PDA

Zobacz pełną wersję : SDP ukarane przez UOKiK za cennik usług fotoreporterów i fotografów



<| MICHAŁ |>
06-11-2010, 13:18
mam nadzieje, ze nie powielam tematu...

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8622064,SDP_ukarane_przez_UOKiK_za_cennik _uslug_fotoreporterow.html

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w wysokości 8 tys. zł na Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.


Zastrzeżenia wzbudził cennik opublikowany w marcu 2008 r. przez Klub Fotografii Prasowej, wchodzący w skład SDP.

Określał on minimalne stawki za usługi fotoreporterów i fotografów, co Urząd uznał za zmowę, gdyż ustalaniem cen nie mogą zajmować się organizacje branżowe ani stowarzyszenia. "Zgodnie z prawem uczestnicy rynku powinni samodzielnie ustalać stawki za usługi na podstawie własnego rachunku ekonomicznego" - czytamy w komunikacie UOKiK.
Po wszczęciu postępowania przez UOKiK w marcu tego roku cennik zniknął ze strony internetowej Klubu Fotografii Prasowej. Teraz widnieje tam komunikat: "w trakcie uaktualniania".

SDP zapowiada odwołanie od tej decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - Pismo, które dostaliśmy, przekazaliśmy naszemu prawnikowi. Sprawa jest w toku - podkreśla Bożenna Dobrzyńska, dyrektor (http://www.jobspot.pl/search_result.cfm?keywords=dyrektor) biura Zarządu Głównego Stowarzyszenia. SDP przysługuje prawo do odwołania się.

UOKiK wszczął postępowanie w sprawie cennika z urzędu.

siona
06-11-2010, 14:04
nie jest to ani pierwsza ani ostatnia taka decyzja. cennik ZPAF też to czeka. przy czym nie wnikam czy działanie UOKIK jest słuszne czy nie.

KaeF
06-11-2010, 18:59
W ogóle się nie orientuję w temacie, ale tak na logikę, to jednak powinna być jakaś zagwarantowana minimalna kwota. Równie dobrze zleceniodawcy mogą wejść w zmowę i nie zamawiać usług do momentu, gdy cena spadnie do 1zł/foto plus przekazanie praw autorskich. Ale ja sobie tak tylko gdybam..

Strus
06-11-2010, 19:50
W ogóle się nie orientuję w temacie, ale tak na logikę, to jednak powinna być jakaś zagwarantowana minimalna kwota...


To moze tez ustalmy mininalna kwote jaka producent moze ustalic za TV np albo toster. Mozna tez wprowadzic ceny minimalne na fryzjera, terapeute, wulkanizatora albo na chleb, jajka, albo Danio....

de Fresz
06-11-2010, 19:57
Pleciesz. Ta organizacja nie ustaliła stawek minimalnych dla wszystkich fotografów na rynku, ale dla swoich członków. Nie ma obowiązku (AFAIK) wstępować do tej organizacji, nie ma obowiązku zlecać roboty tylko i wyłącznie jej członkom. Więc jest to szukanie sztucznego problemu.

Facet
06-11-2010, 21:54
"Polak potrafi". To największy problem w zaniżaniu cen we wszystkich branżach. Generalnie każdy wpierw sam naprawi kran, samochód i zrobi zdjęcia do firmowego kalendarza lub www. Problem niskich cen leży tutaj. Trochę to wina dekad komuny, kiedy wiadomo jak z fachowcami bywało. Dzisiaj często nie lepiej :P Przypomina mi się taka scenka z Berlina zachodniego (ponad 20 lat temu). Na podwórku gdzie mieszkałem miał zakład ślusarz. Drobne prace, zamki, klucze, jakieś ślusarzenie ;) Jak robił sobie ulotkę, to zatrudnił zawodowego fotografa, bo to dla niego było OCZYWISTE. On jest ślusarz, fotograf natomiast umie robić zdjęcia. I epoka zdjęć cyfrowych nie ma tutaj znaczenia, bo o upadku zawodowej fotografii mówi się od pierwszych skrzynkowców Kodaka z początku XX wieku, które mógł sobie kupić każdy. Tak więc wszelkie odgórne cenniki nic pozytywnego nie wniosą. Raczej zmiana myślenia, ale o to będzie trudno.

Marian K
06-11-2010, 22:10
Zastanawia mnie o ile zmniejszyłoby się pisanie bzdur,gdyby była ustanowiona cena minimalna za napisanie posta.

McSimus
06-11-2010, 23:12
To moze tez ustalmy kwote jaka producent moze ustalic za TV np albo toster. Mozna tez wprowadzic ceny na fryzjera, terapeute, wulkanizatora albo na chleb, jajka, albo Danio....
A to już tak kiedyś nie było? No może za wyjątkiem tego Danio ;)

prz3mo
06-11-2010, 23:21
"Polak potrafi". To największy problem w zaniżaniu cen we wszystkich branżach. Generalnie każdy wpierw sam naprawi kran, samochód i zrobi zdjęcia do firmowego kalendarza lub www.

Medal ma dwie strony.
Ale czy naprawdę tak ciężko pojąć dlaczego szukamy wszędzie oszczędności, by było taniej?.
Przypomina mi to ubolewanie rządu, ze Polacy ściągają z zachodu złom, zamiast kupować w salonach. Tak jakby polacy kochali używane auta i złom kupowali z miłości do niego.
Powstrzymam się od dalszego pisania bo mnie zaraz coś trafi..

mpwt
07-11-2010, 01:27
W temacie: http://prawo.vagla.pl/node/9255