PDA

Zobacz pełną wersję : Faktury przez internet - czy się da? (REDUKCJA KOSZTÓW)



Radosso
25-10-2010, 15:11
Cześć
Ponieważ rosną mi koszty wysyłania faktur, również za granicę, chciałbym robić to przez Internet.
Byłem dzisiaj pogadać w biurze podpisów elektronicznych ale dowiedziałem się że one nie do tego służą (a służą do rozliczeń z ZUS itp), i że nie można w Polsce wysyłać faktur e-mailem itp... jak to się ma do rzeczywistości? To chyba trochę bez sensu żeby się nie dało... czy są na to jakieś sposoby?

fumio
25-10-2010, 15:14
To pytanie do kogoś biegłego z ustawy o rachunkowości. Mam w pracy taką osobę
jutro mogę Ci odpisać.

Pozdr.

sea21
25-10-2010, 15:22
W Polsce od 2004 może być faktura bez pieczątki i podpisu co oznacza że możesz wysłać mailem i ktoś sobie wydrukuje. Za granicą to nie wiem. Podejrzewam że jest to indywidualna sprawa każdego państwa. Dopytam się jeszcze księgowego dla pewności.

freefly
25-10-2010, 15:30
Wszystko jest na stronie Ministerstwa Finansów.

http://www.mf.gov.pl/dokument.php?const=6&dzial=636&id=223659&typ=news

ropusz
25-10-2010, 15:44
Wszystko jest na stronie Ministerstwa Finansów.

http://www.mf.gov.pl/dokument.php?const=6&dzial=636&id=223659&typ=news

Ale to dopiero projekt.

freefly
25-10-2010, 15:52
Ale to dopiero projekt.

To jest poprzednie rozporządzenie:
rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie
wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej
http://lex.pl/serwis/du/2005/1119.htm

§ 4. Faktury mogą być wystawiane, przesyłane i przechowywane w formie elektronicznej, pod warunkiem że autentyczność ich pochodzenia i integralność ich treści będą zagwarantowane:
1) bezpiecznym podpisem elektronicznym w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450, z późn. zm.3)), weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, lub
2) poprzez wymianę danych elektronicznych (EDI) zgodnie z umową w sprawie europejskiego modelu wymiany danych elektronicznych4), jeżeli zawarta umowa, dotycząca tej wymiany, przewiduje stosowanie procedur gwarantujących autentyczność pochodzenia faktury i integralność danych.

Majek
25-10-2010, 15:55
W Polsce od 2004 może być faktura bez pieczątki i podpisu co oznacza że możesz wysłać mailem i ktoś sobie wydrukuje.Dokładnie. I o ile dobrze kojarzę, to jest to przepis, który przyszedł do nas z UE. Więc teoretycznie wszystkie państwa członkowskie powinny się do niego stosować. Jakoś nie mam dużego doświadczenia ze sprzedażą wewnątrz wspólnotową, ale kilka razy mi się zdarzyło. Zawsze wysyłałem fakturę mailem i tyle...

freefly
25-10-2010, 15:58
Dokładnie. I o ile dobrze kojarzę, to jest to przepis, który przyszedł do nas z UE. Więc teoretycznie wszystkie państwa członkowskie powinny się do niego stosować. Jakoś nie mam dużego doświadczenia ze sprzedażą wewnątrz wspólnotową, ale kilka razy mi się zdarzyło. Zawsze wysyłałem fakturę mailem i tyle...

Ten przepis dotyczył tego, że faktura nie musi być podpisana przez odbiorcę faktury.
Nowe rozporządzenie MF ma uprościć procedurę przesyłania faktur w formie elektronicznej.
Proponuję przeczytać stare i nowe rozporządzenie MZ w tej sprawie.

sea21
25-10-2010, 16:16
Ten przepis dotyczył tego, że faktura nie musi być podpisana przez odbiorcę faktury.
Nowe rozporządzenie MF ma uprościć procedurę przesyłania faktur w formie elektronicznej.
Proponuję przeczytać stare i nowe rozporządzenie MZ w tej sprawie.

Wydaje mi się że przez odbiorcę i wystawiającego.
http://www.vat.pl/bez_podpisu_faktury_vat_315.php

freefly
25-10-2010, 16:27
Wydaje mi się że przez odbiorcę i wystawiającego.
http://www.vat.pl/bez_podpisu_faktury_vat_315.php

Macie jak najbardziej rację kolego. Miałem na myśli faktury w formie papierowej i "omsknął" mi się "wystawiający".
Do faktur elektronicznych potrzebny jest podpis elektroniczny.
W ubiegłym roku Komisja Europejska przygotował projekt, który ma znieść ten wymóg. A nowe rozporządzenie MF jest pod tym kątem.

sea21
25-10-2010, 16:39
I wszystko jasne:)

Majek
25-10-2010, 16:57
Ale jakie znaczenie ma droga, którą faktura trafiła do mojego klienta? Co za różnica (np. dla US), czy ja ją wydrukowałem u siebie, wsiadłem w samochód i zawiozłem na drugi koniec Polski, czy wysłałem ją tam w PDFie, a klient sobie sam ją wydrukował? Nie musi byś przeze mnie, ani przez niego podpisana, ostemplowana itd. Ważne jest to, że w papierowej postaci trafi do segregatora na najbliższe pięć lat. I u mnie i u niego...

freefly
25-10-2010, 17:02
Ale jakie znaczenie ma droga, którą faktura trafiła do mojego klienta? Co za różnica (np. dla US), czy ja ją wydrukowałem u siebie, wsiadłem w samochód i zawiozłem na drugi koniec Polski, czy wysłałem ją tam w PDFie, a klient sobie sam ją wydrukował? Nie musi byś przeze mnie, ani przez niego podpisana, ostemplowana itd. Ważne jest to, że w papierowej postaci trafi do segregatora na najbliższe pięć lat. I u mnie i u niego...

Do końca 2010 roku dla US ma. Od 1 stycznia 2011 roku już nie będzie miała.
Nie doszukuj się logiki w przepisach.:-) To jest widzimisię urzędników którzy je tworzą najprościej mówiąc.

Chodzi o to, że do faktur wysyłanych drogą elektroniczną US musi mieć dostęp on-line zgodnie z przepisami.

Majek
25-10-2010, 18:01
No dobra, ale jak ktokolwiek komukolwiek udowodni, że wpięta do segregatora faktura została dostarczona w postaci pdfa mailem i wydrukowana na miejscu, a nie dostarczona fizycznie w postaci już wydrukowanej?

polo
25-10-2010, 18:09
wysyłam faktury mailem w formie pdf-a, nie jest wymagany podpis i pieczęć osoby- firmy wystawiającej a dane kontrahentów muszą być naniesione w sposób trwały. Temat młócony z księgowymi z firm do których dostarczałem faktury wielokrotnie i po prośbie aby dokąłdnie przeczytali ustawę z kwietnia 2004 przestawali się czepiać, drukują wsadzają w segregator i po sprawie. Jednak w przypadku nie uregulowania należności za fakturę warto mieć podpis(nowi klienci, nie sprawdzeni lub poprostu słąbo płącący) przydaje się do windykacji lub chociaż wz-kę z podpisem o odbiorze towaru. Podpis elektroniczny nie jest wymagany.

krzysztof jot
25-10-2010, 19:15
W Polsce od 2004 może być faktura bez pieczątki i podpisu co oznacza że możesz wysłać mailem i ktoś sobie wydrukuje.... .

nie - obecne przepisy na to nie pozwalają, od stycznia ma byc e-faktura, aczkolwiek....

"...Problem ten rozstrzygnął ostatnio Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 maja 2010 r. (sygn. akt I FSK 1444/09). Sprawa dotyczyła możliwości skutecznego przekazania faktury przez podatnika nabywcy drogą elektroniczną, w sytuacji gdy faktura ta nie jest fakturą elektroniczną w rozumieniu odrębnych przepisów, a zatem np. nie jest zabezpieczona podpisem elektronicznym. Podatnik przesyłał faktury w pliku pdf, co oznacza, że w istocie nabywca otrzymywał zwykłą fakturę, która jedynie była dostarczana pocztą elektroniczną, a nie w sposób standardowy.

Wbrew dotychczasowemu stanowisku organów podatkowych, NSA uznał, że taki sposób dostarczenia faktury jest w pełni dopuszczalny. Jednak w ocenie sądu nabywca nie może przechowywać tak otrzymanej faktury w komputerze, lecz musi ją wydrukować. Ważne jest także, aby nabywca będący podatnikiem miał możliwość udowodnienia, w razie ewentualnego sporu z organem podatkowym, kiedy taką fakturę otrzymał. Ta informacja jest kluczowa z punktu widzenia ustalenia okresu, w którym podatnik będzie mógł odliczyć podatek naliczony wynikający z faktury. Te ograniczenia są jednak zupełnie zrozumiałe.

To wyrok niezmiernie ważny, ale nie jest szczególnie zaskakujący. Zdumiewający jest raczej dotychczasowy opór organów podatkowych przed zaakceptowaniem faktu, że internet jest naturalnym sposobem komunikacji stosowanym przez podatników. Od chwili, w której ustawodawca, wykonując regulacje Dyrektywy 112, zrezygnował z obowiązku podpisywania faktur, nie było już żadnego uzasadnienia dla obowiązku przesyłania faktur jedynie w sposób tradycyjny, czyli pocztą lub kurierem. Miejmy nadzieję, że faktura ostatecznie utraci nadany jej przez twórców ustawy o VAT status niemal papieru wartościowego i pozostanie jedynie tym, czym powinna być zawsze – dokumentem potwierdzającym dokonanie transakcji...."

Czornyj
25-10-2010, 19:28
Oczywiście - nie można wysyłać faktur e-mailem, jest to kryminalne przestępstwo i zbrodnia, która grozi ukamieniowaniem i krzyżem! (chodzi o napędzanie kasiory poczcie, firmom sprzedającym elektroniczne podpisy i przechowującym dokumenty elektroniczne).

Można natomiast - zgodnie z wszystkimi szykanami - wysłać pocztą wydrukowaną fakturę bez pieczątki i podpisu. I w tym miejscu można też sobie zadać filozoficzne pytanie - jeżeli nasz klient dostanie od nas fakturę e-mailem i wydrukuje ją na swojej drukareczce, to jak urzędas ma nam udowodnić, że to nie my wydrukowaliśmy ją u siebie i nie my wysłaliśmy ją klientowi? :twisted:

sea21
25-10-2010, 19:31
Chyba musieliby poddać oryginał i kopię jakiejś ekspertyzie :p

bulinko
25-10-2010, 19:34
Albo przeczytać wątek o Spisku żółtych kropek
Sorry za OT

Czornyj
25-10-2010, 19:36
Chyba musieliby poddać oryginał i kopię jakiejś ekspertyzie :p

Dokładnie. Dokąd nie trafimy na upierdliwego wysrańca, który będzie zdrapywał nam toner z faktur i wysyłał go do laboratorium kryminalistycznego, to możemy sobie wysyłać faktury mailem i mieć ten przepis centralnie tam, gdzie jego miejsce.

ekonet
25-10-2010, 19:37
Ach - paradoksów w przepisach jest wiele. Od początku ery VATu zadawałem (jako informatyk zajmujący się komputeryzacją przedsiębiorstw) głównym księgowym pytanie "po co jest podział na rachunek uproszczony i fakturę VAT" - padała sakramentalna odpowiedź "no, bo na fakturę VAT można odliczyć VAT, a na rachunek nie można". Na co miałem przygotowane drugie pytanie "a co się stanie, jeśli "nie-vatowiec" dostanie jakimś cudem fakturę VAT? Odliczy sobie?" - odpowiedzi nie dostałem, do tej pory. No i ten bezsens po kilku latach zlikwidowano.
:)

jaś
25-10-2010, 19:43
po wydrukowaniu należy poskładać tak aby zmieściła się do koperty słyszałem że w razie kontroli to dowód że przyszła pocztą :)

ekonet
25-10-2010, 19:45
po wydrukowaniu należy poskładać tak aby zmieściła się do koperty słyszałem że w razie kontroli to dowód że przyszła pocztą :)
A to znaczy, że nie można wysyłać w dużej kopercie?

freefly
25-10-2010, 19:49
Dokładnie. Dokąd nie trafimy na upierdliwego wysrańca, który będzie zdrapywał nam toner z faktur i wysyłał go do laboratorium kryminalistycznego, to możemy sobie wysyłać faktury mailem i mieć ten przepis centralnie tam, gdzie jego miejsce.

Gorzej ma odbiorca faktury. Znam przypadki, gdy podczas kontroli skarbowej przeczesano podatnikom komputery i znaleziono otrzymane faktury w postaci PDF, które nie były proforma i zakwestionowano zwrot VAT z tych faktur , które były dokumentach w postaci papierowej.

andrstac
25-10-2010, 19:52
Znam ten problem. Generalnie jest tak, że faktura przesłana mailem, jest taka sama jak wydrukowana i przesłana pocztą (oczywista oczywistość, ale nie dla wszystkich US). Generalnie to nie przyznawać się w razie kontroli, że mailowane - iść w zaparte że przyszło pocztą. Jest to nie do udowodnienia w prosty sposób. Można ewentualnie złożyć po wydruku na pół (lub na trzy) aby zasymulować sposób pakowania w kopertę:)

ekonet
25-10-2010, 19:52
Gorzej ma odbiorca faktury. Znam przypadki, gdy podczas kontroli skarbowej przeczesano podatnikom komputery i znaleziono otrzymane faktury w postaci PDF, które nie były proforma i zakwestionowano zwrot VAT z tych faktur , które były dokumentach w postaci papierowej.
Słowa z pogranicza języka polskiego same cisną się na usta...

freefly
25-10-2010, 19:57
Znam ten problem. Generalnie jest tak, że faktura przesłana mailem, jest taka sama jak wydrukowana i przesłana pocztą (oczywista oczywistość, ale nie dla wszystkich US). Generalnie to nie przyznawać się w razie kontroli, że mailowane - iść w zaparte że przyszło pocztą. Jest to nie do udowodnienia w prosty sposób. Można ewentualnie złożyć po wydruku na pół (lub na trzy) aby zasymulować sposób pakowania w kopertę:)

Po wydrukowaniu usuwać z komputera firmowego, jeśli zostały zapisane.

Czornyj
25-10-2010, 20:01
Gorzej ma odbiorca faktury. Znam przypadki, gdy podczas kontroli skarbowej przeczesano podatnikom komputery i znaleziono otrzymane faktury w postaci PDF, które nie były proforma i zakwestionowano zwrot VAT z tych faktur , które były dokumentach w postaci papierowej.

Ja słyszałem o dociekliwcach, którzy porównywali tusz/toner z drukarki. No ale tak jak napisałem - trzeba trafić na wyjątkowych fantastów.

Majek
25-10-2010, 20:01
Gorzej ma odbiorca faktury. Znam przypadki, gdy podczas kontroli skarbowej przeczesano podatnikom komputery i znaleziono otrzymane faktury w postaci PDF, które nie były proforma i zakwestionowano zwrot VAT z tych faktur , które były dokumentach w postaci papierowej."Hola, hola, jaszczureczko..." Bo żeby komputer przeczesać, to chyba trzeba by mieć jakiś nakaz sądu, wszczęte jakieś postępowanie administracyjne, coś, cokolwiek? Coś mi się zdaje, że to historia z pogranicza urban legends... Poza tym, kto mi zabroni dostarczyć faktury osobiście, na papierze i jednocześnie wysłać jej mailem? Często tak robię. Klient sobie już ją może zaksięgować, a oryginał (podpisany) dostarczam przy najbliższej okazji lub jak się okazja nie kroi, to pocztą wysyłam.


Ja słyszałem o dociekliwcach, którzy porównywali tusz/toner z drukarki. No ale tak jak napisałem - trzeba trafić na wyjątkowych fantastów.Bosz... Co za bzdura... Przecież to jest do obalenia natychmiast. "Panie odwal sie Pan. Był tu dostawca, przywiózł towar, miał ze sobą laptopa, od razu wystawil mi fakturę, wydrukowaliśmy na mojej drukarce. Co, nie wolno mu?!?"

sokrates
25-10-2010, 20:02
w firmie za kilka usług dostaję FV mailem, więc pewnie można w ten sposób :-)

andrstac
25-10-2010, 20:04
Podłączę się jeszcze z takim rozważaniem: Grupa TP ostro atakuje "ekofakturą" czyli FV w postaci PDF generowanego na życzenie na stronie (kiedy jest się zalogowanym na swoje konto (TP, Orange). Pytałem rzecznika na jego blogu o umocowanie prawne (w zasadzie to prawie to samo co przesłanie mailem - podpisu kwalifikowanego tu jednak nie użyto) i zarzekał się że mają nawet rekomendację MF na to...

sea21
25-10-2010, 20:04
CSI - kryminalne zagadki urzędu skarbowego:D

Czornyj
25-10-2010, 20:05
w firmie za kilka usług dostaję FV mailem, więc pewnie można w ten sposób :-)

Pewnie, że można - jak masz elektroniczny podpis cyfrowy i (jeśli faktury wysyłane mailem stanowią większość) korzystasz z usług firmy, która archiwizuje dokumenty elektroniczne.

freefly
25-10-2010, 20:36
"Hola, hola, jaszczureczko..." Bo żeby komputer przeczesać, to chyba trzeba by mieć jakiś nakaz sądu, wszczęte jakieś postępowanie administracyjne, coś, cokolwiek? Coś mi się zdaje, że to historia z pogranicza urban legends... Poza tym, kto mi zabroni dostarczyć faktury osobiście, na papierze i jednocześnie wysłać jej mailem? Często tak robię. Klient sobie już ją może zaksięgować, a oryginał (podpisany) dostarczam przy najbliższej okazji lub jak się okazja nie kroi, to pocztą wysyłam.





Jeśli toczy się postępowanie skarbowe w stosunku do podatnika to mogą. Mogą również w uzasadnionych wypadkach użyć w stosunku do podatnika gumowych pocisków, albowiem kontrolerzy skarbowi są legalnie wyposażeni w broń palną, jakby ktoś nie wiedział.:smile:

bulinko
25-10-2010, 20:44
Jeśli toczy się postępowanie skarbowe w stosunku do podatnika to mogą. Mogą również w uzasadnionych wypadkach użyć w stosunku do podatnika gumowych pocisków, albowiem kontrolerzy skarbowi są legalnie wyposażeni w broń palną, jakby ktoś nie wiedział.:smile:

Każdy komputer, czy tylko te ,,firmowe''?

krzysztof jot
25-10-2010, 20:56
troszkę bijecie teraz pianę - obecne przepisy gdyby ktoś z US bardzo się uparł nie zezwalają na elektroniczny transport faktury, chyba że jest podpis elektroniczny itp. A jak udowodnią - oj udowodnią jak będa chciali. Ja np. zawsze wysyłam poleconym ale najczesciej dostarczam osobiście i ... żądam podpisu - ale faktura i faktura to jest różnica - wystawiam mało, na wysokie wartości i zazwyczaj z terminem płatności więc oczekuje podpisu i to pod formułą stwierdzająca "przyjecie bez zastrzeżeń poprawnie wykonanego zlecenia " bo w dużych firmach bywają czasem dziwne ruchy i staram się wyeliminować możliwosc pracy za darmo :).
Poodałem wam podstawę - sygnatura prawomocnego wyroku sądu http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2127027&postcount=16 który tym razem był rozsądniejszy niz MF - i jest to wykładnia aby w razie draki mieć się jak bronić, a od stycznia ma to być już normalny proces postępowania..

tomek...
25-10-2010, 21:20
Witam
Generalnie jest tak: w razie kontroli uparcie trzymać się wersji o dostarczeniu pocztą. A jeśli znajdą na komputerach pdfy - upierać się, że zostały wysłane wcześniej tylko w celach informacyjnych (ustalenie kosztów), a ten egzemplarz oczywiście jest z koperty.
W kontaktach z wszelkimi instytucjami kontrolującymi obowiązuje generalna zasada - znać przepisy i na wszystko mieć natychmiastową odpowiedź. A jak złapią cię za rękę, to krzyczeć, że to nie twoja ręka.
Miałem w historii mojej firmy ze 30 kontroli i niektóre z nich były jak koszmar ze snu przedsiębiorcy. Oto niektóre przykłady:
PIP: nakaz zakupu podnóżków dla pracowników przy biurkach i nakaz podniesienia sufitu w pomieszczeniu o 2 cm (miało 2,98 zamiast 3 m wysokości).
Ochrona środowiska: potraktowanie sporej kałuży na terenie mojej działki jako oczka wodnego i kara za brak pozwolenia wodno-prawnego.
Sanepid: nakaz pomiaru zawartości wyziewów z klimatyzatora biurowego.
US: Zakwestionowanie zakupu i wyrzucenie z kosztów długopisów, papieru toaletowego (bo na pewno tyle pracownicy nie zużyli), ekspresu do kawy (bo wystarczy czajnik) itp.

Choć muszę przyznać, że wiele zmienia się na lepsze i kontrolerzy ostatnio podchodzą do wszystkiego bardziej rzeczowo.

Pozdrawiam
tomek...

rafulec
25-10-2010, 22:31
No dobra, ale jak ktokolwiek komukolwiek udowodni, że wpięta do segregatora faktura została dostarczona w postaci pdfa mailem i wydrukowana na miejscu, a nie dostarczona fizycznie w postaci już wydrukowanej?

naprawdę nie wiesz???
skoro została dostarczona przez listonosza
to wcześniej ktoś ją (fakturę podpisał) i złożył tak, aby się zmieściła do koperty :)

jak sobie wydrukujesz pdf-a, to śladów po w/w czynnościach nie ma

Majek
25-10-2010, 22:45
skoro została dostarczona przez listonosza
to wcześniej ktoś ją (fakturę podpisał) i złożył tak aby się zmieściła do koperty :)No baaardzo przepraszam. A osobiście to się nie mogę pofatygować, żeby dostarczyć fakturkę? Elegancko wsadzoną w przezroczystego kondoma, a nie złożoną na milion razy. :-) A tak gwoli ciekawostki, mam dostawcę - firmę, która w dbałości o swój wizerunek przysyła faktury drukowane nie na najtańszej srajtaśmie z przemiału, tylko na grubym, bielutkim papierku, z fakturką a'la papier czerpany. Do tego w tekturowej kopercie formatu A4. I dokument wcale nie dociera jak psu z gardła wyjęty. Jak się chce, to można. I co, jakiś urzędas miałby mi to zakwestionować? Bym mu się w twarz roześmiał...

Oczywiście, teraz to sobie tak pitolimy, dla samego pitolenia. ;-) Temat fajny, bo wszyscy prowadzący działalność co jakiś czas borykają się z absurdami naszego prawa, ot choćby skarbowego. Przynajmniej tutaj możemy sobie pogdybać, posnuć różne teorie, tudzież wyrzucić z siebie frustracje. ;-)

piwkoo
25-10-2010, 22:48
hehe właśnie sobie uświadomiłem, że wszystkie faktury za hosting jakie wrzucam w koszty są drukowane z pdf'ów bo przecież firmy nie wysyłają papierków i co teraz? Mam VAT do zwrotu? :) ;)

axer
25-10-2010, 23:03
hehe właśnie sobie uświadomiłem, że wszystkie faktury za hosting jakie wrzucam w koszty są drukowane z pdf'ów bo przecież firmy nie wysyłają papierków i co teraz? Mam VAT do zwrotu? :) ;)

Wysyłają, trzeba się tylko upomnieć.

Swego czasu księgowa wymacała, że mam wydrukowaną fakturę od Allegro (bo była kolorowa, a te lenie wysyłają czarno-białe), oryginał gdzieś po drodze wsiąkł. Robiła korektę i miałem VAT do zwrotu (duplikat przyszedł już w nowym kwartale i dopiero wtedy odliczyłem VAT ponownie).

piwkoo
25-10-2010, 23:06
Wysyłają, trzeba się tylko upomnieć.

Swego czasu księgowa wymacała, że mam wydrukowaną fakturę od Allegro (bo była kolorowa, a te lenie wysyłają czarno-białe), oryginał gdzieś po drodze wsiąkł. Robiła korektę i miałem VAT do zwrotu (duplikat przyszedł już w nowym kwartale i dopiero wtedy odliczyłem VAT ponownie).

No to zaraz ich ścigne ;)

andrstac
25-10-2010, 23:12
Wysyłają, trzeba się tylko upomnieć.

Swego czasu księgowa wymacała, że mam wydrukowaną fakturę od Allegro (bo była kolorowa, a te lenie wysyłają czarno-białe), oryginał gdzieś po drodze wsiąkł. Robiła korektę i miałem VAT do zwrotu (duplikat przyszedł już w nowym kwartale i dopiero wtedy odliczyłem VAT ponownie).

Doprawdy masz dziwną księgową...

freefly
25-10-2010, 23:45
Doprawdy masz dziwną księgową...

Jeśli jest to księgowa , która ma uprawnienia do prowadzenia pełnej księgowości na podstawie licencji ministerstwa finansów, a nie tylko książek przychodów i rozchodów to nie dziw się, bo wielu przypadkach wpadek z vatem jest dla niej przykra, ponieważ zostają jej dożywotnio odebrane uprawnienia wykonywania zawodu.
Po co ma kobiecina ma się narażać, dla paru groszy za prowadzenie komuś np. książki?
A ponadto zgodnie z ustawą przeciwko praniu pieniędzy, księgowi są zobligowani donosić na klientów, którzy kombinują pod karą 700 tyś PLN.
Więc jeśli ktoś płaci mniej księgowej, to niech nie kombinuje z VAT-em, podatkami i oszukiwaniem naszego kochanego państwa:D i niech się nie dziwi, że księgowi wydziwiają.

freefly
25-10-2010, 23:47
hehe właśnie sobie uświadomiłem, że wszystkie faktury za hosting jakie wrzucam w koszty są drukowane z pdf'ów bo przecież firmy nie wysyłają papierków i co teraz? Mam VAT do zwrotu? :) ;)

Np. nazwa.pl wysyła pocztą. Najpierw przysyła mailem fakturę proforma.

piwkoo
26-10-2010, 00:05
Np. nazwa.pl wysyła pocztą. Najpierw przysyła mailem fakturę proforma.

Znalazłem już zapis, że jeśli mają wysłać papierek to proszą o kontakt z biurem obsługi klienta. Mam na Calu, przyjęli żeby domyślnie nie wysyłać papierka wrrrr... :/

Czornyj
26-10-2010, 12:23
Zasady fakturowania obowiązujące od 2011 r.


Zgodnie z projektem rozporządzeń Ministra Finansów z 7 października 2010 r. w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej oraz w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług od 1 stycznia 2011 r. planowane jest wprowadzenie nowych zasad przechowywania, wystawiania oraz przesyłania faktur.

Jednakże istnieje ryzyko, iż przedmiotowe zmiany wejdą w życie w terminie późniejszym, ponieważ Polska ma czas na ich wdrożenie do dnia 31 grudnia 2012 r.

Zgodnie z założeniami projektów faktury będzie można przesyłać, w tym udostępniać, w formie elektronicznej w dowolnym formacie elektronicznym, pod warunkiem uprzedniej akceptacji tego sposobu przesyłania faktur przez odbiorcę faktury. Akceptacja albo jej cofnięcie może być wyrażone w formie pisemnej lub w formie elektronicznej. Ponadto będzie istniała możliwość przesyłania faktur w dowolnej formie elektronicznej pod warunkiem zapewnienia autentyczności pochodzenia i integralności treści faktury.

Na mocy obecnie obowiązujących przepisów podatnicy są obowiązani przechowywać faktury oraz faktury korygujące, a także duplikaty tych dokumentów, do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.

W konsekwencji podatnicy będą zobowiązani przechowywać faktury, faktury korygujące, a także duplikaty tych dokumentów, w podziale na okresy rozliczeniowe w dowolny sposób zapewniający:

1) autentyczność pochodzenia, integralność treści i czytelność tych faktur od momentu ich wystawienia do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego;
2) łatwe ich odszukanie;
3) na żądanie, zgodnie z odrębnymi przepisami, organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej bezzwłoczny dostęp do faktur, a w przypadku faktur przechowywanych w formie elektronicznej również przetwarzanie danych w formacie tekstowym.

Autentyczność pochodzenia oznacza pewność co do tożsamości dokonującego dostawy towarów lub usługodawcy albo wystawcy faktury. Integralność treści oznacza, że w fakturze nie zmieniono danych, które powinna zawierać faktura.

Autentyczność pochodzenia i integralność treści faktury będzie zachowana, w szczególności, w przypadku wykorzystania bezpiecznego podpisu elektronicznego weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub elektronicznej wymiany danych (EDI). Z wykładni literalnej przepisu wynika, iż nie należy wymagać od podatników stosowania żadnej szczególnej technologii fakturowania elektronicznego, zaś wskazane technologie są już tylko przykładami, nie zaś obowiązkiem jeśli podatnik chce skorzystać z fakturowania elektronicznego.

Faktury przesłane w formie elektronicznej będzie można przechowywać na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju pod warunkiem zapewnienia organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej dostępu online do tych faktur za pomocą środków elektronicznych. Ponadto, faktury przesłane w formie elektronicznej i przechowywane w tej formie podatnicy będą zobowiązani udostępniać organowi podatkowemu i organowi kontroli skarbowej w trybie umożliwiającym bezzwłoczny pobór i przetwarzanie danych w formacie tekstowym.

Powyższe zmiany należy ocenić jako zgodne z Dyrektywą 2010/45/UE z 13 lipca 2010 r. zmieniającą dyrektywę 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej w odniesieniu do przepisów dotyczących fakturowania. W Dyrektywie podkreśla się w szczególności, iż każdy podatnik określa sposób zapewnienia autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności faktury, a można to zapewnić za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą a dostawą towarów lub świadczeniem usług. Ponadto Dyrektywa wskazuje, iż do celów kontrolnych, w przypadku gdy podatnik przechowuje faktury, które wystawia lub otrzymuje za pomocą środków elektronicznych gwarantujących dostęp w trybie on-line do stosownych danych, właściwym organom przysługuje prawo dostępu do tych faktur, do ich pobierania i wykorzystywania.

Zmiany te potwierdzają ugruntowaną linię orzeczniczą sądów administracyjnych, iż kopia faktury może być przechowywana w formie papierowej lub elektronicznej. Podkreśla się, iż "nie ma normatywnych przeciwwskazań do istnienia "mieszanego" systemu wysyłania i przechowywania faktur, polegającego na wysyłaniu faktury w formie papierowej oraz przechowywaniu jej kopii w formie elektronicznej, z gotowością wydrukowania jej na każde żądanie uprawnionego organu. Za taką wykładnią przemawiają także względy celowościowe, jak ekologiczne czy ekonomiczne. Jednocześnie z całym naciskiem trzeba podkreślić, że podatnik mając obowiązek przechowywania kopii faktur czy to formie drukowanej czy to w formie elektronicznej ponosi wszelkie ryzyko ich utraty. Jeśli więc normodawca nie wyklucza jakiejś formy przechowywania informacji, to do podatnika powinien należeć wybór tych nośników, przy jednoczesnym obowiązku zaprezentowania uprawnionym organom tych informacji w żądanej przez nie formie." (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2009 r. o sygn. I FSK 1169/08).

Kwestię możliwości wysyłania faktur drogą elektroniczną potwierdził w wyroku Naczelny Sąd Administracyjny z 20 maja 2010 r. (sygn. I FSK 1444/09). NSA stwierdził, iż posługiwanie się fakturami sporządzanymi i przekazywanymi w formie elektronicznej znacznie przyspiesza obrót gospodarczy oraz pozwala na pewne oszczędności. Posługiwanie się takimi fakturami, drukowanymi przez strony transakcji na papierze i w tej formie przechowywanymi, nie zmniejsza przy tym bezpieczeństwa obrotu prawnego w porównaniu z sytuacją, w której faktury od samego początku mają postać papierową i w takiej formie są przekazywane nabywcy. Ponadto, NSA podkreślił iż mają znaczenie względy racjonalności i sprawności funkcjonowania obrotu gospodarczego, a także postępu technologicznego oraz upowszechnienia się elektronicznych środków komunikacji oraz przesyłania danych.

Należy podkreślić, iż przesyłanie faktur drogą elektroniczną w dowolnym formacie elektronicznym będzie korzystną zmianą oznaczającą ogromne oszczędności dla firm. Zamiast drukować faktury i wysyłać tradycyjną pocztą, można będzie wysłać fakturę mailem. Zgodnie z planami Ministerstwa Finansów rozporządzenia powinny wejść w życie z dniem 1 stycznia 2011 r., termin ten może jednak ulec zmianie.

andrstac
26-10-2010, 13:06
teraz czekamy na strajk listonoszy:)

ekonet
26-10-2010, 14:27
księgowi są zobligowani donosić na klientów, którzy kombinują pod karą 700 tyś PLN.
A przy okazji - kto z Wrocławia, niech unika jak ognia biura rachunkowego niejakiej Beaty Szturo - o przekrętach, jakie ta laska robi w papierach swoich klientów, można by napisać grubą książkę. W dodatku naciągnęła młodego chłopaka, który u niej przez kilka lat pracował, na to, by wziął na własne konto kredyty (łącznie kilkadziesiąt tysięcy zł), a pieniądze dał jej po prostu do ręki. Teraz go wylała i jeszcze chce od niego odszkodowania (150 tys.) za rzekome coś tam.
Zastanawiam się, jak ugryźć tę sprawę, bo chłopak się z tego nie wywinie finansowo.
Jest tu ktoś z PG?

freefly
26-10-2010, 14:55
A przy okazji - kto z Wrocławia, niech unika jak ognia biura rachunkowego niejakiej Beaty Szturo - o przekrętach, jakie ta laska robi w papierach swoich klientów, można by napisać grubą książkę. W dodatku naciągnęła młodego chłopaka, który u niej przez kilka lat pracował, na to, by wziął na własne konto kredyty (łącznie kilkadziesiąt tysięcy zł), a pieniądze dał jej po prostu do ręki. Teraz go wylała i jeszcze chce od niego odszkodowania (150 tys.) za rzekome coś tam.
Zastanawiam się, jak ugryźć tę sprawę, bo chłopak się z tego nie wywinie finansowo.
Jest tu ktoś z PG?

Jeśli do kredytu potrzebne było zaświadczenie o zarobkach, a ona np. zawyżyła mu zarobki na zaświadczeniu, to jest to poświadczenie nieprawdy -przestępstwo z art. 271 Kodeksu karnego. Jest to przestępstwo indywidualne w tym sensie, że popełnić je może tylko albo funkcjonariusz albo osoba uprawniona do wystawienia dokumentu.
Ją ewentualnie można na tym udupić, co nie zmienia faktu, że gość przedstawiając takie zaświadczenie w banku również świadczył nieprawdę, bo chyba wiedział jakie ma zarobki.
Co do kredytu, to wziął kasę i banku nie obchodzi co z nią zrobił.
Takie sprawy, co często pokazują w TV są bardzo trudne.
Jeśli klienci biura rachunkowego nie mają do niej roszczeń w związku z nieprawodłowym prowadzeniem ksiąg rachunkowych, to nie ma sprawy.

axer
26-10-2010, 17:53
Doprawdy masz dziwną księgową...

Zechcesz rozwinąć tę myśl?


Jeśli jest to księgowa , która ma uprawnienia do prowadzenia pełnej księgowości na podstawie licencji ministerstwa finansów, a nie tylko książek przychodów i rozchodów to nie dziw się, bo wielu przypadkach wpadek z vatem jest dla niej przykra, ponieważ zostają jej dożywotnio odebrane uprawnienia wykonywania zawodu.
Po co ma kobiecina ma się narażać, dla paru groszy za prowadzenie komuś np. książki?
A ponadto zgodnie z ustawą przeciwko praniu pieniędzy, księgowi są zobligowani donosić na klientów, którzy kombinują pod karą 700 tyś PLN.
Więc jeśli ktoś płaci mniej księgowej, to niech nie kombinuje z VAT-em, podatkami i oszukiwaniem naszego kochanego państwa:D i niech się nie dziwi, że księgowi wydziwiają.

By być precyzyjnym - biuro rachunkowe prowadzi doradca podatkowy zatrudniający kilka osób. Jasnym jest, że to on rządzi i według jego wytycznych działa owa księgowa. Płacę im za to, by nie musieć zawracać sobie głowy kwestiami podatkowymi. Jasnym jest, że chronią własny tyłek i nie mam o to do nich pretensji. A że uważam, że chorym jest niemożliwość odliczenia VATu z wydrukowanej faktury, to inna sprawa.

krzysztof jot
26-10-2010, 18:09
A przy okazji - kto z Wrocławia, niech unika jak ognia ...

raczej nie na temat, kij zazwyczaj ma dwa końce a osoba pełnoletnia sama odpowiada za swoje czyny - doceniam troskliwość, ale ni czas ni miejsce - supermoderator i zaśmieca wątek :).

Radosso
14-11-2010, 16:18
Ok. W końcu przeczytałem. Wniosek dla mnie i plan jest taki, że do klientów nowych, niezaufanych, ważnych w przypadku faktur o - jak dla mnie - wysokich kwotach, działać będę tradycyjnie, a nawet zawozić -jak dotychczas- fakturę osobiście i brać podpis.

Jeśli chodzi o pod i nad wykonawców z którymi się znam, tylko i wyłącznie faktura internetowa...

ps. Te przepisy z 2004 i projekt który miałby wejść z 01.01.2011... gdzie tam są różnice bo się nie doszukałem no i czy to już było głosowane i wchodzi na bank?