Zobacz pełną wersję : Kolektory słoneczne (fotoogniwa) do domu jednorodzinnego - ma ktoś?
witajcie.
zainteresowałem się tym tematem, ale przeżyłem lekkie rozczarowanie bo wszędzie oferowane są zestawy do ogrzewania (czytaj: zamieniające ciepło zebrane przez panele słoneczne na ciepłą wodę. do kąpieli lub ogrzewania podłogowego itp.). ja natomiast chciałem założyć instalację zamieniającą energię słoneczną na prąd elektryczny. w tym celu trzeba by użyć fotoogniwa. nigdzie nie mogę znaleźć żadnych wiążących informacji. nie mam pojęcia czy cena takiego cuda mnie nie zabije.
czy ktoś ma jakieś informacje lub jeszcze lepiej doświadczenia?
Mam kilku znajomych z solarami i nikt nie ma opcji tworzenia prądu - pewnie cena jest zabójcza ;)
Wojteksw
13-11-2010, 20:19
Musisz mieć dodatkową instalację 12 V, poczytaj http://sun-technology.com.pl/sklep/index.php?id=product&product=48
pentaksik
13-11-2010, 20:30
witajcie.
zainteresowałem się tym tematem, ale przeżyłem lekkie rozczarowanie bo wszędzie oferowane są zestawy do ogrzewania (czytaj: zamieniające ciepło zebrane przez panele słoneczne na ciepłą wodę. do kąpieli lub ogrzewania podłogowego itp.). ja natomiast chciałem założyć instalację zamieniającą energię słoneczną na prąd elektryczny. w tym celu trzeba by użyć fotoogniwa. nigdzie nie mogę znaleźć żadnych wiążących informacji. nie mam pojęcia czy cena takiego cuda mnie nie zabije.
czy ktoś ma jakieś informacje lub jeszcze lepiej doświadczenia?
Jakiś tydzień temu rozmawiałem z rodzicami na taki temat (oboje po 50tce). Zastanawiali się właśnie nad takim rozwiązaniem (chcieli dołączyć to do domku jednorodzinnego). Nie wchodziłem z nimi w szczegóły finansowe, ale mój Tata wyliczył, że musieli by pożyć jeszcze ze 30 lat, aby ta inwestycja zaczęła się zwracać... dlatego w to nie weszli.
Oczywiście mówię tutaj o ogrzewaniu (domu i wody) + prąd z baterii słonecznych.
U mnie w gminie planowane było dofinansowanie do kolektorów, tylko 15% wkładu własnego. Niestety (chyba) gmina nie dostała na to środków.
juz sie dokopalem do informacji, ktore mowia, ze sa to gigantyczne koszty. trzeba by wydac ze 150tys zl zeby uzyskac z 5 kWh na dzień. pozostaje zatem pytanie o kolektory słoneczne... tylko czy warto się w to bawić?
Art Erie
13-11-2010, 21:23
Generalnie pieśń przyszłości ( choć i w to wątpię, powstają konkurencyjne, bardziej wydajne technologie).
Wygląda to mniej więcej tak:
-Pojedyncze ogniwo krzemowe daje nam napięcie około 0,5V prądu stałego, czyli dla uzyskania 240V potrzebujemy 480 ogniw połączonych szeregowo.
-Otrzymaną energię musimy gromadzić w akumulatorach ( kolejny wydatek).
-Wytworzony prąd stały musimy przetworzyć na prąd zmienny, czyli potrzebny będzie jeszcze falownik.
-Kontrolery napięcia...
-Z wymienionych 480 ogniw możemy uzyskać 600-650W mocy ( ekspres do kawy to około 800W ), więc aby uzyskać jakąś realną wydajność, nasze 480 ogniw musimy połączyć równolegle w x baterii, oraz zwiększyć pojemność akumulatorów...
Na dodatek wydajność ogniw mocno spada wraz ze spadkiem nasłonecznienia ( pochmurny dzień ).
Myślę, że już na wstępnej analizie nie warto zagłębiać się w temat.
EDIT
Widzę, że się spózniłem :)
Co do kolektorów to z pewnością warto, nawet dla samej wody użytkowej.
andrstac
13-11-2010, 21:26
Ja mam kolektor słoneczny (jeden 2m2) do ogrzewania ciepłej wody użytkowej. Płaski (nie próżniowy), robiony samemu (6 lat temu, gdy to robiłem, firm sprzedających było jak na lekarstwo i kosztowało to chore pieniądze), wykonany tak jak fabryczny.
W sezonie (u mnie od maja do połowy września) zapewnia w 80% ogrzanie ciepłej wody (reszta dogrzewana elektrycznie i sterowana przez magiczny sterownik z pogodówką).
Wszystko zależy od kosztów jakie poniesiesz. Gdy będziesz finansował sam i chcesz mieć full wypas montowane przez firmę, to się w zasadzie nie opłaca - amortyzować się będzie ze 30 lat.
MadOnion
13-11-2010, 22:13
Ogniwa fotowoltaiczne są bardzo drogie i przy normalnym zakupie poprostu inwestycja nieopłacalna.
Kolektory słoneczne (fotoogniwa) do domu jednorodzinnego - ma ktoś?
Zmień na "Baterie słoneczne"
tutaj:
http://www.solarid.pl/index.php?p=1_9_Baterie-s-oneczne-cennik
http://ekowolt.pl/38_47k-70_W___250_W
Mój znajomy ma jakieś ogniwa. Nie rozmawiałem z nim na ten temat za szczegółowo, ale wiem tylko, że nadaje się toto do oświetlania ogrodu wieczorem... Sprawa ma się podobnie z wiatraczkami takimi przydomowymi. Można tym napędzić co najwyżej pompkę w oczku wodnym, żeby fontanna była.
Natomiast jeżeli chodzi o kolektory słoneczne, to całkiem niezłą alternatywą dla nich są powietrzne pompy ciepła. Są zdecydowanie mniej kłopotliwe jeżeli chodzi o instalację i nie ma z nią problemu w sytuacji, gdy słońca jest za dużo i coś trzeba z nadmiarem ciepła zrobić. A pompa ciepła sobie stoi gdzieś w kotłowni, jest wielkości dużego boilera (solary też muszą mieć boiler), włączam ją i wyłączam kiedy chcę, nie muszę ciągnąć instalacji glikolowej na dach, na samym dachu nie muszę niczego montować itd. Co prawda teraz moja pompa pierwszy sezon pracowała, ale od maja do końca września wodę użytkową grzałem tylko pompą, bo piec był wygaszony (zimą wodę w zbiorniku pompy można grzać obiegiem C.W.U. pieca - pompa ma do tego celu wbudowaną wężownicę). W sytuacji awaryjnej można wodę dogrzać elektrycznie (ma wbudowaną grzałkę). Jak stawiałem dom, nastawiony byłem na solary, ale ludzie, którzy takie rzeczy sprzedają i instalują przekonali mnie do pompy.
Rafał_Sz
14-11-2010, 10:09
U naszych zachodnich sąsiadów rząd dopłaca do każdego kW uzyskanego z energii słonecznej. Noc cóż, bogaty umie oszczędzać...
jackrabbit
14-11-2010, 10:43
jesli chodzi o kolektory to rodzice maja taki wynalazek i sprawdza sie bardzo dobrze, od wiosny do jesieni ciepla woda jest a w okresie grzewczym i tak piec chodzi wiec podgrzewa tez wode
koszt stosunkowo niewielki a wygoda i oszczednosc bardzo duza
U naszych zachodnich sąsiadów rząd dopłaca do każdego kW uzyskanego z energii słonecznej. Noc cóż, bogaty umie oszczędzać...
Nie rozumiem. Jeśli rząd ''dopłaca'', to znaczy, że zabiera jednym po to aby dać drugim. Nie widzę tu żadnej oszczędności. Poza tym wolałbym żeby wszystko odbywało się bez tych panów i wtedy dowiemy się co ile kosztuje i czy się opłaca.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.