PDA

Zobacz pełną wersję : Zdjęcia ze ślubu - proszę o ocenę



Vietkong
08-11-2010, 12:14
Witam
Ostatnio wpadłem do kościoła na ślub kolegi żeby wykorzystać okazje i poćwiczyć fotografie ślubną. Oczywiście nie byłem głównym fotografem i jest to mój drugi ślub na którym byłem z lustrzanką a pierwszy na którym nie byłem gościem. Prosił bym Was drodzy forumowicze o ocenę mych prac i jakieś porady co można by było zmienić lub polepszyć? Jak oceniacie te prace bo za nie długo może załapię się na ślub koleżanki jako główny fotograf ale za free. Link do galerii
http://zdjeciaa.za.pl/zdjecia/galeria.php?kategoria=6&album=11&fraza=&sort=dodal

Pozdrawiam

Tomek Konopka
08-11-2010, 12:30
po kiego błyskasz w kościele mają D90 na iso 200 ?
i te kolorowe wstawki co to jest ? np to z autem gdzie dałeś iso 800 na dworze

Vietkong
08-11-2010, 12:40
Witam
e bo jak narazie się jeszcze nie wyleczyłem z mojego zboczenia na punkcie Iso tzn. im mniej tym lepiej nie lubię szumów. Wiem że można odszumić zdjęcie itp. ale po co skoro można je zminimalizować przy samym robieniu. Poza tym można powiedzieć, że to był mój pierwszy ślub więc eksperymentowałem w ten sposób przy następnej okazji zobaczę jak to będzie z większymi iso a mniej lampy. Małe iso się przyda w tym przypadku bo kumpel będzie drukował wszystkie zdjęcia. Ciągle się uczę i już nauczyłem się na tym ślubie że nie włącza się opcji redukcji czerwonych oczu, przez to straciłem kupę fajnych ujęć.

Jakie kolorowe wstawki? chodzi ci o podpisanie zdjęcia na dole? czy o to że wybrane części zdjęcia pozostawiłem w kolorze?

Pelo
08-11-2010, 12:47
Witam
e bo jak narazie się jeszcze nie wyleczyłem z mojego zboczenia na punkcie Iso tzn. im mniej tym lepiej nie lubię szumów. Wiem że można odszumić zdjęcie itp. ale po co skoro można je zminimalizować przy samym robieniu. Poza tym można powiedzieć, że to był mój pierwszy ślub więc eksperymentowałem w ten sposób przy następnej okazji zobaczę jak to będzie z większymi iso a mniej lampy. Małe iso się przyda w tym przypadku bo kumpel będzie drukował wszystkie zdjęcia. Ciągle się uczę i już nauczyłem się na tym ślubie że nie włącza się opcji redukcji czerwonych oczu, przez to straciłem kupę fajnych ujęć.


po kiego błyskasz w kościele mają D90 na iso 200 ?...........
...........................

Mysle ze TOMEK K miał na myśli nie tylko wysokie ISO,.... ale doczytaj dokładnie..... wysokie ISO i błyskanie w kościele. Żaden ze mnie spec fotografii slubnej, ale majac D90 i N85 1,8 - tak masz przynajmniej w stopce - to w zupełności wystarcza zeby nie błyskac w kosciele i miec ISO 200, a i na dworze tez..... i kadry były by napradę ekstra. Pooglądaj zdjęcia w tym dziale - pewnie się nie pomylę jeśli 75 - 80% klatek ślubnych z wnętrz kościelnych to własnie ze stałek.

photofun
08-11-2010, 12:47
przecież przy nikonie d90 to spokojnie i na iso 1600 można robić a na odbitkach szumu praktycznie nie widać, więc nie rozumiem tego wytłumaczenia...

Vietkong
08-11-2010, 13:22
No tak mam 85/1.8 ale to nie znaczy że zdjęcia się robi na 1.8 Nie raz to zbyt mała głębia ostrości i trzeba przymknąć dziurę, poza tym jestem za słaby by na 1.8 trafiać niejednokrotnie z ostrością w punkt. A tak poza tym to ten obiektyw jest bez stabilizacji i chyba mimo 1.8 na iso 200 ciężko z taką ogniskową zrobić nie poruszone zdjęcie. Chyba że się ma naprawdę mocno oświetlony kościół. Inna sprawa że świeżo co kupiłem sb900 i nie mogłem się oprzeć pokusie poeksperymentowania z błyskiem. Co do szumów no to d90 to nie d3x czy inny wypas żeby nie było widać różnicy pomiędzy iso 200 a 800. Na d90 jak się przegląda fragmenty zdjęcia na 100% to różnica jest kolosalna nie mówię już o iso 1600. Chyba że się robi zdjęcia na dworze to wtedy ta różnica spada. Tak czy siak przy najbliższej okazji pobawię się bardziej z iso żeby sprawdzić efekty. Póki co zdjęcia które tutaj oceniacie parze młodej się bardzo podobają i jak to stwierdził Pan młody "nie masz się czego wstydzić" "nie odbiegają znacząco od tych wykonanych przez wynajętego fotografa który skasował porządny pieniądz " Tak więc jak widzicie zleceniodawcy niejednokrotnie nie rozpoznają się na sztuce, dla nich zdjęcie ma się po prostu podobać. Ok o iso już było może jakieś inne uwagi.

photofun
08-11-2010, 14:09
No ale która normalna para młoda będzie powiększała zdjęcia do 100% w celu sprawdzania szumów? Sam wcześniej pisałeś, że robiłeś na takim iso ze względu na odbitki a uwierz mi na nich nawet iso 1600-2000 przy dobrze naświetlonym kadrze nie pokazuje zbytnio szumu. No chyba że chcą sobie fototapetę z tego zrobić ;p
Do dużych odbitek itp. to i tak Młodym zazwyczaj zdjęcia z sesji plenerowej wystarczają...

ekonet
08-11-2010, 14:12
No ale która normalna para młoda będzie powiększała zdjęcia do 100% w celu sprawdzania szumów?
Są tacy, są...

pavel_9
08-11-2010, 15:50
mi się zdjęcia nie podobają.

Dlaczego?

Bardzo dużo banalnych kadrów, typu, 2 ludzi stojących obok siebie, praktycznie bez żadnych emocji, że się tak wyrażę, zdjęcie bez historii.
Razi mnie trupi kolor skóry ludzi na zdjęciach. Ewidentnie przydałoby się trochę koloru.
Generalnie MUSISZ jeszcze duzo popracować nad postprocessingiem. Zabawy w desaturację zdjęcia, a później kolorowanie wybranych jego elementów, jak np. samochód, to bez urazy, ale kicz, tandeta i szmira. Muszę się przyznać, że sam kiedyś dopuściłem się podobnego czynu i jest mi za to wstyd aż do dziś ;). Albo BW, albo kolor, nie że jedno i drugie ;)

Zdjęcia typu: "widok przez kościół" mozna sobie podarować w takiej formie. Znacznie lepiej by było jakbyś stanął na środku korytarza i zrobił coś bardziej symetrycznego.
I co jest rzeczą również bardzo ważną, jeśli nie najważniejszą, to emocje. Wiem z autopsji, że to nie takie proste, ale z czasem na pewno na bierzesz wprawy ;)

PS. Głoszenie teorii o wysokich szumach na ISO 800 w D90, to szerzenie bardzo popularnej w gronie sprzętowych onanistów choroby zwanej szumofobią. Jednak jest na nią lekarstwo. Porobić zdjęcia na ISO 800 i wydrukować je w formacie choćby 20x30 i poszukać owych szumów ;). Sam posiadam D80 i mimo tego, że to półka niżej niż D90, to muszę przyznać, że ISO 800 to chyba najczęściej uzywana przeze mnie czułość :D. Dodatkowo jeśli będziesz korzystał z wyższych czułości, kosztem słabszego błyskania, to Twoje zdjęcia zyskają na naturalności i będą mówiąc wprost ładniejsze ;)

A co do "wynajętych fotoziutków" to na litość boską, się z takimi nie porównuj ;). Tutaj na forum jest kilku naprawdę świetnych fotografów ślubnych i dąż do tego aby Twoje zdjęcia w porównaniu z ich zdjęciami wypadały lepiej, a nie w porównaniu ze zdjęciami Pana Edka, który myśli, że tryb A to Auto :D

DonArturo
08-11-2010, 16:21
oglądając Twoją stronę widzę, że masz się za zawodowca, więc jako amator wracam Ci uwagę:
1. kadry przypadkowe
2. dużo przepalonych zdjęć.
3. obróbka pozostawia wiele do życzenia

ps. Jesli podejmujesz się fotografowania ślubu - zastanów się dwa razy czy dasz radę dobrze to zrobić

Rycerz
08-11-2010, 17:00
poza tym w tym dziale wkleja się zdjecia a nie podaje linki, dlatego przenoszę do cafe

ThomasVoland
08-11-2010, 17:55
Moim zdaniem dopiero zaczynasz się uczyć roić zdjęcia, czyli póki co ich robić nie potrafisz, a takie osoby nie powinny robić ślubów (nawet za darmo, chyba że jako dodatkowa osoba).

Vietkong
08-11-2010, 19:18
mi się zdjęcia nie podobają.

Dlaczego?

Bardzo dużo banalnych kadrów, typu, 2 ludzi stojących obok siebie, praktycznie bez żadnych emocji, że się tak wyrażę, zdjęcie bez historii.
Razi mnie trupi kolor skóry ludzi na zdjęciach. Ewidentnie przydałoby się trochę koloru.
Generalnie MUSISZ jeszcze duzo popracować nad postprocessingiem. Zabawy w desaturację zdjęcia, a później kolorowanie wybranych jego elementów, jak np. samochód, to bez urazy, ale kicz, tandeta i szmira. Muszę się przyznać, że sam kiedyś dopuściłem się podobnego czynu i jest mi za to wstyd aż do dziś ;). Albo BW, albo kolor, nie że jedno i drugie ;)

Zdjęcia typu: "widok przez kościół" mozna sobie podarować w takiej formie. Znacznie lepiej by było jakbyś stanął na środku korytarza i zrobił coś bardziej symetrycznego.
I co jest rzeczą również bardzo ważną, jeśli nie najważniejszą, to emocje. Wiem z autopsji, że to nie takie proste, ale z czasem na pewno na bierzesz wprawy ;)

PS. Głoszenie teorii o wysokich szumach na ISO 800 w D90, to szerzenie bardzo popularnej w gronie sprzętowych onanistów choroby zwanej szumofobią. Jednak jest na nią lekarstwo. Porobić zdjęcia na ISO 800 i wydrukować je w formacie choćby 20x30 i poszukać owych szumów ;). Sam posiadam D80 i mimo tego, że to półka niżej niż D90, to muszę przyznać, że ISO 800 to chyba najczęściej uzywana przeze mnie czułość :D. Dodatkowo jeśli będziesz korzystał z wyższych czułości, kosztem słabszego błyskania, to Twoje zdjęcia zyskają na naturalności i będą mówiąc wprost ładniejsze ;)

A co do "wynajętych fotoziutków" to na litość boską, się z takimi nie porównuj ;). Tutaj na forum jest kilku naprawdę świetnych fotografów ślubnych i dąż do tego aby Twoje zdjęcia w porównaniu z ich zdjęciami wypadały lepiej, a nie w porównaniu ze zdjęciami Pana Edka, który myśli, że tryb A to Auto :D

Bardzo wartościowy dla mnie post, gdyby wszyscy potrafili w taki sposób odpowiadać świat był by lepszy. Większość ludzi którzy odpowiadają na moje posty zachowuje się jak by za wszelką cenę chcieli wyplewić wyrastającą konkurencje zaraz po tym jak na milimetr odrośnie od ziemi.


oglądając Twoją stronę widzę, że masz się za zawodowca, więc jako amator wracam Ci uwagę:


Nie wiem skąd ten pomysł. Strona fakt zrobiona jest na wyrost, ale to nie znaczy że uważam się za zawodowca. Jeśli by tak było to bym się Was nie pytał jak się podobają moje zdjęcia, tylko bym pstrykał kolejne zlecenie albo ewentualnie wytykał wady waszych zdjęć.


ps. Jesli podejmujesz się fotografowania ślubu - zastanów się dwa razy czy dasz radę dobrze to zrobić

Moim zdaniem dopiero zaczynasz się uczyć roić zdjęcia, czyli póki co ich robić nie potrafisz, a takie osoby nie powinny robić ślubów (nawet za darmo, chyba że jako dodatkowa osoba).

Nikomu nie mam zamiaru się narzucać w robieniu zdjęć i pchać się za głównego fotografa na siłę. Jeżeli ktoś uważa że poziom zdjęć jaki obecnie prezentuje jest dla niego wystarczający,a dodatkowo zaoszczędzi kilkaset złoty to w czym problem? Para młoda będzie zadowolona a ja będę się starał z wszystkich sił jak zawsze i ćwiczył by być lepszym fotografem.

swider
08-11-2010, 20:59
Co do zdjęć -- nie wypowiadam się bo koledzy już co nieco napisali, zresztą co tu pisać...

Ale zaglądnąłem na Twoją stronę. Pomijając już bardzo kiepską szatę graficzną (strona wygląda jak zrobiona przez gimnazjalistę, w Gimpie), popraw błędy ortograficzne! Przecież aż oczy bolą... Jak Ty chcesz zdobywać tych klientów?

PS.
I jeszcze jedna rzecz -- darowałbyś sobie to menu w języku angielskim skoro cała strona jest w naszym ojczystym języku. Wygląda to komicznie.

fumio
08-11-2010, 22:06
Z całego seta podoba mi się fotka 20 i 27 ;-)
Reszta nie za bardzo.

Pozdr.

Vietkong
08-11-2010, 22:42
Co do zdjęć -- nie wypowiadam się bo koledzy już co nieco napisali, zresztą co tu pisać...

Ale zaglądnąłem na Twoją stronę. Pomijając już bardzo kiepską szatę graficzną (strona wygląda jak zrobiona przez gimnazjalistę, w Gimpie), popraw błędy ortograficzne! Przecież aż oczy bolą... Jak Ty chcesz zdobywać tych klientów?

PS.
I jeszcze jedna rzecz -- darowałbyś sobie to menu w języku angielskim skoro cała strona jest w naszym ojczystym języku. Wygląda to komicznie.


Co do strony to każdy orze jak może. Nie jestem webmasterem a stronę trzeba mieć. Z kasą też się nie przelewa by za prostą stronę domową płacić odczuwalną kwotę. Fakt że z ortografią i stylistyką nigdy nie byłem na ty jednak starałem się nie popełniać błędów ortograficznych przy tworzeniu treści strony, jeśli się mimo wszystko coś wkradło to proszę o wskazanie błędów najlepiej na PW żeby nie zaśmiecać tematu który jest o zdjęciach a nie o stronach. Co do angielskiego menu to nie pierwsza i ostatnia strona która ma menu w języku angielskim a treść w języku polskim. Akurat te części strony podobają mi się lepiej napisane po angielsku. Nigdy nie będzie tak że coś się będzie wszystkim podobać zawsze znajdzie się ktoś kto ma odmienne zdanie. Swoją drogą swider jeżeli blog http://swider-blog.blogspot.com robi u Ciebie za stronę domową to chyba też nie jesteś najlepszy w tworzeniu szat graficznych, a ta z blogu jest jak by zrobiona przez przedszkolaka w Paint :)


Z całego seta podoba mi się fotka 20 i 27 ;-)
Reszta nie za bardzo.
Pozdr.
Zawsze to już coś. Ja obstawiałem prócz tych które Ci się spodobały że mogą się podobać bardziej od pozostałych jeszcze zdjęcia nr.15, 23, 24

JAP
08-11-2010, 23:19
tylko, że strona świdra to blog i to taki w dość surowym klimacie - pooglądaj za to zdjęcia na nim - można się trochę nauczyć.
Co do strony i Twoich zdjęć - mnie też razi wpychanie angielskiego wszędzie bo tak będzie bardziej pro (że niby strona skierowana jest również do odbiorców z innych krajów, ale wtedy musi być cała treść w dwóch wersjach), nawet jeżeli inni też mają takie pomieszanie to chyba wolałbyś dążyć do tych najlepszych wzorców?
Czasem przyczyną może być użycie template'a z obcojęzycznej strony, ale to wygląda nieprofesjonalnie.

Mnie też dziwi ta jak napisałeś oferta "na wyrost" - ja mam taką małą radę; zacznij prowadzić raczej bloga, tak żeby zdobyć sobie grono "oglądaczy"/fanów (na początek wśród znajomych), jak zobaczysz, że ludziska odwiedzają Twoją stronę to będzie sygnał, że czas myśleć o ofercie.

Co do zdjęć - raczej takie klasyczne zdjęcia jednego z gości,
spróbuj wyrzucać podobne ujęcia, nawet jeżeli obydwa Ci się podobają, dużo lepiej ogląda się takie galerie.
Zdjęcie świadków też dałbym tylko jedno (to drugie gdzie świadkowa patrzy na świadka).
Myśl o kompozycji - zdjęcie to nie tylko motyw główny, dobieraj starannie drugi plan i tło.
Nad większością zdjęć się nie zatrzymałem, moją uwagę przykuła 20. - bo niestandardowa.
Aha, iso 200???
Proszę Cię, jak myślisz o szumach to zapomnij o reportażu, tylko studio.
Ja d200 robię na iso do 1600 i jak dobrze naświetlisz i trochę podciągniesz w postprocesie to jest git.
Robisz w nefach? Jeżeli tak to usuwaj niebieskości z sukni Panny, jeżeli nie to baw się w maskowanie.
Chociaż jak zdjęcie na zew, tj. z niebem w kadrze to i tak baw się maskowaniem (:

I mam drugą małą radę - zapomnij o sprzęcie, lampie (!) i obróbce (na razie), kup sobie 35, ew. jeżeli ciężko ze środkami to 50 (była na giełdzie chyba za 350) i pracuj na doborem kadrów. Żeby iść do przodu musisz też oglądać sporo dobrych prac i poczytać o kompozycji - wtedy jest szansa, że Twój poziom skoczy mocno w górę!
Czego Tobie, sobie i innym życzę (:

ropusz
08-11-2010, 23:37
Te zdjęcia to zwykłe pstryki, jakie może zrobić każdy dowolną lustrzanką z kitowym obiektywem, w programie AUTO.

Szkoda kolego, że nie potrafisz przyjąć krytyki. Jak wszedłem na ten blog świdra, który podałeś to nawet nie zwróciłem uwagi na jego szatę graficzną bo zdjęcia zachwycają i na nich się przeglądający skupia. U Ciebie niestety zdjęcia kiepskie, więc chociaż strona mogłaby być lepsza.

Co do robienia zdjęć na ślubie to każdy ma inną wrażliwość. Może te Twoje pstryki komuś odpowiadają bo są gratis? I to jest ok. Ja jak zrobiłem znajomym to później robiłem odbitki, kupowałem ładny albumik i dawałem w prezencie. Nie miałbym czelności brać za nie kasę, co Tobie też radzę.

Rycerz
09-11-2010, 09:39
wyniki ankiety też niestety na coś wskazują :(
może bedzie ci przykro, ale to nie znaczy, że musisz od razu krytykowac innych za ich strony/zdjęcia. Ty prosiłeś o ocenę własnej strony a kolega niekoniecznie ;) Zresztą nie napisałeś że prosisz tylko o dobra ocenę ;)

Też zachęcam cię do wywalenia tej strony w kosmos a założenia sobie bezpłatnego bloga. Będzie z cała pewnością czytelniejszy

cheyenne
09-11-2010, 10:31
bardzo słabo
jeszcze nie czas na samodzielną reporterkę ślubną

wlopis
09-11-2010, 10:48
Vietkong, zdjęcia słabe, przepalone, wyprane z kolorów, twarze sine, zielone, nie podobają się, jednak dzieki Tobie miałem możliwość zapoznania się ze stroną świdra, fantastyczne zdjęcia.

Iktorn
09-11-2010, 11:50
Tak jak koledzy wcześniej wspomnieli, straszne przepały, same kadry też nie bardzo mi pasują. Zaglądałem na Twoja stronę i powiem szczerze, ale nie obraź się, że śmiesznie jest. Ani jednego fajnego portretu, zdjęcia reklamowe to chyba wszystko co miałeś w domu i ogólnie raczej na nie:) Wybacz. W czerwcu mój kolega z pracy poprosił mnie żebym zrobił mu reportaż podczas jego wielkiego dnia i szczerze mówiąc po tym wydarzeniu powiedziałem sobie, że to jeszcze nie czas poza tym jakoś nie jestem gotów do tego łażenia po kościele:) Szczerze mówiąc, chociaż jestem amatorem to radzę Ci żebyś też sobie jeszcze odpuścił. Pozdro.

swider
09-11-2010, 12:31
Co do strony to każdy orze jak może. Nie jestem webmasterem a stronę trzeba mieć. Z kasą też się nie przelewa by za prostą stronę domową płacić odczuwalną kwotę.
Świat biznesu jest brutalny. Pchasz się w niego to i nikt nie będzie się zastanawiał, patrząc na Twoją stronę, czy masz pieniądze na autopromocję czy nie. Niejeden, potencjalny klient wejdzie, stwierdzi, że zdjęcia podane są w bardzo kiepskiej formie i wyjdzie... Na fotografie co najwyżej rzuci okiem.


Fakt że z ortografią i stylistyką nigdy nie byłem na ty jednak starałem się nie popełniać błędów ortograficznych przy tworzeniu treści strony [...]
Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

W dobie szeroko dostępnych programów Open Source typu Office, gdzie nawet przeglądarki sprawdzają błędy, a w sieci jest mnóstwo słowników on-line... robienie błędów na stronie firmującej naszą działalność -- jest niedopuszczalne. Do tego przecież jest rodzina, znajomi. Nie mógłby Ci ktoś sprawdzić zamieszczanej treści? Nie potrafisz zrozumieć, że ta strona ma zarabiać na Ciebie i nie można sobie pozwolić na takie niedoróbki?


[...] nie zaśmiecać tematu który jest o zdjęciach a nie o stronach.
Zgadza się -- pytasz o zdjęcia, ale forma w jakiej one są podane jest równie ważna.


Co do angielskiego menu to nie pierwsza i ostatnia strona która ma menu w języku angielskim a treść w języku polskim. Akurat te części strony podobają mi się lepiej napisane po angielsku.
Ja nie znam szanujących się firm, mających menu w innym języku niż cała treść strony. No chyba, że jest to specjalny zabieg mający na celu podkreślić swoisty charakter strony i działanie jest głęboko przemyślane. To co jest u Ciebie wygląda szalenie nieprofesjonalnie, wręcz komicznie.


Nigdy nie będzie tak że coś się będzie wszystkim podobać zawsze znajdzie się ktoś kto ma odmienne zdanie.
Zgadza się, ale są pewne standardy, reguły, których łamać nie należy. I pozostaje jeszcze kwestia dobrego smaku.


Swoją drogą swider jeżeli blog http://swider-blog.blogspot.com robi u Ciebie za stronę domową...
A kto Ci powiedział, że ten blog robi za moją stronę domową? Nie wysuwaj tak dalece idących -- na dodatek błędnych -- wniosków. A w ogóle rozmawiamy nie o stronach domowych, gdzie można sobie wrzucać co się chce i jak się chce, tylko o stronach promujących nasz biznes. Prywatny blog -- to blog...


[...]to chyba też nie jesteś najlepszy w tworzeniu szat graficznych, a ta z blogu jest jak by zrobiona przez przedszkolaka w Paint :)
Czy ja Cię prosiłem o ocenę mojego bloga? Jak sama nazwa (w stopce) wskazuje, został on stworzony dla jajec, gdzie wrzucam od czasu do czasu jakieś swoje pstryki. Grafiki (jako takiej, w rozumieniu projektu graficznego, layout'u) na blogu nie ma, bo i po co? Więc nie mógł jej tworzyć nawet przedszkolak. Zresztą... czy ja przez tą stronkę szukam klientów? Nie. W przeciwieństwie do Ciebie.

PS.
Tak sobie jeszcze przeglądam Twoją galerię, szukam jakiś pozytywów... i natrafiam na zdjęcie:



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img25.imageshack.us/img25/2600/151206isyoungbusinessma.jpg)

W taki sposób chcesz reklamować swoją działalność? Puszczasz klientów w skarpetkach? ;)

jacoslavgth
09-11-2010, 12:57
o zdjęciach się nie wypowiem, bo już inni to zrobili, ale strona od strony graficznej totalna porażka, mamy XXI wiek, masakra jakaś, zmień ją bo odstraszasz klientów, no i wklejanie zdjęć aparatu jaki posiadasz trąci wioską - niestety

Vietkong
09-11-2010, 13:26
Witam
Od ostatniego wpisu przybyło wiele pozytywnych uwag ale też sporo nie przydatnych. Pragnę wszystkich oświecić którzy twierdzą że prosiłem o ocenę strony. Otóż nie, nie prosiłem o ocenę strony tylko zdjęć, ale mniejsza już o to. Może menu strony zmienię na język polski skoro tyle ludzi wypomina ten fakt, to coś w tym musi być. Co do błędów no to chyba nie myślicie że tekst zamieszczony na mojej stronie nie był przepuszczony przez edytor tekstu. To albo na stronie są zamieszczone wyrazy które komuś wydają się błędnie napisane, albo ten moduł poprawiania błędów jest do 4 liter. Poza tym napiszę wielkimi literami żeby lepiej dotarło. FOTOGRAFIA NIE JEST MOIM BIZNESEM, TO MOJE HOBBY KTÓRE STARAM SIĘ ROZWIJAĆ. Tak więc strona nie jest wizytówką firmy a tylko bardziej rozbudowanym blogiem. Bardziej rozbudowanym, ponieważ można na niej zobaczyć i moje prace i zdobyć informacje czym się zajmuję, w jakim stopniu, i jak się zemną skontaktować. Ta druga część poza zdjęciami przydaje się osobą, którym poziom zdjęć z galerii w zupełności wystarcza. Ludzie zrozumcie że tak samo jak są różni fotografowie tak samo są różni klienci i nie każdy klient musi być od razu profesjonalistą, któremu na zdjęciu trzeba układać każdy włos z osobna. A każda zainteresowana osoba jest dla mnie okazją na kolejny trening. A przez to że mimo wszystko zbieram dużo pochwał od ludzi i pozytywnych ocen to wiem że ten kierunek jest dobry. Was szanowni forumowicze proszę o rady co do moich zdjęć bo chcę iść w kierunku profesjonalizmu, więc muszę zapoznać się z poradami pół i profesjonalistów. Jak najbardziej umiem odebrać krytykę i wiem że jeszcze sporo ćwiczeń przede mną. Po prostu nie lubię jak osoby krytykują inne za coś co sami nie robią lepiej.

burz
09-11-2010, 13:51
Jeśli to jest reportaż ślubny, to gdzie kluczowy moment uroczystości??? Fotki masz ułożone chronologicznie, i jest: "Napięcie rośnie coraz bliżej sedna ceremonii", potem dwa widoki przez kościół... i zdjęcie zatytułowane "już po bólu", czy jakoś tak. A gdzie "sedno ceremonii"?

Co do reszty, to fachowcy już się wypowiedzieli.

nonameuser1
09-11-2010, 14:27
Kolego Vietkong nie gorączkuj sie. Wystawiles sie na krytyke, to mimo ze chodzilo ci o ocene samych zdjec, ocenie podlega tez cala otoczka, wlacznie ze strona www i twoimi wpisami tu na forum oraz reakcją na ową krytyke.
Na temat zdjec faktycznie napisano wszystko, ochłoń i wyciagnij wnioski z tego co przeczytales. Akceptacja krytyki i wytykania bledow nie jest prosta, dla mnie rowniez, do czego sie otwarcie przyznaje ;)
Nie pisz nic na gorąco, docen ze kilka osob dalo ci cenne rady. Pod wieloma zdjeciami innych autorow na forum nie pojawiaja sie zadne wpisy, taki los mogl spotkac i twoje zdjecia.
Powodzenia ;)

Vietkong
09-11-2010, 15:09
Dziękuję wszystkim którzy poświęcili swój cenny czas aby coś w mym temacie naskrobać i rzucić okiem na moje prace. Tylko moja reakcja powinna dać również co niektórym do myślenia odnośnie czytania z zrozumieniem. Bo mam wrażenie że co niektórzy po prostu się za bardzo rozpędzili. Skoro proszę o ocenę zdjęć to zdjęć a nie biznesplanu, na którym mi nie zależy bo fotografia to tylko hobby w wolnym czasie od treningów i pracy.
Pozdrawiam wszystkich i przepraszam jeśli kogoś uraziłem, bo nie należę do tych którzy czerpią satysfakcje z przegadywania się albo obrażania innych. Tak poza tym widziałem że kilka osób wypowiadających się w temacie ma lub miało styczność z Nikona 35/1.8 Korzystając z okazji chciałem te osoby zapytać o funkcjonalność tego szkła w kościele na d90. Bo właśnie mam w planach kupno tego szkła zanim uzbieram na Nikona 17-55/2.8 które wydaje mi się w połączeniu z moim body idealne do kościoła.

Rycerz
09-11-2010, 15:22
to prosze z pytaniami o obiektywy iść do odpowiedego działu! cafe nie jest od tego....

temat wyczerpany, pozwalam sobie zamknąć. Gdyby autor chciał dodać coś w tym temacie prosze o pw to dopiszemy...

swider
09-11-2010, 16:19
Ja jeszcze słówko na koniec. Zapomniałem podziękować Wam za dobre słowo o zdjęciach na moim blogu. Miło mi szalenie. :)