PDA

Zobacz pełną wersję : Wymiana obiektywów doradźcie proszę



szymonvader
31-10-2010, 14:37
Witam, posiadam D90 + 18-105 + 70-300 VR + 35 1.8, zauważyłem ostatnio, że 95% moich zdjęć to portrety, a pozostałe 5 to widoczki (głównie góry) i trochę okazjonalnych (wesela, rodzinne święta) itp. Zaczynam się zastanawiać czy nie sprzedać 18-105 i 70-300 VR i dołożyć (obecnie zaoszczędziłem parę zł więc można by zainwestować) i kupić 70-200 2.8 (wersja I)? Dlatego wersja I, bo to co miałbym dokładać do VR II to wolałbym zainwestować w stałkę np 85 1.8. Nie chce pozbywać się 35 1.8 bo bardzo fajnie mi się nią robi zdjęcia (ogniskowa do portretu nie bardzo ale daje radę). W dalszej przyszłości planuję przesiadkę na d700 i wtedy ten 70-200 sprawdziłby się wyśmienicie. Co myślicie? doradźcie proszę, bo zawsze co 2 głowy to nie jedna. Pozdrawiam

Yova
31-10-2010, 20:12
Jest to jakieś wyjście, ale skoro napisałeś że robisz czasem widoczki no to po sprzedaży szkieł najszersze jakie będziesz miał to 35 która może się okazać czasami za wąska. Może zamiast 70-200 kup 80-200 35 zostawiasz i słusznie bo fajne szkiełko no i dokup coś na szeroki koniec. Ja ostatnio stałem się szczęśliwym posiadaczem 16-35 VR które według mnie jest rewelacyjny zarówno na d90 jak i na f90.

Pozdrawiam

kh29228
31-10-2010, 21:47
ja bym poszedł w zestaw S10-20 + N35 1.8 + N85 1.8 -> masz fajne szkło do portretów, fajny standard i fajne szkło do krajobrazów (chociaż podczas ostatniego krajobrazowego focenia, większość zdjęć zrobiłem 85'ką:) )

Marcin Borkowski
31-10-2010, 22:00
S12-24, N35, N85 - mając taką szklarnię przechodząc na d700 nie musisz wymieniać szkieł, wszystkie są pod FX, odkryjesz je na nowo i będzie cacy :)

Yova
31-10-2010, 22:36
Miałem tą sigmę pod canona, szkło fajne, szerokie na FF jak ch....a, ale ostrość taka sobie a praca pod słońce tragiczna ;/ tutaj 16-35 radzi sobie o niebo lepiej, jest mało droższy i też pasuje pod FF.

karolt
02-11-2010, 11:07
Co myślicie? doradźcie proszę, bo zawsze co 2 głowy to nie jedna. Pozdrawiam

Ja uważam, że to świetna zamiana, tylko że najszerszy kąt będzie przy 35mm, a dla mnie to nieco za mało.
Ja bym olał 85/1.8 i zamiast tego dokupił coś szerszego, typu Tokina 11-16/2.8 (ale to ja).

verus
02-11-2010, 19:22
Jeżeli 95% Twoich zdjęć to portrety - zapomnij o zoomie.
Jeżeli planujesz D700 - myśl przyszłościowo ;-)

szymonvader
02-11-2010, 19:49
Jeżeli 95% Twoich zdjęć to portrety - zapomnij o zoomie.
Jeżeli planujesz D700 - myśl przyszłościowo ;-)

Dobrze prawisz Panie:)
Zrobiłem rekalkulację i raczej zostawiam spr aż budżet wzrośnie, i najpierw body, później stałki, później zoomy.
Ale taka zmiana wymaga czasu... Pozdr

karolt
11-11-2010, 17:25
A niby dlaczego zoomy się nie nadają do portretów? Oczywiście, jak ktoś chce mieć papierową głębię ostrości, to 2.8 może być za ciemno, ale nie przesadzajmy. Papierowa głębia ostrości to nie wszystko. Ja focę portrety zarówno 135/2, jak i 24-70/2.8 czy 70-200/2.8, czy 50/1.4. Najczęściej używane przysłony: 2.8-5.6. Poniżej 2.8 czasem się schodzi, wiadomo, wtedy zoom nie da rady. Ale, jak napisałem, nie przesadzajmy :-)