Zobacz pełną wersję : d 90 obiektyw szerokokątny.
Cześć Nikoniarze, pytanie jak z Hamleta: Tokina AT-X 116 Pro DX 11-16 f/2,8 czy Sigma 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM, Falcon 8mm f3.5 Fish-eye raczej odpada. Obiektyw do ciasnych pomieszczeń, ewentualnie krajobraz.
Jak do ciasnych pomieszczeń, to chyba przyda się lepsze światło - Tokina.
Rafał_Sz
20-11-2010, 17:28
1. Nie ten dział.
2. Wybrałbym Sigmę. Ciut szersza, a ten 1 mm wbrew pozorom ma znaczenie.
wasilewk
20-11-2010, 17:32
... Wybrałbym Sigmę. Ciut szersza, a ten 1 mm wbrew pozorom ma znaczenie.
Zgoda, ale nie do focenia grupy osób, bo zniekształcenia po rogach są 'niepoprawialne'.
Pzdr.
Niedawno założyłem identyczny wątek - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=160346 . Gdybym miał D90 (silnik), wziąłbym Tokinę. Mam D5K, więc wybrałem Sigmę, ale też jestem bardzo zadowolony!
Rafał_Sz
20-11-2010, 17:36
Zgoda, ale nie do focenia grupy osób, bo zniekształcenia po rogach są 'niepoprawialne'.
Pzdr.
Kolega nic nie wspomniał o ludzikach, więc założyłem czysto architektoniczne potrzeby.
A nawet jak do ludzików, to niech się ładnie ustawią, a nie łażą gdzieś po kątach. ;):)
Jest jeszcze jeden: Nikkor 10.5mm F:2.8 DX Fisheye 10.5, ale to jest stałka i w przeciwieństwie do zmiennoogniskowego trzeba balansować ciałem.
wojtas0009
20-11-2010, 17:51
według mnie ładnym uzupełnieniem Twojego zestawu ( sigma 17-50, zapewne 2.8, Tamron(?- raczej sigma) 50-150 2.8) byłaby Tokina 11-16 2.8 ;) jest sporo pozytywnych komentarzy o tym szkle, podobno bdb do krajobrazu i reporterki. W pomieszczeniach 2.8 to też plus...
pozdrawiam
ps co do 10.5 2.8, chodzi mi po głowie na przemian z 11-16 2.8, jako szkiełko na przyszły rok :)
no jest to dylemat:( oba szkła bardzo dobre i oba polecane. Kiedyś miałem sigmę i gdybym miał dalej dx to pewnie bym jej nie sprzedał, za to patrząc na zdjęcia ze statyki hesji ( Tokina 11-16 ) wydaje się być również super. Myślę że co nie kupisz będzie dobrze, choć:
1. do pomieszczeń Tokina - światło 2.8
2. do krajobrazów Sigma - szersza i większy zakres zoom
musisz sobie sam odpowiedzieć jakich zdjęć robisz więcej
Jest jeszcze jeden: Nikkor 10.5mm F:2.8 DX Fisheye 10.5, ale to jest stałka i w przeciwieństwie do zmiennoogniskowego trzeba balansować ciałem.
jest to stałka, a do tego ryba;)
dlatego myślę że jako dodatek do innych szkieł tak,
jako podstawowe szerokie - nie
Cześć Nikoniarze, pytanie jak z Hamleta: Tokina AT-X 116 Pro DX 11-16 f/2,8 czy Sigma 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM, Falcon 8mm f3.5 Fish-eye raczej odpada. Obiektyw do ciasnych pomieszczeń, ewentualnie krajobraz.
Miałem kiedyś Tamrona 11-18, i strasznie mnie denerwował jego mały zakres. Oczywiście każdy używa inaczej obiektywów, ale ja miałem wtedy zestaw 11-18 + 24-105 i ciągle przepinałem szkła. Dlatego jeśli koniecznie nie potrzebujesz światła 2.8 to bym nie brał Tokiny 11-16.
Jest dość ciekawy i stosunkowo tani Tamron 10-24, ale optycznie jest ciut słabszy niż Sigma 10-20 i ja bym brał tą Sigmę. Soildna budowa, HSM, 3 lata gwarancji, dobra optyka.
Masz rację, przepraszam za błędy tak to jest jak ręce są szybsze od wzroku, a klawiatura stara.
Zgoda, ale nie do focenia grupy osób, bo zniekształcenia po rogach są 'niepoprawialne'.
Pzdr.
A czy Tokina ma inne odwzorowanie niż Sigma? Chyba oba są rectalinearne, czyli idealne do krajobrazów i architektury. A rozciąganie ludzi widać nawet na kitach przy 18mm.
N12-24 albo nowszy 10-24.
pioter m
20-11-2010, 21:44
A czy Tokina ma inne odwzorowanie niż Sigma? Chyba oba są rectalinearne, czyli idealne do krajobrazów i architektury. A rozciąganie ludzi widać nawet na kitach przy 18mm.
To prawda. Obiektywy szerokokatne maja to do siebie, ze okregi blizej brzegu kadru, szczegolnie w rogach, bardziej przypominaja owal. Nie jest to przypadlosc jedynie UWA i kitow. Lepsze szkielka tez to maja. Trzeba wiec zwracac na to uwage podczas ustawiania kadru, bo ktos moze sie obrazic, kiedy zobaczy na fotce siebie z jajowata (doslownie) glowa.
wasilewk
20-11-2010, 22:09
To prawda. Obiektywy szerokokatne maja to do siebie, ze okregi blizej brzegu kadru, szczegolnie w rogach, bardziej przypominaja owal. Nie jest to przypadlosc jedynie UWA i kitow. Lepsze szkielka tez to maja. Trzeba wiec zwracac na to uwage podczas ustawiania kadru, bo ktos moze sie obrazic, kiedy zobaczy na fotce siebie z jajowata (doslownie) glowa.
Wszystko pięknie, tylko że większość tych zniekształceń z tych 'profi-szkieł' da się poprawić automatycznie choćby w PS a te z S10-20 są wyjątkowo ciężkie.
Pzdr.
Tu się nie zgodzę. Korekta zniekształceń obiektywu w PS zwykle jeszcze bardziej zwiększa rozciągnięcie osób w rogach. Korekta polega bowiem na likwidacji zniekształceń poduszkowych (takie mają krótkie szkła). A Sigma jako jedyny producent opracowała poprawki dla prawie wszystkich swoich obiektywów w najnowszym ACR 6.2.
To nie jest wina obiektywów, to normalne zjawisko optyczne. Gdyby matryca była sferą, to takich zniekształceń by nie było.
Kula widziana przez obiektyw na wprost, da obraz koła. Ta sama kula widziana przez obiektyw pod kątem 45 stopni da obraz owalu wydłużonego o 41%
wasilewk
20-11-2010, 22:56
... A Sigma jako jedyny producent opracowała poprawki dla prawie wszystkich swoich obiektywów w najnowszym ACR 6.2.
...
Szkoda, że byłem mało cierpliwy...
Dzięki, pisałem to, co było odzwierciedleniem dyskusji o tym szkle na Tym Forum, gdy się pojawiło i gdy go miałem.
Pzdr,
pioter m
21-11-2010, 10:52
Wszystko pięknie, tylko że większość tych zniekształceń z tych 'profi-szkieł' da się poprawić automatycznie choćby w PS a te z S10-20 są wyjątkowo ciężkie.
Pzdr.
Nie myl jednak problemu dystorsji (u sigmy dziwacznej 'wasatej' dystorsji) z problemem znieksztalcen geometrii w obiektywach szerokokatnych. To sa dwa rozne zagadnienia.
O ile dystorsje da sie korygowac, to jajowatych glow nie poprawisz.
Nie myl jednak problemu dystorsji (u sigmy dziwacznej 'wasatej' dystorsji) z problemem znieksztalcen geometrii w obiektywach szerokokatnych. To sa dwa rozne zagadnienia.
O ile dystorsje da sie korygowac, to jajowatych glow nie poprawisz.
Teoretycznie pewnie głowy by wykorygował PSUJĄC dystrorsję. Nie spotkałem sie w praktyce z takim algorytmem.
To się fajnie daje przykład z mapy kuli ziemskiej, zależnie w jakim odwzorowaniu (wiernokątne/wiernopowierzchniowe), zawsze są problemy tylko inne. Praca obiektywu szerokiego rzutującego na płaską matryce jest podobnym zagadnieniem. Jednak w oku mamy po pierwsze matrycę na fragmencie kuli, po drugie intensywna praca mózgu to koryguje.
Korekcja powinna być odwrotna niż prostowanie fisha, ale najlepiej z możliwością regulacji stopnia suwakiem.
Ludzi zniekształconych obiektywem szerokokątnym można przywrócić do ludzkiego wyglądu np. tym: http://dxo.com/intl/photo/dxo_optics_pro/optics_geometry_corrections - Volume anamorphosis.
pioter m
27-11-2010, 11:37
Ludzi zniekształconych obiektywem szerokokątnym można przywrócić do ludzkiego wyglądu np. tym: http://dxo.com/intl/photo/dxo_optics_pro/optics_geometry_corrections - Volume anamorphosis.
Ciekawe. Trzeba obadac, jak to dziala.
Ciekawe. Trzeba obadac, jak to dziala.
Ciekawe, wiec jest taki software...
Ale praw matematyki pan nie zmienisz , nie bądź pan rura i nie pękaj pan. Jak zrobisz okrągłe kule (głowy) to architektura musi pojechać. Nie da się jednocześnie mieć ciastka i zjeść ciastka
Ludzi zniekształconych obiektywem szerokokątnym można przywrócić do ludzkiego wyglądu np. tym: http://dxo.com/intl/photo/dxo_optics_pro/optics_geometry_corrections - Volume anamorphosis.
dziś go (chyba) sprawdzę, pobieram triala i obiektyw z listy posiadam, zobaczymy co to cudo umie
już po testach (za późno na edycję postu), żadnych rewelacji, twarze na brzegach pokrzywione (w niektórych przypadkach jeszcze bardziej) podobne efekty można uzyskać w LR suwakami - więc program dla tych którzy zawartość karty dadzą do obróbki i na tym skończy się ich ingerencja w materiał - po testach odinstalowuje, bo efekty są, ale na tyle małe i osiągalne innymi sposobami, że w moim przypadku szkoda zaśmiecać dysku
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.