PDA

Zobacz pełną wersję : Bowens Gemini 750+ - pytanie do doświadczonych fotografów studyjnych / elektroników



wojkij
18-11-2010, 17:59
Witam,

Mam następujący problem - jakieś pół roku temu "zepsuły" mi się dwie lampy Bowens Gemini 750+. W jednej padło światło pilotujące, w drugiej światło błyskowe. Lampy pomęczyłem, wymieniłem żarówki, żarniki, bezpieczniki - nic nie działało. Akurat troszeczkę mi się w życiu namieszało więc z realizacją gwarancji zwlekałem do teraz.

Dziś przed wysyłką do Anglii zgodnie z życzeniem serwisu wsadzam żarniki i żarówki - i sprawdzam która jest która podpinając do sieci. Wszystko działa :o.

I teraz mam zagryzkę czy sprzęt mimo wszystko wysyłać bo gwarancja niestety kończy mi się pod koniec grudnia.

Ma ktoś choć orientacyjne pojęcie co mogło się stać z tymi lampami? Jak sprawa wygląda od strony naprawy pogwarancyjnej? Lampy błyskowe to skomplikowane urządzenia czy dobry elektronik sobie z tym w razie czego poradzi?

Z góry dzięki za porady.

Pozdrawiam,
Michał

maggot
18-11-2010, 23:08
tez mam te lampy.
O ile z 2 jest wszystko ok o tyle z 1 od poczatku bylo cos nie tak. Najpierw cos w srodku latalo ale ok dziala, na gwarancji to luz, po pewnym czasie zaczela sie sama rozladowywac, zawieszac itp. Wyslalem do serwisu to jak wrocila to potrafila zaczac sie samoistnie wyzwalac i to tak ze tylko wylaczenie pomagalo. pojechala znow do serwisu tam dluuugo szukali co jest nie tak. bo gdyby nie to ze podczas rozmowy przez tel z zdjae sie wlascicielem sklepu nie wpadla w ten tryb samo-wyzwalania to pewnie by wrocila ze wszystko jest ok. W kazdym razie naprawili i teraz jest ok. Chociaz zauwazylem na srodkowej elektroddzie taki jakby krysztalek czy cos wypuklego. I wieksza niz w innych lampach metalizacje na bance szklanej wokolo tej elektrody. W serwisie mwoia ze to nic takiego i sie nie przejmowac...
Z usterek ktore przyspieszyly bicie serca to raz po glebie z niewysokiego statywu lampa zawiesila sie i zaczela piszczec. wylaczenie pradu pomoglo i smiga do dzis.
Jesli chodzi o serwis w pl. To na pm moge podac gdzie polecam sie udac. Pewnie pomoga bo o ile kuriera maja tragicznego to sami sa bardzo ok.

HENSEL
19-11-2010, 13:29
Witam,

Mam następujący problem - jakieś pół roku temu "zepsuły" mi się dwie lampy Bowens Gemini 750+. W jednej padło światło pilotujące, w drugiej światło błyskowe. Lampy pomęczyłem, wymieniłem żarówki, żarniki, bezpieczniki - nic nie działało. Akurat troszeczkę mi się w życiu namieszało więc z realizacją gwarancji zwlekałem do teraz.

Dziś przed wysyłką do Anglii zgodnie z życzeniem serwisu wsadzam żarniki i żarówki - i sprawdzam która jest która podpinając do sieci. Wszystko działa :o.

I teraz mam zagryzkę czy sprzęt mimo wszystko wysyłać bo gwarancja niestety kończy mi się pod koniec grudnia.

Ma ktoś choć orientacyjne pojęcie co mogło się stać z tymi lampami? Jak sprawa wygląda od strony naprawy pogwarancyjnej? Lampy błyskowe to skomplikowane urządzenia czy dobry elektronik sobie z tym w razie czego poradzi?

Z góry dzięki za porady.

Pozdrawiam,
Michał

Jeśli kupił Pan lampy w UK to zapłacił Pan sklepowi w UK za świadczenie gwarancyjne. Im dłużej będzie Pan zwlekał z naprawą tym większe prawdopodobieństwo, że nie zdąży Pan z naprawą w ramach gwarancji.
Po gwarancji zapłaci Pan albo za części jeśli nastąpi efektowne bum. Wtedy naprawę wykona każdy elektronik który potrafi korzystać z wkrętaka i lutownicy. Albo zapłaci Pan za czas jeśli bez schematów elektronik będzie szukał przyczyny defektu w gąszczu kodów sterujących i zajmie mu to na przykład 15 godzin.

Pozdrawiam Panie Michale

wojkij
19-11-2010, 21:09
Kupowałem w Anglii bo było po prostu 40% taniej niż w Polsce. Problem w tym że teraz wszystko działa a katuje je od dwóch dni - wyśle i pewnie wróci z adnotacją że wszystko okej. Zastanawiam się czy ich nie rozkręcić i sprawdzić wizualnie jak to wygląda - wie ktoś może czy są w środku jakieś plomby gwarancyjne?


tez mam te lampy.
O ile z 2 jest wszystko ok o tyle z 1 od poczatku bylo cos nie tak.

No to średnia podobna, kupiłem 6 sztuk z czego dwie zaświrowały. Dziwna sprawa, specjalnie człowiek się szarpie na Bowensa zamiast chińszczyzny by mieć spokój na lata a takie cyrki wychodzą.

HENSEL
22-11-2010, 17:00
No to średnia podobna, kupiłem 6 sztuk z czego dwie zaświrowały. Dziwna sprawa, specjalnie człowiek się szarpie na Bowensa zamiast chińszczyzny by mieć spokój na lata a takie cyrki wychodzą.


Przecież te lampy są produkowane z Chinach. Pod spodem obudowy są dwie naklejki. Jedna to tabliczka znamionowa. Na drugiej jest informacja o miejscu produkcji.

marszull
22-11-2010, 17:50
Przecież te lampy są produkowane z Chinach. Pod spodem obudowy są dwie naklejki. Jedna to tabliczka znamionowa. Na drugiej jest informacja o miejscu produkcji.

Az wyciagnalem jedna lampe ;) no jak wol mam tam made in england

maggot
25-11-2010, 14:11
u mnie tez UK. Tylko chyba jednak dalej jest cos nie tak :(
Mam tylko nadzieje ze wczoraj byl chwilowy, jednorazowy psikus. Ehhhh

maggot
31-12-2010, 03:45
No i stalo sie...
Podczas dzisiejszej sesji jedna z 3 lamp (bowens 750+) - ta z ktora od samego poczatku byly problemy zaczela dymic... i nie byl to delikatny dymek tylko taki ze jeszcze po kilku godzinach czuc bylo w studio specyficzny zapach. Jedno co powoduje ze traktuje cale zajscie z usmiechem to to iz ma jeszcze gwarancje,a tuz po zakupie zauwazylem zardzewiale srubki oraz latajace "cos" wewnarz lampy. Pozniej doszly inne usterki i lampa ta ladowala juz 2x w serwisie wiec byc moze teraz dostane nowa :)

FunBoy
31-12-2010, 12:08
byc moze teraz dostane nowa :)
Oby... trzymam kciuki :) Daj znac jak sie sprawa skonczyla :) Wysylasz do Gliwic?

maggot
31-12-2010, 12:19
Lampa jeszcze pewnie dymila a ja juz dzwonilem w sprawie gwarancji (nie pamietalem czy 1 rok czy 2 a u mnie wlasnie pare dni temu minal rok) W kazdym razie obsluga jak zwykle na najwyzszym poziomie: "nie ma problemu, prosze wysylac zalatwimy to jak najszybciej"