Zobacz pełną wersję : U2410 a ostrość obrazu
Wczoraj dotarł do mnie w końcu nowy monitor.
Wszystko działą niby ok, ale zastanawia mnie jedna kwestia. Mam uczucie, że obraz jest lekko rozmyty. Jakbym podłączył monitor po vga. A sprawdzałem już to na 2ch wejsciach i 2ch kablach dvi. Miał ktoś podobny problem?
Na poczatku pomyslalem ze to kwestia tego ze przez 2 tyg siedzialem na 13" i teraz taka roznica, ale w pracy mam imaca rowniez 24" z ta sama rodzialka co w domu i widze ze jest o wiele ostrzejszy, wyrazny.
Inna kwestia która mnie zastanawia. W menu jest opcja odpowiadająca za ostrość obrazu. Standardowo ustawiona na 50%. Zawsze myślałem, że nie można sterować czymś takim jak ostrość gdy podajemy sygnał cyfrowo z dvi.
Ostatnia sprawa. Macie moze jakies dobre ustawienia dla tego monitora do obróbki fotografii/pracy z grafiką?
PS jakas gwiazdka wkradla mi sie w tytul;)
raptor88
18-11-2010, 12:41
A czy poprzednie ekrany ( 13" i te imac ) to nie są przypadkiem szklane? Lekkie "rozmycie" może powodować warstwa redukująca odblaski, powłoka ag.
Regulacja ostrości po DVI to nic innego jak filtry sztucznie zmieniające czytelność obrazu.
Owszem 13 to szklany macbookowy glare, ale poprzenio mialem normalna belinee 20" i tam wszystko wydawalo sie ostrzejsze. Inna kwestia ze to bylo tez wieksze dpi. Sprawdze w robocie na innych nieglerach.
Ja mam U2311H i nie widze zadnego rozmycia, ale na lapku VAYO z odblaskowa matryca jest ostrzej.....moze to jest faktyczny powod.....
Ja mam U2311H i nie widze zadnego rozmycia, ale na lapku VAYO z odblaskowa matryca jest ostrzej.....moze to jest faktyczny powod.....
Może bto być właśnie przez brak glare i mniejsze zagęszczenie pikseli. Zobacze za kilka dni ja ksie przyzwyczaje do obrazu. Inna sprawa, że za cho*ere nie moge ustawić jasności/kontratu, żeby nie męczyło mi oczu. Nawet ja ustawie kontrast na jakieś niskie pozycje i tak samo podświetlenie, mam cały czas wrażenie, że biel razi.
andrstac
19-11-2010, 10:44
Oczywiście ustawiłeś natywną rozdzielczość monitora w ustawieniach karty graficznej?
Oczywiście ustawiłeś natywną rozdzielczość monitora w ustawieniach karty graficznej?
Tak tak ;) Nie chodzi o takie rozmycie, raczej o coś w rodzaju różnicy między tym samym obrazem wyświetlkonym na DVI, a VGA.
Jaskrawość daj na "0", kontrast zostaw natywny. To jest właśnie urok DELLa, nie da się go skalibrować do sensownego poziomu jaskrawości. Można go przyrżnąć LUT-em, ale kosztem jakości wyświetlanego obrazu. Postaw sobie za monitorem lampkę skierowaną na ścianę, będzie wygodniej pracować.
raptor88
19-11-2010, 11:06
Niestety z jasnością zazwyczaj tak to jest. Na ulotkach chwalą się, że monitor ma 300-400 nitów jasności, jakby to akurat była ważna informacja dla ludzi. Ale to, że schodzi do 120/150 przy najniższych nastawach i wypala oczy to już nie mówią. ;)
Ok, dzięki :) W domu potestuje. Teraz w robocie robie sobie "okłady" z imacowego obrazu ;)
btw co ciekawe, że w robocie mamy della u2311 i patrząc na niego nie mam już takich złych wrażeń.
Niestety z jasnością zazwyczaj tak to jest. Na ulotkach chwalą się, że monitor ma 300-400 nitów jasności, jakby to akurat była ważna informacja dla ludzi. Ale to, że schodzi do 120/150 przy najniższych nastawach i wypala oczy to już nie mówią. ;)
To, co jest istotną informacją dla jednych, niekoniecznie jest istotne dla innych. Przeciętny śmiertelnik może postawić sobie monitor w mocno nasłonecznionym salonie i będzie chciał na nim oglądać filmik fulhade z blureja, a wtedy bez 300-400lx nic na swoim monitorku nie zobaczy, zaliczy wqrv i zacznie pisać po wszystkich onetach, wykopach, facebookach i inszych miejscach gdzie ludzkość zwykła dzielić się ze sobą problemami rangi wszechświatowej, że ten-tamten hapek czy delik to syf, ciemny jak tabaka w rogu i g... na nim widać.
Natomiast osoby rzeźbiące w PS na widok uporczywej i nieustępliwej jasności pomyślą sobie "no tak, chciałem d... szkłem podetrzeć, trzeba było dołożyć kasiory i jednak kupić NEC/EIZO, a nie jakąś badziewną masówkę" i skruszone pobiegną po krople do oczu i okulary przeciwsłoneczne.
btw co ciekawe, że w robocie mamy della u2311 i patrząc na niego nie mam już takich złych wrażeń.
...bo Dell to monitor-niespodzianka, nigdy nie wiadomo czym nas zaskoczy ;)
mishieck
19-11-2010, 11:33
Idź do jakiegoś salonu i porównaj z innym egzemplarzem. Może masz jakąś zwaloną sztukę. A Dell bez problemu wymienia na podstawie NBD.
@Czornyj: ten moj dell samo podświetlenie ma ok. W robocie mocniej po oczach daje imac, a w dellu w domu da się zjechać z nim dość nisko, jednak mam jakieś nieodparte wrażenie "dziwności" obrazu. Takie nieswoje i nieprzyjemne jak się patrzy na ekran. Sam nie wiem czym to jest spowodowane.
Jak sie przypatrze to niby jest ostro, ale jak z jednego miejsca polece wzrokiem w inne, przez moment wzrok musi się przyzwyczaić - to dosłownie ułamek sekundy, ale przeszkadza.
Idź do jakiegoś salonu i porównaj z innym egzemplarzem. Może masz jakąś zwaloną sztukę. A Dell bez problemu wymienia na podstawie NBD.
No właśnie w salonach ich nie ma. Jedynie zamówienie.
NBD?
ja mam taki sam model, jeszcze przez tydzień będzie śmigał bez dvi i u mnie jest super, jak podepnę pod dvi to może zobaczę różnicę, ale naprawdę nie jest źle
Można go przyrżnąć LUT-em, ale kosztem jakości wyświetlanego obrazu.
Można prosić o jakieś info na ten temat?
Juzerzy iMaczków 24, które dają niemiłosierne 160-180cd/m^2 przy ustawieniu suwaczka jaskrawości na 0% ratowali się aplikacją Shades for Mac:
http://www.charcoaldesign.co.uk/shades
@Czornyj: ten moj dell samo podświetlenie ma ok. W robocie mocniej po oczach daje imac, a w dellu w domu da się zjechać z nim dość nisko, jednak mam jakieś nieodparte wrażenie "dziwności" obrazu. Takie nieswoje i nieprzyjemne jak się patrzy na ekran. Sam nie wiem czym to jest spowodowane.
Wrażenie "dziwności" może wynikać z faktu, że świetlówki monitorów szerokogamutowych mają inne widmo i nawet jeśli skalibrujemy je tak samo jak wyświetlacz normalnogamutowy, to wyglądają deczko inaczej. Dlatego np. NECzkach serii PA jest funkcja biorąca poprawkę na metameryzm, która w przypadku pracy z drugim monitorem normalnogamutowym pozwala uzyskać na naszym szerokogamutowcu podobny wygląd.
raptor88
19-11-2010, 16:22
Wrażenie "dziwności" może wynikać z faktu, że świetlówki monitorów szerokogamutowych mają inne widmo i nawet jeśli skalibrujemy je tak samo jak wyświetlacz normalnogamutowy, to wyglądają deczko inaczej. Dlatego np. NECzkach serii PA jest funkcja biorąca poprawkę na metameryzm, która w przypadku pracy z drugim monitorem normalnogamutowym pozwala uzyskać na naszym szerokogamutowcu podobny wygląd.
Coś w tym jest, bo faktycznie lepiej mi się "siedzi" na normalnogamutowym przy pracy z tekstem itp.
BTW, jak idą prace z NEC 301PA? :D Testujesz namiętnie?
Coś w tym jest, bo faktycznie lepiej mi się "siedzi" na normalnogamutowym przy pracy z tekstem itp.
BTW, jak idą prace z NEC 301PA? :D Testujesz namiętnie?
Jest perfekcyjny, po prostu nie ma się do czego przyp...lić. Problem (podobnie jak w pozostałych PA) jest tylko taki, że jego bkpt schodzi dobrze poniżej 0,2cd która to wartosć stanowi ścianę płaczu dla spektrofotometru i1pro, więc wyniki testów są w cieniach obarczone sporym błędem pomiaru, a w światłach do wiwatu daje szum termiczny - PA301W jest zdecydowanie chłodniejszy od "Farelki" jaką jest 3090WQXi, ale mimo wszystko trochę ciepełka emituje. Czekam więc z coraz większym utęsknieniem na swojego "DISCUSA - władcę mroku", bo ewidentnie przydałoby się coś, co dzieli foton na czworo i przy okazji jest bardziej odporne na zmiany temperatury...
Aaaa w tych Dellach dobrze game ustawic na MAC (2.0) bo na PC (2.5) strasznie daje po oczach!!!
Problem (podobnie jak w pozostałych PA) jest tylko taki, że jego bkpt schodzi dobrze poniżej 0,2cd która to wartosć stanowi ścianę płaczu dla spektrofotometru i1pro, więc wyniki testów są w cieniach obarczone sporym błędem pomiaru,A gdyby tak na czas pomiaru, by podwyższyć jasność czerni, rozświetlić lampy na max? (pomińmy na chwilę większe wydzielanie ciepła)
A gdyby tak na czas pomiaru, by podwyższyć jasność czerni, rozświetlić lampy na max? (pomińmy na chwilę większe wydzielanie ciepła)
No to wtedy jest oczywiście ideał, tyle że nasilają się błędy w światłach, gdzie sensor mocniej się nagrzewa.
No i chole*ny pech trwa dalej. Jednak zdecyduje sie na wzrot towaru. Jak sie okazuje dell ma "genialna" opcje uśpienia, ktora nie wspolgra z moim komputerem. Gdy wyburzam macbooka z podlaczonym ekrane zewn. ten momentalnie przechodzi w tryb uśpienia i tak w kółko. Nie wiem o co chodzi.
Może mi ktoś powiedziec jak to jest ze zwrotem towaru kupionym przez internet? Czy jesli odpakowalem monitor i podlaczylem (a mam go od srody u siebie) to czy moge skorzystac z opcji zwrotu do 10 dni? Problem jeszcze bo bralem go na raty, wiec bede musial jeszcze zrezygnowac z rat :/
Ale za duzo bubli juz na samym porzatku rzeby trzymac sprzet z ktorego zakupu jestem totalnie nie zadowolony :/
No to wtedy jest oczywiście ideał, tyle że nasilają się błędy w światłach, gdzie sensor mocniej się nagrzewa.A gdyby tak próbować cudować z wentylatorem dmuchającym na miejsce do którego zbliżony/dotknięty jest "miernik"?
Aaaa w tych Dellach dobrze game ustawic na MAC (2.0) bo na PC (2.5) strasznie daje po oczach!!!
One tak mają, trujemy o tym od lat. Gamma nie ma nic wspólnego z wyżeraniem oczu. Sposoby poradzenia sobie z problemem:
1. Przytrzymanie monitora włączonego 24h na 100% jaskrawości przez 6 miesięcy.
2. Wymiana monitora na taki z normalną regulacją mocy lamp.
Może mi ktoś powiedziec jak to jest ze zwrotem towaru kupionym przez internet? Czy jesli odpakowalem monitor i podlaczylem (a mam go od srody u siebie) to czy moge skorzystac z opcji zwrotu do 10 dni?
Tak, ma Pan 10 dni. Używać przez ten czas można zgodnie z przeznaczeniem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.