PDA

Zobacz pełną wersję : Zaznaczanie wielu obszarów na jednym zdjęciu



avenarius
31-10-2010, 19:03
Zapewne wielu z Was robiło zdjęcie, które składało się z wielu różnych obszarów jasnego pola wyodrębnionych przez jakiś ciemny wzór. To co mi przychodzi do głowy jako najbardziej typowy przykład, to zdjęcie bezlistnego drzewa na tle jaśniejszego nieba. Może być też zdjęcie słonecznego frontu budynku robione "przez" jakąś ozdobną kutą artystycznie bramę itp. W każdym razie otrzymujemy wówczas jasny obraz "pokafelkowany" w nieregularny sposób. I oczywiście problem może się pojawić wtedy, gdy chcemy wydobyć szczegóły tego ciemnego elementu (w powyższych przykładach resp. fakturę kory drzewa lub powierzchnię metalu) a zarazem ściemnić trochę tło. Jak pozaznaczać te "kafelki"?

Można oczywiście użyć różdżki do wyodrębnienia ciemnych elementów, a potem zrobić revers zaznaczenia. Zazwyczaj tak robię. Ale tutaj czasami zaczyna się problem. Bo może być tak, że to, co ciemne dotyka w wielu miejscach do innych ciemnych obszarów, których nie chcę zaznaczać. Brama może być w murze. Pień drzewa może być widoczny na tle gruntu itp.

Krótko mówiąc: czy jest jakiś sposób, żeby kazać programowi:

"Zaznacz mi, programiku, za jednym razem na całym zdjęciu WSZYSTKIE obszary o jakiejś dedykowanej jasności lub - jeszcze lepiej - kolorze! Tak, żebym nie musiał za każdym razem klikać pracowicie na milion rombików, kwadracików czy co tam jeszcze..."

Interesują mnie rozwiązania dla Photoshopa CS4 oraz dla Corel Graphics Suite X5. Zwłaszcza dla tego ostatniego.

Dzięki.

de Fresz
31-10-2010, 19:49
W Szopie - Color Range z menu Select. Lub jak już masz jakąśtam selekcję - Similar. Plus tjuning Modify Selectioj. Ale rzadko kiedy działa to samo z siebie perfekcyjnie i najczęściej bardziej lub mniej trzeba podmalować pędzlem na (qiuck) masce.

avenarius
31-10-2010, 20:13
Ha! Działa!

I w Corelu też jest. Jak znalazłem w PSie to i tutaj łatwo poszło.

Koniecznymi korektami się nie przejmuję, spodziewałem się ich zresztą. Są zdecydowanie mniej straszne niż to pie...rzone dziubanie przez pół godziny po to, by odkryć, że i tak się masę miejsc zostawiło i wszystko na nic.

Wielkie dzięki! :D