PDA

Zobacz pełną wersję : Poszukuję książki Pawła Zawitkowskiego - niefotograficznej :D



puchbeary
17-11-2010, 21:31
Czy ktoś z szacownych kolegów i koleżanek ma niepotrzebną mu już pozycję "Co Nieco o Rozwoju Dziecka", Pawła Zawitkowskiego ? W księgarniach na półce z ta pozycją stoi ocet a ceny na allegro są z lekka chore. Chętnie bym odkupił za rozsądne pieniądze. Mam chwilowo pożyczoną ale jak to z pożyczonymi rzeczami człowiek się boi mocniej kartki rozciągnąć bo później głupio będzie właścicielowi oddać zniszczoną.
Jeśli ktoś miał i korzystał z wiedzy tam zawartej to chętnie też zapytam - jak się to sprawdza w praktyce ?

Majek
18-11-2010, 00:02
Co prawda wspomnianej przez Ciebie książki nie znam (a szkoda, bo z opisów wynika, że to ciekawa rzecz), ale za to mogę Ci polecić inną pozycję, która w swoim czasie nam (w sensie mnie i mojej żonie) zdrowie psychiczne uratowała. Chodzi konkretnie o "Język niemowląt" Tracy Hogg. W zasadzie polecam tę książkę w ciemno wszystkim świeżo upieczonym rodzicom.

puchbeary
18-11-2010, 00:05
Dzięki. Chętnie sięgnę. Mam życiowy debiut w styczniu i czuję się z lekka stremowany :P

Majek
18-11-2010, 00:21
O, to jeszcze masz troszkę czasu. To jeszcze jedną rzecz Ci mogę polecić. Jest taki facet, pediatra amerykański, dr Harvey Karp. Wydał dwie podobno świetne książki. Książek nie znam, ale przypadkiem, na szczęście w odpowiednim momencie, wpadła nam do rąk gazetka typu "M jak mama", czy coś w ten deseń z płytką z filmikami instruktażowymi wspomnianego Pana. Też nam bardzo pomogły. Więc albo poszukaj sobie książek albo jak chcesz, to Ci płytkę w jakiś sposób udostęnię. A o metodach Karpa możesz sobie przeczytać np. tutaj: http://jestesmyglodni.blox.pl/2009/08/Dr-Harvey-Karp-suszarka-Bamm-Bamm-burrito-i.html

I teraz taka rada z własnego doświadczenia. Jeżeli chodzi o wszelkie czynności "mechaniczne" związane z "obsługą" malucha, to po prostu polegaj na swojej intuicji. Ona Ci nie pozwoli zrobić dzieciaczkowi krzywdy. Natomiast i Tracy Hogg i Harvey Karp bardziej skupiają się na problemach typu "K***a mać, czemu on wrzeszczy już drugą godzinę! Przecież jest najedzony, przewinięty, wykąpany i zmęczony - powinien spać!" A uwierz mi, tego typu rzeczy, jeżeli nie znasz ich przyczyny, pewnych mechanizmów, potrafią doprowadzić do frustracji, czy wręcz załamania nerwowego.

A tak w ogóle, to gratuluję.

puchbeary
18-11-2010, 16:58
Majek, dzięki kolego ! Mam w weekend wyjazd do kina to zahaczę o Empik i zobaczę co mają. Jak będzie lipa to się odezwę do Cię :D

Majek
18-11-2010, 17:03
Ok, jakby co, to wal na PW.