PDA

Zobacz pełną wersję : Co jest u licha ? (prosba o pomoc)



Polsar74
07-11-2010, 19:36
cześć

nic nie mogę znaleźć na necie w tym temacie dlatego zwracam się do Was - może ktoś jest w stanie pomóc i podpowiedzieć coś - otóż :

komputer pc z systemem win7 po kilku godzinach pracy dzwięk (oparty na karcie SB Live 5.1) zniknął i słychać jest tylko szum. Zmieniam stery, kombinuję - nic. Wyciągam karciochę, włączam tę zintegrowaną z płytą i tak sobie słucham systemu i ... radia via net przez parę m-cy ... aż do dziś gdzie znowu historia się powtórzyła - tym razem z kartą zintegrowaną. Słychać tylko szum "biały" - czyli tak jak między stacjami fm. No jestem wnerwiony bo zupełnie nie potrafię sobie z tym poradzić.

Pomoże ktoś ? Podpowiedzi szukam lub wręcz rozwiązania.
Paweł

Majek
07-11-2010, 19:37
A czy głośniki Ci jakiegoś zwarcia nie robią i nie upaliły Ci już drugiej karty?

Polsar74
07-11-2010, 19:44
A czy głośniki Ci jakiegoś zwarcia nie robią i nie upaliły Ci już drugiej karty?

pojęcie bladego nie mam :-(

No niby grały przez ładnych parę m-cy (na bank ze 3 miechy)

jaś
07-11-2010, 19:59
cześć


komputer pc z systemem win7 po kilku godzinach pracy dzwięk (oparty na karcie SB Live 5.1) zniknął i słychać jest tylko szum. Zmieniam stery, kombinuję - nic. Wyciągam karciochę, włączam tę zintegrowaną z płytą i tak sobie słucham systemu i ... radia via net przez parę m-cy ... aż do dziś gdzie znowu historia się powtórzyła - tym razem z kartą zintegrowaną. Słychać tylko szum "biały" - czyli tak jak między stacjami fm. No jestem wnerwiony bo zupełnie nie potrafię sobie z tym poradzić.

Pomoże ktoś ? Podpowiedzi szukam lub wręcz rozwiązania.
Paweł

A abonament RTV zapłacony?

fotograf58
07-11-2010, 20:24
A abonament RTV zapłacony?

Widocznie tylko zapłacił za telewizor :)

grzehuu
07-11-2010, 20:47
A abonament RTV zapłacony?


Widocznie tylko zapłacił za telewizor :)

hahaha leze :D

Majek
07-11-2010, 20:54
Dwie pomysły mi przychodzą do głowy, żeby cokolwiek więcej sprawdzić. Wsadź tego SB do jakiegoś innego kompa. Jak pójdzie, to znaczy, że nie upalony. A jak nie pójdzie, to kup najtańszą kartę za kilka, max kilkanaście złotych i sprawdź, czy działa u Ciebie. Jak działa, to znaczy, że zintegrowana też upalona i masz pewność, żeby głośniki wywalić do zsypu. A jak w pierwszym teście SB zadziała, to problem może być jakiś głębszy.

EDIT:
Tak mi się teraz coś przypomniało... Czy nie obiło mi się gdzieś czasem o uszy, że SB Live! to miał jakieś krzywe jazdy w Vistą i 7-ka?

Greg77
07-11-2010, 21:06
EDIT:
Tak mi się teraz coś przypomniało... Czy nie obiło mi się gdzieś czasem o uszy, że SB Live! to miał jakieś krzywe jazdy w Vistą i 7-ka?

Mnie sie odbilo a raczej sprawdzilo, ale mowa tutaj o Viscie a nie W7........poza tym nie sadze, zeby integra byla Sound blasterem......

Stawiam niestety na glosniki. No i dzieki nim masdz kolejna karte spalona...

Polsar74
07-11-2010, 21:20
myślicie że głośniki mogą być powodem tych moich "atrakcji" ? Jak sobie to zweryfikować np. miernikiem elektrycznym się da - trochę kurka dziwne bo ... grają ?

grunia99
07-11-2010, 22:59
Grać może czasami i grają, ale ... miałem w zeszłym roku u klienta podobną sytuację. Do stacji diagnostycznej za 8 000 dostarczonej przez nas gość podpiął głośniczki z kosza z hipermarketu (za 20 zł). Głośniczki miały taki kabelek, że izolacja przetarła się od nacisku nóżki monitora (jeden z trzech podpiętych 24" LCD EIZO). Na kablu w miejscu przetarcia został odcisk nóżki.
Głośniczki rzęziły sobie cały czas normalnie - do momentu gdy w miejscu przetarcia zgiął się kabel i do rzężenia doszedł charkot. Gość potelepał głośniczkami - kabelek zwarł się do końca i tyle stację widzieli. Po ponownym uruchomieniu okazało się, że na szczęście (dla nich) poszła tylko zintegrowana karta dźwiękowa.
W ramach anegdoty, kiedy pokazałem przerwany kabel i wyjaśniłem przyczynę 2 dni przerwy w pracy, gość niezrażony -poszukał taśmy klejącej, żeby kabel skleić.

Miernikiem trochę trudno - ale spróbuj podpiąć i pomęczyć kabel.
Z kolejną kartą szkoda chyba ryzykować.

Kyle
07-11-2010, 23:16
Można jeszcze dopalić tą integrę (skoro i tak jedno wyj. spalone) łącząc do pozostałych jacków ... stery wykryją odbiornik i z np. wejścia zrobią wyjście. - x-P


gość niezrażony -poszukał taśmy klejącej, żeby kabel skleić.

... teraz wartość tych "głośników" znacznie wzrośnie x-P

Swoją drogą takie wydmuszki nie nadają się do niczego (choćby oglądanie filmu to czysta nieprzyjemność).

Majek
08-11-2010, 00:02
Swoją drogą takie wydmuszki nie nadają się do niczego (choćby oglądanie filmu to czysta nieprzyjemność).Wiesz, w stacji diagnostycznej dźwięk jest bardziej potrzebny, żeby było słychać różne bipnięcia i pipnięcia sygnalizujące pracę czegoś tam. Nie chodzi zupełnie o jakość dźwięku, tylko o to, żeby po prostu był.

Johanan
08-11-2010, 01:07
Odpal jakąś kompletną instalację systemu z CD i sprawdź czy to problem sprzętowy, czy tylko jakiś softwarowy robak.

Wsadź w napęd jakiś Ubuntu, czy coś innego.

Polsar74
08-11-2010, 09:23
Odpal jakąś kompletną instalację systemu z CD i sprawdź czy to problem sprzętowy, czy tylko jakiś softwarowy robak.

Wsadź w napęd jakiś Ubuntu, czy coś innego.

łooooooooo :shock: - równie dobrze mogłeś mi poradzić zbudowanie rakiety :-)
Dzieki - ale zupełnie nie wiem co bym miał zrobić nawet jakbym miał takiego Ubuntu na płytce.

Głośniczki niby markowe - Creative. Zasilane z sieci - czyli z własnym wzmacniaczem. Radzicie - wypieprzyć od razu - ok. Mam glosniki w monitorze - to jak sobie skołuję nową karciochę dzwiękochę to podpiać muszę to pod monitor.
Dzieki za sugestie - wszystkim.

Johanan
08-11-2010, 13:12
Polsar74, jeśli się będziesz tak rozpędzał w tym swoim radykalizmie z poduszczenia kolegów, to niedługo "wypieprzysz" cały komputer i kupisz następny:), a podejrzewam, że nie do końca Ci o takie rozwiązanie chodzi.

Istnieje w obrazach do wypalenia od pyty systemów, gotowych do użycia od razu po włączeniu komputera, a jedyne co musiałbyś zrobić, to użyć dźwięków systemowych, albo zapuścić sobie jakąś muzyczkę.

Wolna jednak wola.;)

gilvhs
08-11-2010, 18:21
To na pewno wina piwa, które zalega Ci w lodówce. Musisz po prostu je wypić. No innej rady nie ma. :D