PDA

Zobacz pełną wersję : 28-70 2.8 a 17-55 2.8 DX



Eu07
11-11-2010, 02:37
Pomijając moje dylematy z tematu "Dobijające mydło" i oczywistą konieczność dłuuugiej nauki, tak czy inaczej zamierzam przymierzyć się do zmiany obiektywu na coś konkretnego, co zadowoli mnie na dłuższy czas. Wybór padł na używanego standard-zooma ze stałym światłem 2.8. Będzie to mój jedyny obiektyw, więc musi być w miarę uniwersalny, ale nie o to chciałbym pytać - to rozstrzygnę sobie sam. Prosiłbym za to o konkretne opinie, które z wymienionych szkiełek jest lepsze optycznie - bądź co bądź różnica wieku wskazuje na możliwą technologiczną przepaść między nimi. Za czym warto się rozejrzeć?

NBA
11-11-2010, 02:54
Za czym warto się rozejrzeć?

Za szukajka na forum...

A co do szkła

DX - 17-55
FX - 24-70

Jak nie potrzebujesz 2.8, polecam 24-120/4 VR... Mam i dla mnie rewelka...

Edit.

Nie zakminiłem, że Ty masz mydlane 17-55... No cóż... Zostaje Ci 24-70...

Eu07
11-11-2010, 03:06
Nie nie, mam mydlane 50 1.8. Albo za duże oczekiwania przy przesiadaniu się z kompaktu na D90 parę miesięcy temu :)

Szukaj - używam, ale akurat w kwestii wyboru lubię bardziej osobisty sposób rozmowy, czyli dyskusję na ściśle określony temat :)

aikidudi
11-11-2010, 10:58
Nie nie, mam mydlane 50 1.8. Albo za duże oczekiwania przy przesiadaniu się z kompaktu na D90 parę miesięcy temu :)



nie masz mydlanej 50. Kup może ciemniejszy obiektyw bo jak kupisz znowu ze stałym światłem to możesz mieć znowu mydło.

Eu07
11-11-2010, 11:08
Rozumiem, że sugerujesz mi używanie ciągle dużej dziury. Prawda, że sam nie wiem czego oczekuję. Ale wiem, czego unikać, żeby zdjęcia były sensownej jakości... a mimo stosowania się do tego jestem niezadowolony.

edit: nie rozumiem tych chłodnych nastrojów :) czy nie warto od razu zaczynać od dobrego sprzętu jeśli jest okazja kupić? I cieszyć się efektami?

aikidudi
11-11-2010, 12:21
wręcz przeciwnie. Duża dziura - mniejsze GO. Mniejsza dziura - większe GO. Poczytaj trochę.
Lustrzanka daje ci kontrolę nad GO, musisz się tego nauczyć jeśli chcesz mieć wszystko ostre. Jeśli nie chce ci się uczyć to proponuje zmienić na hybryde lub kompakta. Jesli zamierzasz brnąć dalej w lustro to musisz czytać, bo bez tego dalej nie bedziesz zadowolony.

Eu07
11-11-2010, 12:42
nie masz mydlanej 50. Kup może ciemniejszy obiektyw bo jak kupisz znowu ze stałym światłem to możesz mieć znowu mydło.

No ja z tego zrozumiałem, że zarzucasz mi używanie ciągle dziury 1.8 i zbliżonej, i na skutek tego niezadowolenie z jakości zdjęć. Podstaw naprawdę nie musisz mnie uczyć :)

karolt
11-11-2010, 17:38
Jak pewnie już wiesz, standardowe "pro" zoomy Nikkora możesz kupić trzy: 28-70/2.8 oraz 24-70/2.8 (oba pod pełną klatkę) oraz 17-55/2.8 (pod DX). 24-70/2.8 miażdży wszystko, łącznie ze stałkami (w swoim zakresie przysłon i ogniskowych). Choć nie jest pozbawiony wad (łatwo wygooglasz, także na tym forum), uwielbiam go i używam ostatnimi czasy w 90 (jeśli nie 99) % przypadków. Reszta szkieł wyskakuje z torby na naprawdę specjalne okazje, gdzie ten zoom po prostu nie do końca potrafi zrobić to co ja chcę. Na pewno nie zastąpi fisha, 135/2 DC itp., wiadomo. Tylko że one się przydają właśnie w 1-10% przypadków...

Prawda jest też taka, że któregokolwiek nie kupisz, będziesz baaardzo zadowolony. W temacie "jakość zdjęć" więcej do powiedzenia będą miały Twoje umiejętności, a nie różnice między tymi szkłami. Tak naprawdę wybór sprowadza się do tego, który zakres ogniskowych Ci bardziej pasuje, które szkło ładniej wygląda, i które ma przystępniejszą dla Ciebie cenę. Ja wybrałem 24-70 właśnie z powodu najlepszego jak dla mnie zakresu ogniskowych - (i kilerskiej jakości obrazu na wszystkich ogniskowych i przysłonach, te dwa pozostałe nieco odstają, ale podkreślam - na normalnych zdjęciach nie zauważysz różnicy, te różnice wychodzą w dokładnych testach).

Eu07
12-11-2010, 00:00
Ciągnie mnie do szerokiego kąta więc chyba będę polował na 17-55... trochę mi szkoda, że nie będę miał porządnego szkła do analoga, do którego mam trochę sentymentu i do którego zamierzam w najbliższym czasie wrócić ale cóż...

Zastanawiam się tylko, jak duża przepaść dzieli tego nikkora od odpowiednika ze stajni sigmy czyli 17-50 F2.8 EX DC. Z jednej strony jestem zdeterminowany co do bezkompromisowej jakości, z drugiej jednak nie mam aż tak zasobnego portfela, by nie przydała się oszczędność.

Mati_007
12-11-2010, 01:22
Mydlana 50!:) No nie mogę...

Eu07
12-11-2010, 09:13
Coś czuję, że teraz będę mniej poważnie traktowany... :?

Pimps
12-11-2010, 10:15
Eu07 - karolt już napisał ci odpowiedź - jak masz DX to bierz jeżeli masz pieniądze 17-55. Miałem 17-55 mam 24-70 oba są dobre ale to ty musisz nimi pracować a nie one tobą. Nic się nie martw - ludzie na tym forum słyszą non stop pytania co wybrać więc są lekko znudzenie. Na twoje pytanie znajdziesz odpowiedź w wielu postach więc się nie dziw.

Eu07
13-11-2010, 23:25
A jeśli jednak zdecyduję się na oszczędność i kupię zamiennik czyli sigmę? Zyskam coś w porównaniu z nikkorem 50 1.8? Dużo stracę w porównaniu z 17-55?

Nie żebym żałował na sprzęt ale kwota na moje warunki nie jest jakoś szczególnie mała więc jak już wspomniałem szukam oszczędności...

Pimps
13-11-2010, 23:30
A jeśli jednak zdecyduję się na oszczędność i kupię zamiennik czyli sigmę? Zyskam coś w porównaniu z nikkorem 50 1.8? Dużo stracę w porównaniu z 17-55?

Nie żebym żałował na sprzęt ale kwota na moje warunki nie jest jakoś szczególnie mała więc jak już wspomniałem szukam oszczędności...

Niech się wypowiedzą ci co mieli Nikona i zamienili na Sigmę lub odwrotnie - niech napisza dlaczego tak zrobili.

Fear
14-11-2010, 00:51
17-55 to klasa sama w sobie ale jest to co najmniej szkło dziwne. Kupując to szkiełko (używka) testowałem 3 sztuki. Wszystkie zachowywały się inaczej... Pierwsza po korekcji na +6 trafiała w punkt ale nie wydawała mi się tak ostra jak wykazywały testy. Druga miała korektę na o zgrozo +19... ale wydawało mi się, że jest cholernie ostra trzecia powiedzmy trafiała w punkt ale było straszne mydło wydaje mi się, że szkło musiało być uszkodzone. Wybrałem oczywiście egzemplarz który testowałem jako 2. Mimo korekty jestem bardzo zadowolony z tego co oferuje szkiełko. Nie wiem czy jest to taka brzytwa że da się pociąć ale wg mnie na 2.8 jest ostro w całym zakresie i nie widać szczególnego spadku ostrości na 55mm Jak ktoś będzie miał dylemat czy warto zakupić to szkiełko mogę podesłać niewyostrzane sample na 2.8 jak by co piszcie na pw

Eu07
14-11-2010, 01:24
Co do ostrzenia to nie jest różowo bo z D90 AF sobie nie podostrajam... tylko że ten problem może dotyczyć wszystkich szkieł - ciągle się słyszy o nierównej produkcji wieeelu modeli...

Podtrzymuję swoje pytanie, czy zauważę poprawę przechodząc z 50 1.8 na sigmę 18-50 2.8 i czy będzie to dużo gorszy wybór od 17-55 nikona...

Pimps
14-11-2010, 09:15
Widzę że już wybrałeś Sigmę, a czy zauważysz poprawę - tak zauważysz poprawę Nikkora 50 1.8 jak porównasz do Sigmy 18-50 2.8.

14-11-2010, 11:48
Fear, z jaka pucha uzywasz 17-55?

Fear
14-11-2010, 12:37
z d300

14-11-2010, 14:25
tak myslalem bo w d90 chyba nie ma korekty takiej ?

Eu07
14-11-2010, 14:45
Nie ma. W końcu to rzecz "mało przydatna dla amatora". :(

enthropia
15-11-2010, 01:58
Jeżeli dla Ciebie 50/1.8 jest mydlana, to kup Sigmę - zobaczysz na pełnej dziurze co to jest mydło.
Mam Sigmę 24-70, i bardzo ją lubię, choć posiada kilka wad. Mydło na 2.8 jest tylko jedną z nich. Ale nie zmienia to faktu, że przynajmniej na razie nie zamienię jej na Nikkora.

zdyboo
15-11-2010, 09:43
Ja miałem Sigmę 24-70, a jak zdarzyła się okazja to kupiłem Nikkora 17-55. Nie żałuję. Nikkor jest bardziej uniwersalny, lepszy optycznie i mechanicznie. Kupowała dla mnie siostra w ciemno w Seulu.
Wrzucałem tu kiedyś nawet paczkę z NEFami z mojego Nikkora, to wykryto, że jedna strona kadru jest mniej ostra od drugiej, ale skoro na miniaturach do netu tego nie widać, na odbitkach 45 x 30 cm też nie, to się nie martwię.

PS. Znalazłem tego posta z tymi NEFami.

Poniżej NEFy z D90 na ogniskowych 17, 28, 35, 55 i przysłonach 2.8, 3.3, 8.

http://www.rapidshare.com/files/408940828/10_07_25_testy.rar 135 MB

Grygolas
17-11-2010, 11:25
Miałem N 35-70 2.8, teraz mam S 18-50 2.8. Nie jestem super znawcą, ale bardziej podobał mi się obraz i bokeh z Nikkora. Jednak zakres ogniskowych na DX zaważył na kupnie Sigmy. Sigma to nie jest szit, bo obrazek daje również dobry, ale to nie to samo.
Jakbym miał pieniądze to bym sobie kupił 17-55 w ciemno, ale po określeniu proporcji cena-zapotrzebowanie-parametry padło na sigmę.
Jak się trochę odbije finansowo na pewno dokupię 50 1.8.