PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografowanie pogrzebu.



FelTom
19-11-2010, 18:13
Chciałem się Was poradzić...
Dosłownie na dniach poproszono mnie o uwiecznienie pogrzebu ojca mojego przyjaciela.
Mam zgodę najbliższej rodziny, oraz niedawno przeszedłem kurs fotografii kościelnej organizowanej przez moją archidiecezję.

Chciałem się poradzić, czy ktoś fotografował uroczystości pogrzebowe?
Czy mógłby podzielić się doświadczeniem? Na co powinienem zwrócić uwagę?
Najbardziej liczyłbym na osoby, które na pogrzebie już fotografowały.

Za porady z góry dziękuję.

PawelPrzez
19-11-2010, 18:17
Ubierz się na czarno :) I zachowuj pewnie ale bez szaleństwa. Pogrzeb to nie chrzest tu wszystko dzieje się bardzo wolno. Warto mieć ze sobą trochę dłuższy obiektyw. Nie koncentruj się na zmarłym, a raczej na rodzinie i na ich przeżyciach. Jeśli będzie działo się coś wartego sfotografowania nie zawahaj się użyć aparatu i tyle. Pogrzeb to bardzo wdzięczny temat dla fotografa. Śmierć jest nieodłączną częścią życia, więc nie bój się tego tematu - dasz radę.

messer
19-11-2010, 18:51
Generalnie - współczuję zlecenia.
Ja bym się nie podjął -- zupełnie nie mam pomysłu co chciałbym pokazać na zdjęciach z pogrzebu. Jak zaprezentować taki reportaż.
Bo cała filozofia w tym, żeby te zdjęcia były "dobre" rok, trzy, dziesięć lat _po_ pogrzebie...

klekacz
19-11-2010, 19:24
No i błyskania to bym raczej unikał...

FelTom
19-11-2010, 19:29
Tak - zachowanie adekwatne do nastroju uroczystości oraz garnitur to podstawa... Ale dzięki za przypomnienie o czarnych motywach ubioru.

Zostałem poproszony, więc ciężko odmówić. Stresa lekkiego mam, bo daje się wyczuć, jakie to dla kolegi przeżycie i jak bardzo mu zależy. Z tego też powodu nie wypada odmówić.


Nie koncentruj się na zmarłym, a raczej na rodzinie i na ich przeżyciach. Jeśli będzie działo się coś wartego sfotografowania nie zawahaj się użyć aparatu i tyle. Pogrzeb to bardzo wdzięczny temat dla fotografa. Śmierć jest nieodłączną częścią życia, więc nie bój się tego tematu - dasz radę.
Z rozmowy wynika, że bardziej zależy na zdjęciach osoby zmarłej - to w tej chwili wydaje mi się też i naturalne.
Przeżycia osób najbliższych będą na pewno, pewnie także będą mocno uzewnętrzniane. Na pewno będą możliwości uchwycenia emocji... Z punktu widzenia fotografa - osoby bliskie będą zapewne wdzięczniejszym obiektem do zdjęcia.
Najlepiej i jednocześnie najtrudniej, będzie oddać emocje bliskich razem z wizerunkiem zmarłego. Takie zdjęcia chciałbym wykonać i na takich najbardziej mi zależy.

Wprowadzenie, kilka w kościele podczas obrzędu, ostatnie pożegnanie zmarłego - najbliżsi, kondukt wychodzący z kościoła, kilka podczas stacji nad grobem. To tak chyba wszystko w skrócie. Czy coś można by do tego spisu dodać?

Ceremonia ok. 14tej... Zachód około 15:30, przewidywane zachmurzenie, więc światła zastanego niewiele...

Dziękuję za odpowiedzi.

FelTom
19-11-2010, 19:41
No i błyskania to bym raczej unikał...

Myślę właśnie intensywnie jak i czy w ogóle, uda się go uniknąć?
Na pewno bym chciał żeby nie było to konieczne.

ISO w okolicach 1250 i monopod powinny pomóc. Nie chciałbym przepinać obiektywów, choć powinno być na to sporo czasu... Będę wcześniej i sprawdzę oświetlenie.

Nie chciałbym też za blisko rodziny podchodzić... Naruszenie prywatności jest raczej niestosowne. Chyba nawet dobre zdjęcia nie były by w stanie zatrzeć nieodpowiedniego zachowania podczas ceremonii...

RomanZWrocławia
19-11-2010, 20:28
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=99181

burton
19-11-2010, 20:42
Ciekawe ujęcia robiłem z chóru podczas wynoszenia trumny. Dyskretnie, inna perspektywa. Nie podchodziłbym do tego zadania zbyt ambicjonalnie. Szacunek dla zmarłego i rodziny ważniejszy od dobrego ujęcia. Nie fotografowałem przez całą mszę. Lampa ! Nie.
Powodzenia

FelTom
19-11-2010, 21:32
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=99181

Wielkie dzięki. Ten wątek dużo mi pomógł. Nie mogłem go znaleźć, a i teraz nie jest to łatwe (gdyby nie link).
O takie wskazówki jak tam oraz tutaj mi chodziło.

Dzięki.