PDA

Zobacz pełną wersję : jak nie dać się nabrac ?



marcin piła
30-10-2010, 14:00
Witam wszystkich.mam prośbę doradźcie prosze na co w szczególności zwrócic uwagę przy zakupie UŻYWANEJ lustrzanki cyfrowe lub jak "na szybko" skontrolować czy wszystko z aparatem jest ok aby nie kupić bubla z ukrytą usterką .z góry dziękuję za wskazówki

wasilewk
30-10-2010, 14:05
Ogólnie to ogólnie: trzeba znać tę lustrzankę.

DonArturo
30-10-2010, 14:12
1) najlepiej wziąć ją do ręki i przetestować
2) sprawdzić przebieg i stan
a jeśli wszystko OK to targować się :)

marcin piła
30-10-2010, 14:12
chodzi konkretnie o nikona d300

jakie przebiegi migawki są jeszcze akceptowalne aby kupic bez obaw ze sie zaraz nie rozpadnie?

DonArturo
30-10-2010, 14:14
to zależy od ceny i od Ciebie
(mnie udało się kupić aparat z przebiegiem 2k)
niezależnie co się kupujesz - uważaj na bardzo okazyjne ceny np. na najpopularniejszym portalu aukcyjnym

Lazyboy
30-10-2010, 14:17
"na szybko" to mozna rower kupic a nie lustrzanke, w rowerze sprawdzisz czy dzialaja hamulce, przezutki itd a w D200 co - poprzelaczasz sobie opcje w aparacie i co Ci to da? To nie samochod, ze wejdziesz - pstrykniesz guziczek i Ci sie klima zalaczy albo swiatelko zaswieci. Raczej doradzam taki zakup zrobic "na spokojnie". Najlepiej jakbys byl w poblizu kompa i po przelaczaniu ustawien mogl zrzucic fotki i je na kompie obejzec. I tak jak kolega DonArturo tu doradzil - sprawdzic tez przebieg.

Powodzenia i pozdrawiam

wasilewk
30-10-2010, 14:19
jakie przebiegi migawki są jeszcze akceptowalne aby kupic bez obaw ze sie zaraz nie rozpadnie?

Ogólny stan 'zniszczenia' jest ważny, czyli:
- nie więcej niż 50 tys. zdjęć
- czy nic nie jest pęknięte, albo klejone
- trzeba podłączyć obiektyw i zrobić parę zdjęć testowych.

Migawkę można wymienić na nową, ale reszta musi być poprawna.
Pamiętaj, że ten model trochę więcej szarpie prądu niż np. D80 czy D700.

Pzdr.

drdln
30-10-2010, 15:35
Ja ze swojej strony dodam, że warto sprawdzić, czy puszka nie ma BF/FF.

stalen
30-10-2010, 17:25
Jeżeli słabo znasz d300 to skorzystaj z pomocnej dłoni. Opinia kogoś niezależnego bardzo się przydaje bo jak się samemu kupuje to często bardziej myśli się o tym aby jak najszybciej nabyć sprzęt i łatwo przeoczyć jakiś feler.

pppppp
30-10-2010, 17:41
Ja ze swojej strony dodam, że warto sprawdzić, czy puszka nie ma BF/FF.

To to raczej przypadłość konkretnego szkła a D300 ma chyba regulację tej przypadłości

Quakerek
30-10-2010, 17:42
Ja ze swojej strony dodam, że warto sprawdzić, czy puszka nie ma BF/FF.

Puszka ?? A ja myślałem, ze to przypadłość obiektywów :)

marcin piła
30-10-2010, 17:56
dzieki bardzo bede ostrozny i poprosze kolege zawodowca aby udal sie ze mna

tomek67
30-10-2010, 18:13
Puszka ?? A ja myślałem, ze to przypadłość obiektywów :)
Zarówno obiektyw jak i body może mieć FF,BF.

e..storm
30-10-2010, 18:27
sprawdż przebieg w "opanda" , jeśli body nie ma śladów obicia i nadmiernych obtarć, zrób fotkę na f22 na jasnym tle sprawdzisz czystość matrycy oraz wizjera...

Redskull
30-10-2010, 20:35
Pamiętaj, że ten model trochę więcej szarpie prądu niż np. D80 czy D700.

Pzdr.

ŁAT? 1500 jotpegów na jednym, oryginalnym i używanym ślubnie 3 sezon aku, to szarpanie więcej prądu....no sorry.

Rycerz
30-10-2010, 22:44
czyli:
- nie więcej niż 50 tys. zdjęć


a co to za próg? jak ma 55000 to jest złe?
widziałem piękne body, zadbane z przebiegiem dużo wyższym, które bym chciał, bo właściciel robił nim zdjcia tylko w domu i widziałem body zmasakrowane z przebiegiem kilku tysięcy klatek które bym sie bał dotknąć ;)

adamz
30-10-2010, 22:48
ja tez nie do konca rozumiem, co jak body ma przebieg 50 tys to juz na szrot? moze nie przesadzajmy. 20k to spacerek dla aparatu, dla mnie bardziej podejrzanie wyglada jak jest okazja na aparat z 2000-3000 tys klatek niz jak ma przebieg ponad 50 tys.

wasilewk
31-10-2010, 10:00
ŁAT? 1500 jotpegów na jednym, oryginalnym i używanym ślubnie 3 sezon aku, to szarpanie więcej prądu....no sorry.

Sorry, przeczytałem na szybko, że autor wątku chce kupić D200 a tu idzie o D300

Pzdr.


a co to za próg? jak ma 55000 to jest złe?
widziałem piękne body, zadbane z przebiegiem dużo wyższym, które bym chciał, bo właściciel robił nim zdjcia tylko w domu i widziałem body zmasakrowane z przebiegiem kilku tysięcy klatek które bym sie bał dotknąć ;)

Oczywiście czytałeś, że o wyglądzie zewn. też pisałem.
Ta granica 50 tys. jest sztuczna i wynika z obserwacji mojego sprzętu oraz znajomych, wśród których tylko jeden zarabia na zdjęciach. Głównie zakładam, że każdy dba o sprzęt tak jak ja i używa go tak często jak ja - prawie codziennie mała sesyjka ok. 400 fotek. Na koniec postawiłem się w sytuacji: czy gdybym był kupującym, to kupiłbym ten (mój) sprzęt, czy może starszy jeszcze (zawsze to taniej), a może mniej używany ?
- Doszedłem do wniosku, że taki jak mój (ok. 2 lata), to może być.
- Starszy: no chyba, że mniej klapnięć (teraz mam 35 tys.) - tutaj pozwoliłem sobie na pewną pobłażliwość dla osób, które lepiej niż ja szanują sprzęt - stąd ok.50 tys. klapnięć. Uważam, że tak (bardzo) zadbany sprzęcik bym jeszcze kupił.
- A może nowszy i droższy - raczej nie.

Myślę, że takie rozumowanie jest szczere i nie prowadzi do oszukania kogokolwiek.

Pzdr.

P.S.
Czy dostatecznie wytłumaczyłem swoją winę, czy nie ?

krolewicz
31-10-2010, 11:46
ja kupiłem już sporo używanych rzeczy, to poza samym stanem aparatu/obiektywu, to zwracam też uwagę na osobę, która się chce go pozbyć

czasem można wyczuć, czy to cwaniaczek, który chce opchnąć bubla, czy kolega po fachu, który po prostu zmienił sprzęt na lepszy

damciop03
31-10-2010, 16:37
ja kupiłem już sporo używanych rzeczy, to poza samym stanem aparatu/obiektywu, to zwracam też uwagę na osobę, która się chce go pozbyć

czasem można wyczuć, czy to cwaniaczek, który chce opchnąć bubla, czy kolega po fachu, który po prostu zmienił sprzęt na lepszy

Popieram takie podejście do sprawy da się wyczuć bardzo szybko sam kupiłem szkło od faceta, który nawet wysłał mi zaproszenie do swojego studia żeby przetestować szkło:)

georghe
31-10-2010, 23:50
Jeżeli słabo znasz d300 to skorzystaj z pomocnej dłoni. Opinia kogoś niezależnego bardzo się przydaje bo jak się samemu kupuje to często bardziej myśli się o tym aby jak najszybciej nabyć sprzęt i łatwo przeoczyć jakiś feler.


Podpisuję się pod tym co Kolega powyżej napisał. To naprawdę świetna sprawa ta nasza pomocna łapa. :)
POLECAM !

Michał1972
04-11-2010, 11:49
Ja też myślałem, że BF/FF to przypadłość obiektywów. D300 ma możliwość kalibracji, więc tu problemu nie widzę.

Michał1972
04-11-2010, 12:04
Mam D300 więc napiszę co ja bym sprawdził. Po pierwsze "wrażenia" wizualne, czy nie ma zadrapań, pęknięc, odklejających sie gum oraz czy tworzywo nie jest "zeświecone" (chodzi mi o efekt "wypolerowanego" plastiku).
Przebieg - w tym modelu producent gwarantuje żywotność migawki na poziomie 150 000 klatek.
Stan matrycy - najlepiej zrobić zdjęcie jednorodnego jasnego tła przy maksymalnej przysłonie. Uzyskane w ten sposób zdjęcie ujawni wszystko co "siedzi" na matrycy. To samo zdjęcie zrobione ciemnemu tłu ujawni martwe pixele.
Działanie autofocusa o pomiaru światła - trzeba po prostu kilka zdjęc zrobić.
Stan baterii - w menu jest opcja pokazująca stan baterii. Poziom naładowania oraz procent zużycia.
Źródło pochodzenia - jakieś paragony, rachunki. Jeżeli brak to czy jest np. oryginalna ładowarka, pudełko, etc. Numer seryjny można sprawdzić czy nie figuruje na jakiejś liście skradzionego sprzętu.
To tak na szybko :)

Ewci@
04-11-2010, 14:08
wrażenia wizualne zostawiłabym jednak na koniec bo w końcu kupujemy sprzęt używany ,a nie kupiony po to by trzymać go na półce dla ozdoby, więc drobne obtarcia i świecenie plastiku mogą się trafić i być zaakceptowane jeśli matryca jest czysta i body pracuje tak jak sobie założyliśmy . Ja bym jeszcze zwróciła uwagę na ekran monitora bo czasami nie wiedzieć czemu w okolicach 40 tys klapnięć pojawiają się w D300 podłużne prążki - przy świetle słonecznym ciężko się ogląda na takim monitorze zdjęcia , trzeba go ustawiać pod pewnym katem aby nie było widać zamgleń na zdjęciu . Ja właśnie takie body sprzedałam - kupującemu akurat to nie przeszkadzało wspólnymi siłami próbowaliśmy dojść do tego czemu takie prążki powstały i być może coś z uszczelnieniem monitora było nie tak .

tatusiek
04-11-2010, 15:27
To ja jeszcze podpowiem że dobrze jest skorzystać z "gwarancji rozruchowej". Taki mały zapis w umowie kupna sprzedaży który pozwoli Ci odstąpić od zakupu wciągu np. 7 dni:) Jeżeli sprzedawca wie że sprzęt jest ok to nie powinien się bronić:) A masz wtedy czas na testowanie:)

Ja jak kupowałem używany obiektyw to dostałem 14 dni na rozruch i po tygodniu już zadzwoniłem że obiektywu nie oddam:)

Pozdrawiam:
tatusiek

scottbiker
05-11-2010, 11:18
"na szybko" to mozna rower kupic a nie lustrzanke, w rowerze sprawdzisz czy dzialaja hamulce, przezutki itd
Oj polecam się doszkolić z rowerów bo może ten z marketu tak się kupuje, ale nie te gdzie rama kosztuje 8000zł albo i więcej, nie wspominając o reszcie, no ale nie o tym temat.
A i ps. przerzutki a nie przezutki.

Co do d300 co i jak można sprawdzić.
Zorientuj się czym dany typ się zajmuje, czy ma rodzinę, gdzie pracuje etc. Co ci to daje. Przeciętny ojciec jest bardziej stateczny niż taki narwaniec jak ja co z d300 i słoikami w plecaku jeździł rowerem w DH - grawitacja ciągnie w dół po kamieniach, korzeniach plus czasem loty i nie zawsze miękkie lądowania. Ale mimo tego puszka to znosiła dzielnie.
Więc jak masz już do czynienia z spokojnym typem, albo tak ci się wydaje to sprawdź działanie AF na pojedynczym punkcie. Jeżeli geometrycznie body jest poprawne to przy ciągłym ostrzeniu na jakiś mały przedmiot af powinien idealnie wyostrzyć w ramce danego punktu, jeżeli będzie przesunięte to z jednej strony złapie szybciej a z przeciwnej nawet czasem jak najedziesz już ramką nie załapie. Kolejna rzecz to dalej na pojedynczym punkcie plus statyw i skala do pomiaru AF możesz przetestować pojedyncze punkty zwłaszcza te na górze i po bokach. Może być tak, że na środkowej linii trafia idealnie, ale już na górnych, albo dolnych łapie BF albo FF. Co to może oznaczać - albo do regulacji jest geometria lustra, lub moduł af bądź jego lustro pomocnicze są brudne, może też być przestawione body (po upadku). O ile pierwsze i drugie w serwisie można ustawić/wyczyścić o tyle jak coś jest pogięte w szkielecie to już nic nie da się zrobić.
Co do migawki znam osobę z przebiegiem ponad 200tys i działa, mój zanim go zabili miał ponad 110tys plus ciężkie życie.
Sprawdź też lustro czy zawsze opada, lub też się podnosi. Ustaw priorytet ostrości a menu af dla af-c. I zrób seryjkę zdjęć - nawet 100 (sprawdź na ile jest ustawiony limit w body). Jak lustro raz nie opadnie to aparat przerwie robić zdjęcia, a w wizjerze będzie ciemno.
Matówka też sporo może powiedzieć - jak jest porysowana to znaczy, że ktoś sam nie znając się próbował ją wyczyścić, a niestety ten element strasznie ciężko doprowadza się do ładu. Lepsze drobne pyłki niż rysy.
Matryca - wiadomo czy nie ma syfów i co ważne rys czyli f22 i dalej wiadomo, oraz teścik na martwe piksele.
Sprawdź poprawność działania przycisków i przełączników - jak był czymś oblany/zalany to mogą nie działać poprawnie, a gąbkowe uszczelnienia może kurz zatrzymają, ale nie płyny.
Wyjmij kartę pamięci i zobacz czy wszystkie nóżki w gnieździe są proste. No i stan ogólny - czy nic się nie odkleja, nie odpada, czy są wkręcone wszystkie śrubki - 7 jest widocznych (pod lamą, lewy bok, od przodu i jedna na dole przy baterii) plus 5 w bagnecie. Na dole powinny być też naklejki z numerami seryjnymi. No i oczywiście musi robić ładne zdjęcia.
Jeszcze jedna rzecz - po zdjęciu obiektywu/zaślepki po lewej stronie widoczna jest dźwignia sterująca przesłoną. Powinna być w górnej pozycji. Naciśnij ją lekko palcem od góry - powinna zejść do dołu i wrócić. Jedyne co da się usłyszeć to praca zębatek mechanizmu.