Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : laptop - problem ze startem -



krzysztof jot
13-11-2010, 12:28
Witam.
mam problem z nowym laptopem - i zacznę od pytań tu na forum bo może jest ktoś co szybko załapie w czym może byc problem. Konfiguruje nowego laptopa - po kilku godzinach zabawy z systemem, sterownikami itp podczas któregos z kolei restartu po zasysaniu aktualizacji - komputer jakby zawiesił sie zbladł ekran i pojawił sie dziwny komunikat. Ale wyłączyłem i uruchomiłem go i było ok, aż do kolejnego wyłączenia i teraz już zatrzymuje się zaraz na starcie z ekranem THINK PAD - nie ładuje systemu a po chwili pojawia sie komunikat taki sam jak ten wspomniany wyżej - o treści mniej wiecej takiej:

Cannot boot from any device.
Current boot order and devices:
1. USB FDD - Device not found
2. ATAPI - device not found
3. ATA HDD0 - No valid operating system

4. ...i jeszcze kilka napędów podobnie

Excluded from boot order
ATA HDD2
ATA HDD3

To modyfi boot order press F1 / At power On

PYTANIE - soft zwaliłem coś ? laptop ? dysk ? pamięć ?

Majek
13-11-2010, 12:38
Yyy... Jak by się boot sector wykopyrtnął... Powinna pomóc naprawa z dysku instalacyjnego.

krzysztof jot
13-11-2010, 12:57
Yyy... Jak by się boot sector wykopyrtnął... Powinna pomóc naprawa z dysku instalacyjnego.

będę sprawdzał, taka mam nadzieję iz to nie jest nic ze sprzetęm, choć nie wiem dlaczego podejrzewam dysk - wydawało mi sie iż coś kilka razy delikatnie popiskiwało - myślałem, ze zdziwieniem i złością to wentylator, ale było to jednak jakby od strony dysku ( choć sa blisko siebie i trudno sprecyzować) jednak juz wiecej takie dźwieki sie nie powtórzyły - dlatego pytam, bo nie chciałbym bawić się znowu kilka godzin i okaże się iż to dysk...

Majek
13-11-2010, 13:46
Aaa... Bo Ty tę hybrydę tam wsadziłeś? Może jakiś update BIOSu by się zdał? Wszak to nowość i może coś nie do końca wszystko dziabie, jak należy.

michalus
13-11-2010, 13:51
Można spróbować włożyć jakikolwiek system LiveCD i sprawdzić czy się uruchomi. Jeżeli się uruchomi to będzie wiadomo, że sprzęt jest ok, a przy okazji można dostać się w łatwy sposób do krytycznych danych. Ważne jest to, że taki LiveCD nie zmienia nic na dyskach, czyli nie można sobie bardziej nic popsuć.

BTW po włożeniu płyty instalacyjnej z Windows potrafi naprawić wpisy w MBR:
http://helpdeskgeek.com/how-to/fix-mbr-xp-vista/
Jednak jeżeli się na tym nie znasz to pewnie lepiej nic nie robić po omacku bo rzeczywiście coś sobie napsujesz.

krzysztof jot
13-11-2010, 13:53
Aaa... Bo Ty tę hybrydę tam wsadziłeś? Może jakiś update BIOSu by się zdał? Wszak to nowość i może coś nie do końca wszystko dziabie, jak należy.

no właśnie ta hybryda - ale bios najnowszy, kilka godzin chodziło to ok, wywaliło sie po jakiejś "ważnej" aktualizacji, ale akurat te dziwne dźwięki - i stąd padło podejrzenie na dysk.
Nie wiem co jest - teraz wystartował - a nic nie ruszałem - to przynajmniej ( tak sadzę) eliminuje najpoważniejszy problem - kontroler płyty głównej. No ale nie wiem co dalej robic, czy bawić sie w dalszą instalacje na tym dysku i może tracić czas bezsensownie, czy zwalić winę na niego - ale jak go wyjmę no to już niewiele więcej się dowiem :). Test softem Lenovo Hard Drive Test przszedł poprawnie, ale test testem a dziac sie cos może...

krzysztof jot
13-11-2010, 14:31
znalazłem podobne problemy w necie - jak wnioskuje po marnej znajomości angielskiego i lakonicznych wypowiedziach na tamtym forum - to zazwyczaj komunikat kiedy nie jest widziany dysk z systemem - http://forum.thinkpads.com/viewtopic.php?f=5&t=63779&start=0
(http://forum.thinkpads.com/viewtopic.php?f=5&t=63779&start=0)

Majek
13-11-2010, 14:47
Tak, dokładnie, chodzi o to, że nie jest widziany dysk systemowy (albo sektor rozruchowy na tym dysku zawiera niepoprawne informacje - symptomy są podobne).

Tylko jeżeli boot sector jest pokopany, to jest pokopany i tyle. Nie to, że raz jest pokopany, a raz nie jest. Jak boot sector się zrypie, to już na dobre. Trzeba go naprawiać, nadpisując poprawnie dane w MBR (potrafi zrobić to instalator Windowsa). Natomiast jeżeli dysk systemowy raz jest widziany przez boot loadera, a raz nie jest, to znaczy, że... No niestety, wróżę jakieś problemy z dyskiem lub z kontrolerem tegoż... Ewentualnie szwankuje współpraca kontrolera z konkretnym dyskiem.

krzysztof jot
13-11-2010, 15:22
Tak, dokładnie, chodzi o to, że nie jest widziany dysk systemowy (albo sektor rozruchowy na tym dysku zawiera niepoprawne informacje - symptomy są podobne).

....Natomiast jeżeli dysk systemowy raz jest widziany przez boot loadera, a raz nie jest, to znaczy, że... No niestety, wróżę jakieś problemy z dyskiem lub z kontrolerem tegoż... Ewentualnie szwankuje współpraca kontrolera z konkretnym dyskiem.

ano... jak na razie działa - kilkakrotnie restartowałem - instaluje dalszy soft, zrobią ewentualnie klona dysku na tym oryginalnym z tego laptopa i będe miał na razie w rezerwie - jakby mi się ten wyłożył.