PDA

Zobacz pełną wersję : D3100 czy D80 ?



Kasieu
31-10-2010, 18:06
Witam,
jestem własnie przed kupnem lustrzanki. Zastanawiam się nad dwoma modelami a mianowicie: d3100 i d80.
Nie znam się za bardzo na tym sprzęcie bo to będzie pierwsza lustrzanka i waham się nad tymi modelami.
Który będzie lepszy na dłuższe użytkowanie ?

pioter m
31-10-2010, 19:06
Ciezko stwierdzic. To zalezy glownie od ciebie. Co bedziesz focic i jak.
Na dzien dzisiejszy d3100 wystarczy, a potem sie okaze. D80 - tylko uzywany, ale sporo taniej.

lukaszD1x
31-10-2010, 19:13
Pomijając że obie puszki dzieli przepaść technologiczna to zwruć uwagę na ergonomie D80bendzie lepiej się trzymać można kupić grip(MB-D80) wyświetlacz na górnej ściance ,co do obrazka z nich to D3100 jest na matrycy typu CMOS może mieć mniejsze szumy posiada więcej funkcji multimedialnych np;Fimly Full HD co jest dla mnie zbędne ma funkcjie LV lepszy wyświetlacz jest też mniejszym korpusem.Co ja bym kupił,pewnie D80 z gripem i szkłem na początek 18-105 lub 18-70 nikona a potem coś z f/2.8 ale to ja :)

blackside
01-11-2010, 18:18
Osobiście nie zastanawiałbym się chwili tylko brał 3100. Inna sprawa ze puki D5000 jest tańszy to raczej jego.... osobiście sadzę że D3100 jest zdecydowanie za drogi. Lecz D80 to inna bajka- każdy mi mówił że będę żałował iż nie dołożyłem do D80 po dwuch latach nadal nie żałuje bo poza wyższym użytecznym iso i to nic mi nie brakuje... no może lepszego,odchylanego lcd i bateri.
A na dłuższe użytkowanie na 100% powinien być lepszy nowszy bo D80 nowej nie kupisz... więc teoretycznie jest większa szansa awari... ale to tylko teoria. Czasem nawe sie psuje lub mają wady wrodzone... shit.

Umbra
01-11-2010, 18:49
Przede wszystkim D80 ma śrubokręt w body.

FilipeG
01-11-2010, 18:58
zwruć bendzie


puki, po dwuch


ZwrÓćcie uwagę na ortografię a bĘdzie dobrze, bo pÓki co we dwÓch pokazaliście klasę.

a co do pytania. Myślę, że 3100 będzie dużo lepszym wyborem,
- przede wszystkim kupisz nowy, na gwarancji
- matryca CMOS

apple
01-11-2010, 21:14
A może przed kupnem lustrzanki przeczytasz jakąś książkę/poradnik o fotografii? Decyzja powinna być łatwiejsza.

shash12
01-11-2010, 21:42
Wszystko to zależy od kilku czynników.
Napisz nam:
- co będziesz fotografował
- jakimi funduszami dysponujesz
Jeśli dasz nam te informacje, łatwiej nam będzie pomóc Ci w doborze odpowiadającego Ci sprzętu.
Pozdrawiam

rryba18
01-11-2010, 21:49
Poczekaj,dorzuć i kup D90!

Hamarama
01-11-2010, 21:53
Najlepiej od razy dozbierać do d3s ;) Jak to pierwsze lustro i nie wiesz, o co biega jeszcze, to zanim się dowiesz to będziesz miał już kasę na drugie body. Wtedy kupisz d3s. A jak na razie, do zabawy - d3100 styknie. Ale gdybym ja miał wybierać między d3100 i d80 kupiłbym pentaxa K-x czy też K-r.

chris_66
01-11-2010, 22:02
Poczekaj,dorzuć i kup D90!

który niczym szczególnym nie powala :mrgreen:, ale wszyscy go polecają , bo tak wypada :mad:

adolfik9501
01-11-2010, 22:41
który niczym szczególnym nie powala :mrgreen:, ale wszyscy go polecają , bo tak wypada :mad:

Ale jest pierwszym w cenniku korpusem dysponującym wszystkim co oferuje system Nikona:

- śrubokręt;
- AutoFP;
- CLS/AWL

o większym/lepszym wizjerze nie wspominając.

marcin902
01-11-2010, 22:42
to byla kwestia czasu aż ktoś napisze dorzuć do D90:) to lepiej kup d3100 ogarnij aparat a potem się przesiądziesz na d7000 jak stanieje:)

sznuras
01-11-2010, 22:45
Kup D80.
Ponieważ to pierwsza twoja lustrzanka to różnicy na matrycy tak nie odczujesz, a dzięki zaletom o których pisali koledzy ergonomia, śrubokręt itd z biegiem czasu świadomie podejmiesz decyzję co ci bardziej potrzebne.
Ponieważ D80 to teraz tylko używka to dobrze by było aby przy ewentualnym zakupie towarzyszył ci ktoś z doświadczeniem do oceny jej stanu technicznego.
Ale jak znam to forum to na pewno ktoś z kolegów ci pomoże.

chris_66
01-11-2010, 22:46
nie każdy może ma potrzebę używania tego (oczywiście poza wizjerem) - ja np nie widzę zastosowania w moim fotografowaniu - używam lustrzanki zamiast kompakta z zupełnie innych przyczyn niż bogactwo możliwości

adolfik9501
01-11-2010, 22:54
nie każdy może ma potrzebę używania tego (oczywiście poza wizjerem) - ja np nie widzę zastosowania w moim fotografowaniu - używam lustrzanki zamiast kompakta z zupełnie innych przyczyn niż bogactwo możliwości

Dlatego jeden jeździ Matizem a drugi czymś co przypomina bardziej samochód (np. ładnym, pojemnym sedanem), lecz ten pierwszy nie usiłuje wmówić że Matiz jest lepszy. Obydwa pojazdy pozwalają się przemieszczać, lecz w tym większym masz lepszy komfort, osiągi, możesz przewieźć kogoś bez przepraszania za ciasnotę, jak i coś zapakować do bagażnika poza plecakiem.

chris_66
01-11-2010, 23:03
całkowicie się zgadzam - ale nie można każdemu proponować kombi w tedeiku bo jest fajne i ma wszystko - potrzeby są różne i np dla mnie jedynymi zaletami lustrzanki jest:

możliwość doboru szkieł
szybki AF
manualny zoom
jako ekstrawagancję potraktuję zewnętrzną lampę

poza ISO 100-200 i nastawami auto/P nic innego nie używam - do mojej zabawy foto starcza mi to do około 25 lat :razz:

pioter m
01-11-2010, 23:04
Znowu sie zaczyna o wyzszosci BN nad Wielkanoca. Skonczcie juz z tym.

di_najti
01-11-2010, 23:26
oczywiście że d80 ale....nowy a że nowego nie kupisz to pozostaje tylko d3100, chociaż ta cena aż skręca człowieka,osobiście mam d90 i nie ma nic lepszego dla amatora stosunek cena/jakość oczywiście ktoś powie że d7000 jest jeszcze lepszy ale on jest 2 kafle droższy i konkuruje bardziej z d300s niż z d90

pioter m
02-11-2010, 13:10
Dlatego ja rowniez sklanialbym sie ku d3100, szczegolnie ze to dla zupelnego nowicjusza. Niektorzy powinni wiec nieco przystopowac z poradami 'perspektywicznymi'.

Kasieu
02-11-2010, 14:45
mam zamiar brać aparat na różnego rodzaju wycieczki jak i również fotografować zwierzęta oraz przyrodę, a jeśli chodzi o cene to gdzieś ok. 3 tyś.
Nówki D80 nie dostane bo już nie podrukują tego modelu? Znajomi mają D90 i nie chwalą za bardzo go.

onia
02-11-2010, 14:57
kup se Sony ...

Jester
02-11-2010, 15:44
Na moje oko jak na początek aparat serii D3100/D5000 będzie trafnym wyborem - nauczysz się co nieco i jak Cię wciągnie to sobie kiedyś zmienisz na wyższy model. Piszesz że chciałbyś zabierać aparat na wycieczki - tu wielkość D3100 i D5000 wychodzą na plus bo są mniejsze i lżejsze niż bardziej zaawansowane Nikony. Z jakości zdjęć będziesz zadowolony. Ja na twoim miejscu kupiłbym sobie na początek jakieś uniwersalne szkło np. 18-105, ew. duet 18-55 vr i 55-200 (albo nowy 55-300 vr). Jak odpowiednio pokombinujesz i porównasz oferty w internecie to się zmieścisz w tych 3 tysiącach i póki co będziesz zadowolony z jakości obrazka.

PS. Mi kiedyś też odradzali kupowanie D40, a była to moja pierwsza lustrzanka którą zrobiłem dużo fajnych zdjęć. Aparacik mam do dziś i zabieram go jak nie chce mi się targać ciężkiego sprzętu.

Pozdrawiam

velaskez
02-11-2010, 15:46
Kup D3100. Jak Ci przestania wystarczać to go z łatwością sprzedasz, i kupisz sobie to D80;) D3100 łyka D80 na śniadanie.

I mówię to jako użytkownik D80 i D5000.

onia
02-11-2010, 15:46
mam zamiar brać aparat na różnego rodzaju wycieczki jak i również fotografować zwierzęta oraz przyrodę, a jeśli chodzi o cene to gdzieś ok. 3 tyś.
Nówki D80 nie dostane bo już nie podrukują tego modelu? Znajomi mają D90 i nie chwalą za bardzo go.

a co znajomi chwalą ?

Kasieu
02-11-2010, 16:50
Poprostu nie odpowiada im ten model, często się psuje itd.
Czyli mówicie że D3100 będzie na moje potrzeby wystarczający? a może jakis inny możecie polecić ?

marcin902
02-11-2010, 17:04
tylko weź z obiektywem 18-105 :] i będzie dobrze:)

Hypno
02-11-2010, 17:07
Cześć
Dorzucę swoje 3 grosze i podpowiem abyś jednak kupił d90. Osobiście byłem posiadaczem d3000 i zaraz jak tylko finanse pozwoliły wymieniłem na d90. Najbardziej w D3000 denerwowało mnie wchodzenie do menu aby coś pozmieniać, kiepska jakość na wysokich ISO ( tak, wiem D3100 ma lepszą matrycę) oraz brak silnika AF w korpusie. A jakie są zalety D90? Otóż do zalet należą ergonomia, jakość obrazka, mnogość ustawień, silnik AF, wyświetlacz monochromatyczny.

Nie chcę na siłę nikogo przekonywać ale jak dla mnie nie ma sensu wydawać ok 2500 zł na D3100 lub D5000. Dołożysz do tego 500-600 zł i masz D90 z 18-105 :
Autor tematu zapytał w pierwszym poście "który będzie lepszy na dłuższe użytkowanie?" Więc D3100 odpada :)

Trafnego wyboru życzę :)
Ł.

blackside
02-11-2010, 18:12
... dziś różnica pomiedzy D5000 a D90 to 700zł. Wg. mnie to dość dużo a czy faktycznie każdy wykorzysta ten silnik w body... monochromatyczny wyswiewtlacz..? Nie sądzę- sam tych udogodnień nie mam i dalej nie chce bo na guzik mi...
W zaletach dajesz "jakość obrazka" - każdy z nich jest niemal identyczny a zwłaszcza D5000/90, więc... nie trafione.
Ergonomia -fakt ,ale dla zwykłego pstrykacza sprawa tak na prawdę marginalna. Wiadomo fajnie ale za 700zł tu bym już taki pewny nie był.
A d5000 ma coś czego nie maja oba czyli odchylany LCD, a to często w "rodzinnym " użytkowaniu się przyda.
Każdy ma swoje zdanie, osobiście sam lada moment zmienie ale na pewno nie będzie to D90 - chyba że cena spadnie do 2000zł za body.

velaskez
02-11-2010, 18:17
Tu dokładasz 500zł do fajnego body (D90), które różni się niewiele, ino silnikiem. Dołożysz 500zł do 500zł za najtańszy obiektyw bez silnika (50/1.8) i masz 50/1.4 AF-S;)
Hypno...ile masz tych obiektywów bez silnika, że jego brak tak Cię wkurzał?;)
A porównanie D3000 i D3100, bezsensowne.

Prawda jest taka, że dopóki użytkownik nie będzie miał 50/1.8, 85/1.8, lampy - to ani śrubokręt ani CLS go nie zbawiają;)
Do pstryków z wycieczek i do nauki foto D3100 wystarczy. A jak zaczniesz z niego wyciskać co się da, przestanie Ci to starczać, to go zmień i tyle.

Hypno
03-11-2010, 12:39
Spokojnie, wyraziłem tylko swoje zdanie. Osobiście wolę wydać raz a porządnie.
Co do obiektywów bez silnika... ha! mam silnik mogę kupić, i to zamierzam zrobić.
Światła z lampy unikam jak ognia dlatego CLS nie był dla mnie istotny. Natomiast jeśli chodzi o wyświetlacz mono to życzę każdemu z Was który nim nie dysponuje aby spędził kilka dni z tym świetnym wynalazkiem.

PS Czy tylko Ja to zauważyłem że ostatnio na forum jakaś nie pojęta nagonka na D90 ? :P

Pozdrawiam

blackside
03-11-2010, 16:22
dlaczego nagonka... nie rozumiem- uważam tylko nie ,że nie każdy musi przepłacać by lansować się z D90'ką.
Jeśli ją wykorzysta i ma kase to niech kupuje... a jeśli nie to po co przepłacać skoro nie widac różnicy... :P

arecki
03-11-2010, 16:38
lans D90 juz jest coraz mniejszy :-P za 2700 z 18-105 ... ceny ida ciągle w dół :-D ale takie sa prawa rynku...Nikon pozbywa się D90 z magazynów na rzecz nowszych modeli...

Ale temat nie o nim, bież D3100 :-P

blackside
03-11-2010, 17:55
A gdzie masz taką cene... ? Ja widzę dalej po ponad 3k. I to sporo ponad.

Kasieu
04-11-2010, 20:57
a może uzywany d200?

luan
04-11-2010, 21:16
a może warto kupić lepszy sprzęt używany, często można trafić niezłą okazję od osób, których fotografia jednak nie wciągnęła, ostatnio zakupiłem za 2300zł 9-cio miesięcznego d90 + nikkor 18-105 na gwarancji z przebiegiem 1400 klatek w idealnym stanie, tylko trzeba trochę poszukać

velaskez
04-11-2010, 21:39
a może uzywany d200?

Główny minus D200, to jego b. wysoka prądożerność. Dużo zdjęć na jednym aku nie zrobisz;)
Ciekawe, tak skaczesz od opcji do opcji;) Czego właściwie chcesz, wiesz?

Kasieu
04-11-2010, 21:42
właśnie nie wiem dlatego szukam porady.

velaskez
04-11-2010, 21:47
D200 jest fajny, solidnie zrobiony, lepiej się trzyma, i gdybym swego czasu nie wziął D80 to pewnie wtedy brałbym D200;) Jedyne to aku jest ponoć wkurzające. Jeśli znajdziesz takiego z rozsądnym przebiegiem, to brać i się cieszyć.

lukash996
04-11-2010, 21:48
Fakt D200 pobiera trochę prądu ale nie są to jakieś koszmarne ilości. Na jednym aku można zrobić spokojnie 500zdj, a bez intensywnego przeglądania tak pod 800 (ilości podaję z dużym przybliżeniem) Wydaje mi się że większą różnicą są większe szumy gdy porównamy D200 z D90. Zależy co kto lubi ;)

velaskez
04-11-2010, 21:55
Zależy w jakich warunkach robisz zdjęcia. Jeśli nie są to czarni w ciemnej jaskini:D, to nie wiem czemu się wstrzymywać.

lukash996
04-11-2010, 22:04
takich ekstremalnych warunków jeszcze nie miałem dlatego wybrałem D200 i jestem w 200% zadowolony więc polecam ;)

lukiii
05-11-2010, 16:18
takich ekstremalnych warunków jeszcze nie miałem dlatego wybrałem D200 i jestem w 200% zadowolony więc polecam ;)
No właśnie, zrobiłbyś update stopki ze sprzętem ;)

rdcom
05-11-2010, 23:06
takich ekstremalnych warunków jeszcze nie miałem dlatego wybrałem D200 i jestem w 200% zadowolony więc polecam ;)

a ja wybrałem D5000 i jestem w 5000% zadowolony :)

szklana
05-11-2010, 23:17
A ja wybrałem D80 i jestem w... kurde ja się tak nie bawię. :-P

Do autora jeżeli nie zależy Ci bardzo na silniku w body to bierz D3100.

lukash996
06-11-2010, 07:33
A co mają powiedzieć biedacy z D2 :P

Tak na poważnie to wydaje mi się że jeśli będziesz robił zdjęcia to lepszy będzie D80 + reszta kasy na szkła. Jeśli potrzeba multimedialnych dodatków to wtedy bramka nr 2 ;)

login_87
06-11-2010, 09:19
Jezeli mowisz ze Twoi znajomi maja d90 to sie nim troche pobaw. Moze ktos ma tez dxxxx.Porownaj sobie wte aparaty organoleptycznie. A jezeli rozwazales kupic d80 uzywany to moze i uzywke d90? Ja tak zrobilem i za 2650 kupilem d90+18-105 +dodatkowy aku +32gb. Pozdrawiam

jabu66
06-11-2010, 09:58
Witam.
Jeszcze kilka dni temu byłem posiadaczem D3 , i byłem zadowolony w 3% ?
Chyba jednak tak. Aparat miałem od nowości -2008. Gdy go kupowałem , jakość jego obrazu oddzielała przepaść , od pozostałych modeli na rynku (jeszcze nie było D700).
Jako osoba mająca ponad 30 letnią przygodę z fotografią (przez kilka lat zawodowo) dam Ci pewną radę - kup aparat , którym będziesz robił zdjęcia. Im mniej krępujący swobodę używania (w domyśle tańszy) tym lepiej.Za to skoncentruj się na zgłębieniu obróbki.
W jej dobrym opanowaniu tkwi większy potencjał , niż w różnicy pomiędzy amatorskimi korpusami.I druga rada , o kapitalnym wręcz znaczeniu - optyka.To ona ostatecznie daje możliwość wykorzystania tego , co masz w korpusie.
Na Twoim miejscu kupiłbym D70s , tzn. dobry , sprawdzony , niezawodny korpus za śmieszne wręcz pieniądze (rozejrzyj się , trafiają się "rodzynki" ze znikomym przebiegiem) i do tego obiektyw AF-S 17-55/2,8. Obiektyw również używany - dość łatwo kupić w niezłym stanie. Zakładany budżet przekroczysz niewiele , a będziesz miał zestaw , którym niejeden zawodowiec zarabiał na to , czym pracuje dzisiaj.
Obiektyw będziesz miał "na zawsze" , a jak stwierdzisz , że czegoś już Ci brakuje w body , to sprzedasz je ze stratą 200-300 złotych .
Poszukaj w necie przykładowych zdjęć z D70 - będziesz zdziwiony.
Życzę zadowolenia z dokonanego wyboru.
jabu66.

blackside
06-11-2010, 14:28
Z większością tekstu się zgodzę- załlożenie sensowne i logiczne. Lecz ja jako użytkownik jakby nie było amator powyższy zestaw bym sobie odpuścił. A może inaczej szkło rewelacyjne ale wg. mnie mocno ograniczające pod wzg. zoomu.
Niestety z D70s<swoją drogą niezły korpus pomimo brody> wiele nie wykadrujesz więc automatycznie 55 na końcu to często będzie mało. Dodatkowo zakres iso też nie powala a brak stabilizacji pomimo f2,8 czasem będzie minusem- cały czas odnoszę się do "zwykłego fotografowania" ,czyli na wycieczkach i tzw. w biegu gdzie nie ma czasy na zmiane szkieł i podchody pod obiekt fotografowany.
Jak bym nie myślał i tak powyższy pomysł jest godny rozważenia bo również uważam że szkło to podstawa - mi osobiście tyko żal kasy na szkło za pare k. zł które i tak nie sprosta moim wymaganiom w 100%- zresztą takich szkieł nie ma :P
A korpus ja osobiście idę czesto w dobry zakres tonalny i wysokie użyteczne iso- a ilość przycisków , magnezowa pucha to dla mnie kwestia drugorzędna. Choć nie powiem chciałbym mieć... byle tylko waga D5000 pozostała :P Bo nawet po całym dniu z D60 na szyji miło nie było....
Lecz pytanie czy owe D5000/3100 jest warte tak znacznej dopłaty w porównaniu do D70s- to zależy od wymagań i czy ktoś nie boi się używek... jeśli pewne żródło ... :-))

pioter m
06-11-2010, 15:14
D70 omijaj szerokim lukiem. Odwzorowanie czerwieni jest beznadziejne. Moje czerwone roze zawsze wychodzily jakies takie purpurowe i nie byla to kwestia balansu bieli. Wizjer maly i ciemny (slabszy niz d40).
Do tego aparat jest bardzo stary, a czasy, kiedy sprzet byl solidny i na lata, mamy juz dawno za soba.

rdcom
06-11-2010, 16:16
Witam.
i do tego obiektyw AF-S 17-55/2,8. Obiektyw również używany - dość łatwo kupić w niezłym stanie. Zakładany budżet przekroczysz niewiele , a będziesz miał zestaw , którym niejeden zawodowiec zarabiał na to , czym pracuje dzisiaj.
Obiektyw będziesz miał "na zawsze" ,

Bardzo ciekawe zastanawiam się czy Ci co teraz sprzedają te obiektywy też kiedyś przeczytali takie rady "Obiektyw będziesz miał "na zawsze""

velaskez
06-11-2010, 16:23
Sprzedają bo nie chcą nosić kloca, albo przesiedli się na FF. Na DX, i jeśli nie kręcą Cię stałki, to jest obiektyw na zawsze. Bo czego więcej chcieć?

blackside
06-11-2010, 17:18
Długości i stabilizacji. Wówczas sam dałbym za niego 4 tyś. :P

pioter m
06-11-2010, 19:12
Długości i stabilizacji. Wówczas sam dałbym za niego 4 tyś. :P
Trzeba bylo kupic fuji hs10, a nie lustrzanke.

blackside
06-11-2010, 20:45
Zrobię to jak tylko taki fuji da mi to co lustrzanka pod wzg. jakości zdjęcia. Więc bez urazy ale nie rób sobie jaj.

pioter m
06-11-2010, 21:25
Kolego. Ty nie rob sobie jaj i nie nabijaj sobie statystyk nic niewnoszącymi postami.
Masz inne upodobania w sensie tematyki - twoj wybor, ale po co krytykujesz wybory innych?
17-55/2.8 to znakomity sprzet reporterski i naprawde warto taki miec, jesli taka tematyka kogos interesuje. Z takim obiektywem nawet taki zabytkowy d70 'wypluje' dobrej jakosci pliki (z pewnymi ograniczeniami).

blackside
06-11-2010, 22:59
Aha czyli nabijam posty- jasne , i jeszcze i mi zo to płacą, zastanów się co napisałes- bo mi za pisanie postów nikt nie płaci więc jaki w tym mam mieć interes?... y masz....
A wciskanie koledze ,który zakupuje pierwszą lustrzankę takiego obiektywu nie jest wcale najlepsze. Zresztą ja nie widzę by autor pisał że chce reporterskiego szkła...
I jeszcze jedno nie krytykuje wyborów innych... pokaż że to zrobiłem...

jabu66
06-11-2010, 23:39
Długości i stabilizacji. Wówczas sam dałbym za niego 4 tyś. :P

To kup sobie 18-200 VR. Będziesz miał długo , stabilnie i zostanie Ci połowa , z deklarowanych przez Ciebie 4.000 zł.
A swoją drogą - czy Ty miałeś kiedykolwiek zapięty "prawdziwy" obiektyw ?

rdcom
07-11-2010, 00:30
To kup sobie 18-200 VR. Będziesz miał długo , stabilnie i zostanie Ci połowa , z deklarowanych przez Ciebie 4.000 zł.
A swoją drogą - czy Ty miałeś kiedykolwiek zapięty "prawdziwy" obiektyw ?

hm a to są prawdziwe i nieprawdziwe obiektywy? jak to rozumieć są podróbki czy co ?
bardzo dziwne aż się boję pewnie ja mam też nieprawdziwe :(

Kasieu
07-11-2010, 10:23
jednak się chyba zdecyduje na d3100 - wczoraj w salonie był i powiem szczerze że bardzo mi się spodobał :)
Najpierw nauczę się robić zdjęcia i obsługiwać lustrzanką, a potem dopiero jakieś inne korpusy będą wchodzić w gre ;).
dziękuje za porady!

rdcom
07-11-2010, 10:53
jednak się chyba zdecyduje na d3100 - wczoraj w salonie był i powiem szczerze że bardzo mi się spodobał :)
Najpierw nauczę się robić zdjęcia i obsługiwać lustrzanką, a potem dopiero jakieś inne korpusy będą wchodzić w gre ;).
dziękuje za porady!

wg mnie dobra decyzja. A jak Ci się spodoba to pewnie zostanie u Ciebie na dłużej. Jak masz możliwość to bierz z 18-105VR

blackside
07-11-2010, 11:29
Ja zrobiłem tak samo tylko wówczas było D60 i do dziś nie żałuje decyzji . A jedyne czego mi brakuje to lepszego iso, lepszego akumulatora oraz odchylanego lcd- bo żadko ale czasem by się przydało, choć LV jakoś do mnie nie przemawia<choć do żony tak>
A co do prawdziwości obiektywu.... rozwiń bo to jakaś głupota.
Rozumuje z tego co napisałeś że prawdziwe szkła to takie który Ty masz, które kosztują pare tyśęcy, czy te które mają made in japan :p-
Każdym obiektywem zrobisz dobre zdjęcie w odpowiednich warunkach- a jak będziesz g. a nie fotografem to nawet obiektyw za 20.000 Ci nie pomoże , tak samo zresztą body za 15.000.
Ale co tam ja się nie znam , więc jak kupie "prawdziwe szkło" to będę robił doskonałe zdjęcia.
Ja nie jestem fascynatem fotografi, lubię po prostu dobrą jakość zdjęć, oraz kontrolę GO- do tego wystarczy mi sprzęt który mam. A kupowanie drogich szkieł... dla mnie nie ma sensu. Uważam że dla sporej części ludzi którzy tu proszą o porady również a na siłe są im wciskane różne korpusy i "prawdziw szkła".
Wiadomo drozsze = najczęściej lepsze- pytanie czy każdy musi mieć to lepsze bo ja mam i chwale? Może jemu w zupełności wystarczy to "gorsze"...

rdcom
07-11-2010, 11:35
jakie szkło kosztujące parę tysięcy masz na myśli?

blackside
07-11-2010, 12:19
Taki jaki został tu prztoczony....
http://www.ceneo.pl/65420
Zresztą autor już zdecydował- więc E.O.T

rdcom
07-11-2010, 12:34
no tak zgadzam się z Tobą w tej kwestii. Niektórzy myślą, że im większa suma wydanych pieniędzy za sprzęt = lepsze zdjęcia i możliwość zaistnienia

jabu66
07-11-2010, 17:28
"A co do prawdziwości obiektywu.... rozwiń bo to jakaś głupota.
Rozumuje z tego co napisałeś że prawdziwe szkła to takie który Ty masz, które kosztują pare tyśęcy, czy te które mają made in japan :
Każdym obiektywem zrobisz dobre zdjęcie w odpowiednich warunkach- a jak będziesz g. a nie fotografem to nawet obiektyw za 20.000 Ci nie pomoże , tak samo zresztą body za 15.000."

Mówiąc "prawdziwy" miałem na myśli porządne , bezkompromisowe (lub prawie) szkła.
17-55/2.8 można do takich zaliczyć . I nie chodzi tutaj o żaden szpan , lans czy jak to tam zwał. Być może kiedyś dojdziesz do podobnego stwierdzenia. Prawie wszystkie "popierdułki" w stylu xx-xxx/3,5-5,6 VR są daleko idącym kompromisem , pomiędzy jakością/użytecznością/ceną. Zakładam , że zakup lustrzanki jest najczęściej krokiem w stronę wyższej jakości obrazu. Zauważ , w jakim tempie "starzeją się" (tracą na wartości , cenie) korpusy , a jak porządna optyka , którą podpinasz do coraz to nowszych konstrukcji.
I co tak naprawdę umożliwia ukazanie możliwości body?
Druga część przytoczonego cytatu to oczywiście całkowita racja.
PS - na ten moment nie mam takiego obiektywu.

Zadający pytanie dokonał wyboru , więc z mojej strony to EOT.

jabu66
07-11-2010, 17:33
no tak zgadzam się z Tobą w tej kwestii. Niektórzy myślą, że im większa suma wydanych pieniędzy za sprzęt = lepsze zdjęcia i możliwość zaistnienia

Nie wiem co myślą niektórzy , ale ja uważam , że aby zaistnieć , trzeba robić "dobre zdjęcia" (cokolwiek to oznacza) , mieć sprzyjające okoliczności do zaistnienia no i trochę szczęścia . Czego wszystkim życzę.
JB.

adar18
15-11-2010, 10:39
Poczekaj,dorzuć i kup D90!

jestem tego samego zdania.
kozystam i jestem bardzo zadowolony.

vvilk
16-11-2010, 17:06
W temacie D3100 - ciekawa aukcja na allegro (http://allegro.pl/show_item.php?item=1323119979)

autorka1984
14-07-2013, 09:33
Witam

Dokonuje wyboru między Nikonem D80 ,a d3100?
Pojęcie o lustrzankach mam jako takie. A tego aparatu poszukuje by dobrze oddawał kolory ,robił dobre zdjęcia w dobrej jakości.
Nikona D80 miałabym z pewnego źródła ,od dobrze znanej mi osoby.

MstrG
14-07-2013, 09:44
Witam

Dokonuje wyboru między Nikonem D80 ,a d3100?
Pojęcie o lustrzankach mam jako takie. A tego aparatu poszukuje by dobrze oddawał kolory ,robił dobre zdjęcia w dobrej jakości.
Nikona D80 miałabym z pewnego źródła ,od dobrze znanej mi osoby.

Jakie najczęściej robisz zdjęcia? Jakie miałaś wcześniej body i obiektywy?
Jeśli masz już jakieś pojęcie o lustrzankach i nie potrzebujesz kosmicznie wysokiego używalnego ISO - bierz D80. Koniecznie dokup do niej 50mm f/1.8D - kosztuje śmieszne pieniądze, a portrety wychodzę wyśmienite.

rdcom
14-07-2013, 09:44
Bierz D3100 będziesz zadowolony

blackside
14-07-2013, 10:06
Jeżeli nie obędziesz się dodatkowych guzików i masywniejszego body to D80, do tego zyskujesz szkła bez silnika.
Ale jesli chcesz dobrego obrazka to nowsze puszki. Miałem d60 który już był minimalnie lepszy od D80 <matryca> A po zakupie d3100 to był duży przeskok in plus.
Dziś mam d5100 i jest jeszcze lepiej.
Musisz zdecydować na czym Ci bardziej zależy. Ja wolałem obrazek i wysokie iso niż guziki ekran mono itp.

rdcom
14-07-2013, 10:42
Bierz D3100 będziesz zadowolony

:-)

puciek
14-07-2013, 18:42
Przy zdjęciach do ISO 800 bierz D80 - a jak chcesz coś więcej, to nie bierz D3100, a D90 lub wyżej. Miałem D80 - świetna puszka i potem zmieniłem na d3100 - pierwsze wyjście w plener, a ja szukałem przycisku podglądu ostrości. Obrazek na wysokim ISO zabijał D80, ale możliwości były tragiczne.

rdcom
14-07-2013, 19:12
który z nich ma podgląd ostrości?

MstrG
14-07-2013, 19:14
który z nich ma podgląd ostrości?

d80

amirez
14-07-2013, 19:51
który z nich ma podgląd ostrości?
Głębi ostrości? W D80 to ten podgląd o kant (....) ;)
Bierz D3100, a jak chcesz to D80.

blackside
14-07-2013, 19:52
Wszystko pięknie , tylko dlaczego możliwości tragiczne? Nie rozumiem brak podglądu GO aż tak boli do normalnego robienia zdjeć? Już prędzej brakowałoby mi brak brecketingu , choć teraz mam i i tak raw mi wystarcza.

autorka1984
15-07-2013, 09:47
Przez jakiś czas pracowałam na D5100,ale ze swoich powodów no nie jesteśmy już razem. Długa historia. D80 miałam też w rękach przez pewien czas i teraz myślę co robić -brać D3100 czy D80 .Potrzebuje aparatu głównie do portretów,wiernie oddającego kolory.Ten aparat np potrzebny mi jest do zachwycania makijaży.

dodo34
15-07-2013, 12:01
Mogę się narazić wielu osobom, ale uważam, że każda z tych puszek odda wiernie kolory (pewnie jak i niejeden kompakt), a efekt Twojej pracy zależy głównie od Ciebie. Ja używam obecnie d3100 i jestem bardzo zadowolony. Kupując niedrogi zestaw, z obiektywem 35 1/8g (w Twoim wypadku chyba lepiej 50), można osiągnąć niezłe efekty. Jeszcze raz podkreślę, że to my robimy zdjęcia i posiadając nawet podstawowy model lustrzanki, jakim niewątpliwie jest d3100, można być zadowolonym z amatorskiego pstrykania. D3100 ma tę zaletę, że kupisz go niedrogo (nowy), a i film od biedy nakręcisz. D80 używany, ze starą matrycą (CCD) i pewnie ze sporym przebiegiem.
Podsumowując, ja polecam d3100.

cajar
15-07-2013, 12:07
a i film od biedy nakręcisz.
Czy naprawdę ktoś zwraca uwagę na taki szczegół jak kręcenie filmów? Przecież aparat (o ile ktoś wyraźnie nie zaznaczy, że jest inaczej) kupuje się do robienia zdjęć :)

MstrG
15-07-2013, 12:14
Czy naprawdę ktoś zwraca uwagę na taki szczegół jak kręcenie filmów? Przecież aparat (o ile ktoś wyraźnie nie zaznaczy, że jest inaczej) kupuje się do robienia zdjęć :)

Telefon też jest tylko do dzwonienia a łóżko do spania ;)


Mogę się narazić wielu osobom, ale uważam, że każda z tych puszek odda wiernie kolory (pewnie jak i niejeden kompakt), a efekt Twojej pracy zależy głównie od Ciebie. Ja używam obecnie d3100 i jestem bardzo zadowolony. Kupując niedrogi zestaw, z obiektywem 35 1/8g (w Twoim wypadku chyba lepiej 50), można osiągnąć niezłe efekty. Jeszcze raz podkreślę, że to my robimy zdjęcia i posiadając nawet podstawowy model lustrzanki, jakim niewątpliwie jest d3100, można być zadowolonym z amatorskiego pstrykania. D3100 ma tę zaletę, że kupisz go niedrogo (nowy), a i film od biedy nakręcisz. D80 używany, ze starą matrycą (CCD) i pewnie ze sporym przebiegiem.
Podsumowując, ja polecam d3100.

D80 właśnie przez starą matrycę CCD przepięknie oddaje kolory. Minusem jest niskie używalne ISO.


Przez jakiś czas pracowałam na D5100,ale ze swoich powodów no nie jesteśmy już razem. Długa historia. D80 miałam też w rękach przez pewien czas i teraz myślę co robić -brać D3100 czy D80 .Potrzebuje aparatu głównie do portretów,wiernie oddającego kolory.Ten aparat np potrzebny mi jest do zachwycania makijaży.

Jakie to powody sprawiły, że rozstałaś się z D5100?
Pytała Ewa Drzyzga ;)

autorka1984
15-07-2013, 14:01
Ah,powody prywatne ,ot co. Właśnie ,że D80 miałabym z małym przebiegiem ,znam dorze osobę ,która go ma i wiem ,że aparat jest w dobrej kondycji ,jak na swoje pare lat ma chyba 10 tyś zdjęć - nie wydaje mi się to dużo. D3100 kusi mnie tym ,że jest mniejsza ,młoda ,no i nowa.. Siedzę i myślę a im więcej myślę tym nie wiem co robić.
A kręcenie filmów to dla mnie nie wymóg ,mam kamerę i to ona się tym zajmuje

Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za każdą radę

MstrG
15-07-2013, 14:06
Ah,powody prywatne ,ot co. Właśnie ,że D80 miałabym z małym przebiegiem ,znam dorze osobę ,która go ma i wiem ,że aparat jest w dobrej kondycji ,jak na swoje pare lat ma chyba 10 tyś zdjęć - nie wydaje mi się to dużo. D3100 kusi mnie tym ,że jest mniejsza ,młoda ,no i nowa.. Siedzę i myślę a im więcej myślę tym nie wiem co robić.

Skoro dobrze znasz osobę, która ma Ci sprzedać D80 to warto go przetestować przed kupnem. Pożycz go na kilka godzin, zrób klikadziesiąt fotek, zobacz czy odpowiada Ci matryca CCD. W D5100 miałaś wyższe używalne ISO, większą rozdzielczość.

stock
15-07-2013, 14:06
D80 to juz dośc wiekowy aparat. Co nie oznacza, że zdjęć nie zrobi. Wybrałbym D3100 chociazby z racji tego, ze pojęcie o lustrach masz jako takie. Masz lepsze bebechy, filmy itp. Choc ergonomie, trzymanie w łapie D80 ma lepsze. Zależy kto co potrzebuje :)

moshica
15-07-2013, 14:06
to ja bym postawił na D80 skoro filmy odpadają...

Dho'ine
15-07-2013, 14:50
Też bym brał D80, wraz z nabywaniem doświadczenia i umiejętności okazuje się że stare niekoniecznie oznacza "tym się nie da już robić zdjęć" :)

moshica
15-07-2013, 15:07
szczególnie RAW z unikaniem wysokich ISO daje bardzo dobre rezultaty nawet na D70/80...

Dho'ine
15-07-2013, 15:13
Podejrzewam też że ten D80 kupisz za mniej więcej połowę ceny D3100. dobrze myślę?

autorka1984
15-07-2013, 15:15
Hmm... Tak ok 800zł.
I w końcu co będzie lepsze?

Andrzej1974
15-07-2013, 15:18
Przez jakiś czas pracowałam na D5100,ale ze swoich powodów no nie jesteśmy już razem. Długa historia. D80 miałam też w rękach przez pewien czas i teraz myślę co robić -brać D3100 czy D80 .Potrzebuje aparatu głównie do portretów,wiernie oddającego kolory.Ten aparat np potrzebny mi jest do zachwycania makijaży.

Skoro D5100 Ci nie odpowiadał to D3100 raczej też nie spełni Twoich oczekiwań. Chyba, że czegoś nie kumam...

MstrG
15-07-2013, 15:20
Hmm... Tak ok 800zł.
I w końcu co będzie lepsze?

Ile chcesz przeznaczyć na body + obiektyw/y? Do tego D80 jest jakieś szkło?


Skoro D5100 Ci nie odpowiadał to D3100 raczej też nie spełni Twoich oczekiwań. Chyba, że czegoś nie kumam...

D5100 zostało sprzedane z powodów osobistych.

Dho'ine
15-07-2013, 15:24
Ja bym stawiał na D80. Zawsze możesz odsprzedać bez straty a puszka ambitniejsza. Na pewno nie brałbym D3100, jesli już ten level to D5100. Dorzucisz do tego N50 D za 300zł i masz po taniości zestaw do portretu.

d90
15-07-2013, 17:02
Czasem robie fotki dla MUA czyli dokładnie to co chcesz robić jak rozumiem.
Bez kompa sie nie da. Bez szarej karty rownież. Szkło ważniejsze niz puszka. Choć puszka równie ważna. Tak samo światło.

D3100, minimum jedna lampa, minimum jedna blenda ( biała oraz biało złota) i szkło którym podejdziesz bardzo blisko.
D80 nie da możliwości kropowania.

Pozory mylą, a to jest dziedzina focenia troszkę juz wymagająca wiedzy i posiadania klamotow.

woit
15-07-2013, 19:07
hej,

Ja bym brał D80...za wizjer, ergonomie, wielkość, śrubokręt tak zwany do obiektywów bez napędu... a zdjęcia nadal robi świetne.....
Ten wizjer w D5100 to jak okienko na końcu tunelu

knopers1
15-07-2013, 19:49
Ehh, polecacie stara puche z obiektywem kitowym..... Moim zdaniem do bani taki zestaw!

Bierz:
D3100 + Sigma 17-50 f2.8. I nie zawiedziesz sie kolego w zadnym wypadku. Jak Cie stac moze byc d5100 lub d3200. Zreszta jakiego bys nie bral, obrazek bedzie z tym szklem znakomity. Szklo sie liczy tutaj w duzym stopniu, do tego pucha ktora ma kilka pikseli aby te szklo moglo skrzydla rozwinac!
Mam i jestem bardzo zadowolony. Taki zestaw zjada spokojnie zestawy z wyzszej polki ktore maja kitoweo bietktywy.
Tyle na temat!

Andrzej1974
15-07-2013, 19:56
Ten wizjer w D5100 to jak okienko na końcu tunelu

wojt dzięki za poprawienie mi nastroju :-D
Rozważył bym to, co napisał... knopers1.

MstrG
15-07-2013, 20:26
Ehh, polecacie stara puche z obiektywem kitowym..... Moim zdaniem do bani taki zestaw!

Bierz:
D3100 + Sigma 17-50 f2.8. I nie zawiedziesz sie kolego w zadnym wypadku. Jak Cie stac moze byc d5100 lub d3200. Zreszta jakiego bys nie bral, obrazek bedzie z tym szklem znakomity. Szklo sie liczy tutaj w duzym stopniu, do tego pucha ktora ma kilka pikseli aby te szklo moglo skrzydla rozwinac!
Mam i jestem bardzo zadowolony. Taki zestaw zjada spokojnie zestawy z wyzszej polki ktore maja kitoweo bietktywy.
Tyle na temat!

No tak, D80 za 800zł + nawet kit (kto go niby polecał?) 18-105VR to 1300zł, a Ty piszesz o zestawie za 3000zł.


wojt dzięki za poprawienie mi nastroju :-D
Rozważył bym to, co napisał... knopers1.

Co w tym jest zabawnego? Jest mały i nie ma pokrycia 100% kadru.

knopers1
15-07-2013, 21:33
Tak, dobry zestaw za jedyne 3000 zl. Mam do tego zestawu jeszcze N35 f1,8 ktory daje spokojnie rade w nocne spacery przy ISO 1600! Maly i lekki zestaw ktory pasuje spokojnie do torby bez tachania sprzetu na szyji.... Na urlop najlepszy zestaw ze wzgledu na wielkosc i wage!
Nie chce tutaj nikomu zachwalac d3100 gdyz sa lepsze puchy od tej.... ale na wyjazdy jest znakomita! Wysokie uzyteczne ISO ktore daje rade noca z N35 lub N50... To szkla za niecale 200 € !!! Warto kupic nowe i trzymac! To samo tyczy sie to sigmy 17-50! A D3100 dostanie sie nowe za smieszne pieniadze! D80+kitowe szklo to utopione 1300zl moim zdaniem... No, ale to moje zdanie.

blackside
15-07-2013, 22:03
D3100 + 18-105 to całe 200 zł więcej bo 1500 zł- ja bym dopłacił. Miałem d3100 i nie zamieniłbym na d80 za dopłatą. D80 aparat dobry ale dziś jest wiele lepszych podobnych pieniądzach.
No ale jak komuś wadzi wizjer i musi mieć 20 przycisków bo musi natrzepać 10.000 zdjęć na jednym wyjściu to fakt - braki dxxxx będą niepowetowane. Mi jak pisałem to nie wadzi i jestem posiadzaczem kolejnego "kastrata" :p I dobrze mi z tym.
Mogę isć w plener na rynek o 24 w nocy i sądzę że moje zdjęcia z kastrata będą niebo lepsze od tego z d80. Zakładając zdjęcia z ręki a nie co kawałek statyw i 20s. Dziewczyna by z nudów padła po 4 zdjęciu :P
Reasumują każdy ma swoje wygania i potrzeby- musi zdecydować.

Andrzej1974
16-07-2013, 07:20
D5100 zostało sprzedane z powodów osobistych.

MstrG wszystko się zgadza. Nie rozumiem tylko dlaczego autorka, mając do czynienia wcześniej z D5100, chce kupić teraz np. D3100 tj. "słabszy" aparat. Czyżby D5100 ją tak wkurzył, że nie chce go znać?


Co w tym jest zabawnego? Jest mały i nie ma pokrycia 100% kadru.

MstrG a D80 też ma pokrycie 100% kadru?

Pytam się bo wg. optyczne.pl (http://www.optyczne.pl/48.2-artyku%C5%82-Nikon_D80_-_nowa_lustrzanka_cyfrowa_Specyfikacja.html) dla D80 wygląda to tak:


[...] Pokrycie kadru w wizjerze: Około 95% (w pionie i w poziomie)

Wg. nikon.pl (http://nikon.pl/pl_PL/product/digital-cameras/slr/consumer/d5100) dla D5100 wygląda to tak:



Pokrycie kadru Około 95% w poziomie i 95% w pionie

Gdzie więc jest ta różnica w pokryciu kadru w wizjerze pomiędzy D80 a D5100?

cz4rnuch
16-07-2013, 08:17
Gdzie więc jest ta różnica w pokryciu kadru w wizjerze pomiędzy D80 a D5100? W pokryciu kadru nie ma ale oba wizjery zasadniczo różnią się budową. W D80 mamy pryzmat a w D5100 układ luster. Pryzmat da odrobinę jaśniejszy i bardziej kontrastowy obraz więc wybieram bramkę nr 1 ;)

P.s No i zapomniałem o powiększeniu: x0.94 vs x0.78

lukash996
16-07-2013, 09:09
Jeśli chodzi o kolory to matryca CCD powinna być lepsza. Kiedyś na forum był test porównanie D3, D300, 5D i D200 i mnóstwo osób obstawiało że najlepsze kolory są na zdjęciach z najdroższego aparatu a tu okazało się że D200 ładniej malował (tu zaznaczam że zdjęcia były prosto z puszki i chodzi tylko o kolory)

MstrG
16-07-2013, 09:18
MstrG wszystko się zgadza. Nie rozumiem tylko dlaczego autorka, mając do czynienia wcześniej z D5100, chce kupić teraz np. D3100 tj. "słabszy" aparat. Czyżby D5100 ją tak wkurzył, że nie chce go znać?[...]

To nie jest forum psychologiczne czy finansowe. Rozstała się z nim z powodów osobistych - przecież nie będziemy teraz wnikać jakie są to powody :) Szuka na obecną chwilę aparatu w niskiej cenie, do wyboru D80 lub D3100. W życiu nie zawsze układa się tak jak chcemy.

Jeśli chodzi o wizjer D80 vs D5100 - cz4rnuch mnie wyręczył. Nic dodać nic ująć.

ASAHI
16-07-2013, 09:18
D80 ma jeszcze problemy techniczne w postaci Err które potrafią się objawić nawet przy przebiegu dwudziestu kilku tysięcy zdjęć. Ja bym stawiał na szkła, puszkę zawsze możesz zmienić.

Rafał_Sz
16-07-2013, 09:18
CCD daje "ładniejsze" barwy od CMOS, ale tylko na niskim ISO. Po podbiciu czułości pojawiają się wszystkie wady CCD, w CMOS dzieje się to zdecydowanie później.

ASAHI
16-07-2013, 09:22
A może Fuji S5Pro? Do portretów jak znalazł..

moshica
16-07-2013, 09:24
Czyli znowu wyszło że są zwolennicy starszej puszki i nowszej "wykastrowanej". Chyba w tym wszystkim już tak jest że nie ma jednomyślności ...

Andrzej1974
16-07-2013, 11:02
W pokryciu kadru nie ma ale oba wizjery zasadniczo różnią się budową. W D80 mamy pryzmat a w D5100 układ luster. Pryzmat da odrobinę jaśniejszy i bardziej kontrastowy obraz więc wybieram bramkę nr 1 ;)

P.s No i zapomniałem o powiększeniu: x0.94 vs x0.78

Dziękuję za wyjaśnienie tych zawiłości... ;-)

Co do ceny D3100 a D5100 nie ma aż takiej przepaści. 300-400 zł to naprawdę niewiele patrząc na jakość i możliwości tego drugiego. ;-)

swierblewskaj
04-01-2015, 23:35
Witajcie nikoniarze!
Staję przed podobnym wyborem co założyciel tego wątku. Chciałabym kupić swoją pierwszą lustrzankę (całkowicie własną ;)). Rozważam zakup nikona d80 albo nikona... właśnie! Jakiego? A dlaczego rozważam d80? Ktoś mi szepnął na ucho, że to fajny i porządny sprzęt.
Przedstawię się Wam jako kompletny laik i amator. Bez bicia przyznam się, że średnio mnie interesują parametry i nigdy nie zgłębiałam wiedzy na ich temat. Robienie zdjęć jest dla mnie formą zabawy i przygody ->"Przypadkowo kliknę... O! Wyszło!".
Dotychczas używałam (proszę się nie śmiać) lustrzanki sony A300. Lustrzanka nie jest moja a jej właściciel coraz częściej się o nią upomina. Także chciałabym kupić coś ambitniejszego.
Sprostuję, że nie zależy mi na najnowszych technologiach, kręceniu filmów czy innych bzdetach, które nabijają cyferki na paragonie. Aparat, moim skromnym zdaniem, nie powinien "odwalać całej roboty" za osobę fotografującą (ona też musi się wysilić). Czyli nie szukam aparatu, dzięki któremu amator magicznie wskakuje na piedestał fotografa.
Nie ukrywam, że moje możliwości są dosyć ograniczone. Ale spokojnie mieszczę się w przedziale d80 i np. d3100.
Głównie fotografuję krajobrazy czy zwierzęta, choć z zupełnie innej strony chciałabym rozpocząć przygodę z portretami. Pomożecie mi wybrać coś w miarę wszechstronnego? Grunt żeby zdjęcia robiło :). Przyznam się, że gdy patrzę na te wszystkie aparaty ręce mi opadają, nogi mam jak z waty i... Zupełnie nie wiem z jakiej strony ugryźć temat. Co użytkownik to inna opinia, to też mąci w głowie :).

sztender
05-01-2015, 00:24
Przedstawię się Wam jako kompletny laik i amator. Bez bicia przyznam się, że średnio mnie interesują parametry i nigdy nie zgłębiałam wiedzy na ich temat. Robienie zdjęć jest dla mnie formą zabawy i przygody ->"Przypadkowo kliknę... O! Wyszło!".
Moim zdaniem, seria 3xxx. Jeśli fotografujesz jak napisałaś, to jest to puszka pomyślana dla fotografów nie mających wewnętrznej potrzeby ustawiania wszystkiego ręcznie.
Może się okazać, że jak kupisz D80 będzie problemem wyciśnięcie z niego jego "zalet", bo to stara już puszka, do tego matryca CCD. A jednak elektronika rozwija się w zastraszającym tempie. Wrzuciłem testy z optyczne. Poczytaj. Przejrzyj wątki tu na forum, ustawiczne spory między fanami, śmiem nawet twierdzić, że często "fanatykami" serii 3xxx i 5xxx vs "reszta świata".
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=244452
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=256569
A tu wrzuciłem parę testów z netu. Tak, że czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. I witamy na tym niezwykle interesującym i pełnym sprzecznych opinii forum.
http://www.optyczne.pl/38.1-Test_aparatu-Nikon_D80.html
http://www.optyczne.pl/624-Sony_Alpha_DSLR-A300-specyfikacja_aparatu.html
http://www.optyczne.pl/148.1-Test_aparatu-Nikon_D3100_Wst%C4%99p.html

mbodniak
05-01-2015, 01:37
Osobiście wybrałem D80, chociaż też mogłem D3100 czy D5000. Czy jestem zadowolony? Tak! Dopiero uczę się aparatu, na co go stać i na co stać mnie. Na pewno nie robi zdjęć sam, trochę trzeba się pobawić. Matryca... cóż, dla jednych wada, dla drugich zaleta. Ale zaleta tylko wtedy gdy jest dobre światło. Jeżeli masz możliwość to starał bym się o D90 - ta sama ergonomia, ten sam przedział, ale nowsza matryca. W podpisie na flickr mam fotki robione właśnie D80tką... Jeżeli D90 to już za wysoka cena to niestety ale trzeba wybrać, lepszy obrazek vs lepsza ergonomia. Ale korzystając wcześniej z A300 możesz nie odczuwać braku kilku przycisków na puszce :)

sl011
05-01-2015, 09:11
Robienie zdjęć jest dla mnie formą zabawy i przygody ->"Przypadkowo kliknę... O! Wyszło!".

Przy takim stylu fotografowania najlepsze efekty da aparat kompaktowy, szczególnie jeśli ma być wszechstronny i za małe pieniądze.
Jeżeli jednak ma to być koniecznie lustrzanka, to D3200 wydaje się rozsądnym wyborem. Można go kupić nówkę za 1400zł z obiektywem 18-55vrII. Czterocyfrowa seria lustrzanek Nikona z trójką na początku zawiera przewodniki dla początkujących, które teoretycznie mają ułatwiać fotografowanie.

Ned Stark
05-01-2015, 10:12
D3100 to będzie dobry wybór. Choć czy na pewno potrzebujesz lustrzanki?

swierblewskaj
05-01-2015, 14:35
sztender, mbodniak będę czytać! Może wreszcie się choć trochę wyedukuję :).
sl011, Ned Stark lustrzanki pewnie nie potrzebuję... Ale co zrobię, kiedy lubię? :)

nikoniarz
05-01-2015, 14:38
swierblewskaj, jak chcesz to mogę podesłać na PW kilka fotek z kitowego zestawu D3100 + N18-105.

Ned Stark
05-01-2015, 14:38
sztender, mbodniak będę czytać! Może wreszcie się choć trochę wyedukuję :).
sl011, Ned Stark lustrzanki pewnie nie potrzebuję... Ale co zrobię, kiedy lubię? :)

Są jeszcze bezlusterkowce, które dają taki sam obrazek jak lustrzanki, ale są mniejsze i bardziej kompaktowe. Sam fakt posiadania lustrzanki nie oznacza od razu świetnej jakości zdjęć ;-), ale kup d3100, dasz sobie z tym radę.

d90
05-01-2015, 17:25
Zamiast klamota w typie d3xxx, polece to co mam i co wiem ze sie sprawdzi.
Epl5 z dwoma szklami. Kity kryją zakres duzy, aparacik malutki, fotki super.
Lampa juz w komplecie za darmo w podelku.
Cenowo wyjdzie oki.
Ekran sie rusza to selfi tez se mozna cyknac na tle wakacyjnym albo co...

GaijinPawel
14-01-2015, 22:35
Moja pierwsza lustrzanka to D3100 i jestem zachwycony jej fotami. Teraz można dostać już D3200 w tej cenie co kupowałem pół roku temu D 3100.