Zobacz pełną wersję : Biały laptop SONY VAIO - warto?
Cześć
Spodobał mi się właśnie tytułowy Sony. Taki za 3000zł. Potrzebuje akurat laptopa i to mój faworyt. Gościu w Saturnie go zachwalał ale bym w koszulce Sony wiec nie był obiektywny. Chciałem zapytać się Was:
1). Czy Soniacze naprawdę są takie dobre, jak wygląda generalnie ranking trzech najlepszych firm robiących lapy.
2). Jakie są Wasze doświadczenia z białymi laptopami, czy się nie brudzą za bardzo, jak to wygląda po dwóch latach (zdjęcie mile widziane)
3). Jeśli nie to to co. Ważne są dla mnie kąty widzenia i jakość wyświetlania ekranu. Prezentacje klientom robię i dlatego to dla mnie priorytet.
Dziękuję serdecznie za opinię :)
Pozdrawiam
Ale... ten. W zasadzie, to nie napisałeś o jakiego laptopa Ci chodzi.
Bo zapytałeś trochę jak baba :-) (bez urazy szanowne koleżanki) -- w stylu: "Czy ten czerwony mercedes jest fajny?"
Napisz coś więcej. Model, wyposażenie itd.
Biały mi się podoba nie pytam się o parametry. Nie pamiętam modelu ale to chyba z serii E. Dzisiaj tam jeszcze podjadę to uzupełnię. Bardziej mi chodzi o to czy się brudzą czy jak
Bierz, nawet nie pytaj. Własnie białe Vaio sa zdecydowanie najlepsze. Jakość wyświetlanie jest znakomita, zwłaszcza ciemnych elementów. Trochę gorzej z jasnymi, bo sie zlewają lekko z obudową, ale w przypadkach skrajnych mozna trzymać laptopa w ciemnym pokrowcu.
Aha i uważaj, jak ci będą usiłowali wcisnąć różowe bądz mandarynkowe. Mandarynkowe są wprawdzie w promocji, ale to straszny badziew.
Pitolicie hipolicie ;)
kolega, co do soniaków:
cudów nie oczekuj od sprzętu do 5 tyś. Sony wypuszcza tanie linie aby uszczknąć torta - wiec parametry ma przeciętne - tyle że sony.
Co do koloru: spoko. Mam od 2 lat i tylko zażółcenie wchodzi. Widać to jak wysunę baterię lub postawie obok inny.
Co do katów: w tej cenie nie oczekuj luksusów. Nie jest źle, ale tez nie najlepiej.
Następny będzie niebieski lub bordowy - na biały mnie nikt już nie namówi. Za bardzo wszystko widać.
a co z Lenovo? wychodzą taniej...
albo tanio albo dobrze - rzadko kiedy jedno idzie z drugim.
Jak chcesz tylko fotki czy prezentacje pokazywać - kup byle co, byle dało się skalibrować kolory. 17 jakaś i finał. Do tego co piszesz spokojnie wystarczy.
Mam Vaio....bialego jak piszesz....tzn jest to komp do lozka i do codziennego uzytku przez moja pania.....polecam, stabilny i przyzwoicie wykonany, swietna matryca....ale do fotografii nie polecam;)
Jutro kupuje Vaio białasa 15cali. Będzie do prezentacji chyba, że mnie jeszcze szurnie i szarpnę się na 17 cali. L
Ja kupilem bialy telefon. Nie wiem czy to pomoze ale skoro o kolorach bylo..... :mrgreen:
ok mam tego vaio. Dobrze zrobiłem bo już mnie ponosiło jak zwykle i chciałem przekraczać budżet a przecież ja go potrzebuję tylko do pokazywania potencjalnym klientom zdjęć i do oglądania filmów w łóżku.
Nie da się napisać "zajebi***" na tym forum ,więc ten post nie ma sensu :)
ok mam tego vaio. Dobrze zrobiłem bo już mnie ponosiło jak zwykle i chciałem przekraczać budżet a przecież ja go potrzebuję tylko do pokazywania potencjalnym klientom zdjęć i do oglądania filmów w łóżku.
Lepiej napisz jakie wrazenia? Jaki to dokladniej model? seria "E".....mam wlasnie z tej serii jako komp dla mojej pani i ja jestem jak juz wspominalem zadowolony. Jak matryca.....moim zdanie pokazuje ladnie, blyszczaca i ladny kontrast....
Wrażenia bez wrażeń bo jeszcze go nie używałem u klientów bo boli mnie brzuch, jestem lekko przeziębiony i znudzony konstrukcją świata. Jest biały, seria E. I zastanawiam się czy można go wykalibrować żeby wyświetlał tak jak mój eizo do stacjonarnego :)
witold68
08-12-2010, 19:08
Bialy pasuje do czarnej koszuli i nie zapomnij o kaloszach.......
teraz będę nosił białe skarpetki do za krótkich spodni z czarnego garnituru i ten VAJO... ahhh ta biel
Z punktu widzenia serwisanta - nie polecam, nie tylko białego modelu - ale i notebooka Sony.
Czasami trafia coś takiego na stół - i każdy brud użytkowniczki widać - od tego co zazwyczaj jada, po rodzaj wypijanej kawy;-)
W kwestii technicznej - Sony po macoszemu traktuje swoich klientów w kwestii sterowników, zakładając, że nikt nic nie będzie zmieniał w kwestii systemu - więc minus - za czasów nędznej Visty brak sterowników do XP i ignorowanie potrzeb klientów. Cena serwisu pogwarancyjnego - jak wszędzie, kosmiczna. Trwałość konstrukcji - podobna, tyle że taki hamerykański i "markowy", więc się paniom podoba. Wydajnościowo - często dolna półka.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.