Zobacz pełną wersję : D300 po kąpieli
Witam jakieś 2 chyba lata temu podczas spaceru mojemu koledze wpadł do wody (stawu) d300 z obiektywem .
Zamówiliśmy drugi u Sławka Hesji .
Obiektyw już dawno poleciał na złom (ale d300 został) dzisiaj w pracy przypomniałem sobie o D300 .
Włożyłem baterię i założyłem obiektyw . ..
Szok .. D300 trzaska zdjęcia jego rewitalizację nie mam raczej zamiaru przeprowadzać ale kto wie …
Patrząc przez wizjer mam wszystko zamazane jak bym patrzył przez torebkę plastikową ale na LV jest ok …
Zgrałem zdjęcia widzę że plamki są ale nie tyle jak bym się spodziewał .
Teraz dylemat :
Wywalać - szkoda ?
Sprzedać - na części ?
Naprawiać - kto ma tyle czasu ?
Gdybyś chciał podarować komuś kto ma więcej czasu to ja chętnie ;)
Powiem szczerze że zostawiony został tylko jako dawca …
Teraz mam zagwozdkę
Jeśli sprzedać to faktycznie na części. Tu już nigdy nie będziesz miał pewności jak długo podziała i kiedy padnie. Zawodowo używać - bałbym się. Sprzedać komuś do używania - sumienie by mi nie pozwoliło.
Sprzedać jako używany to było by oszustwo jak nic , trzeba jasno powiedzieć co jest z nim nie tak .
Wiesz, był ostatnio taki na forum co uważał, że jak napisał, że obiekty nie ostrzy idealnie od pełnej dziury to już nie musi pisać, że zaliczył solidną glebę ;)
Marcin Borkowski
29-11-2010, 16:43
jak byś go wyrzucał to mozesz do Świdra podrzucić :)
Desperados
29-11-2010, 16:51
A ja bym go wysłał do Nikona zeby sprawdzili tylko co jest z nim nie tak. jesli jest tylko brudny to kwota czyszczenia nie jest az taka wielka ;) no chyba ze stwierdza ze jest cos powazniejszego no to sprzedanie na czesci ale nie wiem czy ktos by kupil bo kazdy sie boi go rozkrecac bo woli wysłac do Postepu hehe ;)
Wystawić na Allegro jako uszkodzony od 1 BCM i pchnać za tyle, za ile wylicytują. Oczywiście z dokładnym opisem uszkodzenia i samplowymi zdjęciami.
A ja bym go wysłał do Nikona zeby sprawdzili tylko co jest z nim nie tak. jesli jest tylko brudny to kwota czyszczenia nie jest az taka wielka ;) no chyba ze stwierdza ze jest cos powazniejszego no to sprzedanie na czesci ale nie wiem czy ktos by kupil bo kazdy sie boi go rozkrecac bo woli wysłac do Postepu hehe ;)
Obawiam się że szczelność w to nie wodoszczelność ...
W wizjerze jest jedna wielka pupa ale o dziwo działa :)
Z tym postępu to wietrzę tylko podstęp ;)
Wystawić na Allegro jako uszkodzony od 1 BCM i pchnać za tyle, za ile wylicytują. Oczywiście z dokładnym opisem uszkodzenia i samplowymi zdjęciami.
Parcia na allegro.pl nie mam bo nie cierpię tego serwisu .
Wystawić na Allegro jako uszkodzony od 1 BCM i pchnać za tyle, za ile wylicytują. Oczywiście z dokładnym opisem uszkodzenia i samplowymi zdjęciami.
Podpisze się, dać od 1 zł aukcje.
Opisać jak, co,gdzie i kiedy:)
I napewno coś tam zarobisz, a sumienie będziesz miał czyste, bo wszystko opisałeś:)
Cholera, świetna puszka... A jakby oddać do nieautoryzowanego serwisu na sprawdzenie, ew. czyszczenie? Szkoda tak na dawcę go...
marszull
29-11-2010, 22:56
Wyslij do Adama Bienka, jak cos sie da zniego zrobic to zrobi, jak nie to powie prawde ;)
Jak i tak jest na straty to wrzuć ją do czystego alkoholu bez żadnych baterii. Znajomy tak uratował zalany telefon. Może odpadną gumy po tej operacji :)
sztefanek
30-11-2010, 10:47
Alkohol jest za mocnym rozpuszczalnikiem,ja na Twoim miejscu to bym wykąpał w wodzie destylowanej uprzednio wyjmując matówkę i baterię.
Jakoś czarno widzę tego typu zabiegi:mrgreen:
Tak mi się wydaje że nie ma co płukać po 2 latach .
Pewnie trzeba coś wymienić ciekawe tylko co ?
… a sami zobaczcie ...
Pewnie sąsiedzi się śmieli widząc mnie w kapciach na krótki rękaw na balkonie (-10C)…
http://img828.imageshack.us/img828/3583/dsc3197o.jpg
http://img7.imageshack.us/img7/6749/dsc3198j.jpg
http://img140.imageshack.us/img140/8601/dsc3199.jpg
Pewnie po tych zdjęciach wiele powiedzieć się nie da chodzi tylko o to że robić się zdjęcia jeszcze da ;)
Co jednak nikona puszki stawia w dobrym świetle pod względem ich wykonania ...
Na śniegu zafarb jest sporawy fiolety jakieś wyłażą co wskazuje że do wymiany coś będzie .
Pozostaje tylko podjąć decyzję i wrzucić na giełdę, skoro allegro odpada :P Na przyjęcie za symboliczną opłatą raczej chętnych niemała kolejka się ustawi ;)
Pozostaje tylko podjąć decyzję i wrzucić na giełdę, skoro allegro odpada :P Na przyjęcie za symboliczną opłatą raczej chętnych niemała kolejka się ustawi ;)
Zostaje jeszcze chyba reanimacja :) prawie-trupa .
ja bym o nim jako o trupie nie pisał, to całkiem sprawne zombie jest :) Osobiście bym go oddał do czyszczenia albo sam rozebrał i poznał budowe.
Michał Jędrak
30-11-2010, 18:12
Pryzmat co czyszczenia lub wymiany i jedziesz... Ja bym się nie zastanawiał, tylko zaryzykował i sam rozebrał górę aparatu. Być może wystarczy przetrzeć szmatką?
Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jeśli w Wawie to moglibyśmy to razem zrobić, bo ja lubię taką dłubaninę :-)
Pryzmat co czyszczenia lub wymiany i jedziesz... Ja bym się nie zastanawiał, tylko zaryzykował i sam rozebrał górę aparatu. Być może wystarczy przetrzeć szmatką?
Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jeśli w Wawie to moglibyśmy to razem zrobić, bo ja lubię taką dłubaninę :-)
ftp://195.150.92.88/d300_repair_manual.pdf
Manual jest…
...wiec tylko odpowiednie narzędzia trzeba mieć :)
Ja mam prawie wszystkie ale nic z tych co są potrzebne … ;)
Witam.
Do czyszczenia elementów "pływaka" proponuję zamiast spirytusu rozważyć izopropanol - nie zawiera wody, paruje w 100%. Do zdobycia w sklepach z częściami elektronicznymi. Handlowa nazwa np. Cleanser IPA (ok. 17 zł za litr). Przed kąpaniem całej puszki (np. w płuczce ultradźwiękowej) miałbym jednak pewne opory - mogą się zmyć ewentualne środki smarne z zespołów mechanicznych.
Pozdrawiam.
Jak i tak jest na straty to wrzuć ją do czystego alkoholu bez żadnych baterii. Znajomy tak uratował zalany telefon. Może odpadną gumy po tej operacji :)
Do czystego izopropanolu
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.