PDA

Zobacz pełną wersję : Helios 44m-6 + nikon d3000 - pomoc w ustawieniach



grem
22-10-2010, 23:59
Witam!
Podłączyłem swojego heliosa do puszki, i szkiełko działa tylko na trybie manualnym
Mógłbym prosić o jakieś porady na jakich parametrach robić mniej więcej zdjęcia, i gdzie je ustawiać?
oto dwie przykładowe foty co mi wyszło okropnego:
http://img2.imageshack.us/img2/5540/obraz369j.jpg
http://img139.imageshack.us/img139/6959/obraz462.jpg

Kundzior
23-10-2010, 04:35
Te zdjęcia są przejarane, co do porad to wypadało by ustawić czas otwarcia migawki, a Fa i ISO na oko, brak pomiary światła rekompensuje się doświadczeniem fotografująego + strzały sprawdzające. Myślę że lektura o podstawach fotografii rozwiąże Twoje problemy.

grem
24-10-2010, 00:21
A jakiś konkretny czas otwarcia tej migawki? Np. podwórko + pochmurny dzień , a podwórko + słoneczny dzień

Jacenty Z.
24-10-2010, 09:36
Podłączyłem swojego heliosa do puszki, i szkiełko działa tylko na trybie manualnym.

To akurat nie powinno być powodem do zdziwienia :) Tak to jest, ludziska na forach wypisują cuda o Heliosie, że dobry, że tani itp., a zapominają zwykle wspomnieć, że przy takim szkle za ostrzenie i pomiar światła odpowiada w całości użytkownik.


A jakiś konkretny czas otwarcia tej migawki? Np. podwórko + pochmurny dzień , a podwórko + słoneczny dzień

Możesz np. zacząć w okolicach ISO 100, f/8 i 1/250 s, a potem spróbować jeździć z ekspozycją w górę i w dół (tak polecają stare podręczniki - sprzed czasu cyfrówek - które szczerze polecam). Była też kiedyś zasada "słonecznej szestnastki", czyli że przy słonecznym dniu i przysłonie f/16 mianownik czasu naświetlania powinien być taki sam jak czułość filmu (np. przy ISO 400 - około 1/400 s).

"Gotowca" nikt rozsądny Ci nie da. To jest szkło dla tych, którzy mają już jakieś pojęcie o ekspozycji i chcą się nadal uczyć.

grem
24-10-2010, 18:17
Zdziwienia do manualnego nie miałem :D

Dzięki za rozwinięcie porady Jacku :smile:
Zacząłem od nie tej strony co trzeba z nauką, ale trzeba jakoś z tego wybrnąć:D

Jacenty Z.
25-10-2010, 14:05
Sprawdź jeszcze pozycję bolca przysłony w Heliosie (albo spójrz w obiektyw i pokręć przysłoną, żeby zobaczyć czy otwór się zmienia) - bo jeśli bolec nie zblokowany, to będziesz jechał cały czas na f/2 (było o tym na Forum...), a wtedy o przepalone zdjęcia nietrudno.

grem
28-10-2010, 21:31
właśnie o tym miałem pisać że nie mogę zmienić f , i czy przez ten bolec , no to nic czeka mnie rozbiórka go :lol:
ale wyszło już coś lepszego : ) --> http://img149.imageshack.us/img149/5240/dsc1741z.jpg

no i co do tego bolca, czy jak miałem go nie wciśniętego to działo to też dużo na pierścienie do makro, bo ich w ogóle nie mogę rozgryźć : D

drdln
28-10-2010, 21:46
http://mkropa.republika.pl/m42_2.htm - w ten sposób można zablokować przysłonę. Ja tak zrobiłem i jest cacy, przysłonę reguluje się pierścieniem na obudowie obiektywu.

pppppp
29-10-2010, 09:13
ładny berneńczyk :) bolec zablokuj dokładnie jak w linku powyżej - 5 min roboty, co do makro nie wiem czy nie będzie ciemno w wizjerze z pierścieniami i jeszcze przymkniętym obiektywem a jak już zdemontujesz tył aby zablokować bolec wykręć trochę grupę ostatnich soczewek - zwiększy się odległość ostrzenia z przejściówką bez soczewki chyba że masz z soczewką (tak obstawiam bo fotka psa lekko mydłowata jest ale to może być i przypadłość konkretnego heliosa) to nic nie ruszaj

Jacenty Z.
29-10-2010, 12:56
Od razu lepiej. Taki sielski widoczek :)

O ile pamiętam, jest kilka metod blokowania tego bolca przysłony: Ta najczęściej polecana, choć niestety połączona z rozbieraniem, "na tulejkę" (na kawałek wkładu od długopisu). Ktoś zdaje się też proponował podklejanie bolca taśmą lub klejem w pozycji wsuniętej. Najlepsza, bo nie wymagająca potem żadnej przejściówki, jest wymiana całej "dupki" obiektywu z M42 na pasującą do Nikona, ale to już wymaga specjalisty.

Ja sam nie mam wystarczająco małych i precyzyjnych rąk do grzebania w drobnych mechanizmach, ale tymczasowo zblokowałem sobie bolec przez próbę jego lekkiego zdeformowania (spęczenie + małe wygięcie), dzięki czemu klinował się w swoim otworze (czasem przy większym bieganiu w terenie wyskakuje, i wtedy dobrze mieć ze sobą scyzoryk). Drugą wadą jest to, że bolec nie z ołowiu, stawia spory opór i trza mocno uważać by nie zarysować tylnej soczewki.

grem
31-10-2010, 19:31
Jeszcze raz dzięki wielkie za pomoc : D Co do rozbiórki jeszcze przez jakiś czas pozostawię go bez operacji, jak narazie mogę śmiało przyznać się , że jak się obawiałem początku bo było kijowo tak teraz zmieniam zdanie : D
Teraz się przynajmniej poczuło że się wkłada coś w robienie zdjęć : ) (http://img253.imageshack.us/img253/1125/28617964.png) A przejściówka faktycznie bez soczewki bo wyczytałem że może trochę namieszać i w samplach było to pokazane : D Może kiedyś i dokupię "z", ale do takich bardziej portretów wystarczy narazie taka.

co do blokowania, to kilka stronek tez już znalazłem więc jakby ktoś tutaj wszedł szukający pomocy to daję linki:
http://mkropa.republika.pl/m42_2.htm (który już był :))
http://alphacorner.eu/index.php/porady/blokowanie-przeslony-w-heliosie-44m-4
http://www.olympusclub.pl/zrob-to-sam/blokowanie-bolca-helios.html