Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Problem z Firefoxem



Majek
23-10-2010, 00:43
Tia...

Zanim zabrałem się za pisanie tego posta, zrobiłem wszystko, co mi przyszło do głowy, wszystko, o czym piszą na innych forach i to o czym na tych forach nie piszą... I doopa... Ale pomyślałem, że może ktoś z Was mnie na jakies rozwiązanie naprowadzi. Ale o so chozi?
Klykam ikonkie FF, miele, miele i nic. Proces siedzi, okna przeglądarki niet. Zabijam proces, klykam ikonkie, miele, miele i nic. Proces znowu wskakuje, okna niet... W trybie awaryjnym Firefoxa to samo. Nie pomaga restart, przeinstalowanie FF, wyp...nie całej konfiguracji z katalogów konfiguracyjnych i rejestru. Pewnie zepchnięcie całego systemu by pomogło, ale mi się nie chce... Fakt, Viśta ma ładnych parę lat (tak ze dwa) i generalnie prosi się o format c:, ale wolałbym tego w tym momencie uniknąć. Bo tak, to cała reszta chodzi ok. Aaaa... Jeszczei o godzinie 19 wszystko działało. Żadne dodatki nie były w międzyczasie doinstalowywane, żadne update'y chyba nie były robione (tego nie jestem pewien, bo dzisiaj w drugim kompie jakiś upgrade FF do południa wskoczył). Tak po prostu. Żarło, żarło i zdechło. Jak byście mieli jakies sugestie, pomysły, nawet absurdalne, to dawajcie, może przynajmniej będzie wesoło. ;-)

Ps.
Tylko plisss, nie piszcie "zainstaluje sobie Opere", czy coś w ten deseń. Przyzwyczaiłem się do rudzielca i koniec. ;-)

EDIT:
Aaaa... Byłbym zapomniał... Mam ESETa, jakby co... Aktualnego. I system też aktualny. Ale nawet jakby, to nie za bardzo miałoby cokoliwek skądkolwiek wleźć paskudengo, bo nie kręcę się po niepewnych stronach z babeczkami... ;-)

Obi
23-10-2010, 00:52
wyeskportuj zakładki :) i reinstal :) może pomoże... to pierwsze co mi przychodzi do głowy... A Mozilla ma coś takiego jak tryb awaryjny... Działa?

GeparD
23-10-2010, 01:04
wyeskportuj zakładki i reinstal (...)

(...) W trybie awaryjnym Firefoxa to samo. Nie pomaga restart, przeinstalowanie FF, wyp...nie całej konfiguracji z katalogów konfiguracyjnych i rejestru. (...)

a jak uruchomisz Viste w trybie awaryjnym i wtedy uruchom FF?

Majek
23-10-2010, 01:06
Ekhm... Noo, napisałem, że tryb awaryjny nie działa. Napisałem też, że wywaliłem całą konfigurację, z zakładkami włącznie (oczywiście sobie kopie wpierw zrobiłem), wyinstalowałem i zainstalowałem FF ponownie. Nie pomogło... Coś czuję, że w systemie jakiś parch jednak siedzi.

EDIT:
O, systemu w trybie waryjnym nie próbowałem uruchomić. Zaraz, momencik, BRB. ;-)

EDIT 2:
O i właśnie... Jak się cały system uruchomi w trybie awaryjnym, to przeglądarka rusza. Po moich dotychczasowych zabiegach goła i wesoła (zaczyna od chęci importowania rzeczy z IE), ale startuje.

EDIT 3:
Na świeżym koncie użytkownika też się nie uruchamia...

Obi
23-10-2010, 01:22
a updaty antywirusów firewalli samej visty? Bo do 7 jakaś aktualizacja mi się dzisiaj zawiadomiła. A próbowałeś wyłączyć ochroną antywirusową? Może coś blokuje liska?

Majek
23-10-2010, 01:36
No właśnie i Vista i ESET są aktualne. Firewall mógłby blokowac połączenia, ale nie sam program. Tym bardziej, że aplikacja jako taka startuje i jej proces jedst widoczny. Nie widać tylko okna przeglądarki. Jak by się nie inicjowało. Jakieś HWND się mu zgubiło...

Azazel85
23-10-2010, 02:35
To ja może od siebie tylko dodam że też tak miałem :)

I... samo mi się naprawiło dzień/dwa czy trzy dni później :)

c-man
23-10-2010, 02:44
I... samo mi się naprawiło dzień/dwa czy trzy dni później :)

Ot, Vista ;)

GeparD
23-10-2010, 02:49
tu na pewno swoje paluchy maczaly jakies nieczyste moce ;)

c-man
23-10-2010, 02:55
A tak na poważnie - skoro w trybie awaryjnym przeglądarka startuje, to znaczy że wina leży po stronie systemu.
Nie wiem dokładnie jak jest z Vistą (bo w odpowiednim momencie przesiadłem się na inny system ;)), ale spróbuj przywrócić jakiś punkt kontrolny systemu czy coś...
Ot, Vistulka (jak mawiał mój kolega, który miał z nią problemy codziennie) tak już po prostu ma - sypie się sama z siebie...

freefly
23-10-2010, 03:03
Ot, Vistulka (jak mawiał mój kolega, który miał z nią problemy codziennie) tak już po prostu ma - sypie się sama z siebie...

Systemy operacyjne Microsoftu są naprawdę dobre i bezawaryjne, pod warunkiem, że nic nie instalujesz.;-):smile:

ramzey
23-10-2010, 06:33
To nie jest wina systemu. Mam w7 id od jakiegoś tygodnia mam podobne problemy. Szczególnie z flash playerem. Wiesza przeglądarkę na youtube czy hulu. Firefox zgłasza problem z pluginami. Niestety ani update pluginów ani przeglądarki nie pomógł.
Chrom działa bez problemu ale ja nie lubię jego systemu zakładek.

ramzey
23-10-2010, 08:53
Nie moge edytować więc dodaję.
Odinstalowałem całkowicie flasha i flasha dla activeX . Zainstalowałem shackwave, odpaliłem przeglądarkę wszedłem na stronę która wymaga flasha. Przeglądarka zapytała o instalacje pluginu. Zainstalowałem plugin i jak na razie śmiga ok.

Majek
23-10-2010, 09:46
No, tylko ja właśnie nic nie instalowałem, nic nie zmieniałem, nic nie robiłem... Po południu przeglądarka działała, później wyjechałem z domu na parę chwil, a po moim powrocie żona zameldowała mi, że FF się nie uruchamia. Nie wiem, co się działo podczas mojej nieobecności, ale przypuszczam, że nic. Żona twierdzi, że nic. Że chciała sobie poklikać i przeglądarka się nie uruchomiła.

Też przypuszczam, że to coś po stronie systemu. Tylko co?

puchbeary
23-10-2010, 12:22
Odinstalować FF, wyczyścić ręcznie - uruchom-regedit - rejestr ze wszystkiego co z FF związane. Zainstalować raz jeszcze. Powinno zadziałać.

nowart
23-10-2010, 13:32
Też mam pytanie do speców sieciowych - od jakiegoś miesiąca również mam FF, najnowszą wersję. Od paru dni otwieranie/odświeżanie stron dziwnie zamula. Klikam odśwież lub na jakiś wątek a tu postęp w ładowaniu 0% i tak sobie stoi - czasem sekundę, czasem parenaście. Często klika ponowne kliknięcie na ten sam element - wtedy to ładuje się błyskawicznie. Tak, jakby niektóre elementy reagowały dopiero na drugie kliknięcie. Irytujące to wszystko tym bardziej, iż od 2 tygodni zwiększyli mi neta z 3 do 8mb/s. Nie pomaga tu wyłączenie skryptów przez plugin NoScript itp działania.
Może ktoś pomóc?

pmsphotography
23-10-2010, 13:50
Ja mam podobny problem- FF nie chce mi się uruchomić, a w procesach go widać i co lepsze- zżera wtedy 50% procka. Ale generalnie mogę przejść nawet na operę, tylko jak teraz wyeksportować zakładki z niedziałającej mozilli ? Czy się w ogóle da? Przebuszowałem katalog i nie znalazłem żadnego pliku, który mógłby zawierać zakladki. Jakieś rady? Program później i tak wywalę- zainstalowałem operę i działa szybciej, no ale zakładki to bym chciał jakoś z niedziałającej mozilli odzyskać ;-)

Walle
23-10-2010, 16:35
Miałem podobne problemy, ciągłe zawieszanie, mulasta praca itp.
Zainstalowałem Google Chrome i problemy znikły.

wąski
23-10-2010, 17:20
Polecam zainstalować CCleaner KLIK
(http://www.dobreprogramy.pl/CCleaner,Program,Windows,13061.html) i opróżnić system ze zbędnych śmieci internetowych i plików tymczasowych. Uruchamiam go zawsze gdy FF zaczyna spowalniać i o dziwo po takim zabiegu FF działa idealnie.

Majek
24-10-2010, 09:43
Odinstalować FF, wyczyścić ręcznie - uruchom-regedit - rejestr ze wszystkiego co z FF związane. Zainstalować raz jeszcze. Powinno zadziałać.Khehe, myślisz, że tego nie zrobiłem? W pierwszej kolejności. No, może w drugiej. Tutaj problem jest innej natury. To coś po stronie systemu. Mam wrażenie, że Firefox pochapał się z jakimś innym procesem, najpewniej z jakąś usługą. Jak odpaliłem system w trybie awaryjnym to FF wystartował, bo nie wszystkie usługi systemowe są odpalane. A że mam w tych usługach niezły burdel, w ogóle nie kontrolowałem, co tam siedzi, co się uruchamia i czy jest potrzebne, to niewykluczone, że w końcu coś się zkonfliktowało. W wolnej chwili popróbuję wyłączać usługę po usłudze i zobaczę. Tak mi coś świta, że może Java mogła coś namiesać...

nowart
24-10-2010, 11:48
Nie moge edytować więc dodaję.
Odinstalowałem całkowicie flasha i flasha dla activeX . Zainstalowałem shackwave, odpaliłem przeglądarkę wszedłem na stronę która wymaga flasha. Przeglądarka zapytała o instalacje pluginu. Zainstalowałem plugin i jak na razie śmiga ok.

a co ma shockwave player do flash player bo nie za bardzo rozumiem? zrobiłem dokładnie to samo, odinstalowałem obie aplikacje flasha i zainstalowałem shockwave ze strony adobe. mimo to, po uruchomieniu przeglądarki Firefox nadal prosił o zainstalowanie wymaganych dodatków po czym zainstalował ponownie flasha.
Zatem..?

ramzey
24-10-2010, 20:24
Tak doczytałem na jakiejś stronie, tez nie widziałem w tym sensu ale powtórzyłem jak gość zrobił. Niestety po dwóch dniach wiesza się czasami. Nie tak często jak poprzednio ale wiesza się.

mancur
24-10-2010, 20:41
A może spróbuj reinstalować system na aktualny system... Mnie parę razy pomogło jak zniknęła jakaś biblioteka dll. Visty używałem ze 2 dni i wróciłem do XP więc nie wiem czy taki reinstalacja jest możliwa. Nie tracisz wtedy danych. Wcześniej odinstaluj to do czego nie jesteś przywiązany i co nie działa (m.in FF). Jest to rozwiązanie bardziej "brudne" niż ponowna instalacja systemu ale nie tracisz ustawień i danych.

ramzey
24-10-2010, 20:46
System ma 2 tygodnie..................... to nowy komputer.

mancur
24-10-2010, 22:15
System jest nowy ale coś zostało do niego doinstalowane... Ale skoro jest nowy to po prostu polecam format c:.. :) I od nowa jak dalej nie hula może jest to jakieś sprzętowa sprawa lub niekompatybilne sterowniki

kZC_
25-10-2010, 18:44
odinstaluj obecnego foxa, zapisz zakładki i wgraj : http://www.mozilla.com/pl/firefox/beta/ jest po polsku etc, wspomożesz projekt "4"

c-man
25-10-2010, 19:12
NIC NIE INSTALUJ - ściągnij i odpal sobie Firefoxa Portable: http://download.chip.eu/pl/Firefox-Portable_1373227.html (jak mogłem zapomnieć... :roll:)

ramzey
25-10-2010, 19:25
Za późno, zainstalowałem 4, na razie jest ok, choć straciłem adkillera. Szkoda ze wersja polska, poszukam angielskiej.

marbed
25-10-2010, 19:31
uważam że nowy IE jest całkiem całkiem nie ma tylko tych fajnych pluginów

ramzey
25-10-2010, 19:40
Nie wiem jak, straciłem HD w video na YouTube. Ściąga tak samo wolno przy HD jak powinno ale obraz jest w jakości 360p


edit
Wywaliłem QuickTime i HD wróciło

kZC_
25-10-2010, 20:17
FireFox 4rka jest zajebi..., nawet w wersji BETA ;] wersja angielska też jest http://www.mozilla.com/products/download.html?product=firefox-4.0b6&os=win&lang=en-US

ramzey
25-10-2010, 21:44
Sciagne jak wroce do domu. Nie wiem czemu wiekszosc prolemow jest zwiazana z youtube.
Na 360p czesto obraz jest zielony albo rozmaZany. Oczywisty problem z kodekami. Tylko ze zeobilem update flaha a winda ialtualnia sie sama. Czy jest jakis zestaw kodekow ktore powinienem doinstalowac?
Ciekawe jest to ze problemy
Zaczely sie jakis tydzien po insatalacji FF a nie odrazu.

nowart
26-10-2010, 12:17
http://pclab.pl/plik2037_SpeedyFox.1.5.html

u mnie póki co, od rana zero przycięć i spowolnienia. jak na razie działa !

nowart
26-10-2010, 17:13
edit - FF, który po miesiącu pracy, ok 30 stałych kart w oknie programu i zainstalowanych ok 8 rozszerzeń zaczął doprowadzać mnie do szału swoją ociężałą pracą po instalacji w.w. programiku dostał takiego kopa, że sam nie wierzę w to co widzę :)
z reguły nie jestem fanem wszelkiego rodzaju tjuningów softwarowych ale ta aplikacja naprawdę działa.

Majek
27-10-2010, 22:46
FF 4 wygląda niemal identycznie, jak Opera.

Jako że FF 3.6 nie udało mi się doprowadzić do działania, zmusiłem się korzystania z innej przeglądarki. Na pierwszy ogień poszedł IE. Generalnie nie byłoby źle, gdyby nie kilka ułomności. Brak słownika i brak addblockera to po pierwsze. Po drugie nie da się zmusić, żeby pasek wyszukiwania google wyniki wyszukiwania wyświetlał na nowej karcie. W zasadzie ten problem dotyczy wszystkich przeglądarek, które po kolei poinstalowałem. Przy okazji zrobiłem sobie taki tour po przeglądarkach (Opera, Chrome, Safari, FF4). W FF 3.6 można było zainstalować jako plugin pasek google pobrany z google i nim zastąpić ten oryginalny. I tam była możliwość ustawienia, żeby wyniki wyszukiwania wyświetlało na nowej karcie. A tak, to trzeba najpierw otworzyć czystą kartę i dopiero wyszukiwać. A w Chrome to już w ogóle jakaś bzdura, bo mamy pasek uniwersalny, do wpisywania adresu i wyszukiwania. Jakoś nie mogę się do tego przemóc... Upierdliwe... No ale dobra, ale na coś się muszę zdecydować, trudno, przyzwyczaję się... Jak trza, to trzeba... Najbliżej chyba jest mi jednak Opera, gdyby tylko dwie rzeczy dało się sprawić... Po pierwsze, żeby pasek zakładek był wyświetlany gdzieś w górnej belce, nie po boku, po drugie, jakiś addblocker by się przydał, a po trzecie, może ktoś z Was wie, jak zmusić ten pasek wyszukiwania, żeby sam otwierał nową kartę? Wiem, że jest tu na forum sporo zwolenników Opere i liczę, że ktoś mi coś podpowie... Z góry dzięki. ;-)


EDYTA:

Eeee... Dobra, nieważne... Normalny FF się zbiesił, ale przynajmniej portable chodzi. Szkoda, że na niego wcześniej nie wpadłem, bym sobie troszkę nerwów oszczędził. ;-)

ramzey
27-10-2010, 23:39
Musze powiedzieć że po dwóch dniach z FF 4 nie miałem żadnego zwisu. Dzięki za pomoc

narvf
28-10-2010, 00:11
Możesz spróbować odpalić z okienka uruchom:
firefox -profilemanager
stworzyć nowy profil i sprawdzić czy chodzi

Majek
28-10-2010, 00:59
Możesz spróbować odpalić z okienka uruchom:
firefox -profilemanager
stworzyć nowy profil i sprawdzić czy chodzi
Nie chodzi.

Już zgłupiałem, naprawdę... To nie jest kwestia samej konfiguracji FF. Odinstalowałem przeglądarkę, wszystkie pozostałości po niej wyp... ten... w kosmos. Katalogi, rejestr itd. Po zainstalowaniu od nowa dzieje się dokładnie to samo. Jedynie jak system uruchomię w trybie awaryjnym, to FF staruje. W sensie wyświetla okno. Dlatego moje przypuszczenie jest takie, że program gryzie się z którymś z procesów, który nie startuje w trybie awaryjnym.

Majek
29-10-2010, 13:44
Ok, w zasadzie chyba mój ostatni wpis w tym temacie... Problem rozwiązałem, tak więc dla potomnych opiszę, może ktoś skorzysta.

Obi na samym początku wątku był blisko z antywirusem. ESET już po raz drugi mnie zawiódł. Mam pakiet Smart Security, czyli fajerłola też. Chodzi w trybie selektywnym, czyli jeżeli jakiś proces lokalny chce uzyskać dostęp do zasobów internetu, wyświetla się monit, czy akceptuję, czy nie, jeżeli tak, to na ile, na stałe itd. Do póty, do póki nie podejmę decyzji proces jest wstrzymywany (widnieje na liście procesów, ale się nie wizualizuje, nie jest inicjowane okno) Jak podejmę decyzję, wtedy tworzy się reguła, która już zawsze będzie dotyczyć tego procesu, a sama aplikacja staruje. Nie inaczej było z Firefoxem przy jego pierwszym po instalacji uruchomieniu. To było 100 lat temu, ale było. Od tamtego czasu FF się ileś tam razy aktualizował, zmieniała się zawartość exeka którego dotyczy reguła. I w pewnym momencie ESET zgłupiał. Przypuszczam, że mechanizm działa tak, że sprawdza regułę dla aplikacji/procesu po nazwie pliku ewentualnie po jakiejś sumie kontrolnej. W każdym razie skutek był taki, że uruchamiałem FF, ESET twierdził że ma do czynienia z nieznanym procesem (inna suma kontrolna) i go blokował/wstrzymywał czekając na wykonanie akcji (zatwierdzenie/odrzucenie). Tyle tylko, że zapominał wyświetlić okienko dialogowe, w którym tę akcję mógłbym podjąć. Albo nie zapominał, tylko celowo nie wyświetlał, bo miał już wpisane na liście reguł, żeby dla aplikacji firexox.exe uruchomionej ze zdefiniowanej lokalizacji nie wyświetlać dialogu. Wystarczyło zainstalować FF w innym, niż domyślnym katalogu lub wywalić regułę z ESETa... A się ukumbinowałem przy tym... No, ale przy okazji dowiedziałem się, że żadna inna przeglądarka nie jest dla mnie tak poręczna, jak lisek. ;-)

carantoni
01-11-2010, 11:36
ogólnie firefox jest strasznie pamięciożerny
poza tym ciągłe problemy z youtube, myspace (adobe flash player uległ awarii... itp)
częste krasze, a że używam wielu zakładek to przywracanie sesji jest upierdliwe
zważywszy na liczbę użytkowników panowie twórcy mogliby łaskawie coś z tymi babolami zrobić bo jeszcze chwilka i szybsza i ładniejsza opera wróci do łask
jedyną przewagą firefoksa na tą chwilę dla mnie jest wtyczka do ściągania filmików

GeparD
04-11-2010, 05:18
taki maly ot, ja jakos na razie liskowi powiedzialem Papa i przygarnalem Chrome. Jak na razie nie gryziemy sie

Majek
05-11-2010, 01:46
Cóż, ja jakoś kraszy wielu nie doświadczam, z MySpacem, czy YT też żadnych problemów nie mam. Może to kwestia jakiś zmiennych zależnych od konkretnego środowiska?

Chrome mi się generalnie podoba, z jednym wyjątkiem... Pasek adresu jest jednocześnie paskiem wyszukiwarki. Niby fajny patent, ale gdyby się tylko dało ustawić, żeby wyniki wyszukiwania pokazywało w nowej karcie... A tak, to trzeba pamiętać, żeby najpierw ręcznie otworzyć nową kartę i dopiero szukać.

murwazy
05-11-2010, 17:02
jedyną przewagą firefoksa na tą chwilę dla mnie jest wtyczka do ściągania filmików
na yt? jesli tak to opera dawno ma podobny ficzer :)

ku6i
06-11-2010, 02:07
Chrome mi się generalnie podoba, z jednym wyjątkiem... Pasek adresu jest jednocześnie paskiem wyszukiwarki. Niby fajny patent, ale gdyby się tylko dało ustawić, żeby wyniki wyszukiwania pokazywało w nowej karcie... A tak, to trzeba pamiętać, żeby najpierw ręcznie otworzyć nową kartę i dopiero szukać.

Nie mam Chrome, ale spróbuj tego: wpisanie hasła + Shift + Enter. W Operze działa.

c-man
06-11-2010, 02:44
Nie mam Chrome, ale spróbuj tego: wpisanie hasła + Shift + Enter. W Operze działa.

Ja mam Chrome "w razie czego" - nie działa...
Myślałem że już coś znalazłem, ale przestało działać ;)

ku6i
06-11-2010, 03:11
W takim razie przepraszam za zamieszanie. A co do Opery, to można ją lubić lub nie, ale posiadacze FF nie mogą wyjść ze zdumienia jak widzą jak szukam czegokolwiek poprzez pasek adresu. Przykład:
"y chopin" (szukam frazy chopin w youtube)
"a asus" (asus w allegro)
"m lesna krakow" (szukam ulicy Leśnej w Krakowie na Google Maps)
Oczywiście wyszukiwarek jest więcej i można definiować swoje. Jak ktoś woli skróty klawiaturowe zamiast klikania, to szybko się od tego uzależni :)

carantoni
19-12-2010, 17:32
W końcu poradziłem sobie z moimi problemami firefoxem.
Zainstalowałem operę bo szybsza i chroma bo wygląda na bezproblemowy.
Teraz sobie używam wszystkich trzech, zresztą to wygodne jak się ma kupę pootwieranych zakładek.

Johanan
19-12-2010, 17:45
Tyle, że Opera nie zarządza barwą, więc dla nas jest mało przydatna.

Szybka i owszem, szczególnie przez serwer "turbo", ale do przeglądania grafiki się nie bardzo nadaje.

Magician
19-12-2010, 17:46
W takim razie przepraszam za zamieszanie. A co do Opery, to można ją lubić lub nie, ale posiadacze FF nie mogą wyjść ze zdumienia jak widzą jak szukam czegokolwiek poprzez pasek adresu. Przykład:
"y chopin" (szukam frazy chopin w youtube)
"a asus" (asus w allegro)
"m lesna krakow" (szukam ulicy Leśnej w Krakowie na Google Maps)
Oczywiście wyszukiwarek jest więcej i można definiować swoje. Jak ktoś woli skróty klawiaturowe zamiast klikania, to szybko się od tego uzależni :)

To samo zdefiniowałem sobie w FF. W standardzie - bez żadnych pluginów. Przy okazji jak ktoś dłubie przy stronach www to FireBug to jest to do FF.