PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Portrety uliczne, Warszawa



cobretti
19-11-2010, 22:59
Kolejne dodaję na stronie:
http://www.flickr.com/photos/dariusz_majgier/sets/72157625278546727/


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/11/5189291016_960ba6dddb_o-1.jpg
źródło (http://farm2.static.flickr.com/1306/5189291016_960ba6dddb_o.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/11/5185021302_01bc122cd6_o-1.jpg
źródło (http://farm2.static.flickr.com/1303/5185021302_01bc122cd6_o.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/11/5182232820_aa1218fc0c_o-1.jpg
źródło (http://farm2.static.flickr.com/1440/5182232820_aa1218fc0c_o.jpg)

FHR
20-11-2010, 00:14
Widziałbym te postacie na zdjęciach w jakimś szerszym kontekście. Nie obraź się, ale w tej chwili wygląda to na zwykłe kolekcjonowanie twarzy, klepane z automatu na jedną modłę - twarz po lewej lub prawej stronie kadru, z cięciem głowy. Z tych przedstawionych na flickrze moim zdaniem wybijają się te z dziadkiem z gołębiami i panem zza siatki - właśnie za szersze widzenie. Pan ze zdjęcia nr 1, w kolarskich okularach, z radiotelefonem - pewnie kurier? Czemu nie przedstawić szerzej, z rowerem? Wtedy zdjęcie niosło by ze sobą jakąś historię...


Tak bym to widział (zdjęcia Piotr Połoczański):
http://blog.photolife.pl/!!ARCHIE/23cze2010/taxi.jpg
http://blog.photolife.pl/!!ARCHIE/28kwie2010/2.jpg
http://blog.photolife.pl/!!ARCHIE/SINGLE/wojcikowa.jpg
http://blog.photolife.pl/!!ARCHIE/12gru2009/ryszardsmall.jpg
http://blog.photolife.pl/!!ARCHIE/3sty2010/bramabig.jpg

mOSAd
20-11-2010, 02:31
FHR dobrze prawi!

sensualna
20-11-2010, 15:11
Popieram opinię FHRa. Same twarze w kontekście ulicznym nie wystarczą. Wyglądałyby tak samo gdybyś sfotografował je w lesie czy nawet w domu. W fotografii ulicznej mimo wszystko potrzeba tej ulicy, mi jej tutaj zabrakło. Powodzenia następnym razem :)

Rycerz
20-11-2010, 15:27
rozumiem że to osby przypadkowo poznane? nieznajomi?
gratuluję odwagi ;) mi sie podoba taka akcja i nie rozumiem dlaczego zdjęcie w aucie ma być od razu lepsze od zdjęcia bez auta.

FHR
20-11-2010, 16:06
mi sie podoba taka akcja i nie rozumiem dlaczego zdjęcie w aucie ma być od razu lepsze od zdjęcia bez auta.

Może kiedyś zrozumiesz... ;)

cobretti
20-11-2010, 22:20
rozumiem że to osby przypadkowo poznane? nieznajomi?
gratuluję odwagi ;) mi sie podoba taka akcja i nie rozumiem dlaczego zdjęcie w aucie ma być od razu lepsze od zdjęcia bez auta.

Tak, to nieznajomi. Masz rację - zdjęcie w aucie nie musi być lepsze/gorsze od tego bez auta, bo są po prostu inne i nie da się ich porównać. No cóż, niektórzy nie łapią niuansów fotografii:-) Myślą, że jak sernik, to zawsze musi być wiedeński, więc coś tam sobie wymyślają, szukają historii, szerokości i innych klimatów aby podpiąć to pod swój punkt widzenia:-) Jest tyle punktów widzenia ilu autorów/odbiorców, więc ten tok myślenia z góry skazany jest na niepowodzenie.

pawel
20-11-2010, 23:12
A to o czym mowi FHR - czym rozni sie portret osoby od tzw. zdjecia twarzy... To nie sa wlasnie te niuanse fotografii? Tak tylko pytam..

FHR
21-11-2010, 03:33
Masz rację - zdjęcie w aucie nie musi być lepsze/gorsze od tego bez auta, bo są po prostu inne i nie da się ich porównać. No cóż, niektórzy nie łapią niuansów fotografii:-) Myślą, że jak sernik, to zawsze musi być wiedeński, więc coś tam sobie wymyślają, szukają historii, szerokości i innych klimatów aby podpiąć to pod swój punkt widzenia:-)

Sorry. Fantastyczne zdjęcia, świetna GO, innowacyjne, świeże portrety. Czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałem. Prosisz przechodniów o możliwość sfotografowania? Re-we-la-cja! Gratuluję odwagi. Jeśli wydasz album "Twarze Warszawy", jako pierwszy stanę po niego w kolejce. Naprawdę kawał dobrej roboty! Z niecierpliwością czekam na następne fotografie.

PS.
Za niewyczuwanie niuansów najmocniej przepraszam. Zważ, że ja zwykły fotopstryk, wyrobnik. Moje zdanie w tej kwestii nie jest znaczące. Na dobrą sprawę nic nie znaczy.

santo
21-11-2010, 21:15
2 mi sie podoba, zdjęcie nie musi opowiadać historii żeby przykuć uwagę.
Historię, w razie potrzeby, każdy może sobie sam dopowiedzieć...

santo
21-11-2010, 21:17
Tak, to nieznajomi.

Ilu się nie zgodziło no zdjęcie, jeśli to nie tajemnica zawodowa oczywiscie? ;)

NBA
21-11-2010, 21:31
T No cóż, niektórzy nie łapią niuansów fotografii:-) Myślą, że jak sernik, to zawsze musi być wiedeński, więc coś tam sobie wymyślają, szukają historii, szerokości i innych klimatów aby podpiąć to pod swój punkt widzenia:-)

Zgoda. Tyle tylko, ze u Ciebie nie ma za grosz reportażu - uległeś modzie na jazdę obróbkową i piłowaną tutaj (i nie tylko) manię przez PŁYTKIE GO - głębi ostrości, bokehu czy jak tam to zwał... Foty nie mają kontekstu, wspólnego tematu, punktu zaczepienia mz... no i jakkolwiek to tłumaczyć - klimatu... Co można zobaczyć między innymi w panu z mercem...


Jest tyle punktów widzenia ilu autorów/odbiorców, więc ten tok myślenia z góry skazany jest na niepowodzenie.

Ważne, że masz własny punkt... Trzymaj się go... Własna droga jest najważniejsza...

Edit.

Po obejrzeniu reszty przyznaje, że jest w tym jakaś droga...

cobretti
21-11-2010, 23:17
Zgoda. Tyle tylko, ze u Ciebie nie ma za grosz reportażu

Szukasz reportażu? To nie jest reportaż, więc go tam nie znajdziesz. Nie, to nie jest sernik wiedeński, już pisałem:-)


uległeś modzie na PŁYTKIE GO

Modzie? Pomyliłeś mnie z kimś innym:-) Po prostu napisz, że nie załapałeś, jaką rolę spełnia mała GO:-)


Foty nie mają kontekstu, wspólnego tematu, punktu zaczepienia
Edit.
Po obejrzeniu reszty przyznaje, że jest w tym jakaś droga...


Po co Ci droga? Samurajem chcesz być?:-) Ciesz się obrazkiem, nie utrudniaj sobie niepotrzebnie życia, nie dorabiaj komuś łatek, nie narzucaj punktu widzenia.

Wyjdźcie na świat, nie myślcie prowincjonalnie. Zobaczcie ile jest pomysłów na portret, ile różnych realizacji, nikt tam nie siedzi z szablonem i nie mówi, że ma być tak, a nie inaczej.

krzyzne
21-11-2010, 23:26
Ode mnie : Szacun
Szkoda, że nie pokazałeś tutaj zdjęcia o, tego (http://www.flickr.com/photos/dariusz_majgier/5181894804/in/set-72157625278546727/) . Moim zdaniem jest świetne! W tych oczach można się doczytać wielu emocji.
Gratulacje z mojej strony.

wolnyslimak
21-11-2010, 23:30
Wyjdźcie na świat, nie myślcie prowincjonalnie. Zobaczcie ile jest pomysłów na portret, ile różnych realizacji, nikt tam nie siedzi z szablonem i nie mówi, że ma być tak, a nie inaczej.

Ja Ci powiem, że też nie raz tutaj na forum nie potrafiłem przyjąć czyjegoś punktu widzenia i innego spojrzenia. Mimo, że myślę iż właśnie jestem otwarty. Ale czasem nie warto iść w zaparte bo przez to niczego się nie nauczymy. Fotografie Twoje są ok., różnorodne twarze ale rzeczywiście nic więcej. Żadnego kontekstu czy odniesienia. Skoro tak Ci się podoba to ok. Rób na co masz ochotę. Tyle tylko, że NBA ma sporo racji w tym co pisze. Wszystkim nam życzę szerokich spojrzeń i różnorodnych poglądów na dany temat. Pozdrawiam.

cobretti
21-11-2010, 23:41
Ilu się nie zgodziło no zdjęcie, jeśli to nie tajemnica zawodowa oczywiscie? ;)

To bardzo płynny wskaźnik i zależy od charakteru osób, które zapytasz. Więc na dobrą sprawę można nim sterować, tzn. mogę wybrać na ulicy takie osoby, które raczej nie odmówią lub takie, które zdecydowanie odmówią. Zwykle podświadomie spodziewam się odmowy/akceptacji od upatrzonej osoby, ale staram się na to nie zwracać uwagi tylko szukać interesujących mnie twarzy i pytać bez względu na spodziewaną odpowiedź.

Jeżeli wiem, że mogą odmówić, muszę użyć bardziej przekonujących i zwięzłych argumentów. Inaczej będziesz przekonywał kogoś kto ma czas, a inaczej gdy się spieszy. Inaczej rozmawia się z kobietą i mężczyzną, osobą wyluzowaną lub spiętą, młodszą czy starszą, podczas spaceru lub w pracy. Czasem decydują 2-3 słowa, wręczenie wizytówki, uśmiech.

Szeroki i ciekawy temat, bo każdy jest inny. Czasem wykonanie portretu może być źle odczytane, np. gdy ktoś ma poparzoną lub zniekształconą twarz. Czasem ktoś się zgodzi tylko prywatnie bez zgody na upublicznianie. Czasem ktoś zapyta czy to coś poważnego, czy może ich twarz pójdzie na jakiś "jajcarny serwis" bo wydaje się im, że śmiesznie wyglądają lub mają śmieszne ubranie. Temat rzeka:-)

Duder
22-11-2010, 19:47
Zupełnie nie rozumiem wypowiedzi osób,które czegoś się od Twoich zdjęć domagają i to w kwestii podejścia do tematu.To są Twoje zdjęcia ,a nie ich!!!
Niech sobie robią "szersze","z "kontekstem" itd.
Mnie się podobają chyba głównie ze względu na bardzo przyjazny,miły wygląd sportretowanych.

FHR
22-11-2010, 20:10
Zupełnie nie rozumiem wypowiedzi osób,które czegoś się od Twoich zdjęć domagają i to w kwestii podejścia do tematu.To są Twoje zdjęcia ,a nie ich!!! Niech sobie robią "szersze","z "kontekstem" itd. Mnie się podobają chyba głównie ze względu na bardzo przyjazny,miły wygląd sportretowanych.

A ja zupełnie nie rozumiem wypowiedzi takich odpornych na krytykę 'adwokatów' jak Ty. Każdy może wyrazić tu swoje zdanie, również w sposób krytyczny. Dyskutujemy czy tylko słodzimy?

@cobretti - sorry, ale musiałem odpowiedzieć.

wolnyslimak
22-11-2010, 20:10
Zupełnie nie rozumiem wypowiedzi osób,które czegoś się od Twoich zdjęć domagają i to w kwestii podejścia do tematu.To są Twoje zdjęcia ,a nie ich!!!
Niech sobie robią "szersze","z "kontekstem" itd.
Mnie się podobają chyba głównie ze względu na bardzo przyjazny,miły wygląd sportretowanych.

Duder masz sporo racji. Każdy powinien iść własną drogą. Ale mnie się również wydaje, że forum jest nie tylko do chwalenia się ale również do wymiany opinii. Jak ktoś chce tylko oglądaczy i podziwiaczy to od tego są blogi bądź własne strony. Forum jest dla wszystkich a nie tylko dla wystawiających. Zresztą różne spojrzenia na daną pracę może przynieść sporo korzyści. Pozdrawiam.

Duder
22-11-2010, 21:35
A kto mówi o słodzeniu i chwaleniu?Chodzi o to,by krytyka była sensowna.Krytyka na zasadzie : "Ja zrobiłbym zupełnie co innego" jest bezsensowna.

mOSAd
22-11-2010, 22:33
A kto mówi o słodzeniu i chwaleniu?Chodzi o to,by krytyka była sensowna.Krytyka na zasadzie : "Ja zrobiłbym zupełnie co innego" jest bezsensowna.

To podaj przykład sensownej krytyki. Chętnie poczytam bezosobową obiektywną krytykę fotografii, która technicznie jest znośna i brak na niej podstawowych błędów, ale jest nudna i nic nie wnosząca.

Załóżmy, że te zdjęcia mi się zupełnie nie podobają. Mogą? W takim razie co mogę, a czego nie mogę napisać na forum?

Duder
23-11-2010, 00:53
Co mi tu przypisujesz jakieś zakazy czy nakazy?Możesz napisać co chcesz,a ja mogę napisać,że to co napisałeś jest bezsensowne.
I tyle co do zasad ogólnych.Szczegółowiej to bym proponował napisać co Ci się konkretnie nie podoba na zdjęciu ,które ktoś (autor) wykonał ,coś tam sobie planując,obmyślając,mając jakąś wizję.To trzeba zawsze uszanować,a nie pisać,że ja to bym zamiast samych twarzy umieścił na zdjęciach jeszcze pół miasta.Bo to byłyby zupełnie inne zdjęcia,o czym innym.
I zupełnie nie rozumiem wypowiedzi takich "prokuratorów" jak FHR.

mOSAd
23-11-2010, 03:42
Skoro nie rozumiesz, że ktoś proponuje inny sposób realizacji zdjęcia, stara się pomóc osiągnąć coś, co jego zdaniem będzie lepiej wyglądało, to postaram się to wyjaśnić. Gdyby każdy szanował czyjąś wizję i zamykał gębę na kłódkę, to jaki byłby sens publikacji zdjęć na tym forum? FHR napisał *konkretnie* co mu się nie podoba. Co więcej, postarał się i podał linki do fotografii, które mogą pomóc autorowi. Ty za to nie napisałeś w tym wątku nic konstruktywnego. Do tego obrażasz krytyka, za to że krytykuje, wyzywając go od prokuratorów. To twoje posty są bez sensu, bo nie dają kompletnie nic, ani autorowi zdjęcia, ani czytelnikom.

Uszanować... ładne słowo. Ale co to znaczy? Co ma szacunek do oceny zdjęć? Jeżeli mam wizję sfotografować rozjechanego psa, to należy mi się szacunek? Jeżeli fotografuję ten czy inny temat, lub w ten czy inny sposób, to zasługuję na szacunek? Z jakiej niby racji? Jeżeli piszę książkę, gotuję potrawę, buduję dom, to jedyne co wymaga szacunku to *praca* w to włożona. Ale tego nikt nie neguje zazwyczaj. Natomiast co z tego, że się napracowałem, jak ziemniaki przesolone, kotlet przypalony, książka z błędami i nudna jak flaki z olejem, a dom ledwo stoi i po pierwszych deszczach jest w 1/3 do naprawy. Według twojego podejścia nie podlegam krytyce. Bzdura. I podobnie jak zrobił to FHR, każdy grzeczny opiniodawca (a to robimy na forum - serwujemy opinie), wyrazi pogląd, że zrobiłby obiad, dom, książkę - inaczej. Podał linki do tego jak taki dom mógłby wyglądać, jak wykonać dach, czy fundamenty, kucharzowi polecił częstsze próbowanie dania, a pisarzowi doradził w jaki sposób unikać dłużyzn, jak konstruować intrygę, jak prowadzić dialogi. Jeżeli nadal nie rozumiesz, że FHR pomaga, a ty nie, to brak mi słów. Oczywiście autorowi zdjęcia (ale nie tobie) przysługuje prawo odrzucenia krytyki, bądź zgodzenia się z nią. Uzna, że kadr jest taki jaki chciał, że podane linki dotyczą innego rodzaju fotografii itd. I tyle. Zwykle najlepiej gdy robi to już (w myślach i nie odpisując) nie wdając się w dyskusje i broniąc zażarcie swoich zdjęć - to zwykle przeradza się w nieciekawe dyskusje. Natomiast tobie nie przysługuje prawo krytyki krytyki, ponieważ na tym forum krytykujemy fotografię, a nie krytyków. Możesz sobie założyć stronę, blog, na której będziesz krytykował wypowiedzi osób na forum. Twoje prawo. Tu natomiast twoim obowiązkiem jest *uszanować* zdanie innych wypowiadających się o fotografii osób. I zamknąć gębę na kłódkę zamiast stosować ataki personalne. A na wywody filozoficzne jest miejsce w Cafe - gdzie ta wymiana zdań powinna wylądować, zamiast zaśmiecać tu wątek.

wolnyslimak
23-11-2010, 10:53
Lepiej opisać tego bym nie mógł. Szacun Mosad.

d90
23-11-2010, 12:16
hej
mlody jestem i glupi jeszcze, ale pomysl z foceniem ludzi jest fajny.
Na marginesie dodam ze sam o tym mysle od dawna...
Masz kibica w mojej skromnej osobie. Pomysl na piatke.
Znajdziesz tych ktorych szukasz. To tylko kwestia czasu. Pracuj i nie dyskutuj na forum szukajac poklasku. Pracuj i czekaj na ciekawe, lub fajne, lub nudne twarze. Trzymam kciuki.


Odnosnie kadrow ktore wkleiles, faktycznie to sa nieciekawe. Pozbawione emocji.
Ale nic nie ma za darmo. Zamiast siedziec na forum wylaz na miasto. Powodzenia.

Sendilkelm
23-11-2010, 12:25
Odnosnie kadrow ktore wkleiles, faktycznie to sa nieciekawe. Pozbawione emocji.
Ale nic nie ma za darmo. Zamiast siedziec na forum wylaz na miasto. Powodzenia.

:) Ja nie widziałem jeszcze drugiej takiej osoby, która by tak dużo Warszawy sfotografowała w takim czasie (w sensie chodząc po mieście).

Osobiście mi te zdjęcia się podobają, ale bardziej odbieram to jako portret sam w sobie niż uliczny.

pawelpiotrm
23-11-2010, 12:46
Przeczytałem wszystkie posty w tym wątku, kilkakrotnie pooglądałem zdjęcia i doszedłem do następujących wniosków:
1) Jak szeroko zrobimy zdjęcie? Im więcej pomysłów tym dla mnie lepiej. Nie wpadamy w rutynę i nudne standarty. Cała seria z takim zbliżeniem, gdzie wnikliwy obserwator dostrzeże coś co łączy te zdjęcia w jedną całość byłoby super.....a nikt nie napisał że te zdjęcia są doskołałe, sam pomysł się liczy. Był przykład domu że przecieka, ale nawet jak tak to np rozwiązanie, że jadalnia ma rozsuwaną scianę może być rozwiązaniem genialnym ;-) i czeka na dobrego wyjkonawcę.
2) Robienie zdjęć typu ; taksówkarz ze swoją bryką, kurier ze swoim rowerem, fryzjerka z nożyczkami i grzebieniem .....można ale coś trzeba zmienić w takim ujęciu aby przyciągnąć i zatrzymać na chwilę odbiorcę. A te zdjęcia odrobinę do tego celi się zbliżają.
3) Inspiracja. Ja osobiście chciałbym zrobić taką serię zdjęc, z podobnym ciasnym portretem w których powtarzałby się jakiś detal .....i prawie pomysł mi się nasunął.


Pozdrawiam

stig
23-11-2010, 13:40
3) Inspiracja. Ja osobiście chciałbym zrobić taką serię zdjęc, z podobnym ciasnym portretem w których powtarzałby się jakiś detal Moze nos? Masz duza szanse, zeby ten detal powtarzal sie w kazdym portrecie. :)

pawelpiotrm
23-11-2010, 17:18
Moze nos? Masz duza szanse, zeby ten detal powtarzal sie w kazdym portrecie. :)

Ale z blizną już by było ciekawie ;-)

mOSAd
24-11-2010, 00:45
Ale z blizną już by było ciekawie ;-)

Wiesz, artyści posuwali się w swych poszukiwaniach czasem dość daleko. Ale proponuję jednak nie okaleczać "ofiar" tylko po to, by miały powtarzalną bliznę.

;)

Duder
24-11-2010, 01:21
Widzę,że kolega mOSAd zastosował starą,wredną i obrzydliwą technikę robienia z adwersarza idioty,który nie wie że woda jest mokra,bo inaczej rozumieć się nie da tych wywodów.

"Nie chce mi się z Tobą gadać",ale kilka spraw wyjaśnić muszę - "W imię zasad..." .
Przeczytanie kilku pierwszych postów tego wątku wiele by Ci wyjaśniło.


FHR napisał *konkretnie* co mu się nie podoba.

Zgoda,w pierwszym poście tak zrobił,ale w kolejnym ....kpił sobie z autora,jego zamierzeń itd.

obrażasz krytyka, za to że krytykuje, wyzywając go od prokuratorów.

Gdybyś czytał uważnie zauważyłbyś,że to FHR mnie obraził nazywając "adwokatem",więc ja się tylko zrewanżowałem.
A tak nawiasem : kto tu pełni rolę czyjego adwokata? Twój wkład do "konstruktywnej" krytyki polegał początkowo na potakiwaniu koledze FHR,po czym wziąłeś się za jego "obronę".

Jeżeli nadal nie rozumiesz, że FHR pomaga, a ty nie, to brak mi słów. Natomiast tobie nie przysługuje prawo krytyki krytyki, ponieważ na tym forum krytykujemy fotografię, a nie krytyków. Możesz sobie założyć stronę, blog, na której będziesz krytykował wypowiedzi osób na forum. Twoje prawo. Tu natomiast twoim obowiązkiem jest *uszanować* zdanie innych wypowiadających się o fotografii osób. I zamknąć gębę na kłódkę zamiast stosować ataki personalne.

Jakie ataki personalne-ja pisałem o bezsensowności krytyki,a nie osobach.
No i proszę - to Ty decydujesz kto ma do czego prawo na forum.No fajnie.
Krytyka krytyki jest normalną dyskusją,polemiką i zwykle pozwala pokazać różne punkty widzenia i poglądy.Nie wiedziałeś?
I na boga nie mów mi co mogę,a czego nie,bo się ośmieszasz.Nie wspominając o propozycjach zamykania gęby na kłódkę,co jest zwykłym chamstwem.Cóż próbuję być równie miły jak Ty.

EOT
P.S.Wolnyślimak - pozdrowienia dla kolejnego potakiwacza.

wolnyslimak
24-11-2010, 11:39
Duder proszę Cię daj spokój. Nie jestem żadnym potakiwaczem. Zwróciłem Ci uwagę w poście nr 19, że każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania o wystawianych zdjęciach więc wyluzuj trochę bo to Ty właśnie w tej chwili wychodzisz na głównego "adwokata-krzykacza". Zresztą zupełnie bez sensu.

Duder
24-11-2010, 13:34
Lepiej opisać tego bym nie mógł. Szacun Mosad.

A kto to napisał?Szkoda,że nie zwróciłeś uwagi kolegom,którzy własnie mnie odbierają "prawo do wyrażania własnego zdania",a nawet "zamykając mi gębę".Ale cóż,Ty uznałeś,że to godne szacunku.

wesu
24-11-2010, 14:07
Jak ktos dobrze zasugerowal, najlepiej gdyby to wszystko mialo jakas inspiracje, ceche wspolna lub szerszy plan z historia. Bo w twoim przypadku zdjecia naleza do oczywistych, takich co sie zapomina chwile po ogladnieciu. Sa poprawne ale nie ma w nich nic intrygujacego, co zmusza ogladajacego do dluzszego zastanowienia.

Duder
24-11-2010, 14:25
Widzisz autorze, wszyscy potrzebują jakiejś inspiracji,cechy wspólnej lub szerszego planu.Bo sympatyczne twarze przypadkowych przechodniów nie mają tych przymiotów.Tyle,że są też tacy jak ja,którym to wszystko nie jest potrzebne,by cieszyć oko zwykłymi przyjemnymi zdjęciami bez dorabianej ideologii.

wesu
24-11-2010, 15:52
Mozna uprawiac fotografie dekoracyjna i sie nia zachwycac, nie mam w tym nic zlego. Niektorzy jednak szukaja czegos wiecej w fotografii niz sympatycznych, kolorowych obrazkow, ktorych jest w nadmiarze dookola. Wszystko zalezy od tego, czego wymaga autor od ogladajacych.
To jest moje zdanie i mozna sie z nim nie zgodzic. Pozdrawiam :)

Duder
24-11-2010, 16:09
Niektorzy jednak szukaja czegos wiecej w fotografii .Wszystko zalezy od tego, czego wymaga autor od ogladajacych.


To niech szukają gdzie indziej i nie marudzą,że tu tego nie znaleźli.Tu chodzi o to,że to oglądający czegoś się domagają od autora,a nie on od nich.
BTW powyższe zdjęcia z pewnością nie są fotografią dekoracyjną.

wolnyslimak
24-11-2010, 16:49
Weź głębszy oddech i serio WYLUZUJ. Nie wiem zaparz zioła czy je wypal, napij się wody bądź wódy. Ale naprawdę podjąłeś sie krucjaty zupełnie bez sensu i do tego jeszcze nie w swoim poście. Ja wymiękam i odpadam. Pozdrawiam.

wesu
24-11-2010, 19:04
Zdjecia zamieszczone sa tutaj po to zeby je komentowac...
Technicznie sa bez zarzutu.
Jesli chodzi o przekaz to kazdy szuka czegos innego. Dobrze, ze te zdjecia znalazly swoich odbiorcow, ktorym sie podobaja. W koncu nie wszystkim mozna dogodzic.
Tyle od siebie. Czesc.