Zobacz pełną wersję : Gran Derbi
Do Gran Derbi zostało 20 minut.
Ciekawe ilu nikoniarzy da się pokroić za zwycięstwo Realu lub Barcelony? ;)
coach_lodz
29-11-2010, 21:40
nie znoszę krystyny więc niech wygra dziś Barca :)
derby w deszczu będą bo leje u nich jak z cebra
Oj będzie się działo :D
Się zaczęło...
Sendilkelm
29-11-2010, 22:24
B-rm 2-0
:) PIęknie !
Miałem oglądać w pubie przy piwku, ale przez ten śnieg to na nic nie zdążyłem i muszę oglądać jakiś marny stream przez net ;/
Polsar74
30-11-2010, 10:39
opcja na którą kliknałem w ankiecie zdecydowanie wygrywa :-D HURA ! Nie jestem sam !
Sendilkelm
30-11-2010, 11:53
opcja na którą kliknałem w ankiecie zdecydowanie wygrywa :-D HURA ! Nie jestem sam !
No właśnie, a mnie strasznie dziwi po co ludzie wchodzą na taki temat skoro mają to głęboko w poważaniu :) Domniemywam, że muszą się dowartościować i pokazać, że mają w nosie sport, który uwielbia większość. A tak naprawdę to jest tylko kwestia gustu :)
No to poleciałeś :) Alf z tematem głos oddałem "mam w nosie piłkę nożną"
No właśnie, a mnie strasznie dziwi po co ludzie wchodzą na taki temat skoro mają to głęboko w poważaniu :)
a niby skad mialem wiedziec co oznacza "gran derbi" - wszedlem w watek, zobaczylem czego dotyczy, zobaczylem ankiete, zaglosowalem ze mam w nosie pilke kopana :)
velaskez
30-11-2010, 14:54
No właśnie, a mnie strasznie dziwi po co ludzie wchodzą na taki temat skoro mają to głęboko w poważaniu :) Domniemywam, że muszą się dowartościować i pokazać, że mają w nosie sport, który uwielbia większość. A tak naprawdę to jest tylko kwestia gustu :)
Wyniki ankiety mówią co innego. Poza tym, ankieta dotyczy piłki kopanej, która w naszym kraju od lat już nie tylko sięga dna, ale się w nim sukcesywnie zakopuje. Sport lubię. Tylko nie rozumiem tak nierównego traktowania sportu w naszym kraju. Tak się staramy o super drużynę, a widać że to ciołki. Zainwestujmy w coś co nam wychodzi.
W dwóch słowach: Sport TAK, polska piłka nożna (przynajmniej cała zawodowa) DO PIACHU.
Polsar74
30-11-2010, 16:34
W dwóch słowach: Sport TAK, polska piłka nożna (przynajmniej cała zawodowa) DO PIACHU.
Dzieki valaskez - właśnie żeś to w zasadzie wyjął mi z ust.
Meczyk muszę przyznać był super ale Liverpool i tak rządzi :D No i KKS oczywiście ;]
Mimo, iż bardziej lubię Real to wiedziałem, że Barca wygra....ale nie spodziewałem się takiego wyniku:D
Real może być groźny dopiero za rok, może dwa.
Real może być groźny dopiero za rok, może dwa.
Już jest groźny, przecież do wyjazdu na Camp Nou prowadził w La Liga. W Lidze mistrzów też gra świetnie. Po prostu Barca się sprężyła i pokazała co potrafi. Ale Barca ma problem z koncentracją - remisuje ze słabymi, czasem przegrywa. Jak nie utrzymają koncentracji w sezonie to kolejna pucówka sprawiona Realowi na Santiago Bernabeu może nie wystarczyć do mistrzostwa. A Real konsekwentnie będzie gromadził punkciki. Mają skubańce równy poziom.
Liczę jednak na Barcę: La Liga i LM :)
Sendilkelm
01-12-2010, 11:52
Już jest groźny, przecież do wyjazdu na Camp Nou prowadził w La Liga. W Lidze mistrzów też gra świetnie. Po prostu Barca się sprężyła i pokazała co potrafi. Ale Barca ma problem z koncentracją - remisuje ze słabymi, czasem przegrywa. Jak nie utrzymają koncentracji w sezonie to kolejna pucówka sprawiona Realowi na Santiago Bernabeu może nie wystarczyć do mistrzostwa. A Real konsekwentnie będzie gromadził punkciki. Mają skubańce równy poziom.
Liczę jednak na Barcę: La Liga i LM :)
Popieram w 100%. W sumie też liczę na Barcę, ale nic się nie stanie jak nie wygra, ani tu ani tu :)
a niby skad mialem wiedziec co oznacza "gran derbi" - wszedlem w watek, zobaczylem czego dotyczy, zobaczylem ankiete, zaglosowalem ze mam w nosie pilke kopana :smile:
Spoko, w sumie racja :) Tylko po co wchodziłeś tu drugi raz? :P:P:P
Ale zauważyliście, że Real w tym meczu był po prostu słaby? Wynik robi wrażenie, gra Barcelony też. Ale wątpię, żeby ta sytuacja się powtórzyła w Madrycie.
Nie potrafię zrozumieć tylko dlaczego Real zagrał tak prze..słabo. Presja ich zjadła? Toć większość składu Realu grała w ważniejszych meczach.. Nie przepadam za La Liga, ale orientuję się na jakim poziomie są poszczególne zespoły i jak przed meczem można było stawiać remis ze wskazaniem na Barcelonę, to takiego pogromu się nie spodziewałem.
Jak nie utrzymają koncentracji w sezonie to kolejna pucówka sprawiona Realowi na Santiago Bernabeu może nie wystarczyć do mistrzostwa. A Real konsekwentnie będzie gromadził punkciki. Mają skubańce równy poziom.
No właśnie, niby równy poziom a w meczu z Barceloną zaprezentowali się na poziomie.. nie wiem, ale myślę, że Lech, Legia czy Wisła by lepiej zagrały.
To co robili obrońcy Realu woła o pomstę do nieba;) Już w piątek przeżyłem szok kiedy to Zlatko Tanevski (http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91845,8727269,15__kolejka__Cracovia___GKS_3_2__ Krzywicki__3_2_.html) pokazał jak nie należy grać w obronie. Od niego uczyli się chyba i Pepe i Ramos.
Ech, wracam do mojego FM-owego Atletico i walczę dalej o mistrzostwo Hiszpanii;)
Od dziecka kibicuję Realowi, ligę oglądam od lat i tek słabego Realu dawno nie widziałem, a Barca zagrała chyba najlepszy mecz w sezonie.
Spoko, w sumie racja :) Tylko po co wchodziłeś tu drugi raz? :P:P:P
Ty jakis jasnowidz jestes czy co?
Najpierw napisales ze wchodzilem tu drugi raz i masz - wszedlem ;)
Nie potrafię zrozumieć tylko dlaczego Real zagrał tak prze..słabo. Presja ich zjadła? Toć większość składu Realu grała w ważniejszych meczach..
Od dziecka kibicuję Realowi, ligę oglądam od lat i tek słabego Realu dawno nie widziałem, a Barca zagrała chyba najlepszy mecz w sezonie.
Przy tak grającej Barcelonie każdy wygląda na słabego - po prostu od. około 20 letniego mojego kibicowania Barcelonie nie widziałem tak dobrego meczu. Futbol totalny. Nawet lepiej niż w Rzymie z ManU.
Real grał słabo w tamtym sezonie (2:6), przecież wtedy gdyby nie nonszalancja i brak koncentracji mogłaby paść dwucyfrówka - sytuacji było co niemiara. Teraz zawiodła ofensywa - żadnych praktycznie sytuacji bramkowych, napastnicy i część pomocników nie przeszkadzała w rozgrywaniu, przez co łatwo było podejść przeciwnikowi pod pole karne. Przechodzenie z obrony do ataku w Realu woła o pomstę do nieba. Zbyt mało graczy włączało się w akcje ofensywne, stąd też pewnie rozpaczliwe strzały (albo próby) z 40 metrów.
Ramos po prostu gra kiepsko ostatnio - na mistrzostwach świata robił fajne rajdy, ale nie wracał i zagrożenie od jego strony było wielkie.
Real jeszcze swoje pokaże na pewno - w końcu poza ostatnim meczem grali wyśmienicie.
ManU.
Buu..
Przy tak grającej Barcelonie każdy wygląda na słabego - po prostu od. około 20 letniego mojego kibicowania Barcelonie nie widziałem tak dobrego meczu. Futbol totalny.
http://www.weszlo.com/news/5931 hehe, oni mają podobne zdanie. :) Ale fakt. Jeszcze nikt nie był tak zgrany i dobry technicznie jak oni.
Teraz zawiodła ofensywa - żadnych praktycznie sytuacji bramkowych, napastnicy i część pomocników nie przeszkadzała w rozgrywaniu, przez co łatwo było podejść przeciwnikowi pod pole karne. Przechodzenie z obrony do ataku w Realu woła o pomstę do nieba. Zbyt mało graczy włączało się w akcje ofensywne, stąd też pewnie rozpaczliwe strzały (albo próby) z 40 metrów.
Zawiódł cały Real. Od obrońców (Ramos, Pepe, Marcelo <- ten ostatni jest tak dobry na prawej obronie, jak drogowcy są przygotowani na zimę), przez pomocników (gra CR udowadnia tezę jego przeciwników, że w meczu z wielkimi się zacina; próby dośrodkowań Di Marii były żałosne..), po napastnika (Benzema dobrze się sprawdzał w roli jokera, w poniedziałek nie dał rady).
PS. Właśnie ograłem Real 2:1 w pucharze króla. :)
Sendilkelm
01-12-2010, 14:59
Ty jakis jasnowidz jestes czy co?
Najpierw napisales ze wchodzilem tu drugi raz i masz - wszedlem ;)
Na to wygląda :) Założyłem, że skoro mi odpowiedziałeś, to był to właśnie ten drugi raz, bo poprzednio wszedłeś tylko zagłosować. Jak widać błędnie :) Ciekawe czy wejdziesz sprawdzić, czy odpisałem na jasnowidza :P
Nie da się ukryć, że tak grającej Barcelony chyba nie widział jeszcze nikt nigdy ... Mi się w tym stylu podoba to, że niezależnie od umiejętności poszczególnych zawodników, każdy wie co ma i kiedy robić na boisku. Nieporozumienia w rozgrywaniu piłki w danym meczu można policzyć na palcach jednej ręki. Nawet jak są ściśnięci na kilku metrach to potrafią grać piłką. Dla mnie jest to po prostu niebywałe, a w tym meczu po prostu zrobili to na 100%.
Pytanie czego było więcej w tym koktajlu, słabości Realu czy jakości Barcy? :)
Sendilkelm
01-12-2010, 20:37
Pytanie czego było więcej w tym koktajlu, słabości Realu czy jakości Barcy? :)
Było po równo :) Real był tak słaby jak mocna była Barca - dzięki temu wyszło co wyszło. Prawdopodobnie stąd ta przepaść widoczna w meczu. Jeśli Real trafił na najgorszą dyspozycję w przeciągu ostatnich kilku lat, a Barca na najlepszą to nie ma się co dziwić w sumie.
I tak naprawdę ja nadal nie wiem, czy to dobrze czy źle :) Z zasady lepsze mecze są jak drużyny walczą ze sobą na tym samym poziomie, ale ten pomimo rozbieżności w jakości gry jednak był emocjonujący.
Dla fanów Realu jakby mniej ;) Chwilami nie mogłem patrzeć na ich grę...miałem wrażenie, że ostatnia drużyna naszej ligi by im dokopała :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.