Zobacz pełną wersję : Uzupełnienie do 35 1.8G
Witajcie!
Jestem użytkownikiem D90. Na początek zakupiłem jako uniwersalne krótkie szkło 35 1.8G. Jestem bardzo zadowolony :-). Teraz zastanawiam się nad uzupełnieniem zestawu o jasny teleobiektyw. Myślę o zakresach (50-70)-(150-200). Planuję używać zarówno do portretów (w zakresach 50-100), jak również do zwykłych zbliżeń. Interesuje mnie stałe światło 2.8.
Szukając obiektywów dobrej jakości skłaniam się do Sigmy 50-150 2.8 HSM II. Na forum jest dość mało informacji o tym szkle. Zastanawiam się dlaczego jest ono tak mało popularne. Czy ma jakieś istotne wady? Porównując np. z Nikkorem 70-200 2.8 VR Sigma jest ponad dwukrotnie tańsza.
Szukam obiektywu dobrej jakości. Czy ta Sigma jest warta zainteresowania? Co wybralibyście w tej sytuacji?
Pozdrawiam,
Vermis
Desperados
27-11-2010, 12:52
Napisz jeszcze ile masz kasy do wydania ;)
bo jesli masz na tyle dużo aby kupić nikkora 70-200 do go kupuj ;D
Ale tez dziwne porownanie Sigma posiada takie szkło jak 70-200 2.8 HSM i tez nie jest takie złe
Marcin Borkowski
27-11-2010, 13:08
sigma 50-150 f/2.8
chyba ze masz kase na nikkora 70-200 to sie nie zastanawiaj :)
Napisz jeszcze ile masz kasy do wydania ;)
bo jesli masz na tyle dużo aby kupić nikkora 70-200 do go kupuj ;D
Ale tez dziwne porownanie Sigma posiada takie szkło jak 70-200 2.8 HSM i tez nie jest takie złe
Myślę, że realnie patrząc 3000 PLN za takie szkło to moja granica. W tym przedziale Nikkor niestety się nie mieści, Sigma tak, również Tamron (70-200 2.8). Wygląda na to, że w tym przedziale cenowym muszę decydować pomiędzy Sigmami (rzeczywiście jest jeszcze 70-200 2.8) i Tamronem...
Pozdrawiam,
Vermis
Jacenty Z.
28-11-2010, 16:44
Szukając obiektywów dobrej jakości skłaniam się do Sigmy 50-150 2.8 HSM II. Na forum jest dość mało informacji o tym szkle. Zastanawiam się dlaczego jest ono tak mało popularne. Czy ma jakieś istotne wady?
IMHO (na podstawie krótkiego spotkania z pierwsza wersją tego szkła):
- zaprojektowane pod DX (więc chętni na FF pewnie często je pomijają),
- dość krótki dłuższy koniec (przydałoby się jednak te 200 mm),
- na 50 mm nie tak ostre jak 50/1.4 HSM lub 50/1.4 G,
- na 150 mm nie tak ostre jak 150/2.8 HSM,
- plastyka obrazu trochę jakby gorsza nie tylko od stałek, ale też od 70-200/2.8 Sigmy.
Szkiełko ogólnie dość kompromisowe, takie "pomiędzy". W przypadku posiadania 50/1.4 i ograniczonych funduszy nie widziałem zbyt wielkiego sensu dublowanie tej ogniskowej, tym bardziej, że ta 50-150/2.8 nie ma innych "bonusów" w postaci np. małej minimalnej odległości ostrzenia czy stabilizacji (pod panning)... a kosztuje niemało.
Na pewno ma też zalety:
- ciekawy zakres ogniskowych (coś z pogranicza 24-70/2.8 i 70-200/2.8),
- gabaryty niewiele większe od ciemnej Sigmy 70-300, a mniejsze od 70-200/2.8,
- zwarta budowa i szerokie, wygodne pierścienie,
- w przypadku używania w zestawie z 35/1.8 daje jasne 50 mm, których przy 70-200 by brakowało.
Portreciści ją chwalą. Ale sam jakoś nie mogłem się do niej przekonać. A gdy kupiłem 50/1.4, pomysł upadł.
Pomyśl o Tokinie 50-135/2.8 miałem,zacne to szkło :-P
pioter m
28-11-2010, 17:17
Tokina nie jest wcale lepsza. Ma te same wady + brak silnika. Zastanowilbym sie jeszcze, czy w tym zakresie brak mocowania statywowego, to nie wada, bo przy tych gabarytach przydaloby sie.
navigator_s9
28-11-2010, 19:14
z tego co czytałem to Tamron 70-200 f2.8 jest obrzydliwie dobry jeśli chodzi o optykę. Jak chcesz robić portrety i "zwykłe zbliżenia" to ja na twoim miejscu decydował bym się na Tamrona. Ktoś powie no tak... ale do zdjęć w ruch to on się totalnie nie nada. Moim zdaniem nonsens, osobiście wychodzę z założenia ,że jak ktoś potrafi robić zdjęcia to Tamronem z wolnym AF-em spokojnie sobie poradzi.
Zorro1212
07-12-2010, 15:21
Ja polecilbym Wspomniana Tokine 50-135 badz Nikona 80-200
Pozbądź się kompromisów, bądź dla siebie dobrym człowiekiem, Ty też zasługujesz na coś świetnego!
W sensie, żebyś się nie oszczędzał i albo zapolował na używanego Nikkora 85/1.4 albo wyłuskał kasę na Sigmę 85/1.4 ;)
A może zamiast zooma to 85/1.8 + 180/2.8 jeśli portret to fajne rozwiązanie i dużo lżejsze przy fotografowaniu :)
Marcin Borkowski
07-12-2010, 18:25
A może zamiast zooma to 85/1.8 + 180/2.8 jeśli portret to fajne rozwiązanie i dużo lżejsze przy fotografowaniu :)
podpiszę się pod tym
Zoom jest bardziej uniwersalny, jak nie przeraża Cię waga 70/80-200/f2.8 to polowałbym na Nikkora dwupierścieniowego 80-200/f2.8.
Z doświadczenia wiem, że związki z sigmami nie są łatwe, często krótkie (tak było przynajmniej w moim przypadku), Tampon 70-200 jest bardzo dobry optycznie, ale AF i wykonanie jest delikatnie mówiąc średnie.
pozdr
Wyboru dokonałbym raczej między Tokinią 50-135/2.8 lub Sigmią 50-150/2.8. Ze wskazaniem na tego pierwszego.
Ja też polecałbym tamrona 70-200 f/2.8 - jest ostrzejszy od sigmy z takim samym zakresem. Miałem okazję nim robić zdjęcia przez kilka dni i jest naprawdę ok. Zdecydowałem się co prawda jednak na zakup nikkora 70-200 ale akurat okoliczności się nadarzyły sprzyjające :) Ostatnio widziałem tego tamrona w MM z 2300zł także nie ma tragedii.
Za 3000, możesz spokojnie kupić bardziej uniwersalny zestaw, tzn Nikkora 85 i 70-300 VR. Pierwszy bardzo dobrze sprawdzi się jako portretóweczka, zwłaszcza w zestawieniu z D90. 70-300 nada się do zapolowania na jakiegoś zwierzaka na wypadzie np w góry czy choćby wiewióry w parku. Zoomy 70-200 są dość ciężkie i duże, więc to raczej opcje dla ludzi którzy wiedzą jak i do czego ich użyć
pawelpiotrm
29-12-2010, 22:47
Przychylam się do ostatniej propozycji. Jak chcesz mieć bezkompromisowy zestaw, a nie ma przeciwskazań z wymianą obiektywów to zestaw 85 (takze 1,8) i 70-300 bedzie super jest także moim celem. Jakoś moja 50-150 jest wyśmienita ale przy dobrym świetle ....w trudniejszych warunkach 50 jest dla mnie niezastąpiona i pewnie sobie sprawię z czasem 85 ;-)
Pozdr
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.