PDA

Zobacz pełną wersję : Proporcje blysku do zastanego - interpretacja



eclipse
03-01-2007, 02:39
no wlasnie, moze wyjde na lamera, ale czeka mnie niedlugo sesja gdzie bede musial pomieszac swiatlo lamp z softboxami i swiatlo zastane, nie wnikam w temperature barwowa bo docelowo bedzie b&w, ale mam pytanie do znawcow tematu, jak zinterpretowac wskazania swiatlomierza, ktory w procentach pokazuje mi stosunek blysku do swiatla zastanego? jak przelozyc to na efekt? wiem, ze najlepiej poekseprymentowac i samemu dojsc do wnioskow, i tak w sumie zrobie, ale moze ktos ma jakies przemyslenia?

Jacek_Z
03-01-2007, 12:25
temat potężny, a pytanie postawiłeś za ogólne. Co bedziesz fotografował, jakie bedą pożądane czasy i przysłony?
Na szczęście w cyfrze efekt od razu widać - jak dawniej na polaroidzie. Więc chyba problemu nie ma.

eclipse
03-01-2007, 12:34
zamek, duze okna, i na fotelu stylizowana na Bone kobietka :) chodzi glownie o swiatlo wpadajace przez okno, ale chce doswietlac miekkim swiatlem blyskowym, zdjecia glownie statyczne, czasy takie aby pokazac dobrze swiatlo z okna (zaleznie od jego jakosci i jasnosci), no i tu sie pojawia pytanie, co z ze wskazaniami swiatlomierza, jak to ziterpretowac ? jesli jeszcze cos konkretniej mam opisac to powiedz Jacku co chcialbys wiedziec zeby mi pomoc, bede bardzo dzwieczny ;)

Jacek_Z
03-01-2007, 13:33
widze, że masz sekonica, ja minolte V, myślę że będzie to podobne narzedzie.
wiadomo, że jak udział jakiegoś ze swiateł jest do 10% to jest za mało by był zauważalny. Sam się zorientujesz czy lepiej jest by główny był błysk, a okno ma tylko być wypełnieniem, wypracowane, czy moze sytuacja odwrotna - światło główne z okna, a tylko rozjasnienie zacienionych miejsc tym błyskiem. Obiektywy masz jasne - 1,4 i 2,8 - więc mógłbyś nawet tak kombinować, by bazowac na świetle zastanym nieco podnoszac ISO.
Wskazania światłomierza - tylko orientacyjnie. Nie wiem czy masz laptopa, jak tak, to bym zrzucił pliki po zrobieniu kilku zdjęc na laptopa i zobaczył efekt.
Obojetnie czy na laptopie, czy w body popatrz na histogramy - poprzesuwaj go do prawej jak sie da. Czesto jest to przeswietlenie nawet o 0,5 - 1,0 EV w stosunku do tego co pokazuje światłomierz.
Kłopot ze światłomierzem polega na tym - że jesli chcesz mierzyć wszystkie światła naraz to musisz robic to wypukłą kopułką zbierającą światło z jak najwiekszego kąta. Przez to (mój) swiatłomierz jakby mniej uwzględnia pubktowe (ogólnie - o małej powierzchni swiecenia) źródło swiatła.
Mając softboxy będziesz zwiększał moc by uzyskac podział 50% do 50% i okaże sie pewnie, że błysk jest mocniejszy niż zastane a nie równy zastanemu jak wytnikałoby z światłomierza. Miernik sie nie myli. Pisząc mocniejszy mam na myśli że okaże się, że to światło od lampy błyskowej daje mocniejszy cień.
Dlatego - spróbuj pierwsze zdjecie zrobić błysk 40% a zastane 60%. Efekty zobacz na laptopie czy na podgladzie w body i ... dalej zapomnij o światłomierzu, rób korekty od tego stanu obserwujac wychodzace zdjęcia.

Jak zmieniać parametry błysk + zastane:
Zrównywanie mocy lampy z zastanym na poczatku rób przez zwiększanie/zmniejszanie mocy lampy dochodząc do takiej przysłony jaka wynika z czasu i przysłony światła zastanego.
Jak będzie błysk za słaby to dochodząc o max błysku zacznij skracać czas migawki body - zwiększysz wtedy udział światła błyskowego, zmniejszając zastane.
I na odwrót - jak błysk za mocny (mimo ze lampa na minimum) to musisz zwiekszyć zastane - a to przez wydłuzanie czasu migawki.
Zmiana ISO i przysłony nic nie daje - gdyż oba te czynniki wpływaja tak samo na światło błyskowe jak i zastane i nie zmienią ich wzajemnej proporcji.

eclipse
03-01-2007, 14:13
wielkie dzieki Jacku, swietna odpowiedz, musialem ja co prawda przeczytac 3 razy zeby wszystko zrozumiec i poukladac sobie w glowie, ale zalapalem juz o co chodzi :) oczywiscie od razu zrobilem test na sekoniku i faktycznie wyszlo tak, ze doprowadzajac do podzialu swiatla 50%-50% zastane mialo f4.5 a blysk f6.3... oczywiscie mam laptopa wiec wstepna ocena jak najbardziej wchodzi w gre... jeszcze raz wielkie dzieki, jak bede po pierwszej sesji z 12 stylizowanych zaplanowanych na ten rok, to podesle efekty Twojej nauki mastah :)

Jacek_Z
03-01-2007, 14:23
pewniejsze wyniki jaki jest udział każdego ze swiateł da nie jeden pomiar wypukłą kopułką (w jaką stronę skierrowana? - da nieco inne wyniki)
ale osobne pomiary światła padajacego na modelką (mierzone na modelce) płaska płytką - twarz modelki oświatlona od strony okna jeden pomiar, a drugi - światłomierz od strony błysku.
jak będzie równo to jesteś blizej rzeczywistych 50%.
ale wcale nie powiedziane, że zrównanie da najlepszy efekt. raczej nie. daj przewagę błysku, lub przewagę zastanego. Zobacz efekty na laptopie i kontynuuj to, co sie bardziej spodoba.
Takie zdjęcie robione na głównym zastanym, na f1,4 i doświetlenie minimalne lampką - będą bardzo nastrojowe, "romantyczne".
Takie gdzie większa przysłona i głowny jest błysk - będzie inny charakter - taki bardziej ostry, "reklamowy".
Nie wiem co chcesz, jaką masz wizję, albo co ci narzucono - bo tak jest dość często.

eclipse
03-01-2007, 14:35
rozumiem, tak tez zrobie...
na szczescie niczego mi nie narzucono, robie to dla siebie, fotografia to moja pasja, zyje z czegos innego wiec tu mam calkowita dowolnosc (thanks god), a wizja jest wlasnie taka "romantyczna", chce zrobic serie 12 sesji stylizowanych na rozne epoki, mam dostep ciekawych tawrzy, do miejsc, stylistki, garderoby teatralnej wiec pole do popisu duze, nic i nikt mnie nie goni... to takie moje postanowienie noworoczne na ten rok ;) mam nadzieje, ze wyjdzie z tego cos ladnego

Jacek_Z
03-01-2007, 14:52
a co będziesz robił pozostałe 11,5 miesiąca jak juz to teraz zrelizujesz :) ?

eclipse
03-01-2007, 14:59
hehehe, ja to zaplanowalem na caly rok, jedna taka sesja w miesiacu ;) ale pewnie w miedzyczasie pojawi sie wiele innych rzeczy wiec nudzic sie nie bede :)

pebees
03-01-2007, 15:13
mam dostep ciekawych tawrzy, do miejsc, stylistki, garderoby teatralnej wiec pole do popisu duze, nic i nikt mnie nie goni...

Nic, tylko pozazdrościć :)

eclipse
03-01-2007, 18:18
no, niestety nic za darmo, od osmiu lat intensywnie dzialam w ciut innej branzy i dzieki temu moge sobie na taka pasje bez presji pozwolic :)