Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D200 - zapis zdjec nie w kolejnosci?



ragged13
07-11-2010, 23:22
Witam wszystkich.

Moze i glupie pytanie, ale niestety pomimo wielu prob, nie udalo mi sie znalezc funkcji w aparacie, ktora pomoglaby mi zapisywac zdjecia wg daty, tak by po zgraniu ich na komputer byly w odpowiedniej kolejnosci.
Niestety nowe zdjecia mieszaja sie ze starymi...


Jakies wskazowki?

Dzieki.

Lukasz.

Sapphiron
07-11-2010, 23:40
u mnie zdjecia mieszają się tylko na kompie jeśli była zmieniana przestrzeń barwowa z AdobeRGB (Używanego prawie zawsze) na sRGB (tylko do jpg wycieczkowych).

a tak to loto jak ta lala...

markB
08-11-2010, 00:00
Jeśli zgrywasz za pomocż Nikon Transfer, to program powinien przenosić zdjęcia za każdym zgrywaniem do nowego folderu. Jeśli nie używasz tego programu, to może zastanów się nad jego stosowaniem. Jeśli używasz, to ustaw sobie odpowiednio preferencje.

michalus
08-11-2010, 00:59
Wydaje mi się, że domyślnie pod Windows można włączyć sobie kolumnę z EXIF-em w Eksplorerze i sortować zdjęcia po niej. Nie mam teraz jak sprawdzić. Niestety podczas testów foldery z dużą liczbą zdjęć (kilkaset) otwierały się zauważalnie dłużej.

ragged13
08-11-2010, 13:08
Wielkie dzieki za kazdy komentarz.

Zdziwil mnie fakt, (rzeczywiscie chodzi o zapis na dysku, nie na karcie pamieci w aparacie) ze zdjecia nowe mieszaja sie ze starymi podczas "zgrywania" na dysk twardy.

Wczesniej bylem posiadaczem D70 i problemu nie bylo. Wszystko zapisywalo sie chronologicznie, dokladnie tak, jak i na karcie pamieci aparatu.

Sprobuje programu Nikon Transfer. Mam nadzieje, ze pomoze.

Dzieki jeszcze raz!

krzysztof jot
09-11-2010, 12:59
Wielkie dzieki za kazdy komentarz.

Zdziwil mnie fakt, (rzeczywiscie chodzi o zapis na dysku, nie na karcie pamieci w aparacie) ze zdjecia nowe mieszaja sie ze starymi podczas "zgrywania" na dysk twardy.

Wczesniej bylem posiadaczem D70 i problemu nie bylo. Wszystko zapisywalo sie chronologicznie, dokladnie tak, jak i na karcie pamieci aparatu.

Sprobuje programu Nikon Transfer. Mam nadzieje, ze pomoze.

Dzieki jeszcze raz!

Mieszają się bo masz pewnie sortowanie ustawione na nazwy plików, a nie na datę
Najlepsze rozwiązanie na wieki - zapomniec o numeracji w aparacie, zgrywać za pomocą Nikon Transfer z włączona opcja zmiany nazwy, a tu ustawić sobie taki system aby nigdy nie było takich samych numerów, czyli przykładowo kompilacja data+indeks da Ci np. 2010-1109-0001

ragged13
10-11-2010, 02:01
Moje wczesniejsze zapytania mogly wprawic w blad, stad i rozne odpowiedzi.

Postaram sie teraz jasno sprecyzowac problem:

- podczas zgrywania zdjec z aparatu (z karty pamieci) na dysk twardy komputera, nazwy plikow tworza sie niezgodnie z data i godzina wykonania zdjec, czyli zdjecia zrobione np. rano maja numery zaczynajace sie od 300, zas zdjecia wieczorne sa zdjeciami poczatkowymi.

Rzeczywiscie jest mozliwosc uzycia sortowania wg daty wykonania zdjec, wszystko wraca wtedy na swoje miejsce, nazwy plikow wiadomo, pozostaja takie same.

I tutaj pojawia sie problem, bo czasochlonna bedzie zmiana nazwy setek plikow tak, aby mialy one chronologiczny porzadek.


Wciaz nie mialem okazji sprawdzic programu, ktory mi polecacie, Nikon Transfer. Przepraszam za opoznienie.

Sapphiron
10-11-2010, 02:06
a nie lepiej korzystać z czytnika?

ragged13
10-11-2010, 02:14
Przestrzen barwowa... Mam ustawiona na sRGB, nigdy tego nie zmienialem. Nie doczytalem o tym szczerze mowiac. Termin przestrzeni barwowej jest mi znany.

Me_how
10-11-2010, 10:40
(...)
- podczas zgrywania zdjec z aparatu (z karty pamieci) na dysk twardy komputera, nazwy plikow tworza sie niezgodnie z data i godzina wykonania zdjec, czyli zdjecia zrobione np. rano maja numery zaczynajace sie od 300, zas zdjecia wieczorne sa zdjeciami poczatkowymi.
(...)

Możesz to rozwinąć: czy zdjęcia mają kolejne numery (od 300 w górę), a daty (godziny) wykonania mają inną chronologię?
A może po prostu masz źle ustawiony czas w aparacie?
Pozdrawiam

ragged13
10-11-2010, 12:32
Możesz to rozwinąć: czy zdjęcia mają kolejne numery (od 300 w górę), a daty (godziny) wykonania mają inną chronologię?
A może po prostu masz źle ustawiony czas w aparacie?
Pozdrawiam

Tak, daty maja poprawna chronologie, bo po przyporzadkowaniu zdjec na dysku twardym wg daty wykonania zdjec, wszystko wskakuje we wlasciwej kolejnosci.

Numery zas wiadomo, zostaly przyporzadkowane wpierw, podczas ich transferu na dysk twardy.

Me_how
10-11-2010, 18:46
A w tym nadawaniu numerów jest jakaś logika?

ragged13
11-11-2010, 00:52
A w tym nadawaniu numerów jest jakaś logika?



Niestety nie ma logiki.

Musze rozwiazac ten problem. Inaczej jestem skazany na ciagle formatowanie karty w aparacie podczas nowych sesji.

Zauwazylem tez, ze problem braku chronologicznosci zaczyna sie juz w momencie podpiecia kabla USB do komputera i zaraz podczas pracy kreatora.

Nic to, juz nie marudze. Dopoki nie uzyje Nikon Transfer siedze cicho!

markB
11-11-2010, 01:07
Musze rozwiazac ten problem. Inaczej jestem skazany na ciagle formatowanie karty w aparacie podczas nowych sesji.

Muszę przyznać, że ja zawsze formatuję kartę po zgraniu i dodatkowym skopiowaniu na drugi zewnętrzny dysk. Nie używam karty z pozostałościami z poprzedniej sesji. Może tutaj leży przynajmniej część Twoich problemów?

Sapphiron
11-11-2010, 09:12
ragger13 a nie lepiej korzystać z czytnika? o WIELE szybszy transfer, bezpieczeństwo i porządek?

ragged13
11-11-2010, 13:11
ragger13 a nie lepiej korzystać z czytnika? o WIELE szybszy transfer, bezpieczeństwo i porządek?

Czy mowisz o czyms tego rodzaju?

http://foto.moon.pl/News/Czytnik-zdjec/id/7


A jesli tak, czy taki program podpisuje automatycznie i chronologicznie, co najwazniejsze, zdjecia na dysku twardym?

ragged13
11-11-2010, 13:14
Muszę przyznać, że ja zawsze formatuję kartę po zgraniu i dodatkowym skopiowaniu na drugi zewnętrzny dysk. Nie używam karty z pozostałościami z poprzedniej sesji. Może tutaj leży przynajmniej część Twoich problemów?


Nie zawsze mam czas zgrac wszystko po kazdej sesji. A poza tym mam wrazenie, ze wystarczy nawet jedna wieksza sesja i zdjecia nie wyswietlaja sie juz w prawidlowej kolejnosci.

markB
11-11-2010, 14:01
Czy mowisz o czyms tego rodzaju?

http://foto.moon.pl/News/Czytnik-zdjec/id/7


A jesli tak, czy taki program podpisuje automatycznie i chronologicznie, co najwazniejsze, zdjecia na dysku twardym?

Koledze chodziło o zgrywanie zdjęć do komputera za pomocą czytnika kart pamięci (np. http://www.sandisk.pl/Products/Item(1145)-SDDR-89-E15-Urządzenie_SanDisk_ImageMate_12w1_do_odczytu_i_za pisu.aspx), a nie przy pomocy kabla USB bezpośrednio z aparatu. Nie mamy wiedzy w jaki sposób zgrywasz zdjęcia do komputera. Prawdopodobnie jest to jednak bezpośrednie połączenie z aparatem, bo w jednym z Twoich postów pojawia się ten kabelek.
Jeszcze raz: używaj darmowego Nikon Transfer, sam wszystko ustawi jak trzeba, zaznacz w nim opcję "transfer new photos only" (właściwie to jest ona zaznaczona domyślnie, ale warto na wszelki wypadek sprawdzić) i wszystko będzie ok. Inne programy pozwalające na katalogowanie zdjęć to np. Lightroom lub Photo Mechanic. Są one daleko bardziej rozbudowane w kwestii katalogowania zdjęć niż Nikon Transfer, ale nie są darmowe.

Me_how
11-11-2010, 14:51
ragger13 a nie lepiej korzystać z czytnika? o WIELE szybszy transfer, bezpieczeństwo i porządek?
Przyłączę się i polecam zewnętrzny czytnik. Wydatek kilkudziesięciu złotych ale masz święty spokój. Wyciągasz kartę z aparatu, przerzucasz do kompa i kasujesz zawartość karty. Żadnego kombinowania, formatowania, itp. Nie mówiąc o tym, że mając więcej niż jedną kartę nie blokujesz aparatu.
Pozdrawiam

Jacek_Z
12-11-2010, 14:43
Wszystko zapisywalo sie chronologicznie, dokladnie tak, jak i na karcie pamieci aparatu.Przecież body nadaje samo kolejną numeracje plikom i z tego wynika, że musi wyższy numer mieć nadaną późniejsza datę/godzinę! To się musi zgadzać. Problem nie może tkwić w body.


Tak, daty maja poprawna chronologie, bo po przyporzadkowaniu zdjec na dysku twardym wg daty wykonania zdjec, wszystko wskakuje we właściwej kolejnosci.

Numery zas wiadomo, zostaly przyporzadkowane wpierw, podczas ich transferu na dysk twardy.czyli problem tkwi nie w body, a w programie którym zrzucasz zdjęcia. Bo przy zrzucaniu niepotrzebnie zmieniasz nazwy plikom. Zapewne do zrzucania zdjęc uzywasz po prostu windowsa ! :shock:
Nie zmieniaj nazw plikom, pozostaw nazwy nadane w body. DSC_XXXX
Oczywiście używanie nikon transfer pozwoli na większa elastycznośc - zrobisz co chcesz.
Nikon Transfer działa niestety tylko przy zgrywaniu, nie pomaga przy plikach jakie juz masz na dysku. Ale na to jest rada - Nikon ViewNX2.

Teraz ten Nikon Transfer (v.2) jest częścią nikonowskiej przeglądarki Nikon VievNX2. Zainstaluj te przeglądarkę. Jest bardzo dobra. Zmieniac nazwy możesz starym plikom będącym juz na dysku twardym. Sam Nikon Transfer tego nie umożliwia, a ty masz już pliki na dysku. Odpal wspomnianą przeglądarkę, zaznacz wszystkie pliki które chcesz zmienić w danym katalog i wciśnij F2. Wyskoczy ci okno do zmiany nazw plikom, ustawisz co chcesz.
Nikon Transfer2 uruchamia sie w tej przeglądarce wciskając ikonkę transfer - 4 ta od lewej.
Jest też ciekawa opcja Convert Files - umozliwia różne wsadowe działania, przeliczanie jpg, proste wywołanie NEFów do jpg i zmianę nazw.

ragged13
13-11-2010, 01:49
u mnie zdjecia mieszają się tylko na kompie jeśli była zmieniana przestrzeń barwowa z AdobeRGB (Używanego prawie zawsze) na sRGB (tylko do jpg wycieczkowych).

a tak to loto jak ta lala...



Wracam do tej podpowiedzi, bo to byla wlasnie wina zlego przyporzadkowania zdjec i ciaglego mieszania zapisu na dysku twardym.

TAK - uzywam USB i uwazam osobiscie za zbedny koszt wydawania kasy na czytnik. Sami wiecie jaki sprzet jest drogi, szczegolnie obiektywy.... :(


Moj problem zostal rozwiazany, a dzieki kazdemu z was nabylem sporo wiedzy :)))


Coz, roznica pomiedzy moim starym D70 a D200 jest olbrzymia, szczegolnie jesli chodzi o zaawansowane funkcje, jakie ten aparat nam oferuje.




Super jestescie! Wielkie dzieki za zainteresowanie moim problemem!


Przecież body nadaje samo kolejną numeracje plikom i z tego wynika, że musi wyższy numer mieć nadaną późniejsza datę/godzinę! To się musi zgadzać. Problem nie może tkwić w body.

czyli problem tkwi nie w body, a w programie którym zrzucasz zdjęcia. Bo przy zrzucaniu niepotrzebnie zmieniasz nazwy plikom. Zapewne do zrzucania zdjęc uzywasz po prostu windowsa ! :shock:

Nigdy nie pisalem o tym, ze zmieniam nazwy. Musialbym to zrobic, jesli chcialbym uzyskac wlasciwe przyporzadkowanie, jesli moj problem wciaz by tkwil.

Tak, uzywam wciaz Windowsa. I wcale mi to nie przeszkadza. Potem Lightroom, lub Photoshop, to zalezy.





Teraz ten Nikon Transfer (v.2) jest częścią nikonowskiej przeglądarki Nikon VievNX2. Zainstaluj te przeglądarkę. Jest bardzo dobra. Zmieniac nazwy możesz starym plikom będącym juz na dysku twardym. Sam Nikon Transfer tego nie umożliwia, a ty masz już pliki na dysku. Odpal wspomnianą przeglądarkę, zaznacz wszystkie pliki które chcesz zmienić w danym katalog i wciśnij F2. Wyskoczy ci okno do zmiany nazw plikom, ustawisz co chcesz.
Nikon Transfer2 uruchamia sie w tej przeglądarce wciskając ikonkę transfer - 4 ta od lewej.
Jest też ciekawa opcja Convert Files - umozliwia różne wsadowe działania, przeliczanie jpg, proste wywołanie NEFów do jpg i zmianę nazw.

Dzieki wielkie za polecenie programow, jak znajde wolna chwile to przyjrze sie przegladarce i zapoznam :]

Jacek_Z
13-11-2010, 02:42
Wracam do tej podpowiedzi, bo to byla wlasnie wina zlego przyporzadkowania zdjec i ciaglego mieszania zapisu na dysku twardym.
No to mocno nieprecyzyjnie opisałeś swój problem, nic dziwnego, że rozszyfrowanie go zajęło nam 3 strony.
Wrzucasz wszystkie zdjęcia do jednego katalogu ? Mieszasz w nim zdjęcia z D70 i D200? Cyfry z nazwami plików D200 sa wyższe niż te które skończyłeś mając D70? Co zrobisz jak numer pliku przekroczy 9999 (wtedy aparat zacznei znowu od 0001) ?
Archiwizuj inaczej, bo za kilka lat się nie połapiesz w zdjęciach.

Sapphiron
13-11-2010, 09:10
uwazam osobiscie za zbedny koszt wydawania kasy na czytnik. Sami wiecie jaki sprzet jest drogi, szczegolnie obiektywy.... :(


Bez przesady... dobry czytnik firmy Emtec kosztuje 50zł. i nawet ja jestem z niego zadowolony a zajeździłem już parę w swojej "karierze"... Nie mówię żeby kupować Sandiski za sto parenaście złotych, ten Emtec daje radę...

Jacek_Z
13-11-2010, 09:37
Ja mam bardzo dobry (szybki) czytnik Hama, za chyba 35 zł, ale zawsze w torbie mam też czytnik miniaturowy, wielkości pamięci USB. Kosztował coś koło 10-15 zł. Nie wyobrażam sobie innego zgrywania zdjęć. Nigdy inaczej nie zgrywałem, po prostu.
Czytniki mam też w laptopie, w zewnętrznej stacji dysków i w Digimate.

michalus
13-11-2010, 12:09
No to mocno nieprecyzyjnie opisałeś swój problem, nic dziwnego, że rozszyfrowanie go zajęło nam 3 strony.
Wrzucasz wszystkie zdjęcia do jednego katalogu ? Mieszasz w nim zdjęcia z D70 i D200? Cyfry z nazwami plików D200 sa wyższe niż te które skończyłeś mając D70? Co zrobisz jak numer pliku przekroczy 9999 (wtedy aparat zacznei znowu od 0001) ?
Archiwizuj inaczej, bo za kilka lat się nie połapiesz w zdjęciach.

Ja myślę, że kolega używa owszem USB, tylko że ma ustawiony aparat nie jako "mass storage" a jako PTP. Wtedy podejrzewam, że Windows nadaje numerację od nowa w zależności od tego jakimi partiami ściąga się zdjęcia.

Przecież przy zwykłym podłączeniu po USB zdjęcia się po prostu kopiuje i nic nie może się zmieniać.

ragged13
14-11-2010, 02:02
No to mocno nieprecyzyjnie opisałeś swój problem, nic dziwnego, że rozszyfrowanie go zajęło nam 3 strony.
Wrzucasz wszystkie zdjęcia do jednego katalogu ? Mieszasz w nim zdjęcia z D70 i D200? Cyfry z nazwami plików D200 sa wyższe niż te które skończyłeś mając D70? Co zrobisz jak numer pliku przekroczy 9999 (wtedy aparat zacznei znowu od 0001) ?
Archiwizuj inaczej, bo za kilka lat się nie połapiesz w zdjęciach.


Drogi Jacku, rozszyfrowanie mojego problemu zajelo zaledwie kilka postow, bo otorz szanowny 'Sapphiron' wyjawil mi juz w pierwszym swoim poscie winowajce balaganu w folderze zdjec.

Coz, nie oczekiwalem, ze watek rozwinie sie az to tego stopnia, panowie moderatorzy maja prawo skrocic temat do pytania i adekwatnej odpowiedzi oraz zamknac temat (nie wiem jakie zasady panuja na tym forum?).

Ale po drodze pojawily sie uzyteczne programy do archiwizacji danych na komputerze, a takze czytniki (temat rowniez sie rozwinal i zaciekawil mnie, choc dalej mam przekonanie, ze lepiej kazdy grosz odkladac na sprzet do naszych aparatow).


Co do mojej archiwizacji zdjec... Nigdy nie pisalem, ze trzymam wszystkie zdjecia w jednym katalogu. Wspomnialem, ze posiadalem wczesniej D70, ale wiadomo, ze kazdy szuka progresu i chce sie rozwijac, dlatego D70 zamienilem na D200.


Na pytanie co robie, gdy licznik przekroczy 9999 nie potrafie odpowiedziec, bo sytuacja nigdy mi sie nie zdarzyla i nie zdarzy.
Fakt, wspominalem wczesniej o sesjach poprzednich, mieszajacych sie z tymi nowymi, ale to przestrzen czasowa dnia lub kilku dni, a nie lat :D

Jacek_Z
14-11-2010, 22:04
Drogi Jacku, rozszyfrowanie mojego problemu zajelo zaledwie kilka postow, bo otorz szanowny 'Sapphiron' wyjawil mi juz w pierwszym swoim poscie winowajce balaganu w folderze zdjec...Napisałeś:

.. zapisywac zdjecia wg daty, tak by po zgraniu ich na komputer byly w odpowiedniej kolejnosci.
Niestety nowe zdjecia mieszaja sie ze starymi...
No i to jest nie tak jak piszesz, bo ci się mieszają różne przestrzenie barw, czyli pliki z D70 i D200, DSC_xxxx i _DSCxxxx, ale D200 dobrze ci zrzuca zdjęcia, wg daty i są one wg kolejności. To początkowe litery, a właściwie inne położenie podkreślnika _ zmienia kolejność alfabetyczną w windowsie.


Na pytanie co robie, gdy licznik przekroczy 9999 nie potrafie odpowiedziec, bo sytuacja nigdy mi sie nie zdarzyla i nie zdarzy.Nigdy nie mów nigdy. :) są osoby, którym się to zdarza kilkanaście razy w roku, nie wiem ile ty fotografujesz :)
Ja robię około 30 tys rocznie, ale choć robią zdj zawodowo, to naprawdę należę do tych oszczędniejszych w pstrykaniu. Patrząc na giełdę i podawane liczniki przebiegu body okazuje się, że amatorzy robią raczej ponad 10 tys rocznie. 9999 mija bardzo szybko. Zalezy jak kto bardzo zachowuje przyzwyczajenia z analoga. Po kilku latach robi się juz jednak dużo zdjęć, bo kolejne zdjęcie prawie nic nie kosztuje.

Sapphiron
16-11-2010, 20:03
Jacek_Z ja swoje S5 mam od niecałego roku a mam już 40k nastukane... I co śmieszniejsze pucha bardzo dobrze to znosi bo raz w miesiącu lata na przegląd do serwisu i zero ubytków na "zdrowiu" :)

a co do zgrywania zdjęć na kompa to ja i tak jestem przeciwnikiem ciskania przez kabelek, no chyba że podczas sesji bla bla bla...

do tego wymyslili czytniki żęby bezpieczenie, szybko i dobrze zgrywać zdjęcia :)