PDA

Zobacz pełną wersję : Audi R8R



DavidK-ce
01-11-2010, 15:54
Kilka zdjęć z centrum Katowic:
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449981)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449978)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449976)
4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449977)
5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449979)
6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449982)
7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/4449980)

M_B
01-11-2010, 16:24
Dużo przepałów, ale mi często też tak wychodzi, więc nie będę na siłę narzekał. W tej części Katowic to autko zupełnie nie wygląda, mega kontrasty. Widać, że sesja przypadkowa, ale 1 i 6 kadrowo wg. mnie najlepsze :)

xdefxx
01-11-2010, 16:40
Fajny miejski set ale jakoś nie mam faworyta

audik
01-11-2010, 16:58
6 mimo, że audi to jakoś bez szału :razz:

de Fresz
02-11-2010, 13:42
Dużo przepałów,

No i co z tego? Nie wiem skąd ta paranoiczna fobia, że na zdjęciu jakoby nie ma prawa ich być. W jakiejś mundrej książce dla krytykantów fotografii tak napisali?

A set w miarę ok, choć niestety za dużo się trochę w tle dzieje – co oczywiście jest raczej nie do uniknięcia w ruchliwym mieście. 1, 2, 6, 7 – IMHO najlepsiejsze.

Bust
02-11-2010, 20:01
No i co z tego? Nie wiem skąd ta paranoiczna fobia, że na zdjęciu jakoby nie ma prawa ich być. W jakiejś mundrej książce dla krytykantów fotografii tak napisali?

Heh no prosze Cię, w kazdej książce o tym piszą, przepały są po prostu brzydkie, brak w nich szczegułów itd. jesli chcesz miec brzydkie zdjęcia to je stosuj ;)
A co do zdjęc R8 to niestety niczym mnie nie zachwyciły.

de Fresz
02-11-2010, 21:17
Weź do ręki pierwszy lepszy album uznanych mistrzów fotografii XX w. i znajdź niestudyjne zdjęcia bez przepałów. Dużo ich? Przepały do estetyki mają się nijak, nie przeszkadzają zdjęciu w byciu genialnym, ich brak nie czyni zdjęcia cudem. Mam wrażenie, że teraz to taki wytrych w ocenianiu zdjęć - jak się nie potrafi napisać nic konstruktywnego, to można zerknąć na listę warunków jakiem musi spełniać "superfotka" - przepały, szumy w cieniach, piony się walą, horyzont krzywy itp. i już można zabłysnąć jako profi krytyk.

wolnyslimak
02-11-2010, 21:17
A dla mnie nr2 jest świetny, by nie rzec genialny. Nie wiem czy specjalna sesja auta czy przypadkowo napotkany piękny okaz ale ludzie i miejski krajobraz do mnie trafiają. I co nieraz tonacja B&W jest trochę na siłę tak tu właśnie pasuje. Wybieram jeszcze 3 i 5.

Bust
02-11-2010, 21:36
Weź do ręki pierwszy lepszy album uznanych mistrzów fotografii XX w. i znajdź niestudyjne zdjęcia bez przepałów. Dużo ich? Przepały do estetyki mają się nijak, nie przeszkadzają zdjęciu w byciu genialnym, ich brak nie czyni zdjęcia cudem. Mam wrażenie, że teraz to taki wytrych w ocenianiu zdjęć - jak się nie potrafi napisać nic konstruktywnego, to można zerknąć na listę warunków jakiem musi spełniać "superfotka" - przepały, szumy w cieniach, piony się walą, horyzont krzywy itp. i już można zabłysnąć jako profi krytyk.

Nie chce popadać w skrajności i stać się wielkim obrońcą zdjęć bez przepałów, ale chyba są jakieś kryteria poprawnego wykonywania zdjęć i staram się ich trzymać.
Oczywiście nie znaczy to że wszystkie przepalone zdjęcia są dla mnie złe i brzydkie, poprostu wole te w miare możliwości dobrze naświetlone ;).
Dodam jeszcze tylko że wg mnie nie jest wskazane w fotografii motoryzacyjnej przepalać lakier, tyle odemnie, odpuszcze sobie ewentualną dalszą polemikę na ten temat, coby nie zaśmiecać offtopem wątku kolegi DavidK-ce.

de Fresz
03-11-2010, 14:35
Nie chce popadać w skrajności i stać się wielkim obrońcą zdjęć bez przepałów, ale chyba są jakieś kryteria poprawnego wykonywania zdjęć i staram się ich trzymać.

Akurat przepały powinny znajdować się na bardziej odległym miejscu krytykowania, niż ma to zazwyczaj miejsce w ęternecie. Mimo że cyfra jest sporym postępem w zakresie dynamiki tonalnej, to dalej ma swoje ograniczenie. Wszystkim miłośnikom zdjęć bez przepałów szczerze polecam zabawę z analogiem, zwłaszcza slajdami – ich znacznie węższa dynamika jakoś nie przeszkadzała przez lata w powstawaniu świetnych zdjęć.



Oczywiście nie znaczy to że wszystkie przepalone zdjęcia są dla mnie złe i brzydkie, poprostu wole te w miare możliwości dobrze naświetlone ;).

Ale te zdjęcia są dość dobrze naświetlone/obrobione. Jak sobie je pootwierasz w Szopie i pojeździsz pipetką, to zobaczysz że nie są wyjarane do zera.



Dodam jeszcze tylko że wg mnie nie jest wskazane w fotografii motoryzacyjnej przepalać lakier, tyle odemnie,

Biały lakier w słoneczny dzień naświetlić tak, aby tło nie zmieniło się w czarne plamy? Bez HDRa to karkołomna sztuka.