Zobacz pełną wersję : prawdopodobna awaria mBanku.
ktos ma jakeis problemy ? cos nie tak ? pojawily sie jakies nieznane transakcje w historii rachunkow ?
po ksiegowaniu o 13:00 mam ze tak powiem kaszane na koncie pierwsza klasa ... okolo 3000 zł wplat od ludzi z allegro za rozne przedmioty ... ktos ma podobnie ? wiadomo co sie dzieje ?
Miały być dzisiaj do 10:30 jakieś prace konserwacyjne. Zmienili trochę design strony. Mi wczoraj w sklepie nie zaakceptowano płatności (odrzucone przez bank) choć kasa na koncie była. Rano mi działało. Teraz po kliknięciu w historię mnie wywala z systemu. Myślę, że trzeba dać im trochę czasu na uporządkowanie.
kontakt przez mlinie : niemożliwy.
historia wpłat na konto puchnie mi w zastraszającym tempie. Widzę po saldzie bo teraz nie mogę wejść nawet w historie rachunku.
automatycznie mnie wylogowywuje.
ktoś zaobserwował coś dziwnego prócz mnie ?
Mam to samo, tylko kasy nie przybyło :(
Khehe, może jakis sprzedawca pomylił nr rachunku w swoim profilu na Allegro. :-)
Robert_P
29-11-2010, 15:20
kontakt przez mlinie : niemożliwy.
historia wpłat na konto puchnie mi w zastraszającym tempie. Widzę po saldzie bo teraz nie mogę wejść nawet w historie rachunku.
automatycznie mnie wylogowywuje.
ktoś zaobserwował coś dziwnego prócz mnie ?
Mam tak samo nie mogę podejrzeć historii :(
marszull
29-11-2010, 15:21
Zaraz sie okaze ze komus ubywa w zastraszajacym tempie ;)
cholercia, u mnie tez kasy nie przybywa :(
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8736388,Problemy_w_mBanku___klienci_dostaj a_przelewy_wyslane.html
u mnie saldo sie zgadza ale historia tez nie dziala...
Boryszuk
29-11-2010, 15:37
aż z ciekawości zajrzę na swoje dawno nieużywane eKonto ;)
No i... pośladki. Nic nie wpłynęło. Tak jak było 60gr tak jest.
krzysztof jot
29-11-2010, 15:40
Mam to samo, tylko kasy nie przybyło :(
opowiadałem to już - kiedyś osiemnastoletni syn kolegi z radością powitał siedmiocyfrową sumę na koncie :) Już z bratem nawet sprawdzili jakie kraje nie maja umowy o ekstradycje podpisanej :) ale powiadomili bank, który i tak stwierdził, że sami by się zorientowali i "wyrównali" saldo na koncie... więc spoko - jak ci bank nie zabierze, to na pewno nie dołoży :)
Valdek_Tychy
29-11-2010, 16:11
Coś kombinują bo też nie mogę dostać się do swojego zasobu zaskórniaków :D
Ważniejsza kwestia - czy da się w tej chwili używać kart mBanku? Bo miałem się wybrać na zakupy ale nie wiem czy jest sens.
Rzeczywiście nie można wejść w historię operacji. Od razu zostaję wylogowany.
Coś się chyba im posypało :(
Oby jak najszybciej usunęli awarię, bo mam jeszcze kilka przelewów do wykonania, a skoro coś jest nie tak to wolę się wstrzymać do momentu pełnej funkcjonalności konta.
Na stronie mBanku jest wzmianka o utrudnieniach z dostępem do historii. (http://www.mbank.pl/blog/artykul,813,utrudnienia-w-dostepie-do-historii-operacji.html)
W podanym na poprzedniej stronie linku można przeczytać:
"Żeby zabezpieczyć te dane, wyłączyliśmy klientom możliwość przeglądania historii przelewów - tłumaczy. Trudno jeszcze mówić o skali i przyczynach awarii, a także tym, kiedy może zostać naprawiona."
Natomiast sam jestem ciekaw jak z kartami, czy funkcjonują prawidłowo.
To mnie właśnie najbardziej interesuje. Bo bałagan prędzej czy później naprawią ale czy da się teraz płacić kartami? Do infolinii nie da się dodzwonić.
To mnie właśnie najbardziej interesuje. Bo bałagan prędzej czy później naprawią ale czy da się teraz płacić kartami? Do infolinii nie da się dodzwonić.
No chyba, że nie naprawią... i dopiero wtedy będzie śmiesznie.
;-s
mishieck
29-11-2010, 16:43
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,8736388,Problemy_w_mBanku____Dostalem_pens je_od_Filharmonii.html
Uuu.. To mBank chyba poleci w rankingach... Japo takim incydencie to bym spi.....ał z tego banku najszybciej, jak się da. Na szczęście nie muszę. :-)
Panowie i Panie, wypłacać kasę z kont jak najszybciej. Przychodzi darmowa wirtualna gotówka, trzeba ją zamienić na realną fizyczną, wtedy nie zniknie i nikt jej nie usunie z systemu:D
andrstac
29-11-2010, 19:26
U mnie już jest ok. Niestety, ekstra gotówki nie ma... na szczęście nic nie znikło:)
Wszystko wróciło do normy :)
karty dzialaja .. .tzn teraz ok 18:00 bez problemu zaplacilem za paliwo na CPNie.
Ja rano o godzinie dziewiątej wypłacałem kasę i działało wszystko normalnie :)
andrstac
29-11-2010, 22:01
Ja rano o godzinie dziewiątej wypłacałem kasę i działało wszystko normalnie :)
Bo rany było chyba jeszcze wszystko ok (tez wypłacałem). Posypało się chyba przy południowej sesji przychodzącej Elixiru
Leatherface
30-11-2010, 00:18
Ja na koncie firmowym mam +3 przelewy z tym, że bez danych nadawcy ani tytułu... A jak jakaś kasa zaginie w akcji, to będą jeszcze lepsze jaja.
Ja na koncie firmowym mam +3 przelewy z tym, że bez danych nadawcy ani tytułu... A jak jakaś kasa zaginie w akcji, to będą jeszcze lepsze jaja.
7:56 - mamy wreszcie na firmowym rachunku historie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ale dzień w plecy bo wysyłek nie zdążymy zrobić jeśli nie przyszykowaliśmy tego wszystkiego wczoraj.
Swoja droga, layout calosci mogli odswiezyc, a nie tylko strony logowania...
Polsar74
30-11-2010, 16:04
http://biznes.onet.pl/kolejna-awaria-w-duzym-banku,18543,4012331,1,news-detal
Sapphiron
30-11-2010, 16:53
Tiaa. a moje konto w PKO BP stoi stabilnie i ma się dobrze :)
Tiaa. a moje konto w PKO BP stoi stabilnie i ma się dobrze :)
Pewnie, tylko że koszty utrzymania z kosmosu, do tego kulejący dostęp internetowy itd.
Co by nie mówić, to tańszego roru niż darmowy z m-banku nie ma nigdzie :P Poza tym w PKO problemy z dostępem internetowym zdarzają się zdecydowanie częściej.
Blasius.G
30-11-2010, 18:30
Dziś piszą o jeszcze gorszej awarii w ING śląskim. Ostatnio coraz częściej takie informacje się pojawiają. Ciekawe o co chodzi. Sprawdzają coś? Szykują wielką mega awarie? Defraudację? Coś jest o czym my nie wiemy.
Szykują wielką mega awarie? Defraudację? Coś jest o czym my nie wiemy.
Nie mam nic przeciwko wielkiemu skokowi na mój debet.
fotograf58
30-11-2010, 20:43
Nie mam nic przeciwko wielkiemu skokowi na mój debet.
EKO królem debetu:)
EKO królem debetu:)
To nie jest śmieszne...
fotograf58
30-11-2010, 21:24
To nie jest śmieszne...
Wiem , ale ja jestem cesarzem tej przypadłości.:(
A tak swoją drogą to o ile realnie taniej jest w mBanku w porównaniu do Inteligo.
Realnie to założyłem sobie dodatkowo konto w mBanku, bo statystycznie wszyscy mają konta w mBanku i mocno przyspiesza to zawieranie transakcji.
Kasandra
30-11-2010, 22:39
Słuchajcie, to co właśnie zrobiłam BARDZO mi się nie podoba.
Wysłałam przelew do osoby, która figuruje jako odbiorca zdefiniowany iiiii...
poszedł bez problemu, nie tylko bez problemu, ale również i bez hasła.
Tak ulepszyli, że wystarczy się zalogować na czyjeś konto, dodać siebie to odbiorców zdefiniowanych i sruuuu
Innych nie sprawdzałam, ale tak przecież nie było!
Jest tu ktoś z mbanku???
Zawsze można było dodać odbiorcę zdefiniowanego, tak aby nie wymagało hasła przy przelewie. Przy dodawaniu odbiorcy masz chyba (dawno to robiłem) do wyboru czy ma pytać o hasło czy nie, jeśli nie to tylko samo dodanie odbiorcy potwierdzasz hasłem.
Kasandra
30-11-2010, 22:51
Ja tam niczego nie zmieniałam, zawsze pytało o hasło
Ale zaraz zobaczę czy mogę bez hasła kogoś radośnie sobie dodać
marszull
30-11-2010, 23:10
U mnie tez tak zawsze bylo, ze do zdefiniowanych mozna przelewac bez hasla.
Słuchajcie, to co właśnie zrobiłam BARDZO mi się nie podoba.
Wysłałam przelew do osoby, która figuruje jako odbiorca zdefiniowany iiiii...
poszedł bez problemu, nie tylko bez problemu, ale również i bez hasła.
Tak ulepszyli, że wystarczy się zalogować na czyjeś konto, dodać siebie to odbiorców zdefiniowanych i sruuuu
Innych nie sprawdzałam, ale tak przecież nie było!
Jest tu ktoś z mbanku???
Zawsze można było dodać odbiorcę zdefiniowanego, tak aby nie wymagało hasła przy przelewie. Przy dodawaniu odbiorcy masz chyba (dawno to robiłem) do wyboru czy ma pytać o hasło czy nie, jeśli nie to tylko samo dodanie odbiorcy potwierdzasz hasłem.
Tak, zdefiniowanie odbiorcy wymaga potwierdzenia hasłem.
:)
Ja tam niczego nie zmieniałam, zawsze pytało o hasło
Ale zaraz zobaczę czy mogę bez hasła kogoś radośnie sobie dodać
Podesłać Ci moje dane? :)
poszedł bez problemu, nie tylko bez problemu, ale również i bez hasła.
Tak ulepszyli, że wystarczy się zalogować na czyjeś konto, dodać siebie to odbiorców zdefiniowanych i sruuuu
Jeśli dobrze pamiętam to aby dodać zdefiniowanego odbiorcę to trzeba wpisać hasło więc nie jest tak prosto jak piszesz.
W razie czego wyjmę swoje resztki z mbanku i przetrzymam w i tak wiecznie cieniutkim portfelu, do czasu opanowania sytuacji... Przynajmniej na prezent ocalę grosza ;)
miron19j
01-12-2010, 02:01
Jeśli dobrze pamiętam to aby dodać zdefiniowanego odbiorcę to trzeba wpisać hasło więc nie jest tak prosto jak piszesz.
nie znam mBanku, ale w dwóch innych jest podział: zdefiniowany i zaufany. Z tym, że tylko zdefiniowany może być zaufany. I wysyłając przelew do zaufanego nie trzeba autoryzować.
krzysztof jot
01-12-2010, 12:05
Wszystko wróciło do normy :)
no tak - jednak podobnej awarii ponoć nie było w historii, i http://wiadomosci.mediarun.pl/artykul/pozostale-gospodarka,komentarz-przygoda-na-mbank,37610,2,1,1.html
a biorąc pod uwagę , ze kilka miesięcy temu http://www.tvn24.pl/12692,1655620,0,1,awarie-bankow-mbank-odpalil--klienci-citi-czekaja,wiadomosc.html osobiście zmieniłbym bank.
Notabene - wczoraj ING - http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8744870,Wczoraj_mBank__dzisiaj_ING__Awari e_to_zbieg_okolicznosci_.html
Ciekaw jestem skad nagle we wszystkich praktycznie najbardziej popularnych internetowych systemach bankowych, pojawiaja sie takie problemy... Mimo, ze w podlinkowanych przez Krzysia materialach, nie znalazlem wzmianki o moim banku (BZWBK), to niestety w ciagu ostatnich dwoch tygodni, tez sie niezle nawku...lem, kiedy logowalem sie do systemu -- albo chodzilo to jak zdychajacy zolw, albo sypalo komunikatami o bledach, a przez wiele tez godzin po prostu system byl wylaczony.
Mam nadzieje, ze to nie jest proba generalna przed jakas faktyczna akcja, kiedy np. male chinskie raczki podczas jednej nocy wyczyszcza wszystkie konta Polakow... ;)
Słuchajcie, to co właśnie zrobiłam BARDZO mi się nie podoba.
Wysłałam przelew do osoby, która figuruje jako odbiorca zdefiniowany iiiii...
poszedł bez problemu, nie tylko bez problemu, ale również i bez hasła.
Tak ulepszyli, że wystarczy się zalogować na czyjeś konto, dodać siebie to odbiorców zdefiniowanych i sruuuu
Innych nie sprawdzałam, ale tak przecież nie było!
Jest tu ktoś z mbanku???
To jest przeciez duze ulatwienie! Po to sa wlasnie odbiorcy zdefiniowani. Przy ich definiowaniu podajesz haslo, prawda?
Rownie dobrze bezsensem jest noszenie kluczy przy sobie. Zgubisz je i ktos Ci wejdzie do domu.
miron19j
01-12-2010, 13:27
Mam nadzieje, ze to nie jest proba generalna przed jakas faktyczna akcja, kiedy np. male chinskie raczki podczas jednej nocy wyczyszcza wszystkie konta Polakow... ;)
a nie jest tak, że wszystkie te banki pracują na jednym systemie, tylko dostosowanym do każdego z nich? Zmiana strony logowania, wyglądu stroju itp. Ale jądro jest to samo. I ten system zaczął padać?
a nie jest tak, że wszystkie te banki pracują na jednym systemie, tylko dostosowanym do każdego z nich? Zmiana strony logowania, wyglądu stroju itp. Ale jądro jest to samo. I ten system zaczął padać?
Jesli to prawda, to jest to tylko kwestia czasu az j... Nie ma systemow niezawodnych.
Zadzwońcie na infolinie - na pewno Wam powiedzą czego używają :)
Mysle, ze windowsa + Access. To sa niezawodne systemy bazodanowe;)
Sendilkelm
01-12-2010, 16:01
a nie jest tak, że wszystkie te banki pracują na jednym systemie, tylko dostosowanym do każdego z nich? Zmiana strony logowania, wyglądu stroju itp. Ale jądro jest to samo. I ten system zaczął padać?
Raczej niemożliwe. Niestety (edit: w zasadzie to "stety" :P) systemy bankowe nie są aplikacjami z otwartym kodem (jak np. sklepy internetowe) i każdy ma swój niezależny system. Ewentualnie BRE Bank, Multibank i Mbank mogą mieć ten sam. Za to wszystkie na pewno korzystają z systemu ELIXIR do przelewów (i pewnie to miałeś na myśli), ale awaria była w lokalnym systemie mBanku a nie w systemie ELIXIR. Gdyby tak było to we wszystkich bankach byłby problem.
Jeśli korporacja ma np. jakiś CRM, ERP typu NAV Dynamics (Microshitu) to i tak ma taki framework dostosowany do swoich potrzeb i inaczej programowalny, więc awarie też są lokalnie.
W KIRze niezłe giganty pracują swoją drogą :) Modelowe przykłady informatyka-ideowca :)
miron19j
01-12-2010, 16:35
Raczej niemożliwe. Niestety (edit: w zasadzie to "stety" :P) systemy bankowe nie są aplikacjami z otwartym kodem (jak np. sklepy internetowe) i każdy ma swój niezależny system.
ja rozumiem, że każdy bank ma swój system, tak musi być. Ale z drugiej strony nie chce mi się wierzyć, że każdy z nich zamawia napisanie systemu od zera. Przecież trwałoby to lata i kosztowało miliony. Nie mówiąc o kwestii bezpieczeństwa i awaryjności. Podejrzewam, że jakaś firma/y, która stworzyła taki system dla jednego banku, taki, który się sprawdził, przeprogramowuje część kodu na potrzeby innego banku. Ale całe jądro pozostaje takie same. To tak, jak pisanie dystrybucji Linuxa. Niby każda jest inna, ale w sumie to to samo. Mam konta w dwóch bankach. I poza różnicą "wzrokową", są takie same. Zasada działania na koncie jest taka sama. Nawet zakładki w menu nazywają się tak samo.
Michal_C
01-12-2010, 16:41
mBank i Multibank działają na systemach stworzonych przez Arthur Consulting. Tak odnogi tego Arthura od Enrona. I wszystko jasne!
Michał
Sendilkelm
01-12-2010, 16:52
ja rozumiem, że każdy bank ma swój system, tak musi być. Ale z drugiej strony nie chce mi się wierzyć, że każdy z nich zamawia napisanie systemu od zera. Przecież trwałoby to lata i kosztowało miliony. Nie mówiąc o kwestii bezpieczeństwa i awaryjności. Podejrzewam, że jakaś firma/y, która stworzyła taki system dla jednego banku, taki, który się sprawdził, przeprogramowuje część kodu na potrzeby innego banku. Ale całe jądro pozostaje takie same. To tak, jak pisanie dystrybucji Linuxa. Niby każda jest inna, ale w sumie to to samo. Mam konta w dwóch bankach. I poza różnicą "wzrokową", są takie same. Zasada działania na koncie jest taka sama. Nawet zakładki w menu nazywają się tak samo.
Po części masz rację. Ja do końca nie wiem jak jest w samych bankach, miałem pracować w Millenium, ale nie pracuję. To co na pewno wiem, to, że banki mają swoich programistów rozwijających te systemy, więc podejrzewam, że piszą sobie same takie systemy, bo raczej żadna firma nie pozwoliłaby rozwijać komuś swojego systemu. Prawdopodobnie jest podział 50/50 (własnych/kupionych). Ta część banków, która system kupiła od konkretnej firmy dostaje tak zwany system dedykowany, czyli "niby" napisany od początku do końca dla tego banku. Wiadomo, że taka firma nie będzie od podstaw pisać wielu rzeczy, ale "generalnie" te rzeczy i tak są w jakiś tam sposób ujednolicone (standardy etc.) i robi się te rzeczy tak samo. Co do samych pieniędzy, to czasami są to mniejsze kwoty, czasami większe, ale nawet jeśli drugiemu klientowi robi się system dedykowany dla niego na bazie systemu, który robiło się poprzedniej firmie, to i tak bierze się takie same kwoty jak za systemy, które piszę się od nowa. Oszczędność jest w 90% tylko w firmie, która ten system robi, a nie w tej, która kupuje. Więc czy bank kupi system nowy czy nowy (na bazie innego, chociaż o tym nie wie) zazwyczaj zapłaci tyle samo.
Podsumowując. Kupienie systemu od firmy, która pisała już podobny, nie zaoszczędzi raczej pieniędzy firmie kupującej. Tak systemy mogą mieć te same części kodu, ale to zazwyczaj jest kropla w morzu. Tak duże firmy mają swoje procedury, stare dane w excelach etc. etc. i wiele zmian się nanosi w takich systemach dla różnych klientów. Często po kliku lub kilkunastu zmianach okazuje się, że trzeba zmienić strukturę bazy, koncepcję, importy danych, eksporty i tysiące innych rzeczy i po 3-4 latach pracy nad tym podobnym systemem - wszystko jest inne :)
EDIT:
Jeszcze dodam, że te kwestie bezpieczeństwa są standardem, a takich systemów nie piszę się w PHP :) Po prostu firmy korzystają z narzędzi, które uwzględniają pewne aspekty np. bezpieczeństwa. Tego już dawno się nie piszę od nowa. Nawet tworząc głupią stronę internetową po prostu korzystasz z czegoś co już jest napisane.
miron19j
01-12-2010, 17:10
To co na pewno wiem, to, że banki mają swoich programistów rozwijających te systemy, więc podejrzewam, że piszą sobie same takie systemy, bo raczej żadna firma nie pozwoliłaby rozwijać komuś swojego systemu.
a ja nie bardzo wierzę w to, że banki własnymi siłami piszą system obsługi. Kwestia chociażby testowania systemu. Który bank pozwoliłby sobie, dla testu, zainstalować niesprawdzony soft?
Wyobrażam sobie to tak: bank XYZ postanawia uruchomić bankowość internetową. Zwraca się więc do jakiejś firmy, np przytoczonego tu Arthura, z zamówieniem takiego oprogramowania. I ten Arthur bierze sobie system np. od Enrona, zmienia to i tamto (wg życzenia klienta) i sprzedaje jako nowy produkt. Zapewne jest jakaś część programu, którą bank we własnym zakresie programuje. Nie wiem, może system logowania, może akceptacja przelewów. Jest to przecież system dedykowany, nie Windows albo jakaś gra. Przy spisywaniu umowy zapewne zastrzega się, co klient może zmienić, a co nie. Podyktowane jest to chociażby odpowiedzialnością producenta za oprogramowanie.
Jeszcze dodam, że te kwestie bezpieczeństwa są standardem, a takich systemów nie piszę się w PHP :smile: Po prostu firmy korzystają z narzędzi, które uwzględniają pewne aspekty np. bezpieczeństwa. Tego już dawno się nie piszę od nowa. Nawet tworząc głupią stronę internetową po prostu korzystasz z czegoś co już jest napisane.
OK. Pisałem kiedyś stronę dla siebie. Niby korzystałem ze sprawdzonych wzorów i przykładów, ale jak złożyłem to wszystko razem, to wyszła kicha. Tu ramka wyjechała, tam zdjęcie się zawijało. Musiałem dokonać kilku poprawek. A wyobrażasz sobie, że w banku zaszwankuje przekazywanie np. przelewów do realizacji? Niby drobiazg, jedna funkcja z setek innych, dobrze działających.
Sendilkelm
01-12-2010, 17:28
a ja nie bardzo wierzę w to, że banki własnymi siłami piszą system obsługi. Kwestia chociażby testowania systemu. Który bank pozwoliłby sobie, dla testu, zainstalować niesprawdzony soft?
Wyobrażam sobie to tak: bank XYZ postanawia uruchomić bankowość internetową. Zwraca się więc do jakiejś firmy, np przytoczonego tu Arthura, z zamówieniem takiego oprogramowania. I ten Arthur bierze sobie system np. od Enrona, zmienia to i tamto (wg życzenia klienta) i sprzedaje jako nowy produkt. Zapewne jest jakaś część programu, którą bank we własnym zakresie programuje. Nie wiem, może system logowania, może akceptacja przelewów. Jest to przecież system dedykowany, nie Windows albo jakaś gra. Przy spisywaniu umowy zapewne zastrzega się, co klient może zmienić, a co nie. Podyktowane jest to chociażby odpowiedzialnością producenta za oprogramowanie.
Niestety nie wiem tego, może nie tworzą, wiem, że w wielu bankach pracuje tylu programistów, że siłę roboczą do stworzenia na pewno mają. Co do testowania, to nawet jak kupuje się system, to (przynajmniej u nas) testy są w większym stopniu po stronie klienta, więc bank i tak musi przetestować go dogłębnie.
Wracając do tych samych części kodu. Z doświadczenia u nas w firmie (3 takie same systemy telekomunikacyjne dla TP S.a, Exatel, Mediatel) początkowo owszem, zaczynało się robić system na bazie tego dla poprzedniego klienta, ale po roku pracy te systemy są już w 80& inne, a robią to samo. Kwestia wymagań klienta. Takie życie ;/
OK. Pisałem kiedyś stronę dla siebie. Niby korzystałem ze sprawdzonych wzorów i przykładów, ale jak złożyłem to wszystko razem, to wyszła kicha. Tu ramka wyjechała, tam zdjęcie się zawijało. Musiałem dokonać kilku poprawek. A wyobrażasz sobie, że w banku zaszwankuje przekazywanie np. przelewów do realizacji? Niby drobiazg, jedna funkcja z setek innych, dobrze działających.
Wyobrażam sobie co jest w banku, bo ten system, który obecnie rozwijamy dla TP S.a., jest pisany od 10 lat, a drobne poprawki robiliśmy ostatnio rok w 10 osób.
W zasadzie w tej rozmowie dążę do tego, aby podkreślić, że nawet jeśli system jest pisany na bazie innego i nie ważne czy kupiony czy pisany od początku, to w dużej mierze jest to inny system. A wiele takich awarii jaka miała miejsce w mBanku są przyczyną właśnie poprawek i aktualizacji.
miron19j
01-12-2010, 17:38
Wyobrażam sobie co jest w banku, bo ten system, który obecnie rozwijamy dla TP S.a., jest pisany od 10 lat, a drobne poprawki robiliśmy ostatnio rok w 10 osób.
to już wiem, dlaczego nigdzie nie mogę się dodzwonić.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
W zasadzie w tej rozmowie dążę do tego, aby podkreślić, że nawet jeśli system jest pisany na bazie innego i nie ważne czy kupiony czy pisany od początku, to w dużej mierze jest to inny system. A wiele takich awarii jaka miała miejsce w mBanku są przyczyną właśnie poprawek i aktualizacji.czyli programiści dali ciała. Ale tak równocześnie w kilku bankach?
Zastanawiające.
Sendilkelm
01-12-2010, 17:43
to już wiem, dlaczego nigdzie nie mogę się dodzwonić.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
Następnym razem popatrz na fakturę, bo ostatnio pracowałem nad częścią cennikową i stawkami operatorów pośredniczących.
czyli programiści dali ciała. Ale tak równocześnie w kilku bankach?
Zastanawiające.
Są 2 wyjścia wg mnie.
1. Zbieg okoliczności. Z tego co wiem to w mBanku padło co innego niż np. w ING. Ale dużo na ten temat nie czytałem.
2. Moja wersja: jakiś hacker amator sprawdza czy wszystkie banki nie korzystają z tego samego systemu :) W jednym atakami rozwalił jedno, w drugim coś innego :)
Zresztą zależy na co jest atak, jeśli technologia jest ta sama to może się okazać, że np. samo głupie logowanie do systemu w każdym banku jest takie samo (wykorzystanie dostępnych narzędzi).
Za mało mamy danych, żeby to określać. Ja stawiam na to, że mają inne systemy, a dlaczego to już jest we wcześniejszych moich postach :) Nie mówię, że się nie mylę.
Ależ to jest proste przecież! Seria awarii i problemów, nikt dokładnie nie wie jakich. Mamy grudzień i zaraz się okaże, że banki, które przeszły awarie, mają na koniec roku dużo większe zyski niż planowane. Ot, wystarczy wprowadzić kilka błędów, które odwrócą zainteresowanie od najważniejszego błędu, jakim będzie dodanie sobie wirtualnej kaski. Panowie bankierzy znaleźli dobry sposób, żeby dać sobie gigantyczne premie na święta. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o...
miron19j
01-12-2010, 22:13
Ależ to jest proste przecież! Seria awarii i problemów, nikt dokładnie nie wie jakich. Mamy grudzień i zaraz się okaże, że banki, które przeszły awarie, mają na koniec roku dużo większe zyski niż planowane. Ot, wystarczy wprowadzić kilka błędów, które odwrócą zainteresowanie od najważniejszego błędu, jakim będzie dodanie sobie wirtualnej kaski. Panowie bankierzy znaleźli dobry sposób, żeby dać sobie gigantyczne premie na święta. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o...
chociaż zajeżdża tu teorią spiskową na kilometr, możesz mieć rację :-)
a ja nie bardzo wierzę w to, że banki własnymi siłami piszą system obsługi.
Piszą. Mam znajomego programistę w Millenium :)
Dobrze, że nie mam oszczędności ;) Swoją drogą w dzisiejszych czasach "oszczędności" to bzdura :p
miron19j
02-12-2010, 03:19
Piszą. Mam znajomego programistę w Millenium :)
w tym momencie poczułem się z letka zaniepokojony :-)
Czyli dobrze mi coś mówiło, żeby zamknąć konto w Millenium
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
Piszą. Mam znajomego programistę w Millenium :)
A ja w Lukasie. Wewnątrz firmy mówią na to "system zarządzania lichwą".
w tym momencie poczułem się z letka zaniepokojony :-)
Czyli dobrze mi coś mówiło, żeby zamknąć konto w Millenium
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
Rozumiem, że trzymasz kasę w skarpetce ;)
Sendilkelm
02-12-2010, 12:42
Piszą. Mam znajomego programistę w Millenium :)
Jaki ten Świat mały, ja mam kilku, a raczej miałem, bo połowa z tych co tam pracowali już nie pracują :)
A ja w Lukasie. Wewnątrz firmy mówią na to "system zarządzania lichwą".
W Lukasie to się nie dziwie, że tak nazywają.
miron19j
02-12-2010, 14:59
Rozumiem, że trzymasz kasę w skarpetce ;)
pożyczyłem od żony rajstopy, bo w skarpetce już się nie mieści :-)
A nie jestem z Krakowa.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
Sendilkelm
06-12-2010, 17:51
Dziś KB ... i chyba coś jeszcze, ale nie jestem pewny!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.