michoł
22-10-2010, 20:10
Witam forumowiczów.
Mam pytanie odnośnie wyglądu otworu przysłony w tym szkiełku (18-105 VR). W moim egzemplarzu wygląda jak na zdjęciach:
-Zdjęcie nr 1
http://img530.imageshack.us/i/przdbexok.jpg/
-Zdjęcie nr 2, widok przysłony od strony bagnetu
http://img594.imageshack.us/i/przd2bexok.jpg/
-Zdjęcie nr 3, widok przysłony od strony bagnetu
http://img215.imageshack.us/i/tybexok.jpg/
Zdjęcie nr 1 zrobione jest, gdy przysłona jest w swym położeniu "spoczynkowym" i widać tu, że listki może i tworzą jakąś figurę geometryczną, ale jeden bok jest wyraźnie krótszy. Zdjęcia nr 2 i 3 są zrobione, gdy przytrzymywałem palcem dźwignię przysłony, aby był większy otwór- widać tam, że jeden listek trochę później się chowa (chowa się całkowicie z innymi listkami w okolicach otworu maksymalnego). Moje pytanie do forumowiczów, którzy spotkali się z tym szkłem, czy ich egzemplarze też tak miały taki kształt otworu w przysłonie, czy to norma dla przysłon z nieparzystą liczbą listków? A co z tym jednym listkiem, który trochę widać nie w linii z innymi na mniejszych wartościach f? Czy to wada szkła, czy też może norma w tych kitach? Ma to wpływ na bokeh, czy też coś innego? Będę wdzięczny za odpowiedzi :)
Mam pytanie odnośnie wyglądu otworu przysłony w tym szkiełku (18-105 VR). W moim egzemplarzu wygląda jak na zdjęciach:
-Zdjęcie nr 1
http://img530.imageshack.us/i/przdbexok.jpg/
-Zdjęcie nr 2, widok przysłony od strony bagnetu
http://img594.imageshack.us/i/przd2bexok.jpg/
-Zdjęcie nr 3, widok przysłony od strony bagnetu
http://img215.imageshack.us/i/tybexok.jpg/
Zdjęcie nr 1 zrobione jest, gdy przysłona jest w swym położeniu "spoczynkowym" i widać tu, że listki może i tworzą jakąś figurę geometryczną, ale jeden bok jest wyraźnie krótszy. Zdjęcia nr 2 i 3 są zrobione, gdy przytrzymywałem palcem dźwignię przysłony, aby był większy otwór- widać tam, że jeden listek trochę później się chowa (chowa się całkowicie z innymi listkami w okolicach otworu maksymalnego). Moje pytanie do forumowiczów, którzy spotkali się z tym szkłem, czy ich egzemplarze też tak miały taki kształt otworu w przysłonie, czy to norma dla przysłon z nieparzystą liczbą listków? A co z tym jednym listkiem, który trochę widać nie w linii z innymi na mniejszych wartościach f? Czy to wada szkła, czy też może norma w tych kitach? Ma to wpływ na bokeh, czy też coś innego? Będę wdzięczny za odpowiedzi :)