Zobacz pełną wersję : fotografowanie imprezy firmowej
marciing
05-11-2010, 14:38
Hej
Zaprzyjaźniona firma zaproponowała mi fotografowanie imprezy firmowej na 250 osób. Mają już jednego fotografa zatrudnionego przez agencję ale stwierdzili że 1 to za mało na tyle osób i miałbym być tym drugim ;) . Impreza ma trwać 2 dni i 2 noce. W dzień jakieś atrakcje w nocy różnego rodzaju imprezy i występy artystów. Zakwaterowania, dojazd, pełne wyżywienie i atrakcje oni zapewniają. Zdjęcia bez jakiejś mozolnej obróbki. Tzn tylko wywołanie z rawów i wypalenie na płycie CD wszystkich zdjęć (dalej oni sobie sami poprzegrywają, bez żadnych udziwnień etc). Jako że z takimi wydarzeniami nie mam za dużo wspólnego to chciałem się was poradzić ile krzyknąć za całość :) Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
nie stwarzaj sobie sztucznych ograniczen... 150 tys powiedz... a co..! ;)
marciing
05-11-2010, 15:42
nie stwarzaj sobie sztucznych ograniczen... 150 tys powiedz... a co..! ;)
hehe myślę że chyba ciut za dużo ;)
musisz sam ocenic jak duzo pracy wlozysz w przedsiewziecie i jaka kwota bedzie dla Ciebie satysfakcjonujaca. Dla jednego bedzie to 1000zl dla innego 150 tys...
krotko mowiac - masz pelna dowolnosc, korzystaj! ;)
marciing
05-11-2010, 16:06
ja wiem jaka kwota byłaby dla mnei odpowiednia ale nie wiem czy nie przegnę i nie będzie to za dużo.....:)
jak przegniesz to Cie sprowadza na ziemie... a moze uslyszysz "ok" ?
ja wiem jaka kwota byłaby dla mnei odpowiednia ale nie wiem czy nie przegnę i nie będzie to za dużo.....:)
Jeśli jej nie zaproponujesz, to nigdy się nie dowiesz. :wink:
Władca Pixeli
05-11-2010, 19:40
Mają już jednego fotografa zatrudnionego przez agencję ale stwierdzili że 1 to za mało na tyle osób i miałbym być tym drugim ;) .
Powiedz im dyplomatycznie, że Ty po znajomości zrobisz im za 75% ceny wynajętego fotografa.
Jak gość bierze sporo to na tym zyskasz, jak mało to zrobisz im tylko kilka zdjęć :mrgreen:
miedzy 3 a 6 tys. ja bym krzyczal, wiecej jesli czujesz ze mozna, ale na pewno ponizej 3-4 tys nie czulbym, ze uczciwie mnie wynagrodzono, za 2 dni 2 noce, natrzaskalbym kilka tysiecy zdjec na pewno, samo przebranie tego zajmie dobre godziny, koniecznie zorientuj sie ile bierze pierwszy fotograf ;)
zaraz sie pewnie mi oberwie, ale pytanie bylo ile :)
Powiedz im dyplomatycznie, że Ty po znajomości zrobisz im za 75% ceny wynajętego fotografa.
Jak gość bierze sporo to na tym zyskasz, jak mało to zrobisz im tylko kilka zdjęć :mrgreen:
tez sposob :)
marciing
06-11-2010, 11:38
no właśnie nie mam jak się zorientować ile bierze 1 fotograf bo jest zatrudniony przez agencję artystyczną, która załatwiła artystów do występów itp więc generalnie nawet ta firma nie wie ile on za to dostanie bo się chłop z agencją rozlicza. Co do ilości zdjęć to myślę że z 1000 trzeba będzie natrzaskać. praca zaczynałaby się koło 14 a kończyła gdzieś między 0-2.
cheyenne
06-11-2010, 12:00
krzyczałbym 5000, ale minimum za jakie warto się za to wziąść to 4000
Unrealkg
06-11-2010, 12:06
dobrze jest po prostu spytać jaki mają budżet na fotografa i już. Nie zawsze udaje się takie informacje od ludzi wyciągnąć, bo często klienci nie wiedzą po prostu ile takie usługi kosztują, ale w przypadku dużej firmy to myślę, że będą w stanie się określić. :)
de Fresz
06-11-2010, 12:13
Możesz to policzyć na 2 sposoby - intuicyjnie i matematycznie. Pierwszy jest banalny - zastanawiasz się za ile chce Ci się w ogóle ruszyć tyłek z domu, dodajesz ze 20% na targowanie i już. Druga - obliczasz sobie stawkę godzinową , uwzględniającą Twój czas, koszt wiedzy, amortyzację sprzętu, mnożysz przez spodziewane godziny pracy, dodajesz coś za pracę na wyjeździe, podobnie obliczasz koszt obróbki, dodajesz coś na targowanie i już.
Rynek jest tak rozregulowany, że nie ma czegoś takiego, jak "normalna stawka" za taką robotę, w zależności od setki czynników rozrzut będzie od 100 do 10000 zł.
Już widzę te zdjęcia z nocnych występów artystycznych ;)
Dokładnie jak de Fresz - wszystko zależy od Twojego podejścia.
Ja bym to liczył za stawkę godzinową, ale sztuka polega na "dobrym" obliczeniu tej stawki.
Oczywiście klient płaci za godziny "pstrykania", a nie późniejszej obróbki, bo będąc klientem nie interesowałoby mnie czy fotograf obrabia zdjęcia 50, czy 300 godzin. Klient wynajmuje fotografa na 48 godzin i za tyle płaci. Obliczając stwakę uwzględniłbym poźniejszą pracę przy kompie (chyba, że w JPG robisz i dajesz surówkę klientowi, to lepiej dla Ciebie).
Oczywistym jest, że nie będziesz pstrykał tych 48 godzin, bo sikać trzeba, a jak się sika, to najpierw trzeba się napić, a czasem nawet i coś zjeść (niektózy też potrzebują snu).
Samego pstrykania pewnie będzie ze 20 godzin. Oczywiście Ty poświęcasz 48 godzin swojego czasu, który jest cenny. Ja bym policzył 100-120zł/h netto przy założeniu, że zlecenie będzie trwało 48 godzin. W tym koszt obróbki.
Ale ja to ja, a Ty to Ty. Każdy musi się sam ocenić, swoje umiejętności, amortyzację sprzętu, swoją pazerność ;), wycenić swój czas...
marciing
19-11-2010, 12:05
Skibek - no i podobnie to wyceniłem jak ty :) No może ciut więcej mi wyszło :) Niestety odmówili bo myśleli że będzie to kosztować 500-700 zł.......... Pozostawię to bez komentarza.....
Niestety odmówili bo myśleli że będzie to kosztować 500-700 zł.......... Pozostawię to bez komentarza.....
Hjehje 500zł... i to pewnie brutto ;) To daje jakieś 10,40zł za godzinę biegania, pstrykania, zużywania sprzętu (przy założeniu, że robisz w JPG i dostaną surówkę).
Ciekawe, czy ta firma też "rozdaje" swoje produkty/usługi za mniej niż 10% wartości ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.