PDA

Zobacz pełną wersję : partycja Recovery - da się usunać ?



krzysztof jot
05-11-2010, 17:09
Witam - aż mi głupio, takie durne pytanie, ale po prostu nie wiem :).
Nie chce tego na dysku - bo i tak przy przywracaniu formatuje się cały dysk - to na cholere mi, wole własne oprogramowanie typu "obraz dysku".
Stąd pytanie - czy jak kupie laptopa gdzie na dysku jest ukryta partycja Recovery - to przy normalnym formacie dysku usunę ta partycje, czy wymaga to jakichś sztuczek i umiejetności.
Jeśli tak - poproszę o łopatologiczny algorytm postępowania - chce mieć czysty cały dysk - jak to zrobić ?. Oczywiście zakładamy, ze mam na CD system i niezbędne później sterowniki.

docxxx
05-11-2010, 17:12
No pewnie, ze sie da. Sciagnij HirensCD i usun odpowiednim program. To jest po prostu partycja, jak kazda inna.

krzysztof jot
05-11-2010, 17:24
No pewnie, ze sie da. Sciagnij HirensCD i usun odpowiednim program. To jest po prostu partycja, jak kazda inna.

ta... znaczy dokładniej ? najlepiej z linkiem do softu i opisem co i jak - albo jak małe pliki na forumowy email, no zawsze kupowałem laptopa z czystym dyskiem, a teraz prawdopodobnie standardowo będzie recovery - mogłbym wsadzić inny czysty dysk, ale ten wygląda sensownie i zadowala mnie bo 72--RPM więc bym go przystosował - tylko szczegóły proszę - "jak chłop kozie na granicy" :)

Johanan
05-11-2010, 17:30
(...) mogłbym wsadzić inny czysty dysk (...)

I tego się trzymaj, bo przy odsprzedaży laptopa będzie w stanie takim, jak go kupiłeś, a to przez wzgląd na obecność owej, Tobie niepotrzebnej partycji jest dość istotne.

Dyski w końcu nie są takie drogie.

Slon
05-11-2010, 17:35
wrzuc dowolna plyte instalacyjna windowsa, wystartuj laptopa z plyty. W instalatorze mozesz usunac lub sformatowac ta partycje

Johanan
05-11-2010, 17:39
wrzuc dowolna plyte instalacyjna windowsa, wystartuj laptopa z plyty. W instalatorze mozesz usunac lub sformatowac ta partycje

Jesteś pewien, że instalator windows będzie "widział' nietypową, ukrytą, partycję serwisową?

krzysztof jot
05-11-2010, 17:43
I tego się trzymaj, bo przy odsprzedaży laptopa będzie w stanie takim, jak go kupiłeś, a to przez wzgląd na obecność owej, Tobie niepotrzebnej partycji jest dość istotne.

Dyski w końcu nie są takie drogie.

generalnie masz racje, ale zawsze to kolejne 200 zł, a dysków juz mam na tyle i chetnie zaoszczędziłbym... a świadomy użytkownik chyba woli cd z systemem i sterownikami, plus AcronisTrueImage i kopia systemu czy aplikacji możliwa do przywrócenia w kilka minut bez szkody dla pozostałych partycji dysku.

krzysztof jot
05-11-2010, 17:44
Jesteś pewien, że instalator windows będzie "widział' nietypową, ukrytą, partycję serwisową?

własnie o to mi chodzi - mam wrażenie ze nie da sie tak prosto sformatowac dysku, po to jest "ukryta" własnie aby jej nie wywalic przypadkowo - i stad moje pytanie do speców

freefly
05-11-2010, 17:54
Witam - aż mi głupio, takie durne pytanie, ale po prostu nie wiem :).
Nie chce tego na dysku - bo i tak przy przywracaniu formatuje się cały dysk - to na cholere mi, wole własne oprogramowanie typu "obraz dysku".
Stąd pytanie - czy jak kupie laptopa gdzie na dysku jest ukryta partycja Recovery - to przy normalnym formacie dysku usunę ta partycje, czy wymaga to jakichś sztuczek i umiejetności.
Jeśli tak - poproszę o łopatologiczny algorytm postępowania - chce mieć czysty cały dysk - jak to zrobić ?. Oczywiście zakładamy, ze mam na CD system i niezbędne później sterowniki.

Partycja recovery ma kilkaset MB (u mnie 375 MB). Więc usuwanie jej jest bez sensu. W niczym nie przeszkadza przecież. A z pewnością zrobienia w zrobieniu własnego obrazu dysku.

krzysztof jot
05-11-2010, 18:17
Partycja recovery ma kilkaset MB (u mnie 375 MB). Więc usuwanie jej jest bez sensu. W niczym nie przeszkadza przecież. A z pewnością zrobienia w zrobieniu własnego obrazu dysku.

no tak, ale w HP córki nie udało mi sie podzielić dysku na dodatkowe partycje ( fakt, za pomoca W7 i z zainstalowanym systemem) ale pewnie gdybym sformatował dysk i postawił system od zera to dałby się podzielić na kilka partycji - a tak chce, bo tak już mam we krwi :). Czyli zostawić - no można i tak.

Slon
05-11-2010, 18:57
Jesteś pewien, że instalator windows będzie "widział' nietypową, ukrytą, partycję serwisową?

nie wiem, jak w lenovo, ale zarowno w toshibie jak i asusie widzial i bez problemu usunal

waldeka
05-11-2010, 20:03
W Lenovo SL500 partycję recovery można usunąć bezpośrednio z panelu zarządzania dyskami windowsa.

markB
05-11-2010, 20:51
no tak, ale w HP córki nie udało mi sie podzielić dysku na dodatkowe partycje ( fakt, za pomoca W7 i z zainstalowanym systemem) ale pewnie gdybym sformatował dysk i postawił system od zera to dałby się podzielić na kilka partycji - a tak chce, bo tak już mam we krwi :). Czyli zostawić - no można i tak.

Ja w Windows 7 widzę aplikację do partycjonowania dysku. Jeśli masz problemy z dzieleniem dysku już po postawieniu systemu, to ściągnij sobie ten darmowy program: http://www.partitionwizard.com/free-partition-manager.html. On dzieli na partycje, usuwa itd., nawet jeśli na dysku jest już system i programy. Może jednak nie usunąć recovery, jeśli jego usuwanie zostało zablokowane przez serwis HP.

chaos
06-11-2010, 19:31
ściągnij jakiegoś linuksa, wypal na cd (np mint http://www.linuxmint.pl/web-links/66-linux-mint-10-julia.html) odpal, uruchom instalację, "wyszoruj" przy instalacji cały dysk ... możesz po tej operacji przerwać instalację
potem z instalatora windows utwórz partycje na nowo, tak jak ci pasuje ...

freefly
07-11-2010, 05:39
Przecież dysk można podzielić na partycje bez usuwania partycji recovery. Po co to sobie komplikować życie i bawić się w ściąganie, wypalania, przeinstalowywanie itp.

Calme
07-11-2010, 11:09
http://gparted.sourceforge.net/
i po kłopocie...

krzysztof jot
07-11-2010, 18:13
Przecież dysk można podzielić na partycje bez usuwania partycji recovery. Po co to sobie komplikować życie i bawić się w ściąganie, wypalania, przeinstalowywanie itp.

pozostawienie zawsze bedzie mnie denerwowało, tak ze względów estetycznych :)...
ale całkiem mozliwe iz faktycznie wymienie dysk, bo mam wielka ochotę na serie hybrydowych dysków Seagate XT - doskonałe parametry tych dysków są zachecające.

docxxx
07-11-2010, 18:24
bo mam wielka ochotę na serie hybrydowych dysków Seagate XT - doskonałe parametry tych dysków są zachecające.
Krzysiek, ale dales mi teraz do myslenia. Czytam wlasnie o tych dyskach:
http://www.anandtech.com/print/3734

EDIT:
Przeczytalem i na bank kupuje!

krzysztof jot
07-11-2010, 22:15
Krzysiek, ale dales mi teraz do myslenia. Czytam wlasnie o tych dyskach:
http://www.anandtech.com/print/3734

EDIT:
Przeczytalem i na bank kupuje!

no to Ci dodam jeszcze oliwki do ognia :) - też dobre polskie testy
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Hybryda_dla_notebookow-3151/strona/10490.html

http://www.benchmark.pl/mini-recenzje/Dodatkowe_testy_hybrydowego_dysku_Seagate_Momentus _XT-3179.html

docxxx
07-11-2010, 22:21
Nie, nie, anandtech i xbitlabs to portale, ktore namietnie czytam od lat i tam sa dobre, rzetelnie testy. Na polskich portalach moze tez sie cos znajdzie, ale raczej nie na benchmark.pl ;)

krzysztof jot
08-11-2010, 20:22
no, tak czy owak - laptopa jeszcze nie mam ale ten dysk zamówiłem :) w Vobisie - miałem jakieś serwisowe sprawy u nich, i bardzo pozytywne opinie co do ich realizacji - więc może parę złoty więcej jak na allegro ale jakby co obsługa serwisowa tez istotna - zreszta 390 zł za dysk 320GB na miejscu odbiór, a na aukcjach znalazłem 380zł a jeszcze plus dostawa...

costi
09-11-2010, 09:53
własnie o to mi chodzi - mam wrażenie ze nie da sie tak prosto sformatowac dysku, po to jest "ukryta" własnie aby jej nie wywalic przypadkowo - i stad moje pytanie do speców

GParted LiveCD lub instalator Visty/Win7 i temat z glowy.


Partycja recovery ma kilkaset MB (u mnie 375 MB). Więc usuwanie jej jest bez sensu. W niczym nie przeszkadza przecież. A z pewnością zrobienia w zrobieniu własnego obrazu dysku.
U mnie ma (a raczej miala ;) ) 14GB. 375MB to jakos strasznie malo, nawet XP sie tam nie zmiesci...

Swoja droga, jesli ktos sobie przeinstalowal Windowsa w lapku, to partycje recovery moze spokojnie usunac, bo dostep do niej juz stracil - instalator Windowsa nadpisuje MBR ;)

A momentusa XT bym nie kupil, bo zysk wydajnosci jest IMHO niewspolmierny do ceny, ale to juz historia na oddzielny temat. ;)

freefly
09-11-2010, 13:04
U mnie ma (a raczej miala ;) ) 14GB. 375MB to jakos strasznie malo, nawet XP sie tam nie zmiesci...

Swoja droga, jesli ktos sobie przeinstalowal Windowsa w lapku, to partycje recovery moze spokojnie usunac, bo dostep do niej juz stracil - instalator Windowsa nadpisuje MBR ;)



U mnie w Toshibie nie było problemu, żeby po zainstalowaniu Visty, przywrócić z partycji recovery fabrycznie zainstalowanego XP Media Center Edition przy pomocy dostarczonego z laptopem CD Recovery.

costi
09-11-2010, 16:17
Widzisz, kluczem tu jest haslo "przy pomocy dostarczonego CD". Obecnie nie dostarcza sie CD, tylko wali partycje recovery, z ktorej nastepuje instalacja przy pierwszym uruchomieniu, a potem mozna z niej skorzystac do przywrocenia partycji systemowej naciskajac klawisz przy starcie lapka (z reguly F11 lub F12).

Jako, ze Windows przy instalacji nadpisuje MBR, to po zmianie systemu metoda z przyciskiem przestaje dzialac.

Poza tym fabryczne systemy sa czesto zawalone roznym smieciem dolozonym przez producenta lapka (chyba najbardziej celuje w tym Toshiba, dawno nie widzialem takiej ilosci syfu), wiec lepiej postawic czysty system po swojemu, zrobic backup partycji w bezpiecznym miejscu i tyle, a firmowe rozwiazanie olac.

krzysztof jot
10-11-2010, 22:00
A momentusa XT bym nie kupil, bo zysk wydajnosci jest IMHO niewspolmierny do ceny, ale to juz historia na oddzielny temat. ;)

no a ja już kupiłem, właśnie przyszedł - testy są wszędzie bardzo pozytywne, więc postanowiłem to sprawdzić :) 160 zł różnicy w cenie nie zabije mnie...

Strus
10-11-2010, 23:31
Ja tez kupilem. Tzn zamowilem Momentusa XT i postawie na nim system. Bedzie chodzil w normalnym PeCecie a nie w lapku i zastapi Seagate 320GB. Ciekaw jestem cholernie jak sie sprawdzi bo opinie faktycznie pochlebne. Biorac pod uwage fakt ze moj komp odpala sie okolo 1 minuty i 30m sekund do momentu kiegy GG i Skype sia zaladuja to raczej poprwe zobacze :)

Krzysku, czekam na wrazenia jak juz podepniesz

Majek
11-11-2010, 00:39
Powiedzcie, chłopaki, czy jakiś zauważalny przyrost wydajności zaobserwowaliście. Bo ciekawy jestem...

Strus
11-11-2010, 00:43
Ja moj zamowielm kilka godzin temu wiec pewnie bede go mial po weekendzie. Potem musze znalezc czas zeby system postawic i cala reszte. Potem bede mogl cos powiedziec. Krzysiek chyba bedzie pierwszy

qooba
11-11-2010, 00:43
Co do recovery w lenovo, to można przecież wypalić dvd z zawartością tej partycji za pomocą narzędzi lenovo a potem w cholere wywalić tą partycję. Przy ewentualnej odsprzedaży kompa wracasz do partycji recovery za pomocą tych dvd i po kłopocie

chomiczkus
11-11-2010, 16:14
Jesteś pewien, że instalator windows będzie "widział' nietypową, ukrytą, partycję serwisową?

Da sie na pewno. Ta partycja jest normalnie widoczna w instalatorze XP czy 7ki.

Pozdrawiam
Michal

chomiczkus
11-11-2010, 16:19
no tak, ale w HP córki nie udało mi sie podzielić dysku na dodatkowe partycje ( fakt, za pomoca W7 i z zainstalowanym systemem) ale pewnie gdybym sformatował dysk i postawił system od zera to dałby się podzielić na kilka partycji - a tak chce, bo tak już mam we krwi :). Czyli zostawić - no można i tak.

Jesli pod W7 miales problem z podzialem na partycje to sugeruje poszukac w necie narzedzia QTParted na plycie.
Dokladnie w tej chwili nie podam Ci nazwy tego projektu linuxowego ( ale postaram sie to odkopac i podac ).
Dziala to w ten sposob ze odpalasz plyte gdzie po uruchomieniu sie okienek masz aplikacje do zmiany wielkosci dysku.
Spokojnie mozesz zmieniac wielkosci partycji, dodawac partycje, kasowac - dziala bez klopotu nazwet w przypadku kiedy na danym dysku sa juz dane.

Pozdrawiam
Michal

krzysztof jot
11-11-2010, 16:47
Ja moj zamowielm kilka godzin temu wiec pewnie bede go mial po weekendzie. Potem musze znalezc czas zeby system postawic i cala reszte. Potem bede mogl cos powiedziec. Krzysiek chyba bedzie pierwszy

Będzie, bo dysk już jest, ale nic nie wywnioskuję ponieważ idzie do nowego laptopa

docxxx
12-11-2010, 12:47
Do mnie dzisiaj przyszedl dysk i nowy lap. Moze wieczorem napisze cos wiecej, ale nie obiecuje;)

Strus
12-11-2010, 13:36
A z ciekawosci - jakie pojemnosci kupiliscie ? Bo widzialem gdzies test wszystkich 3 pojemnosci i 500tka jest najwolniejsza a 250 najszybsze. Roznice sa male ale sa.

freefly
12-11-2010, 15:28
A z ciekawosci - jakie pojemnosci kupiliscie ? Bo widzialem gdzies test wszystkich 3 pojemnosci i 500tka jest najwolniejsza a 250 najszybsze. Roznice sa male ale sa.

Bo dyski tak "majom".:wink: Te z mniejszym pojemnościami są szybsze od tych z większymi.

Strus
13-11-2010, 14:31
Niespodzianka :) Mimo ze zamowilem dysk z dostawa na free (5-7 dni) to dostalem go wczoraj wieczorem. Szybko podpiety, sformatowany i postawiony system. Pobralem 200MB w 57 aktualizacjach do Win7.Instalacja, restart i tu juz usmiech na twarzy. Od momentu kiedy na ekranie pokazuje sie info Konfigurowanie aktualizacji do calkowitego odpalnie systemu minelo 12 sekund. Dalszych obserwacji nie mam poniewaz dysk odpialem i na razie korzystam ze starego. W poniedzialek bede mail troche czasu wiec pewnie zabiore sie za instalowanie calego oprogramowania i wtedy bede mogl powiedziec cos wiecej. Wyglada to obiecujaco

krzysztof jot
13-11-2010, 23:39
Do mnie dzisiaj przyszedl dysk i nowy lap. Moze wieczorem napisze cos wiecej, ale nie obiecuje;)

ta - do mnie też - miałem dziwny problem (tu anonsowany) - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2152666#post2152666 - który ( ale niech już tak będzie :) - dziś mimo całodniowego molestowania laptopa nie wystąpił ponownie. Dysk przeszedł też pozytywnie pełny długi dwugodzinny prawie test softem levovo - jest ok, i niech tak zostanie. Think Pad t410 jest kapitalny - delikatnie "subtelniejszy"w designie od t400, szybki, matryca niezła no i 1440 daje nieco więcej, aczkolwiek oczka teraz bardziej muszą być wyostrzone :).

docxxx
13-11-2010, 23:51
Ja nie mialem zadnych problemow (oprocz w****... ze sterownikami do lapka). Przyszedl, wykrecilem stary dysk (na sprzedaz: Samsung HM500JI;), podlaczylem nowy, zainstalowalem system i smigam. Teraz importuje zdjecia z kosza (Zastal vs. Anwil). W sumie jest ok. Wazne, ze szybciej niz na poprzednim ;)

docxxx
13-11-2010, 23:52
matryca niezła no i 1440 daje nieco więcej, aczkolwiek oczka teraz bardziej muszą być wyostrzone :).
U mnie 1920x1080 na 15.5'. Teraz czuje, ze moge pracowac!

dem
14-11-2010, 00:12
U mnie 1920x1080 na 15.5'. Teraz czuje, ze moge pracowac!

Obróbka zdjęć i grafika owszem. Ale praca z tekstem na 15 calowym WUXGA, to mordęga dla oczu, a w perspektywie wizyta u okulisty murowana. Ja na swoim WSXGA+ musiałem dać większy rozmiar tekstu w systemie, bo wytrzeszcz murowany ;)

A co do tematu. Polecam darmowy GParted.

docxxx
14-11-2010, 00:21
Obróbka zdjęć i grafika owszem. Ale praca z tekstem na 15 calowym WUXGA, to mordęga dla oczu, a w perspektywie wizyta u okulisty murowana. Ja na swoim WSXGA+ musiałem dać większy rozmiar tekstu w systemie, bo wytrzeszcz murowany ;)


Zawsze mowie: kazdemu wedlug potrzeb. Kupilem 15.5' z 1920x1080 bo:
- mam 17' WSXGA+ (1680x1050) i to jest za duzo i malo, tzn. laptop jest za duzy, a wiec trafi idee mobilnosci (laptop musi byc ze mna naprawde wszedzie w ciagu min. 12h, a dzwiganie 17' krowy to mordega), a po czasie okazalo sie, ze przydalaby sie wieksza rozdzielczosc
- obrabiam zdjecia, projektuje, pracuje w programach graficznych, tworze strony www, wiec dla mnie niesamowita wygoda jest odpalenie przegladarki, Firebuga i kodu html/php/css w edytorze obok siebie bez ciaglego Alt+Tab

A jesli literki mam za male, to wciskam Ctrl+"+" :)

krzysztof jot
14-11-2010, 21:30
Zawsze mowie: kazdemu wedlug potrzeb. Kupilem 15.5' z 1920x1080 bo:
- mam 17' WSXGA+ (1680x1050) i to jest za duzo i malo, tzn. laptop jest za duzy,...

no ale jednak to drobna masakra - aple uważa że ich rozdziałka jest optymalna dla grafiki i tak nie szaleją z matrycami. Miałem na 14.1 1280x teraz mam 1440x i powiem, że to już max dla komfortu pracy, a nawet iż te 1280 w większości przypadków jest optymalne i tylko czasem coś przy zdjeciach zrobić to te 1440x przydatne jest. Do pracy stacjonarnej to mam 1920x ale na 24 calacvh i tak jest moim zdaniem wygodnie dla oczu i praktycznie do pracy.

docxxx
15-11-2010, 00:13
no ale jednak to drobna masakra - aple uważa że ich rozdziałka jest optymalna dla grafiki i tak nie szaleją z matrycami. Miałem na 14.1 1280x teraz mam 1440x i powiem, że to już max dla komfortu pracy, a nawet iż te 1280 w większości przypadków jest optymalne i tylko czasem coś przy zdjeciach zrobić to te 1440x przydatne jest. Do pracy stacjonarnej to mam 1920x ale na 24 calacvh i tak jest moim zdaniem wygodnie dla oczu i praktycznie do pracy.

A kim jest Apple? Niech sobie mowi. Pamietasz co mowil MS o pamieci operacyjnej?
Wlasnie siedze na lapku i przygotowuje szablon Allegro. Mam odpalonych kilka programow i ulozone okna tak, ze wszystko jest jak na dloni. Po prostu bajka. Na ekranie mam wszystko, a nie ciagle Alt+Tab.
Jesli komus to nie pasuje, ok, ja to rozumiem. Podkreslam, ze to dla mnie komfort pracy jest o niebo lepszy. Nie twierdze, ze tak musi byc (sory stig, ale wlasnie przyszly mi na mysl Twoje wypowiedzi :mrgreen: ).
Jedyna wada tak duzej rozdzielczosci, to wszechobecna "malosc wszystkiego". Przy projektowaniu stron trzeba wziac pod uwage do, ze przygotowuje sie ja do szerokosci ok. 1000px, a to jest raptem polowa rozdzialki 1920px ;) Wszystko wydaje sie male, rozmiar tekstu ustawia sie wiekszy, przechodzi sie na testowe zrodowisko (czyt. inny monitor) i nagle dostaje sie po ryju fontami o wielkosci krowiego placka ;)
ps. I ta cisza. Laptop jest nieslyszalny. Moj 17' to prawdziwa suszarka. Pomijajac fakt, ze jest ciezka krowa, to chodzi jak kombajn w polu.

krzysztof jot
15-11-2010, 18:19
...
ps. I ta cisza. Laptop jest nieslyszalny. Moj 17' to prawdziwa suszarka. Pomijajac fakt, ze jest ciezka krowa, to chodzi jak kombajn w polu.

a, cisza to jest dla mnie priorytetowa sprawa - bo często pracuję późno w nocy kiedy, jest obłędnie cicho w domu. Ale ma szczęście - bo i wcześniejsze HP z biznesowych serii NC6400 i ..( nie pamiętam następcy) były bardzo ciche, kolejny T400 - jest właściwie bezszelestny - nie słychać nic, czasem "cyknie" delikatnie dysk, juz najnowszy nabytek czyli T410 jest jednak minimalnie głośniejszy - bardzo cicho ale jednak słychać że coś z niego sie wydobywa. no a stacjonarne mam bardzo ciche - monitor bezgłośny, pecet w dobrej obudowie z dobrym cichym zasilaczem, chłodzeniem Ninja i pasywną grafiką - jest super cichy choć da się zauważyć, że pracuje :)