścicielami kasą, wszystko w zgodzie z licencją. Tylko do użytku prywatnego, nie dla zastosowań komercyjnych, itp. oznacza, że nie możesz z tego czerpać ŻADNYCH profitów (strona domowa, hobbystyczna, przedstawienie projektu, pomysłu, itp.), inaczej kup po stawce komercyjnej.
Wyszukane u Wujka:
http://forum.dobreprogramy.pl/czy-dokladnie-znaczy-uzytek-komercyjny-dystrybucja-t240135.html
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/161611-ms-office-do-uzytku-domowego-w-firmie-do-uzytku-biurowego.html
Za: http://www.intel.com/sites/sitewide/pl_PL/termsofuse.htm
Użytek osobisty niekomercyjny: Ta Witryna jest przeznaczona do osobistego i niekomercyjnego użytku. Jeśli nie postanowiono inaczej lub jeśli nie określają tego niniejsze Warunki, użytkownik nie może kopiować, rozprowadzać, transmitować, wystawiać, przedstawiać, odtwarzać, publikować, licencjonować, tworzyć dzieł pochodnych, przekazywać ani sprzedawać żadnych danych, oprogramowania, produktów ani usług uzyskanych z Materiałów.
W moim przypadku chodzi o to, że usługodawca, w ramach swojej złożonej oferty, umożliwia korzystanie z przestrzeni dyskowej na www, jedynie w celach niekomercyjnych. Nie chcę wykorzystywać na tej stronie obcych "własności intelektualnych", jedynie własną twórczość, której prezentacja może być wykorzystana do celów zarobkowych, a zapis o tym chciałbym tam też zamieścić
.
Blasius.G
05-12-2010, 23:39
Który to dostawca hosta?
Odpowiedż jest prosta- Strony typu sklep www, płatne usługi online itp. to komercja, a "Moja galeria", "Moje teksty" to nie komercja:) Jeśli na stronie nie zarabiasz, to nie jest komercyjna. Choć sam nie wiem jak jest w przypadku płatnych bannerów. Czy jeśli czyjś banner zamieszczę i ten ktoś mi za to zapłaci (lub regularnie będzie płacił), to ja mam już komercyjną stronę?
no dobra, ale jesli dzieki takiej "mojej galeri", "mojej strony" dostane zlecenie to chyba liczy sie to jako strona komercyjna, czy sie myle?
Inaczej: jeśli masz swoją galerię domową, zdjęcia rodziny, krajobrazy (bo lubisz), swoje wycieczki (bo jeździsz), portrety (bo czujesz się w tym dobrze) i na stronie o sobie napiszesz, że to Twoja strona domowa, do chwalenia się, do pokazania zdjęć innym znajomym, rodzinie, itp. to jest to prywartna WWW i po krzyku. Jeśli zaznaczysz np. "Podobają Ci się moje zdjęcia? Chciałbyś mieć podobne? Napisz:
[email protected]" to może to zostac już potraktowane jako działanie zarobkowe. Potrzebne jest wyczucie. Nie popadajmy też i w paranoję. Jeśli komuś spodobają się Twoje zdjęcia i inni zechcą mieć takie same, w takiej kolorystyce i w takich kadrach, jake preferujesz właśnie Ty, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby do Ciebie napisać i Ci o tym powiedzieć, nie? Sytuacja identyczna jak z grajkami w Gdańsku: jest trzech chłopaków, którzy się pewnie nie znają, ale śpiewają w różnych miejscach, grają na gitarze, robią to świetnie, bawią się przy tym, prezentują przy tym swoje zdolności ale nie robią tzw. komercji. Wrzucisz, to mają. Nie? To trudno. Mnie się oni jednak bardzo podobają: ich głosy, śpiew, ich podejście, słowem: całokształt. Jeśli chciałbym mieć takich ludzi na jakimś wydarzeniu, jako oprawa, to podejdę, zapytam, napiszę do nich później. Ich działanie nie było nastawione na komercję, ale finalnie i tak do tego doszło, bo umówiliśmy się na usługę, z wynagrodzeniem.
Na Twoim miejscu zmieniłbym hosting. Byłby raz na zawsze spokój z dylematami, możesz wybrać tani hosting i mieć z głowy. Kiedyś miałem podobny dylemat, teraz mam płatny hosting i bez problemów z dylematami.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.