PDA

Zobacz pełną wersję : Radiowe wyzwalacze Pixel TR-331 pod kątem fotografii ślubnej



piotr_wojcik
27-11-2010, 01:33
Zapraszam na mini test wyzwalaczy Pixel znajdujący się na moim blogu http://blog.piotrwojcik.com.pl/?cat=30 Mam nadzieję, że komuś pomoże w decyzji.

media
12-07-2011, 15:35
To test najnowszej wersji Pixel Knight TR-331: http://www.mega-pixel.pl/Test-wyzwalacza-radiowego-Pixel-Knight-TR-331-do-Nikon-cinfo-pol-45.html

Tommy
12-07-2011, 16:29
wygląda że poprawił się zasięg. sprawdzałeś za jakimiś przeszkodami? Rozumiem że zestaw którym dysponujesz prywatnie to też ta nowsza wersja Knight? - jestem ciekawy jakby się mu współpracowało z tym co ja mam czyli z poprzednią wersją

M_J
12-07-2011, 21:20
Nowsze są Soldiery, które leżą obok mnie ;)

Mr.Reset
13-07-2011, 09:28
Wie ktoś czy i ewentualnie jak upgradować w tych Pixelach firmware?
Mam zestawik z dodatkowym odbiornikiem i ni cholerki nie mogę ich zmusić do jednoczesnego wyzwalania...
Albo jeden, albo drugi...dwie jednocześnie raz na sto prób wyzwoli


Pozdrawiam,

Tommy
04-09-2011, 13:06
patrzę po sieci i w ogóle nie ma w Polsce tej wersji "Pixel Knight TR-331" - wszystkie te starsze bez dopisku 'knight' oczywiście opisane jako najnowsze i najlepsze, tyle że takie same (nawet pudełko to samo) jak kupiłem ze dwa lata temu i ich zasięg pozostawia wiele do życzenia.
Ktoś kupował ostatnio pixele i może się coś wypowiedzieć? - bo może rzeczywiście to poprawiona wersja wisi na allegro?

tomek67
04-09-2011, 15:54
patrzę po sieci i w ogóle nie ma w Polsce tej wersji "Pixel Knight TR-331" - wszystkie te starsze bez dopisku 'knight' oczywiście opisane jako najnowsze i najlepsze, tyle że takie same (nawet pudełko to samo) jak kupiłem ze dwa lata temu i ich zasięg pozostawia wiele do życzenia.
Ktoś kupował ostatnio pixele i może się coś wypowiedzieć? - bo może rzeczywiście to poprawiona wersja wisi na allegro?
Niedawno ktoś spamował grupę opiniami o super pracy tej nowej wersji.
Kupiłem ten zestaw.
Zasięgu nie testowałem.
Ogólnie na ogół błyskało tylko sporadycznie zdarzało się, że nie odpalał.
Powiedzmy raz na 20-30 fotek był "niewypał".
Gorzej było z naświetlaniem.
Tzn. w relatywnie moim zdaniem prostych warunkach wymagał sporych korekt.
Skończyło się tym, że oddałem do sklepu.
Kupiłem SU-800.
Ja robię fotki głównie w mieszkaniach.
W takich warunkach na pierwszej sesji nie zdarzyło mi się by nie błysnął (na ponad 130 zdjęć).
Wydaje mi się, że konieczne korekty naświetlania są podobne jak w lampie na aparacie.
Na PW było mi żal kasy.
Do dwu lamp był potrzebował aż trzech zabawek po ok. 900zł plus kontroler za ok. 300zł.
Jak na te zdjęcia co robię to za duzo.