PDA

Zobacz pełną wersję : Krupówki & SONY C.o



AsKier
11-11-2010, 19:15
To jest fakt.....

sony jest wszechobecne i wszędobylskie...Sony na piersi i na Krupówki lub kolejką na Gubałówkę...:lol:


az bałem się dziwne ruchy wykonywać z Nikonem...kucać, podpatrywać i coś przestawiać w body bo ci z SONY dziwnie się patrzyli...:razz:


ot taka mała uwaga...

frostic
11-11-2010, 21:04
A Tobie szanowny kolego, naprawdę wydaje się, że wszyscy z Sony to skończeni..... i tak dalej?

Zadziwię Cię, ale ktoś kto ma pojęcie o fotografii, nawet z prostego modelu Sony potrafi wyciągnąć coś fajnego.
Znam też wielu, z pięknymi i drogimi Nikonami, którzy pojęcie mają tylko o tym gdzie się naciska. A i to nie za często.

Myślę, że kolejka nagonka na "innych" nie ma raczej sensu.
(no chyba, że ten post niesie jakieś głębsze przesłanie, którego nie odkryłem)

ot, taka mała uwaga ;)

Shreku
11-11-2010, 21:33
Znam też wielu, z pięknymi i drogimi Nikonami, którzy pojęcie mają tylko o tym gdzie się naciska.
No cóż lans jest wszechobecny:razz:

AsKier
11-11-2010, 21:40
frostic, nie chodzi o nagonkę...90% puszek które widziałem to SONY...dziwi mnie ten fenomen...być może mieli je w łapkach Ci którzy mają pojęcie i tutaj nic nikomu nie zarzucam....

kux
11-11-2010, 21:44
bo w entry level sony daje najwiecej za najmniej....
to po pierwsze, a po drugie stosuje bardzo agresywny marketing w dużych sieciach....
lipa jest wtedy gdy człowiek wyposażony w kilka szkieł bagnetu A potrzebuje czegoś więcej niż entry level
ale to inny temat i marginalny chyba nawet dla sony. najlepszy kawałek ciacha własnie biorą

messer
11-11-2010, 21:49
a mi dziś na kasprowym padł grip alpha mb-d10 :-/
Aaaale. Pogoda dopisała, światełko także -- zdjęcia (oby) wynagrodzą tę stratę.

A co do Sony i Krupówek -- trzeba się z daleka Krupówek trzymać. Jutro - dolina pięciu stawów (albo pojutrze, jak będzie lało).
Z Nikonem.
Na piersi.
I zupełnie nie dla lansu :)

AsKier
11-11-2010, 21:49
dokładnie, większość luster jakie widziałem to "niskie" modele, ustawione na auto z kitem na bagnecie...żebym choć widział jeden stary słoik...ale niet...to jest to co wspominasz...agresywny marketing...

aż głupio było wyciągać co innego z plecaka niż sony...aż dziwię się sobie, że jestem w Zakopanem! stolicy lansu dla KRx i Wxx :D

messer
11-11-2010, 21:52
aż głupio było wyciągać co innego z plecaka niż sony...aż dziwię się sobie, że jestem w Zakopanem! stolicy lansu dla KRx i Wxx :D


Weź nie nudź :) Tylko chodź na piwo!
Wyciągniemy z plecaków nasze nikony, ja wyciągnę dodatkowo trochę starego, manualnego szkliwa i żadne sony nam nie groźne.

Swoją drogą - Nikkor 50/2 H-C strasznie traci kontrast pod światło. Ble ;/ (w sony jest pewnie sto razy lepiej)

AsKier
11-11-2010, 21:55
też przyjechałeś się polansować? :D

mnie dziś wiater przeciągnął...polopirynuje się właśnie...wszak ceper z nizin jestem...:P

messer
11-11-2010, 21:57
też przyjechałeś się polansować? :D

mnie dziś wiater przeciągnął...polopirynuje się właśnie...wszak ceper z nizin jestem...:P

Tajest!
Jako ten KRx :-D

Wiater? Co Ty wiesz o wietrze... ja dziś pół dnia spędziłem w kolejce do kolejki, a kolejne pół u góry na Kasprowym. Tam to dopiero dmuchało... śnieg, mróz, inny świat. Ale było pięknie. Warto tam się wybrać...

AsKier
11-11-2010, 22:00
wiało wiało...może nie byłem aż tak wysoko ale nie w miescie...

to ja chyba strzele sobie zaraz coś mocniejszego...na rozgrzewkę

Michał Jędrak
11-11-2010, 22:54
Ale mizerny temat... Sony jest najlepszą firmą fotograficzną, bo dokonała największego skoku w najkrótszym czasie (praktycznie jeszcze 4 lata temu nikt nie wiedział, że Sony ma jakiś aparat) i oferuje porządny sprzęt za nieduże pieniądze. Może się zdziwicie, ale jak ktoś mnie pyta jaką kupić sobie pierwszą lustrzankę to polecam właśnie Sony. Sony ma ogromną chęć na rynek fotografii. Byli nikim niedawno, a teraz należą do wielkiej trójki...

AsKier
11-11-2010, 22:57
btw tez czesto polecam sony :)

Maciek R
11-11-2010, 23:27
Przy okazji Sony prowadzi bardzo fajną politykę współpracy ze społecznością "Soniarzy" - plenerki, warsztaty, spotkania, gadżety etc.

KS
11-11-2010, 23:30
To jest fakt.....

sony jest wszechobecne i wszendobylskie...Sony na piersi i na Krupówki lub kolejką na Gubałówkę...:lol:


az bałem się dziwne ruchy wykonywać z Nikonem...kucać, podpatrywać i coś przestawiać w body bo Ci z SONY dziwnie się patrzyli...:razz:


ot taka mała uwaga...

Tak nie fikaj... niby obudowa Nikona, ale w środku siedzi matryca Sony. :D

AsKier
12-11-2010, 11:00
KS, wiesz co..teraz już nie będę się krył :)

elanek
12-11-2010, 11:12
wszendobylskie.
Ekonet! Gdzie jesteś?


a mi dziś na kasprowym padł grip alpha mb-d10 :-/
Jutro - dolina pięciu stawów (albo pojutrze, jak będzie lało).
Z Nikonem.
Na piersi.
I zupełnie nie dla lansu :)

No to Ci dziś chyba się nie poszczęściło :)
Dużo oblodzeń w Dolinie Roztoki, źle się wychodzi. Łatwiej od Morskiego Oka.

ASAHI
12-11-2010, 13:04
Ale Sony nie zrobiło wszystkiego od podstaw, oni wykupili dział foto Konica-Minolta. Dlatego mieli taki ładny start.

Tommy
12-11-2010, 13:56
ktoś tu się śmieje z niby lansu...a sam łazi po Krupówkach i jedyne na co patrzy to na aparaty i zastanawia się jak tu pokazać innym że są gorsi, głupsi i mają badziew - weź analogowego nikona i zaczepiaj każdą osobą opowiadając jaki to najlepszy jesteś :)
a następnym razem polecam nie stać w kolejce tylko w parę chwil wejść na nogach na kaspro...ale zapomniałem tam nie było by tylu osób z aparatem na szyi.

Blasius.G
12-11-2010, 15:52
Ale Sony nie zrobiło wszystkiego od podstaw, oni wykupili dział foto Konica-Minolta. Dlatego mieli taki ładny start.

Mieli start bo mieli już mocną i wyrobioną markę sprzętu hi-tec i wielu kupujących sprzęt foto od sony nie ma pojęcia co to nikon, pentax, olympus, a canon wydaje im się jakimś supersprzętem dla superzaawansowanych:) Oni kupują sony bo to sony- tv, radio, cokolwiek. Nie myśl, że wnikają w powiązania z konika-minolta bo ta nazwa dla nich jest jak "onomatopeja" dla Chińczyka:)
Zapewne jest jakiś procent świadomych użytkowników sony alpha ale to wyjątki.

AsKier
12-11-2010, 21:51
ktoś tu się śmieje z niby lansu...a sam łazi po Krupówkach i jedyne na co patrzy to na aparaty i zastanawia się jak tu pokazać innym że są gorsi, głupsi i mają badziew - weź analogowego nikona i zaczepiaj każdą osobą opowiadając jaki to najlepszy jesteś :)
a następnym razem polecam nie stać w kolejce tylko w parę chwil wejść na nogach na kaspro...ale zapomniałem tam nie było by tylu osób z aparatem na szyi.

jeśli to było do mnie...

1. nie śmieje się z lansu - dziwi mnie ten fenomen i tyle - jak później sam zauważyłem również polecam SONY jako pierwszą lustrzankę..mam już jakieś połowiczne wytłumaczenie..

2. nie zastanawiam się jak pokazać komuś że jest gorszy czy ma badziew - nie powiedziałem również, że SONY jest gorsze od Nikona - dodajesz własną teorię do mojej wypowiedzi

3. nie stałem w kolejce do kolejki na Kasprowy Wierch, po Krupówkach przeszedłem się raz czy dwa a tak jeżdżę i zwiedzam (środa - ruiny Krzyżtopór, czwartek - Krupówki, dziś Czorsztyn/Nidzica, jutro jeszcze w trakcie planowania)


życzę udanego lansu :)

AsKier
12-11-2010, 21:53
Ekonet! Gdzie jesteś?

przepraszam ale byk...:sad:

Grzybu
12-11-2010, 22:01
O! to jest nas więcej w Zakopanem :)
Pozdrówka

czto
13-11-2010, 00:25
O! to jest nas więcej w Zakopanem :)
Pozdrówka

Umówcie się na Krupówkach i zróbcie ... lans Nikona;)

messer
13-11-2010, 22:31
No to Ci dziś chyba się nie poszczęściło :)
Dużo oblodzeń w Dolinie Roztoki, źle się wychodzi. Łatwiej od Morskiego Oka.


Fakt. Nie poszczęściło.
Za to od dziś nadrabiam: Dziś dolina kościeliska (+wąwóz kraków - miodzio miejsce!) -- aż żal, że nie miałem ze sobą statywu. Trafiłem za to na PM+fotografa, który w pełnym, południowym słońcu pstrykał plenerek na na łące ;) (pozdrawiam serdecznie, rzecz jasna)

Dzięki za info w sprawie roztoki -- wezmę to pod uwagę, gdyż jutro... nie ma, że boli, ale muszę tam pójść ;)

... a na krupówkach zatrzęsienie, apokalipsa, "turyści" powariowali. Szkoda czasu na krupówki. Tyle pięknych miejsc do odwiedzenia - no choćby nawet Dolina Białego, jeśli już ktoś chodzić nie lubi...

Blasius.G
14-11-2010, 00:33
Czasem sie bierze co sie dostaje. Moze nie mial mozliwosci o innej porze, a bardzo chcial sobie popstrykac? Kto wie. Z reszta moze efekt jakis ladny uzyska? Kto wie.