Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Fotograf na weselicho!!



leon112
05-11-2010, 23:26
Witam forumowiczów!!!
Poszukuje fotografa na wesele:smile: region Białystok. Jeśli ktoś ma namiary na DOBREGO człowieka to proszę o info:smile:
Zastanawiam się czy dobre miejsce wybrałem na to pytanie:?:

d3mane
05-11-2010, 23:28
ile jestescie w stanie przeznaczyc na fotografa?

leon112
06-11-2010, 00:03
Tak! Pierwsze pytanie to forsa:sad:

d3mane
06-11-2010, 08:06
a zazwyczaj odpowiedz na nie brzmi 800 zł :D
nie da się ukryć, że dobry fotograf za mniej niż 1500 nie pójdzie..

cheyenne
06-11-2010, 09:50
a zazwyczaj odpowiedz na nie brzmi 800 zł :D
nie da się ukryć, że dobry fotograf za mniej niż 1500 nie pójdzie..

za 1500 to pójdzie średni

dobry zacznie od 3000

bright_orange
06-11-2010, 09:56
za 1500 to pójdzie średni

dobry zacznie od 3000

chyba, że to osoba która psuje ryneczek.. ;) albo osoba jak szefcio, która ma po parę ślubów i jedzie po starej opinii;p ale z drugiej strony chwała za możliwość zbudowania folio ;)

leon112
06-11-2010, 14:33
No brawo;) temat się rozwija. Dziękuje za oferty na PW i proszę o jeszcze.
Jakie ceny proponujecie za fotografa?? Co region to inne podają.

przemyslawcioch
07-11-2010, 01:24
1500zł to na bidę. jak ktoś za 1000zł oferuje słit fotki i super albumik + milion odbitek do jest [...] a nie zdjęcia. wiadomo że d70s też zdjęcia robi ale profesjonalista w tej dziedzinie doda sobie jedno zero i usunie "S". a taka operacja kosztuje ;P

Redskull
07-11-2010, 11:34
chciałbym pracować przy ślubach dla Warszawy/Wrocławia/Krakowa .... ech inne stawki :(

Rycerz
07-11-2010, 12:52
chciałbym pracować przy ślubach dla Warszawy/Wrocławia/Krakowa .... ech inne stawki :(

przecież możesz. Szukaj sobie tam klientów i jedź do nich. Pojedziesz dzień wcześniej, zapłącisz co najwyżej za hotel, i przejazd a doliczysz sobie 1000zł ;)
ci najlepsi tak robią ;) nie siedzą u siebie na tyłkach ale jada nawet za granicę zamiast narzekac...

powodzenia!

sokrates
07-11-2010, 22:27
przecież możesz. Szukaj sobie tam klientów i jedź do nich. Pojedziesz dzień wcześniej, zapłącisz co najwyżej za hotel, i przejazd a doliczysz sobie 1000zł ;)
ci najlepsi tak robią ;) nie siedzą u siebie na tyłkach ale jada nawet za granicę zamiast narzekac...

powodzenia!

Niby racja, ale za 1000+ nie wiem czy wyjdzie na swoje, najtańszy hotel bodaj *** to koszt 200 zł/dobę (jak ma się wstawić rano wyspany i gotowy do pracy musi być dzień przed) a więc 2 doby hotelowe = 400 zł, przejazd z Rzeszowa tam i z powrotem to na samo paliwo minimum 250 zł (tyle mnie kosztuje jazda dość ekonomicznym samochodem Funto III - na trasy leję Vpower) + wyżywienie i zostaje mu niewiele. Więc lepiej szukać klientów na miejscu za "lokalne" stawki, albo w Warszawie ale tych z górnej półki (oczywiście pomijam tu kwestię czy zdjęcia fotografa warte są kwoty powiedzmy 4 - 5 tys.)

P.S. sorry za OT.

ekonet
08-11-2010, 01:27
ma się wstawić rano wyspany
Wstawiony niewiele zdziała. ;)
Lepiej się stawić, niż wstawić.

Redskull
08-11-2010, 02:47
przecież możesz. Szukaj sobie tam klientów i jedź do nich. Pojedziesz dzień wcześniej, zapłącisz co najwyżej za hotel, i przejazd a doliczysz sobie 1000zł ;)
ci najlepsi tak robią ;) nie siedzą u siebie na tyłkach ale jada nawet za granicę zamiast narzekac...

powodzenia!

Nie narzekam :D Na podkarpaciu za swoja stawke jestem jednym z najdrozszych/najlepszych...w krakowie zaledwie przciętny :P Troche smiech, jak z zarobkami-temat rzeka

altezza
08-11-2010, 03:59
w kwestii stawek w Krakowie - siostra zaplacila 4700pln,
slub byl na poczatku lipca, zdjecia oddane tydzien temu czyli po 4 miesiacach (choc umowa mowi o 2 miesiacach), zero obnizki za niedotrzymanie terminu, ale pan fotograf w sezonie robi po 3 sluby w tygodniu, wiec z obrobka nie wyrabia.

Rycerz
08-11-2010, 09:57
po co mu hotel za 200zł? jak sie postara znajdzie za pół tego lub jeszcze mniej http://www.urlopwpolsce.pl/miasto.php?id=3 przecież nie jedzie tam balować ;) ;)


nie narzekać! brac się do roboty!

himi
08-11-2010, 10:22
Mi zdarza sypiać w różnych hotelach i wierz mi - wolę zapłacić parę groszy więcej i mieć przyzwoite warunki. Łapanie zleceń po kraju na zasadzie ,,tu oszczędzę, tam oszczędzę i zarobię stówkę więcej niż u siebie'' to nieporozumienie.

Gootchio
08-11-2010, 14:57
Witam forumowiczów!!!
Poszukuje fotografa na wesele:smile: region Białystok. Jeśli ktoś ma namiary na DOBREGO człowieka to proszę o info:smile:
Zastanawiam się czy dobre miejsce wybrałem na to pytanie:?:

Mi w sierpniu robił Adam Tyszko - baardzo jestem zadowolony :).
Wprawdzie pracuje na "C", ale ma świetne oko i rękę. Polecam.

robin102
08-11-2010, 19:52
Mi w sierpniu robił Adam Tyszko - baardzo jestem zadowolony :).
Adaś fajny chłop jest i foter z Niego konkretny i skóry nie zdziera ;)

radwakon
08-11-2010, 22:00
Stawki są zacne, za 1000-1500 to raczej nikogo "do przyjęcia" nawet się nie znajdzie...

tito
09-11-2010, 16:49
na samo paliwo minimum 250 zł (tyle mnie kosztuje jazda dość ekonomicznym samochodem Funto III - na trasy leję Vpower)

to ile kosztuje u Was litr paliwa??????
z Rzeszowa do Krakowa jest 170-180 km (zależy w którą część), co daje w zaokrągleniu 400km w obie strony...
niech ci pali i 10litrów/100km, to jest 40 litrów

i jeszcze jedno:
jeżdżę Skodą 1,9TDI i jak zatankuję za 180 złotych, to przejeżdżam spokojnie min 700km

musisz podjechać do mechanika aby ci sprawdził spalanie ;-)

himi
09-11-2010, 17:01
Koledze gratulujemy skody!:)

Sapphiron
09-11-2010, 19:27
Stawki są zacne, za 1000-1500 to raczej nikogo "do przyjęcia" nawet się nie znajdzie...

Ja z chęcią za tyle popracuję :)

Kasandra
09-11-2010, 23:09
Czemu przy dojeździe liczycie tylko koszty paliwa?
A tzw amortyzacja autka?
Nie zużywa się?ej no heloł!

BorysR
10-11-2010, 01:25
www.roswadowski.pl
lub
www.behance.net/borysr

Polecam siebie. Podstawowy pakiet 1700 zl z dojazdem.

robin102
10-11-2010, 17:13
Czemu przy dojeździe liczycie tylko koszty paliwa?
!
Czyli 1 zł za kilometr być powinno ;)

pentaksik
10-11-2010, 21:36
Czemu przy dojeździe liczycie tylko koszty paliwa?
A tzw amortyzacja autka?
Nie zużywa się?ej no heloł!

http://www.kosztyjazdy.pl/

Tylko liczycie na własną odpowiedzialność... można się załamać ile rocznie wychodzi.....