PDA

Zobacz pełną wersję : Jock Sturges



CathyNoo
30-10-2010, 01:24
Bardzo mnie ciekawi drodzy forumowicze co sądzicie na temat twórczości tego pana.
Może ktoś z Was zechce się wypowiedzieć?

CathyNoo
30-10-2010, 11:00
Hmmm,za ciężki temat,nie znacie prac Jocka Sturgesa czy nikomu się nie chce pisać ???

conik
30-10-2010, 14:51
Z jednej strony kawalek dobrej fotografii z drugiej dosyc kontrowersyjny temat....nie jest prosto go zaszufladkowac....ja bym powiedzial tak....facet ze swietnym wyczuciem kadru, kompozycji i wszystkich tych elementow ktore skladaja sie na bardzo dobra fotografie jednak temat zahaczajacy o pedofilie. Pytanie czy wynika to z jego upodoban czy z checi sprawienia szumu dookola przedmiotu zdjec. Trzeba rowniez pamietac ze jest autorem wielu swietnych fotografii poza tym tematem.

tu dosyc ciekawy tekst i dyskusja na jego temat: http://compassrosebooks.blogspot.com/2010/01/lolita-complex-in-work-of-jock-sturges.html
a tu wywiad z tym panem: http://www.amadelio.com/vlog/2008/01/10/vlog-videoblog-jock-sturges-line-of-beauty-and-grace/

CathyNoo
30-10-2010, 21:25
Polecam gorąco wszystkim zainteresowanym rewelacyjny film dokumentalny "Piękno jest w nas (Beauty Within Us. The Photographer Jock Sturges)".Mnie osobiście film ten pozwolił zupełnie inaczej spojrzeć na twórczość Sturgesa,lepiej ją zrozumieć.
Dla mnie facet jest genialnym portrecistą,oglądając niektóre jego prace miałam ciary,co zdarzyło mi się pierwszy raz patrząc na zdjęcie.Niesamowita siła przekazu!

conik
30-10-2010, 21:50
Jakos tylko malo zainteresowanych;) Mi ciary po wszystkim laza od zdjec Witkina;)

CathyNoo
30-10-2010, 23:49
Cóż,temat wydawał mi się interesujący i forum odpowiednie do rozpoczęcia tego wątku,lecz z przykrością stwierdzam,że ludzie wolą komentować program "Top Model" niż podyskutować o sztuce :(
Cieszy mnie,że choć jedna osoba zabrała głos ;) Dzięki!

elanek
31-10-2010, 00:17
(...) z przykrością stwierdzam,że ludzie wolą komentować program "Top Model" niż podyskutować o sztuce :(

Wybrałaś dosyć kontrowersyjny temat. Ciało ludzkie jest piękne, niezależnie od wieku.
Sztuka nie idzie w parze z moralnością. W sumie to nie ma po co.
Czego oczekiwałaś od komentujących?
Sturges, Witkin, a także Saudek czy Hamillton - każdy na swój sposób, tworzą arcydzieła. Perfekcja w kadrze, wspaniała technika i coś, co czyni te zdjęcia czymś więcej. Modele. To nie gołe dziewczynki, ale ludzie. Myślący i wyrażający. To dla mnie mistrzostwo.

conik
31-10-2010, 11:19
Problem ze Sturgesem polega chyb anie na tym co fotografuje a co jak napisalem wczesniej robi w fantastyczny sposob tylko w tym calym chorym bagazu pseudomoralnosci funkcjonujacym w spoleczenstwie i dlatego jest postrzegany przez pryzmat stereotypow zwiazanych z dziecmi. Niestety nie da sie od tego uciec. Dam sobie rowniez lapy uciac ze 90% osob ktore natykaja sie na nazwiska fotografow takich jak Sturges nie wiedza kim jest a wynika to z traktowania po macoszemu fotografii jako dziedziny sztuki i edukacji w sztuce wogole. Co nie usprawiedliwia amatorow ktorzy powinni przynajmniej ze slyszenia kojazyc tych najwiekszych do ktorych i Sturgesa mozna spokojnie zaliczyc. Idac dalej tym tropem...edukacja i doskonalenie swoich umiejetnosci przez poznawanie najwiekszych nazwisk i ich dziel....tyle tylko ze kazdy jest przekonany o swoim geniuszu a podpieranie sie nazwiskami jest fe;) i kolko sie zamyka.

fushiro
01-11-2010, 10:22
Jeżeli kogoś zainteresuje głębsze spojrzenie na fotografię tego twórcy można rozejrzeć się za DVD Line of Beauty and Grace (http://www.amadelio.org/jock_sturges/sturges_documentary_about.htm). Osobiście bardzo lubię go między innymi za fotografię mody jaką wykonał dla włoskiego Marie Claire.

mOSAd
15-11-2010, 04:30
Napiszę tak... Chętnie na forum bym przywitał dowolnego z wymienionych fotografów. Ale oglądając zdjęcia, zważałbym na to kogo mam za plecami. ;)
Niestety są to kontrowersyjni autorzy i o ile zainteresowanie ich pracami wśród kobiet nie budzi zgorszenia, o tyle już każdy facet, który dostrzeże w nich coś więcej, może zostać mylnie zrozumiany. Ot takie społeczeństwo, tak została większość z nas wychowana i trudno pewne stereotypy przeskoczyć.
Należy też wspomnieć, że wiele z podobnych obrazów i dzieł powstaje w kulturze nudystów, naturystów, w której nagość jest kompletnie inaczej postrzegana. Już od najmłodszych lat. I w której naturalny jest proces dorastania, który m.in. pokazuje Sturges, czy Hamilton ale i starzenia, od którego nie stroni choćby Saudek. Pokazują jego piękno, dość dalekie od pornografii. Erotyzm - bywa, ale to już zazwyczaj zależy od odbiorcy. Choć kojarzę prace Sturges'a o typowo erotycznym podtekście. Ale znów należy tu pamiętać o innej kulturze, w której wychowują się pokazywane osoby (rodziny).
O ile brak mi formalnego wykształcenia fotograficznego, o tyle różne formy ukazania ludzkiego ciała chętnie obserwuję (i czasem komentuję). Nie przepadam jedynie za ukazywaniem okaleczonego ciała, wolę oglądać piękno w dowolnej formie. Czasem i w ułomności czy brzydocie można je odszukać, ale to temat na inny wątek.

PS. Dorzućmy jeszcze Sally Mann do kotła. Zresztą jest trochę więcej takich artystów, zatem Sturges może być jakimś tam reprezentantem, ale dyskusja chyba toczyć się powinna na ciut ogólniejszym gruncie.