Zobacz pełną wersję : uszkodzony Tamron 70-200
superkomornik
13-11-2010, 00:08
Zakupiłem na allegro obiektyw Tamron 70-200/2.8. Niestety obiektyw nie jest sprawny :(
Sprzedający umywa ręce i chyba ma rację, więc wina może leżeć po stronie firmy kurierskiej która nie potraktowała przesyłki zbyt ostrożnie...
Ale do rzeczy.
Obiektyw jest okropnie mydlany, a ten model słynie z wzorowej ostrości.
Wygląda to tak, że ścisłe centrum kadru jest ostre, a brzegi są dziwnie rozmyte. Podejrzewam, że obiektyw rozjusotwał sie, może poprzestawiały się soczewki...
Im dłuższa ogniskowa tym większy problem.
Załączam 3 zdjęcia, które obrazują problem:
70/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img98.imageshack.us/my.php?image=dsc6416n.jpg)
135/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img717.imageshack.us/my.php?image=dsc6417n.jpg)
200/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/my.php?image=dsc6418.jpg)
I teraz pytanie - co z tym fantem można zrobić?
Czy warto wysyłać do serwisu Tamrona (który nie ma najlepszej opinii), albo do jakiegoś specjalisty który byłby w stanie rozebrać i poskładać obiektyw do kupy.
Zadzwoń do pana Szczepana Kostrzewskiego (poznań) wysyłałem do niego kilka szkieł. W tamronie nie ma elektroniki więc nie powinien mieć problemu z serwisowaniem tego szkła. Namiary znajdź w internecie, zadzwoń i dogadaj się w sprawie naprawy. Gość jest wg mnie w pełni zaufany. Wysyłałem do niego m in nikkora 17-55 do czyszczenia 0 zabezpieczenia po robocie dostałem kosztorys przelałem pieniążki i obiektyw w pięknym stanie do mnie powrócił. Jak dostaniesz informację, żebyś wysłał za tydzień to nie daj się zbyć i powiedz że wyślesz jutro i szkiełko będzie czekać w kolejce. Pan Szczepan jest po prostu zawalony robotą i niekiedy nie chce przyjmować kolejnych szkieł ze względu na długi okres oczekiwania na naprawę. MZ warto jednak poczekać.
Może ktoś jeszcze się wypowie znając dobre serwisy. Widzę, że jesteś z Wrocławia. Ja studiuje we wro i szukałem serwisu na miejscu, ale nie ma nic godnego uwagi
W tamronie nie ma elektroniki więc nie powinien mieć problemu z serwisowaniem tego szkła.
Hm... soczewek pewnie też nie ma to już zupełnie będzie prosta naprawa ;)
Sorki, musiałem ;)
W tamronie jest elektronieka, ale to nie ona tu "zawodzi". To zdecydowanie kwestia optyki.
Nie wiem do końca, czy to jest kwestia firmy kurierskiej.
Powiedz, czy Ty sprawdzałeś go na FXie? Jeżeli tak to obawiam się, że to "normalny" objaw. Ja na D300 miałem żyletę z 70-200/2.8, a na D3 już było gorzej. Centrum jest okej, a dookoła (szególnie z prawej) jest już mydlano.
Też myślałem, ze to coś z soczewką, może się obsunęła, ale... Nie przypominam sobie, żeby miała okazję się obsunąć ;)
Sprawdź to pod róznymi korpusami. Najlepiej pod FX i DX.
superkomornik
17-11-2010, 09:44
Ogladałem mase zdjęć z tego obiektywu w necie, korzystałem z innego egzemplarza który był sprawny i ostrość tam była na wysokim poziomie, od brzegu do brzegu. Tutaj ewidentnie jest coś nie tak.
Kundzior
17-11-2010, 10:58
Mam T70-200 f2.8 i potwierdzam żyleta w całym kadrze na DXie, od pełnej dziury.
Obiektyw nadaje się do kalibracji a więc wyślij sprzęt do serwisu. Problem z tymże serwisem jest taki że teraz jest a kiedyś go w ogóle nie było ;-). Stąd te opinie.
p. s i najlepiej tu potem wszystko opisz co i jak.
superkomornik
17-11-2010, 12:34
A nie dodałem, że zdjęcia pochodzą z FX a zostały wykonane na LV więc wszelkie problemy z ff/bf nie wchodzą w grę.
jendrusz
17-11-2010, 12:45
Spróbuj może wysłać zdjęcia emeilem do serwisu - powinni Ci powiedzieć czy masz z body wysłać czy wystarczy sam obiektyw.
Kundzior
17-11-2010, 16:57
Body i obiektyw trzeba wysłać. Koszt kalibracji w Foto Technice to 190 zł netto, czyli koło 220 brutto.
Ale to nie problem BF/FF, a wtedy wysyła się body. Tu jest po prostu skopany obiektyw.
Kalibracja to nie tylko problem BF/FF. Ja miałem jedną stronę kadru bardziej ostrą od drugiej. Ponoc to problem osiowości soczewek. Wyregulowali wszystko i jest teraz git. Zapłaciłem bodaj coś około 230 zł.
superkomornik
17-11-2010, 23:41
Nawet dosłownie skopany :(
Ale jeśli tak to spróbuję wysłać na kalibrację, cena wydaje sie być rozsadna :)
Zadzwoń i się dowiedz. A w międzyczasie możesz mi podrzucić do sprawdzenia. Mam już naprawiony 105/2.8
superkomornik
20-12-2010, 10:23
Obiektyw w serwisie. Na ekspertyzę troszkę poczekałem.
Serwis faktycznie wykrył usterkę (hurra ;) ) i trzeba justować soczewki. Mam nadzieję że tylko to. Koszt z kurierem do mnie ok 400zł brutto :(
Na ostatnim zdjęciu (200mm) widać że ostrość jest nie równa w całej płaszczyźnie. Wygląda to na przesunięcie osiowości obiektywu. Jak na moje oko to serwis. Pamiętam kolega wysyłał Tamrona do kalibracji do Koloni.
Pozdrawiam
daj znać jak odeślą - jestem ciekaw jak czasowo im to wyjdzie i ile ostatecznie PLNów
niewiem, wogole moim zdaniem to masz przesunieta plaszczyzne GO, wiec ti definitywnie jakies zawirowanie soczewek...
superkomornik
12-01-2011, 15:19
Co prawda obiektyw nie wrócił jeszcze do mnie, ale kilka faktów na początek.
Obiektyw wysłany do ekspertyzy dotarł do nich 26.11.2010.
diagnoza i protokół z potwierdzeniem naprawy został wysłany 15.12.2010.
Dzisiaj jest 12.01.2011, czyli prawie miesiąc od mojej zgody na naprawę a obiektywu ani widu, ani słychu.
Kontakt z serwisem to porażka, nie informują o statusie naprawy. A system on-line gdzie można sprawić postęp w naprawie tak naprawdę nie jest aktualizowany.
Widzisz, a ja w tym czasie naprawiłem 3 obiektywy. Ostatnio na allegro jest sporo złomu. Dzisiaj przychodzi kolejny 18-105VR. Mam w tej chwili 6 uniwersalnych zoomów (a i tak sprzedałem 2x18-200).
jendrusz
12-01-2011, 16:52
Co prawda obiektyw nie wrócił jeszcze do mnie, ale kilka faktów na początek.
Obiektyw wysłany do ekspertyzy dotarł do nich 26.11.2010.
diagnoza i protokół z potwierdzeniem naprawy został wysłany 15.12.2010.
Dzisiaj jest 12.01.2011, czyli prawie miesiąc od mojej zgody na naprawę a obiektywu ani widu, ani słychu.
Kontakt z serwisem to porażka, nie informują o statusie naprawy. A system on-line gdzie można sprawić postęp w naprawie tak naprawdę nie jest aktualizowany.
Czyli serwis Tamrona dalej kiepski do bólu.
Szkoda, bo mam dwa Tamroniki które nawet lubię.
superkomornik
12-01-2011, 17:41
No tak Tomku, mogłem jednak wpierw uderzyć do Ciebie. Liczyłem na to, że skoro naprawa za $$ to wszystko odbędzie się szybko.
Ale co innego naprawa mechaniczna lub elektroniki, a co innego ruszanie optyki. W tych obiektywach, które naprawiam zawsze optyka jest sprawna. Najczęściej padnięty jest AF. Tylko w przypadku ewidentnego luzu jakiejś soczewki mógłbym coś próbować zrobić.
superkomornik
12-01-2011, 18:07
Ano, dokładnie nie wiem co i jak zostało naruszone, w każdym razie poprzestawiały się soczewki (któreś), reszta sprawna.
I jak sytuacja przedstawia się na dzień dzisiejszy? Mam 28-75/2,8 z podobną przypadłością i się zastanawiam, czy warto go reanimować?
superkomornik
21-02-2011, 14:10
Więc tak. Pozwoliłem sobie zadzwonić dzisiaj do serwisu i, cóż za niesamowity zbieg okoliczności! Akurat w tym czasie pan technik regulował mój obiektyw i już w tym tygodniu powinien wrócić do mnie. Niesamowity serwis...
A chciałbym przypomnieć że obiektyw leży w serwisie już dokładnie 3 m-ce bez pięciu dni.
A chciałbym przypomnieć że obiektyw leży w serwisie już dokładnie 3 m-ce bez pięciu dni.
Dopiero trzy miechy a Ty już się niepokoisz... :)
superkomornik
21-02-2011, 22:41
Ech, ja taki niecierpliwy. Nie daje panom serwisantom pracować w spokoju. ;)
superkomornik
22-02-2011, 23:32
Hurra, dostałem informację że obiektyw naprawiony. Się okaże. Zapłacone i czekam niecierpliwie na kuriera.
superkomornik
24-02-2011, 19:48
70-200 wrócił :)
Dostałem go w kartonie pełnym folii, solidnie owiniety - raczej minimalne szanse na uszkodzenie w transporcie. Przedzieram się do obiektywu, patrze a tu jakas mala paczuszka. Otwieram a tam:
TADAM! (http://img822.imageshack.us/img822/6776/dsc9454.jpg)
Zrobiłem na szybko test i wygląda na to ze jest ok. Jutro przy świetle słonecznym mocniej go przestrzelam.
Podsumowując:
26.11.2010 - obiektyw trafia do serwisu
15.12.2010 - otrzymuje kosztorys naprawy, podpisuję i odsyłam go
24.02.2011 - obiektyw wraca do mnie.
Koszt kalibracji wraz z kurierem to 400zł.
edit
Co zrobiono?
Wymiana elementow zwiazanych z optyka + korekacja soczewek, regulacja przysłony.
I, co najdziwniejsze, wymienili silnik AF i płytę na nowsze. Dziwne, bo AF wg ekspertyzy był ok. Oprócz tego w kosztorysie jest tylko koszt robocizny, koszt czesci to 0zł.
Może wymiana tych elementów to w ramach przeprosin za czas oczekiwania ;)
W każdym razie jest ok. Jutro dokładnie przestrzelam
Photoartbox
27-02-2011, 09:33
TADAM!- bezcenne :)
superkomornik
09-08-2012, 14:42
##@$#%!%^@#^& to sie nacieszyłem...
Podzialał trochę poad rok i co? znowu to samo. Nieostrość i koma. Nie wiem co gorsze - tamron czy serwis... Oczywiście umywają ręce - gwarancja jest na 6 m-cy a skoro minelo poltorej roku to sorry. Z moim szczesciem oddam znowu do naprawy, podziała i padnie po gwarancji.
Jest jakaś alternatywa, serwis który może zająć się justowaniem optyki (zgaduję że nie ale zapytać warto...)?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.