Zobacz pełną wersję : Pulsometr
Skoro jest o wiertarkach to...
Potrzebuję kupić pulsometr.
Zakres wykorzystania: tylko i wyłącznie kontrola tętna na bieżni, rowerku itp na siłowni.
Odpadają zatem jakieś rozbudowane programy, liczniki okrążeń itp - chodzi mi o to, żeby pokazywał tętno.
I żeby był maksymalnie niezawodny oraz nie wymagał smarowania jakimiś elektrodami pod czujnikami.
Fajnie jakby miał opcję wrzucania historii tętna na komputer.
Na razie padło na Polar FT2. Co prawda nie ma usb ale ponoć jest dobrze wykonany i niezawodny.
Czy może ktoś mi polec jakiś inny?
Rafał_Sz
25-11-2010, 16:57
Używam i jestem zadowolony z Sigma ONYX Fit. Tylko on jest dość rozbudowany i trzeba smarować nadajnik (żel do USG). No chyba, że jest się spoconym już przed treningiem. :)
Ano właśnie, wolał bym nie musieć się smarować smarami.
Rafał_Sz
25-11-2010, 17:03
Ano właśnie, wolał bym nie musieć się smarować smarami.
Ale jeśli liczysz na dokładne wskazania to chyba tego nie unikniesz. Żelu wystarczy odrobinka, jest bezzapachowy i nie plami ubrań. Można też deczko poślinić elektrody.
A nie masz kłopotów z komunikacją z czujnikiem?
Marcin Jakubowski
25-11-2010, 17:37
Ja używam polara ft 60, opaski nie muszę smarowac przed założeniem, wystarczy jak ja zmoczę delikatnie w miejscu elektrod woda z kranu. Problemów z komunikacja nie mam najmniejszych. Opaska jest bardzo wygodna, mam ją założoną także w czasie gry w kosza i absolutnie mi nie przeszkadza. Jedyna wada, to dosyć szybko rysujace się szkiełko.
P.s.
Po dokupieniu przystawki mozna zgrać treningi do kompa i prowadzić sobie statystyki.
Polecam.
Rafał_Sz
25-11-2010, 18:03
A nie masz kłopotów z komunikacją z czujnikiem?
Jak się wcześniej wykąpię używając mydła albo żelu pod prysznic zawierających oliwkę to tak. We wszystkich innych przypadkach nie.
MadOnion
25-11-2010, 18:22
Ja używam Sigma Sport PC-15 jestem zadowolony, nie musze nic smarować zakładam po 10sekundach pokazuje puls.
Czasem trafia się zanik sygnału ale sa to sporadyczne przypadki (podczas biegania), natomiast majac zamontowany na kierownicy roweru nigdy nie stracił łączności.
Używam i jestem zadowolony z Sigma ONYX Fit. Tylko on jest dość rozbudowany i trzeba smarować nadajnik (żel do USG). No chyba, że jest się spoconym już przed treningiem. :)
Tyle że naręczne sigmy nie mają komunikacji z pc - chyba że nie odkryłem tej funkcjonalności :-)
mój instruktor od spinningu jak zadałem mu to samo pytanie odpowiedział, że testował wiele i tylko Polar mu odpowiada...
najważniejsze żeby miał kodowany sygnał i nie odbierał tętna z innego pasa piersiowego na przykład...
Używam jednego z niższych dostępnych modeli (model Kalenji 100 kupiony za 80PLN)
http://www.decathlon.com.pl/PL/cw2-new-model-black-26809824/
Ma tylko podstawowe funkcje: czas, puls, stoper+puls, podświetlana tarcza, możliwość ustawienia alarmu dla dowolnych wartości pulsu, wodoodporny. Biegam w nim około pół roku, średnio dwa/trzy razy w tygodniu dystanse 10~15km i może ze trzy razy zgubił sygnał na kilkanaście sekund i kilka razy pokazał mi tętno ponad 230 :) Podczas jazdy rowerem, zakładałem go na kierownice i również nie było żadnych problemów.
Biegałem również w Kalenji 500, czyli to co wyżej plus prędkość, odległość, kalorie, pliki pamięci itp, no i cena już około 300PLN. Jednak ze względu na to, iż biegam po tych samych trasach to wystarczają mi w zupełności podstawowe funkcje niższego modelu.
Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolony i polecam ze względu na cenę. Przed założeniem opaski wystarczy elektrody zwilżyć wodą lub ślina :)
Dzięki wszystkim za opinie, dziś zakup:)
no i który kupiłeś? pochwal się :)
Rafał_Sz
27-11-2010, 12:54
no i który kupiłeś? pochwal się :)
Pewnie dalej trenuje...
:)
testowanie nowo zakupionego sprzętu to ważna rzecz :)
Pojechałem do sklepu z zamiarem zakupu polara ale - nie było..
Więc jako że tu ktoś pochwalił Kalenji a tych akurat było od groma zakupiłem cw-300 (130zł).
Na razie działa ok - błyskawicznie łapie sygnał (zwilżałem wodą z kranu) - konfiguracja jest prosta.
Ma to co trzeba - tętno, kodowany sygnał, proste podsumowania i konfigurowalny zakres tętna.
Niestety brak komunikacji z komputerem ale za tą cenę..
Wykonany solidnie choć to chińszczyzna.
Zobaczymy jak będzie na dłuższą metę.
wizualnie podobają mi się urządzenia firmy BEURER
można je nosić nawet do garnituru
niemiecka, 90 letnia firma produkująca akcesoria medyczne budzi zaufanie
jeśli kupię to chyba coś z ich oferty
ale czy pulsometr dużo daje? co dzięki niemu będę mógł poprawić?
co ze wskazań pulsu można "wywróżyć'?
domyślam się, ze jak puls pokaże 180 to szybko do szpitala
Rafał_Sz
27-11-2010, 15:09
(...)
ale czy pulsometr dużo daje? co dzięki niemu będę mógł poprawić?
co ze wskazań pulsu można "wywróżyć'?
domyślam się, ze jak puls pokaże 180 to szybko do szpitala
Poprawia bezpieczeństwo treningu (serce), daje możliwość treningu w strefach tętna (wytrzymałość - podnoszenie progu mleczanowego) lub ułatwia chudnięcie (pow. 80% max tętna człowiek się tylko katuje, nie spala).
A mój wyjątkowo debilny rekord jeśli chodzi o maksymalne tętno to 245. Do szpitala jednak nie trafiłem.
jackrabbit
27-11-2010, 16:01
a mozecie cos polecic dla 66 letniego kolesia, jakies proste urzadzenie zeby alarm sie wlaczyl jak bedzie za szybko lopata kopal w ogrodku albo siekiera machal? czy takie cuda tylko w erze?
pytanie do tych co trenują:
a jakie mieliście najniższe spoczynkowe ? :) moje za szczytu wytrenowania było koło 42, teraz jak już jestem otłuszczony worek i nie trenuję z 15 lat (no z 5 to w ogóle workuję) mam gdzieś koło 55 i stwierdzam, że to strasznie dużo jak na mnie i muszę się za siebie wziąć :[
245 to na pewno błąd pulsometru - HRmax to teoretycznie 220 - wiek
jackrabbit - pulsometry mają ustawiale progi, w których się chce trenować (we wspomnianym przez ciebie przypadku kopać) i jeśli przekroczy się górny/dolny próg można ustawić, żeby pulsometr dawał sygnał ostrzegawczy - mój polar pipczy jak przekroczę zadaną wartość pulsu
Czyli jeśli chcę poprawić kondycję/stracić na wadze to powinienem ćwiczyć w zakresie (50-60 % * (220 - wiek) - spoczynkowe)) + spoczynkowe ?
Generalnie tak, ale:
1. lepiej wyznaczyć HR Max w trakcie ostrego treningu, bo zasada (220 - wiek) nie sprawdza się u każdego
2. szczególnie na początku (tzn. jeśli zaczynasz coś ćwiczyć a wcześniej miałeś raczej siedzący tryb życia) nawet bardzo 'lekkie' ćwiczenia, np. bardzo wolny trucht mogą skutkować wysokim tętnem. Dlatego oprócz wskazań pulsometru ważne jest jak się czujesz. Jeśli potrafisz podczas ćwiczeń oddychać w miarę komfortowo i utrzymywać dane tempo/intensywność ćwiczeń przez dłuższy czas to powinno być ok.
Przy poprawnie kondycji/zrzucaniu wagi ważny jest wysiłek aerobowy, czyli ćwiczenia o mniejszej intensywności ale trwające dłużej, ze stałym obciążeniem.
myślę mocno nad Polarem RS300X
są też w komplecie z sensorem GPS G1
czy warto dopłacać aby mieć pomiar prędkości i dystansu?
bluberry79
29-11-2010, 23:39
Polar s610i...tzn. polecam :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.