PDA

Zobacz pełną wersję : Wieża + słuchawki = 1100pln



<| MICHAŁ |>
26-11-2010, 14:38
Byly podbne watki, ale wiele nowosci pojawilo sie w ostatnim pol roku....

moj NIEPRZEKRACZALNY BUDŻET to 1100PLN

Wieza do slchania popu w kierunku jakiejs muzyki dance
Koniecznie z wejsciem USB lub SD

Sluchawki bezprzewodowe z ladowanie w stojaku lub zwyka ladowarka:

wybralem )wstepnie):

Wieza:
http://www.euro.com.pl/zestawy-muzyczne/sony-cmt-hx35r.bhtml?from=ceneo

aczkolwiek produktow w tej cenie jest sporo (http://www.ceneo.pl/Wieze;004+m511+n1194;017P2-168007P3-17567P4-17572-56544P5-17574P6-17582P10-0150480-051953-0159639.htm)


Sluchawki:
http://allegro.pl/akg-k-912-k912-bezprz-nauszne-nowe-gw-24m-i1337874991.html


Moze macie jakas sensowna kontrpropozycje?
PROSZE, niech nikt nawet slowem nie wspomina o pianocrafcie, bo sie po prostu cenowo nie miesci!!!!!!!

Dzieki i pozdawiam
Michal

de Fresz
26-11-2010, 14:44
O ile przez ostatnie 2 lata nie było jakiejś mega-rewolucji w bezprzewodowym przesyle dźwięku, która to informacja mnie musiałaby ominąć (a jakoś nie chce mi się w to wierzyć), to daruj sobie słuchawki bezprzewodowe. Jakbyś chciał cały ten budżet przeznaczyć na takie, to można by o nich powiedzieć "da się tego słuchać". Ale za 2 stówy? W sam raz na znośne słuchawki na kablu.

gilby
26-11-2010, 15:08
ja używam onkyo cs-325 - ale ten model nie ma USB.
Model wyższy - cs-525 już ma - więc tym mógłbyś się już zainteresować.
Koszt około 1000 zł.
Niestety kolumny w tych miniwieżach są takie, jak obiektywy w zestawach kit. Warto wymienić.

Do sony nie mam zaufania. Niestety kojarzą mi się z mocnym basem i światełkami.
Ale kontakt miałem tylko z takimi tańszymi modelami. Może te droższe są ok.

O słuchawkach bezprzewodowych się nie wypowiadam, bo nigdy nie miałem kontaktu z takimi.
Ze przewodowych - AKG to bardzo dobry wybór. Ja mam takie 15 letnie chyba - chodzą jak marzenie, mimo że zniszczone.
Mój brat również używa AKG i jest bardzo zadowolony.

pozdrawiam

krolewicz
26-11-2010, 15:15
ja miałem, a w zasadzie mam bezprzewodowe słuchawki, kosztowały niemało, a to kicha totalna, nie polecam absolutnie

<| MICHAŁ |>
26-11-2010, 15:52
dzieki za odpowiedzi
w zasadzie sluchawki przewodowe sa...

calosc to prezent dla mojej 12to letniej corki, a bezprzewodowosc sluchawek miala byc super ficzerem - wieza gra sobie u niej w pokoju, a ona z esluchawkami na lezaczku na tarasie..... czy nawet w lozku i kable jej sie placza

Wspomnianej cs-525 nie ma w ofercie.... jest 625, ale tu cena wychodzi ponad zalozone 1100...

gilby
26-11-2010, 16:08
Wspomnianej cs-525 nie ma w ofercie.... jest 625, ale tu cena wychodzi ponad zalozone 1100...

aj, czyżby wycofali z oferty? Chyba wprowadzili model cs-545 zamiast 525. Ale cena nie ta.
kupowałem swoją jakiś rok temu i wtedy cs-525 było pełno w media marktach i saturnach.
Pamiętam ceny w okolicach 1000 zł. Za swoją zapłaciłem niecałe 800 zł.

W takim razie przepraszam za zamieszanie.

Mavierk
26-11-2010, 17:08
w takim razie.. hm... ja wolałbym mocne mp3 + słuchawki - można słuchać muzyki na tarasie (bez obaw o te 10 metrów zasięgu w przypadku BT) a nawet gdzieś dalej! Za 700 zł myślę, że można już kupić komplecik taki w sam raz. A w ramach wieży komplet głośników do komputera :P

Myślę, że dwunastolatka wolałaby coś takiego :)

Majek
26-11-2010, 17:17
O co chodzi z tą badziewnością słuchawek bezprzewodowych? Trzeszczą? Przerywają? Zakłócenia są? O co chodzi? Pytam, bo by mi się takie przydały. Nie do masturbowania się nad parametrami, pasmami przenoszenia i innymi impedancjami tylko do słuchania. Czasem muzyki, czasem żeby pograć przy kompie, czasem żeby jakiś film obejrzeć, czasem żeby na plejaku pograć. Wszystko w jednym pokoju na powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych. A chorobliwie nie znoszę kabli plątających się między nogami. Myślałem o jakimś rozwiązaniu przez BT. Np. Jabra ma takie gadżety, że się pudełeczko paruje z kompem, telefonem, konsolą, cokolwiek przez BT A2DP, do pudełeczka podłącza dowolne słuchawki i cieszymy się bezprzewodowym dźwiękiem. Ja naprawdę nie potrzebuję nie wiadomo jakiej jakości dźwięku. Żeby tylko w miarę ładnie grało i tyle...

robin102
26-11-2010, 18:15
Sony to raczej firma od dobrych aparatów fotograficznych i obiektywów.
W coś z branży dźwiękowej celuj np. w Yamaha Piano Craft
http://www.euro.com.pl/zestawy-muzyczne/yamaha-pianocraft-micro-330-srebrno-czarny.bhtml
słuchajki potem sobie dokupisz, a jak weźmiesz na raty wieżyczkę to na słuchajki zostnie

<| MICHAŁ |>
26-11-2010, 18:28
Robin, litosci, preciez na poczatku napisalem, abyscie nie polecali mi pianocrafta, bo po pierwsze primo - przekracza moj budzet, po drugie primo sprzet jest nie dla mnie, tylko dla mojej corki. Jej pianocraft jest potrzebny jak swini siodlo....

swider
26-11-2010, 18:32
Sony to raczej firma od dobrych aparatów fotograficznych i obiektywów.
W coś z branży dźwiękowej celuj np. w Yamaha Piano Craft
http://www.euro.com.pl/zestawy-muzyczne/yamaha-pianocraft-micro-330-srebrno-czarny.bhtml
słuchajki potem sobie dokupisz, a jak weźmiesz na raty wieżyczkę to na słuchajki zostnie
12-to letnia dziewczynka na pewno doceni jak gra PianoCraft. Mikie, nie kupuj przez przypadek czegoś innego bo mała wyrzuci Cię z chałupy, jak usłyszy ten szajs. ;)

maly5
26-11-2010, 18:33
ze sluchawkami bezprzewodowymi chodzi generalnie o to, ze kiepsko graja. w wiekszosci szale przewaza w nich to ze sa bezprzewodowe, a nie ze maja ekscytowac jakoscia drzwieku. czyli nadaja sie do wszystkich zastosowan, ale jak sie ma wrazliwe odrobine ucho to na dluzsza mete nie idzie tego sluchac. oczywiscie do pewnych granic cenowych jak sadze, bo przyznam ze nie sluchalem jakis mega drogich modeli. ale 200-300 to stanowczo za malo, zeby pasmo nie bylo obciete itp.

R0bert
26-11-2010, 18:43
ja miałem, a w zasadzie mam bezprzewodowe słuchawki, kosztowały niemało, a to kicha totalna, nie polecam absolutnie
Jakie konkretnie? Mialem przyjemnosc używania AKG K930 przez pare dni u znajomego melomana, podłączonych pod Technicsa SL-1200 MK5 i reszte sprzętu podobnej klasy i było przyjemnie. Niestety u mnie wystapił problem, bo moje uszy ledwo mieściły sie w słuchawkach, i po dłuzszym siedzeniu( ok 2h) uszy mnie bolały niemiłosiernie.
Poza tym, same superlatywy IMO, dobry zasięg ( nadajnik na 2 piętrzę wysokiego domku, ja na dworze, 10m od budynku ) i nie słyszałem różnicy. Ładnie grały, nie było to to co IEMy, ale jak na wygodę użytkowania bylo b. dobrze ) Dodam, ze w domu ciagle działało wifi, 2 laptopy praktycznie ciagle z niej korzystajace, tak samo jak i z BT.

Poza tym, wątpie, żeby 12 letnia dziewczynka, ktora wczesniej nie miala jakiegos lepszego sprzetu grajacego niz MP3 z firmowymi słuchwkami i mp3 w najgorszej jakosci, usłyszała rożnice miedzy takimi bezprzewodowymi, może nie najlepszymi, a np CAL!. Chyba, że córka gra na instrumencie, i wyczuwa wszelkie niedoskonałosci dzwieku, ale to wtedy myślę, że rozmawialibysmy o innym sprzęcie

<| MICHAŁ |>
26-11-2010, 18:53
Chyba, że córka gra ......

mi na nerwach
8-)

Szczerze mówiąc... wolał bym, się skupić na wyborze grajka... bo to chyba trudniejsza rzecz....
jest tego sporo w ofercie.... warunek konieczny - to powtórzę jeszcze raz - USB....