PDA

Zobacz pełną wersję : Czy te książki są warte zakupu?



jannik
27-11-2010, 21:18
Witam.
Szukałem i nie znalazłem lepszego miejsca na zadanie tego pytania.
Jeśli się mylę, to proszę przenieść ten temat w należne miejsce.. dzięki.

Rozważam zakup jakiejś dobrej książki (książek) w celu poważniejszego zapoznania się z tematem foto.

Znajomy fotograf-amator polecił mi dwie pozycje:

1. Książka o fotografowaniu - A. Mroczek
2. Okiem fotografa - M. Freeman

Ostatnio widziałem w Empiku fajną "trylogią" Scotta Kelby'ego "Sekrety mistrza fotografii cyfrowej" i po pobieżnym przeglądnięciu bardzo mi się ta pozycja spodobała!
Czy ta "trylogia" jest godna polecenia dla początkującego amatora?

proszę o opinie..

pozdro

Rycerz
27-11-2010, 21:20
polecam kilkaset postów w tym wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=21778

jannik
27-11-2010, 22:31
polecam kilkaset postów w tym wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=21778

Dzięki
Aczkolwiek jeśli ktoś ma jakieś zdanie o Sekrety mistrza fotografii cyfrowej Kelby'ego to będę wdzięczny
:wink:

DonArturo
27-11-2010, 22:43
czytałem-słabe te sekrety. nie polecam

c-man
27-11-2010, 22:53
Aczkolwiek jeśli ktoś ma jakieś zdanie o Sekrety mistrza fotografii cyfrowej Kelby'ego to będę wdzięczny
:wink:

Zależy czego oczekujesz - ta książka to raczej zbiór takich luźnych ciekawostek, dla osób które już solidniejsze podstawy techniki fotograficznej mają...

Ze swojej strony polecam Andreasa Feiningera - "O fotografii". Książka już leciwa, ale sporo wiedzy ponadczasowej.
Zresztą - im więcej przeczytasz, nawet starych książek z PRL-u, tym lepiej. Podstawowe zasady fotografii się nie zmieniły, tylko technika poszła troszkę do przodu. Dobrze jest poznać historię fotografii chronologicznie - wtedy docenisz w pełni możliwości dzisiejszego sprzętu.

Książka Mroczka miała kilka wydań - starsze, z lat 80-tych to dużo szczegółowych porad nt. fotografii analogowej, wywoływania materiałów itp. Nowsze wydanie to bardziej zbiór takich esejów nt. konkretnych problemów z którymi się fotograf boryka - myślę że można polecić, ale tez już dla kogoś, kto ma podstawy.

markB
28-11-2010, 02:22
Dzięki
Aczkolwiek jeśli ktoś ma jakieś zdanie o Sekrety mistrza fotografii cyfrowej Kelby'ego to będę wdzięczny
:wink:

Ksiązki Kelby'ego to nie jest typowy podręcznik, w którym omawiana jest fotografia od podstaw. To raczej zbiór porad fotograficznych dla bardziej zaawansowanego użytkownika, napisanych dość krotochwilnym językiem, więc całkiem fajnie się czyta. Dużo o wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu do fotografii.

McSimus
02-12-2010, 12:18
Znajomy fotograf-amator polecił mi dwie pozycje:

1. Książka o fotografowaniu - A. Mroczek
2. Okiem fotografa - M. Freeman

Ostatnio widziałem w Empiku fajną "trylogią" Scotta Kelby'ego "Sekrety mistrza fotografii cyfrowej" i po pobieżnym przeglądnięciu bardzo mi się ta pozycja spodobała!
Czy ta "trylogia" jest godna polecenia dla początkującego amatora?
Wszystkie wymienione przyozdabiają moja biblioteczkę. Wyglądają niezgorzej. Czytać nie mam czasu.

docxxx
03-12-2010, 14:47
Kazda ksiazka jest warta przeczytania. Zawsze cos z niej wynieszesz, a sprzedaz z mala strata lub nawet w ogolnie. Ogolnie mowiac, czytanie doksztalca ;)

Hosaka
22-12-2010, 15:21
Książek mam sporo a czasu na ich czytanie w ogóle, lubię poradniki Kelby'ego, polecam. Ogólnie czytanie o fotografii poszerza horyzonty, można "przeskoczyć" o kilka etapów wyżej zamiast samemu mozolnie dochodzić do tego samemu.
Polecam również:
Witold Dederko "Oświetlenie w fotografii" Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1969
Andrzej Mroczek "Książka o fotografowaniu" Wydawnictwo Koroprint-Elew, Warszawa 2002
Władysław Pawelec "Fotografia aktu" Wydawnictwo Videograf II, Katowice 1999
Paweł Wójcik "Kompozycja obrazu fotograficznego" Wyd. Alter, Warszawa 1990
Tomasz Wójcik "ABC fotografowania" Wyd: Buchmann, Warszawa 2002

Polecam też autorów książek anglojęzycznych:
Bryan Peterson, John Hedgecoe, Henry Horenstein, Tom Ang, no i oczywiście Scott Kelby.

korsarz
22-12-2010, 22:25
Jeśli mogę coś poradzić, to biblioteka. Nie wiem jak jest w Wejherowie, ale już w Gdyni znajdziesz godne polecenia instytucje zapewniające darmowe czytanie. Warto przeglądnąć, jeśli się da - wypożyczyć. Z pewnością książka A. Mroczka jest ciekawa, godna polecenia, w przeciwieństwie do w 90% godnej pożałowania chały obecnej teraz na półkach w księgarniach.
Muszę przyłączyć się do postu @Hosaki i polecić książki W. Dederki. Bardzo rozwijają, znajdziesz je również w bibliotece. :)