Zobacz pełną wersję : Nikkor 105mm 2.8 VR dziwny dźwięk
Witam,
Kupiłem właśnie Nikkora 105mm 2.8 i zauważyłem że przy właczonym VR w trakcie ostrzenia obiektyw dziwnie hałasuje. Brzmi to tak jakby do łożyska wpadło trochę piasku i bardzo nieprzyjemnie 'chrzęści'. Dźwięk jest niejednostajny i zupełnie inny od dźwięku który wydaje np 18-200 (ten w porównaniu do 105 jest bardzo cichy) a poza tym nie zawsze się pojawia. Czy u Was też tak jest czy to tylko ja tak mam? Nie wiem czy mam go reklamować czy ten typ tak ma. AF niby działa chociaż często strasznie długo szuka ale podobno to normalne dla szkieł makro szczególnie przy słabszym świetle (chociaż u mnie nawet przy świetle dziennym miał czasem problemy).
U mnie 105/2.8 VR nie ma żadnych hałasów poza normalną pracą systemu VR (cichy klik i jeszcze cichszy szum po naciśnięciu spustu). AF działa w miarę pewnie i szybko, do tej pory na niego nie narzekałem (chociaż oczywiście w zastosowaniach makro stosuje się MF). Generalnie mój 105 jest cichszy od 18-200, którego również posiadam.
zotornik
14-11-2010, 13:13
Trudno o dźwiękach rozmawiać via internet, ale oczywiście 105-tka przy włączonym VR wydaje z siebie dodatkowe dźwięki po za normalnie słyszalną pracą AF.
Pracę VR-a opisałbym tak:
po wciśnięciu do połowy spustu migawki najpierw jest słyszalny klik i następnie coś w rodzaju szumu. Nie jest on jednostajny, pojawiają się tam jakby chrobotania, drżenia. Zakończenie pracy VR-a to ponowne kliknięcie z jednoczesnym zanikiem w/w efektów dźwiękowych.
Zaznaczam, że powyższe po za klik-klik na początek i koniec pracy, jest słyszalne praktycznie tylko z aparatem przy oku.
p.s. mam nadzieję że nic tam u Ciebie nie dzieje się innego, bo szkło jest niesamowite :)
Pracę VR-a opisałbym tak:
po wciśnięciu do połowy spustu migawki najpierw jest słyszalny klik i następnie coś w rodzaju szumu. Nie jest on jednostajny, pojawiają się tam jakby chrobotania, drżenia. Zakończenie pracy VR-a to ponowne kliknięcie z jednoczesnym zanikiem w/w efektów dźwiękowych.
Zaznaczam, że powyższe po za klik-klik na początek i koniec pracy, jest słyszalne praktycznie tylko z aparatem przy oku.
Witam
Czy ten dźwięk jest słyszalny za każdym razem po wciśnięciu spustu migawki? U mnie raz go słyschać raz nie.
U mnie słychać zawsze, i w 105, i w 18-200.
zotornik
15-11-2010, 00:22
Zawsze, o ile VR jest włączony.
Pracę VR-a opisałbym tak:
po wciśnięciu do połowy spustu migawki najpierw jest słyszalny klik i następnie coś w rodzaju szumu. Nie jest on jednostajny, pojawiają się tam jakby chrobotania, drżenia. Zakończenie pracy VR-a to ponowne kliknięcie z jednoczesnym zanikiem w/w efektów dźwiękowych.
Zaznaczam, że powyższe po za klik-klik na początek i koniec pracy, jest słyszalne praktycznie tylko z aparatem przy oku:)
Tak to mniej więcej wyglada u mnie, chociaż czasami jest to bardzo słyszalne a czasami jest cicho. Ciagle hałasuje za to przy Live View no ale to pewnie zrozumiałe. Poza tym chrobotaniem wydaje się że działa OK, chociaż na niektórych zdjęciach jest trochę nieostro (robione z ręki) a przy właczonym Live View to AF sobie specjalnie nie radzi: w kółko szuka, tylko czasami trafi a na ogół to trzeba ręcznie ustawić. Szkło używam z D7000 i z watków na forum dowiedziałem się że również innym trafia się pudło przy AF (w D7000 ale inne szkło) więc nie wiem czy potrzebna jest korekta AF, szkło do reklamacji czy po prostu ruszone zdjęcie. Przy podgladzie z zaznaczonym polem AF akurat w tym polu jest czasem nieostro.
I zapomniałem dodać że ten chrobot słychać nawet trzymajac aparat na wyciagnięcie ręki więc nie jest tak cicho
zotornik
15-11-2010, 21:48
Nie chcę wyjść na jakiegoś foto orto-doktrynera ;) ale co Wy z tym LV ?! Nie używam tego w ogóle. No jedynie przy filmowaniu, ale inaczej się nie da. Przecież przy braku odchylanego monitora posługiwanie się tego typu podglądem jest bardzo niewygodne. Ale abstrahując od tego, to przypomnę tylko że ustawianie ostrości w trybie LV odbywa się z tego co mi wiadomo na innej zasadzie niż przy normalnym użytkowaniu. Pomiar po przez LV jest znacznie wolniejszy, mniej dokładny, a bez stabilnego i solidnego podparcia nawet niewielkie wahania aparatu mogą powodować "nieostrości" wynikające z poruszenia.
105-tka to kawał ciężkiego szkła, do tego ogniskowa już też nie krótka, więc każdy przechył to spory ruch na "końcu szkła". Do tego to szkło to nie jest demon prędkości jak idzie o AF, warto tu korzystać z ogranicznika zakresu w którym ma pracować AF - to przyśpiesz jego pracę.
Sprawdziłem ponownie te szumy - u mnie zawsze są podobnej głośności, choć różnie brzmią.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.