Zobacz pełną wersję : "dziura" w ogniskowych 50-70
Jako,że jest to mój pierwszy post wypada sie przywitać.
Kłaniam sie w pas Szanownemu Gremium
...i szybko przechodze do sprawy. Od miesiąca jestem zarówno szczęsliwym posiadaczem D70s (przesiadka z hybrydy) jak i stałym czytelnikiem tego forum. Nadszedł czas,żeby wymienic kit'a 18-55 na coś innego.
Zakupiłem już tele - N 70-210 i stoje przed dylematem co dalej. Na celowniku pojawiły się:
- Tamron 17-50 2,8 (nadal nie wiem czy ze stabilizacja czy bez)
- Sigma 18-50 2,8 (też nie wiem która edycja)
Z tymi obiektywami powstanie mi jednak "dziura" w ogniskowych. Czy będzie to bardzo uciążliwe czy da sie z tym żyć ?
biore jeszcze takie rozwiązanie :
N 18-70 3,5 - 4,5 a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyc na lampę (obecnie używam Topca 330 CTX,no ale ...)
Mam dość ograniczony budżet ( i bardzo amatorskie umiejętności) więc szkła powyżej 2k póki co nie wchodza w grę.
Fotografuje w zasadzie wszystko (typowy laik) - moje pstryki można zobaczyc na http://critt.flog.pl/
Z góry dziekuje za wszystkie odpowiedzi jak i sugestie co do wyboru.
Nie jest to moje pierwsze forum,wiec umiem używać szukajki - ale im więcej czytam tym mam większy mętlik w głowie
Pozdrawiam
wasilewk
27-11-2010, 19:14
Powitać !
Co do porady:
No wiesz, każdy ma inne preferencje i inny charakter. Ten, kto doradza, to chciałby żebyś tak postąpił jak on - a przecież możesz mieć swoje zdanie.
1. Gdzie jest powiedziane, że masz nie mieć 'dziury' ?
2. Po obejrzeniu Twoich fotek uważam, że 'nie daj się zmarnować'. Dlatego już miałem Ci doradzić N18-70 (sam go miałem z D80), ale jednak polecam T17-50 (I-szą wersję bez silnika). Ten obiektyw nie ustępuje N17-55 w Twoich zastosowaniach - nie potrzebujesz też 'czołgu'. Taki jasny obiektyw pozwoli Ci pobawić się w GO - choć zakup N50/1.8 albo N35/1.8 też bym doradzał.
3. Troszkę nosem kręcę na ten 70-210. Owszem jest dobry (podobno Nikon zaprzestał produkcji, żeby 80-200 się lepiej sprzedawał), ale wyjątkowo powolny. Niemniej szkło zacne.
4. Ja bym dokupił N70-300VR (no, ale masz już N70-210). Kupić to szkło, to jak wygrać los na loterii. Dopóki jeszcze jest produkowane.
5. Pozostaje Ci coś szerokiego: wg mnie S10-20 (I-sza wersja) powinna zająć tu miejsce, bo na DX zawsze jest za wąsko.
6. Pozostaje coś do makro: tutaj wyboru większego nie ma. Wszelkie zenitowskie itp. szkła to tylko półśrodki. Najtaniej byłoby Tamrona 90 ustrzelić. Będzie makro i portret.
No, to tyle 'ględzenia' - ale w miarę zapewnione masz szkła 'do wszystkiego' - stopniowo do tego pewnie dojdziesz.
Nadal 'dziura' 55-70 jest nie zapełniona, no ale do czego ten akurat zakres jest potrzebny 'tak bardzo' ? Do portretu - za krótko. W miarę przypływu gotówki kupisz N18-200 i już masz wszystko w jednym.
Pzdr.
dzięki za odpowiedź
Powitać !
Co do porady:
No wiesz, każdy ma inne preferencje i inny charakter. Ten, kto doradza, to chciałby żebyś tak postąpił jak on - a przecież możesz mieć swoje zdanie. (...)
Jako nowicjusz cenie sobie każda poradę i za każda dziekuję :)
70-210 kupiłem po wielu ciepłych słowach na niniejszym forum. 70-300VR ...no cóż - chciec a mieć .. ;) niemniej od jakiegoś czasu jest juz na liście
do makro chwilowo stosuje półsrodki (Helios M44 + pierścionki /najtańsze/ Na poważniejsze podejście do tematu przyjdzie czas /aczkolwiek kręci mnie ...;) /
choć zakup N50/1.8 albo N35/1.8 też bym doradzał.
w planach równiez ujęte, 50 juz pożyczona więc sam sie przekonam czy pasuje mi na DX (istnieje opinia, że sprawdza się TYLKO na pełnej klatce )
co do tytułowej "dziury" - też mi sie wydaje,ze to niezbyt wykorzystywany zakres, ale zawsze lepiej się upewnić
wasilewk
27-11-2010, 20:06
.... 70-300VR ...no cóż - chciec a mieć .. ;) niemniej od jakiegoś czasu jest juz na liście
...
Musisz uwzględnić, że obecnie mam tylko FX, więc niejako 'w domyśle' wszystkie szkła, o których piszę, odnoszę do 24x36mm.
Co do argumentów za tym tele, to:
Jest sobie dwie fotki zrobione dwoma obiektywami na D700: N70-300VR i N24-70/2.8
Czy zgadniesz która jest którym zrobiona? klik (http://www.wasilewb.neostrada.pl/oba-800.jpg)
Pzdr.
stachmuszel
27-11-2010, 20:20
Prawe to N70-300VR.
na logike to po prawej szerszy kąt więc 24-70 ... ale mogę sie mylić.
...no i dałem ciała ;/
wasilewk
27-11-2010, 20:27
Lewe - Nikkor 24-70/2.8 (66mm, f=9), prawe: ponad 4x tańszy Nikkor 70-300VR/4.5-5.6 (70mm, f=10).
Pzdr.
P.S.
Obie fotki prosto z aparatu (tylko zmniejszone).
wasilewk
27-11-2010, 20:47
Prawe to N70-300VR.
Gratuluję !
Chyba masz rentgen w oczach.
Pzdr.
4. Ja bym dokupił N70-300VR (no, ale masz już N70-210). Kupić to szkło, to jak wygrać los na loterii. Dopóki jeszcze jest produkowane.
Przepraszam, że się wtrącę a to N70-300 ma przestać być produkowana?
wasilewk
27-11-2010, 20:53
Przepraszam, że się wtrącę a to N70-300 ma przestać być produkowana?
Nie, nie - nic na ten temat nie wiem, ale już jest dość długo na rynku, więc lada moment... Nikon potrafił do tej pory szybciej wycofać niektóre obiektywy - choć 'stara' N20/2.8 nadal jest w produkcji...
Pzdr.
krolewicz
27-11-2010, 21:37
ja będę bronił 70-210, bardzo dobre szkiełko a przy tym 3-4 razy tańsze od 70-300vr
może cię zaskoczę, ale dokładnie przeglądam twoje fotki i używane ogniskowe, zdaję sobie sprawę, że często naszymi chęciami i umiejętnościami kasa rządzi, dlatego polecił bym ci wersję bardzo ekonomiczną (oczywiście do rozpatrzenia) czyli nikkor 18-55 vr - tani, nawet bardzo tanio i jak za tą kasę można trafić naprawdę przyzwoicie,(dlatego, że to kit i mają go wszyscy, a szkiełko może pozytywnie zaskoczyć - przykłady były na forum) do tego 50/1,8 - na dx też spisuje się bardzo dobrze i pomyślał bym o 85/1,8, na razie masz wtedy wszystko aby robić dalej to co robisz i mieć większą kontrolę na światłem, poza tym 50 i 85 pięknie pracuje z pierścieniami - sprawdzone
Masz rację - wszystkim rządzi kasa ...gdybym miał jej w nadmiarze pewnie nie pytałbym o nic tylko kupił wszystkie słoiki z najwyższej półki ;)
co do 18-55 - mam,tyle,ze bez stabilizacji, ale czy warto robic taka zamianę? To prędzej bym wymienił na 18-70 ... (zresztą nadal rozważam taka opcję + jakaś sabinka )
Generalnie mam na wydanie 1600 peelenów i chce to zrobic (w miarę) mądrze
wersja bez i ze stabilizacją, to różne dwa obiektywy, miałem porównywałem i była różnica wielka, a cena w okolicach 200 zł, z 18-70 ja znów mam różne wspomnienie,z d80 chodził idealnie a z moim d200 robił głupoty, ale były już opisywane różne przypadłości tego szkiełka z moim wnioskiem - im starsza pucha tym lepiej się spisywał
przeczytaj to - warto
http://www.optyczne.pl/123.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_18-55_mm_f_3.5-5.6G_VR_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
hipcio_stg
27-11-2010, 23:52
A ja bym polecił Tamrona AF 28-75 mm f/2.8. Z drugiej ręki jest stosunkowo tani, a za resztę pieniędzy kupisz albo N35 1.8, albo N50 1.8. Jeżeli nie potrzebujesz zakresu 18-28 do pomieszczeń, to bierz tamrona. Jeżeli często focisz w pomieszczeniach to 18-55 2.8 (również może być tamron). Do landszaftu wystarczy kit, a w do pomieszczeń ewentualnie jest topca.
A ja bym polecił Tamrona AF 28-75 mm f/2.8.
hmmm...prawde powiedziawszy nie brałem tego szkła pod uwagę (chyba ze wzgledu na szeroki) ale po szybkim rekonesansie /allegro + optyczne/ wpisuję je na listę. Cenowo wychodzi tak samo jak T 17-50 2,8 ale wady wg testu ma do zaakceptowania
Wady:
* wyraźna tendencja do ustawiania ostrości za właściwym obiektem,
* niewielkie odblaski możliwe do zarejestrowania w całym zakresie ogniskowych,
z tym,że FF to nie przypadłość serii a pojedyńczego egzemplarza
vs 17-50
Wady:
* wyraźna aberracja chromatyczna,
* wyraźne winietowanie w całym zakresie ogniskowych (choć u konkurencji z tej samej półki cenowej jest jeszcze większe),
* dostrzegalna koma przy f/2.8
źródło: www.optyczne.pl
do tego w przyszłości uzupełnienie szerokiego polecane przez wasilewk i chyba przestanę marudzić...
co do stałek:
a za resztę pieniędzy kupisz albo N35 1.8, albo N50 1.8
pewnie z biegiem czasu przytulę jedno i drugie ;)
wielkie dzięki za podpowiedzi
Pisane to jedno, praktyka to drugie...sprawdź a się przekonasz czy ma więcej czy mniej wad niż przeczytałeś na "optyczne" które nie wiem czemu zawsze jest stawiane jako całkowity wzór. Nie zawsze ich testy pokrywają się w rzeczywistości, osobiście kupując 35/1.8G miałem 3 różne sztuki w ręku i każda na swój sposób inna, obiektyw obiektywowi nierówny...ot takie moje zdanie ;)
I jeszcze tak wracając do 70-210, właśnie myślę nad tym szkiełkiem, i powiedzcie mi ile ono jest mniej więcej warte, bo rozbieżności są spore, są za 250zł w super stanie i są nawet za 700 :D i moje pytanie dlaczego? :D i czy ta wspaniała wersja o której mówicie to ta Made in Japan 70-210 czy 70-210 D?
te z literka "D" mają szybszy AF. Swój kupiłem za 400,- (non-D) i właśnie wybieram się go przetestować.
Ale chodzi mi o jakoś optyczną, to że ma szybszy AF to wiem..
MariuszJ
28-11-2010, 13:04
Tak bardziej ogólnie się wypowiem:
Dziura w ogniskowych, nakładanie się zakresów - to spojrzenie na sprawy od d..y strony.
Obiektywy mają zastosowania, które tylko częściowo wynikają z ich zakresów ogniskowych - reszta to inne parametry, czasem niemierzalne :) Zastosowanie obiektywów silnie modyfikuje też "styl" fotografującego.
Jeżeli wiesz, co chcesz robić tym obiektywem co masz, pomyśl, co chcesz robić tym drugim. Jeżeli nie wiesz, nic nie kupuj :) Wyjdź z tym co masz i pstrykaj - a jak Cię coś będzie wkurzać, będziesz już wiedział co :)
No to chyba nie jest zbytnio odp na moje pytanie <(?_?)>...czekam na inne ;]
MariuszJ
28-11-2010, 13:09
No to chyba nie jest zbytnio odp na moje pytanie <(?_?)>...czekam na inne ;]
Odpowiadam autorowi wątku. Na madeindżapanach się nie znam i co więcej, nie uważam żebym potrzebował odpowiedniego napisu na obiektywie, żeby ocenić czy jest ok czy nie.
wasilewk
28-11-2010, 13:20
...I jeszcze tak wracając do 70-210, właśnie myślę nad tym szkiełkiem, i powiedzcie mi ile ono jest mniej więcej warte, bo rozbieżności są spore, są za 250zł w super stanie i są nawet za 700 :D i moje pytanie dlaczego? :D i czy ta wspaniała wersja o której mówicie to ta Made in Japan 70-210 czy 70-210 D?
Oczywiście mowa o tym z 'D' - 700zł to już od dawna ustalona jego cena w dobrym stanie. Szkło stare, więc uważać trzeba na 'pajęczynki'. Poza tym produkowane jeszcze pod kliszę, więc prostopadłość padania elementów obrazka na matrycę jest niezbyt zadowalająca. Być może dlatego na f=4 jest tylko 'akceptowalny'. Trzeba sobie zdawać sprawę z jego powolności i czasami 'jeżdżeniu' przez cały zakres ostrości. Za to jest mały i niepozorny, ładnie rysuje. Po nim wyszedł 'klasyk' N80-200/2.8 - podstawowe szkło w plenerowych sesjach (dwupierścieniowiec), a wersja AF-S nawet w sporcie (chyba największ tuba do portretu, jaką widziałem).
Pzdr.
wasilewk
28-11-2010, 13:27
ja będę bronił 70-210, bardzo dobre szkiełko a przy tym 3-4 razy tańsze od 70-300vr
Używane: ok.700zł a używana vr-ka ok. 1300-1500zł.
N70-210/4 D ma też tę zaletę, że na 210mm nie traci ostrości, za to nie każdemu pasuje 'pompka'. Szkło malutkie i niepozorne, stwarza wrażenie reporterskiej Lajki - ładne. Do spottingu absolutnie się nie nadaje.
Pzdr.
krolewicz
28-11-2010, 13:36
ja swoje kupiłem za jakieś 400 albo 500zł, nie pamiętam już dokładnie
wyprodukowało dla mnie sporo ładnych obrazków i byłem zadowolony :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.