pavulonik
03-01-2007, 15:10
kilka dni temu troszke zamoczył mi sie nikon P4 w soku ogolnie aparat działa cyka foty tylko wystapily małe plamki na wyswietlaczu i teraz sie zastanawiam czy mi to uwzglednia jak oddam do serwisu bo aparat jest jeszcze na gwarancji?czy moze plamki same znikna jak dobrze doschnie?co myslicie?