PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Pewien zachodzik...



krzysztofz24
22-10-2010, 14:43
Witam, taki oto pewien zachodzik przedstawiam w trzech chronologicznie ulozonych odslonach. kazde ze zdjec dzieli mniej wiecej 5 minut.
Drzewka takie ciemne, bo te jablonki maja ciemnoczerwone liscie, wiec nie bardzo byly efekty nawet znacznego ciagniecia ekspozycji...zreszta mi pasuje tak jak teraz;-).
Jak zawsze wasze uwagi i wpisy mile widziane, jak sie komus spodoba to fajnie, jak nie to pisac czemu nie;-).
Moim faworytem jest 1, pozostale sa niejako tlem dla niej i pokazuja przy okazji jak tam sie to wszystko zmienialo...

To nie rozpisujac sie dalej;-) zapraszam:-).





1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/img513/5255/dsc4424jasniej.jpg)





2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img254.imageshack.us/img254/7924/dsc4435edytowany1kopiae.jpg)





No i po wszystkim...
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img686.imageshack.us/img686/9076/dsc4440edytowany1kopiae.jpg)

neverhood
22-10-2010, 15:11
jedynka wymiata, to slonce och alez plonie, dla mnie bosko, rzekne namietnie plonie dla tej przytulonej pary po prawej, super

harb
22-10-2010, 16:14
dwójeczka bdb, dla dobra zdjęcia występlował bym z nieba tę jasno żółtą plamkę (tak jak to wygląda na trójce ) :)

wingeo
22-10-2010, 18:27
..... ja wybieram czwórkę (http://img202.imageshack.us/img202/5151/dsc44401.jpg) :-)

jurek1906
22-10-2010, 18:37
Jak dla mnie to trójka,ale prawą stronę zrobiłbym deczko ciemnej,ten szary pas :).

krzysztofz24
22-10-2010, 18:44
neverhood- fajnie ze sie komus spodobalo, mnie tez na miejscu urzeklo to plonace niebo.
harb-wprawdzie jak napisalem we wstepie ja wole 1, ale dzieki bardzo za wpis.
wingeo-bardzo fajnie to zrobiles, dodales klimatu, podoba mi sie.

Pozostale 125 osob ktore tu zajrzalo nie pozostawiajac wpisow...no coz. Dziekuje za dyskusje o kolorach, kadrowaniu, ekspozycji i ogolnie o zdjeciach;-), az sie troche mi odechciewa pisac komentarze jak nie moge liczyc na odwdzieczenie tym samym.

P.S Ale w sumie dzieki tym 125 osobom doszedlem do rewolucyjnego;-) wniosku ze robie foty jednak dla siebie a nie pod forum...bo zdjecia i tak mi sie podobaja:-), sa dokladnie obrobiona jak chcialem i z checia taka np 1 sobie drukne w wiekszym formacie.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje tym ktorym chcialo sie cos skrobnac.

jurek1906-dzieki za wpis. Dla mnie akurat 3...ma 3 miejsce;-), ale dzieki za uwage i opinie(pisalismy chyba jednoczesnie;-)).

Fremen
22-10-2010, 18:53
Kadrowo widzi mi się najbardziej 3, ma intrygujący podział, dobre faktury na glebie i jest najbardziej zrównoważona tonalnie.
Na jedynce wszystko gra i śpiewa, poza złotą plamą przepału - mnie się to rozlane "żółtko" nie podoba, toteż próbowałbym sprawę maskować ;) W dwójce ten mankament jest co prawda mniejszy, ale kolorystyczny efekt już nie ten... Także 3 biorę tak jak jest, a nad 1 bym popracował ;)

krzysztofz24
22-10-2010, 19:11
Na jedynce wszystko gra i śpiewa, poza złotą plamą przepału - mnie się to rozlane "żółtko" nie podoba, toteż próbowałbym sprawę maskować ;) W dwójce ten mankament jest co prawda mniejszy, ale kolorystyczny efekt już nie ten... Także 3 biorę tak jak jest, a nad 1 bym popracował ;)


Zachaczamy o bardzo delikatna kwestie pod tytulem: tolerancja organizmu ogladajacego na przepaly;-).
Niebo na 1 w okolicach slonca i dalej jest pozbawione przepalow a mimo to ma jednak pewna "swietlistosc" i teraz jesli przygasze bardziej sloneczko, ktore jest i ma byc najasniejszym punktem na niebie to wyjdzie troche dziwnie.
Przepalu 255 nie ma, jest bardzo jasno-zolto(jak to trafnie w sumie okresliles nazywajac to rozlanym zoltkiem:-)).
Na rawie jest przepal 255, w srodku tej plamki. Pokolorowalem ja w PS, po wielu probach wybralem 60% krycia i probka z okolic tego przepalu. Prob i wersji bylo wiele (wiedzialem ze tu beda ewentualne zastrzezenia czy nie za jasno;-)). Ale kolorek widac i jak to sloneczko swieci najjasniej na niebie, chcialem po prostu zostawic widoczne zrodlo swiatla w kadrze.

Fajnie ze podoba ci sie 3, mimo ze co do 1 mamy troszke rozne zdania na temat tego zoltka...
to przede wszystkim podziekowania za obszerny wpis. Milo ze komus sie jednak chce:-).

Fremen
22-10-2010, 19:22
Zachaczamy o bardzo delikatna kwestie pod tytulem: tolerancja organizmu ogladajacego na przepaly;-).
Niebo na 1 w okolicach slonca i dalej jest pozbawione przepalow a mimo to ma jednak pewna "swietlistosc" i teraz jesli przygasze bardziej sloneczko, ktore jest i ma byc najasniejszym punktem na niebie to wyjdzie troche dziwnie.
Przepalu 255 nie ma, jest bardzo jasno-zolto(jak to trafnie w sumie okresliles nazywajac to rozlanym zoltkiem:-)).
Na rawie jest przepal 255, w srodku tej plamki. Pokolorowalem ja w PS, po wielu probach wybralem 60% krycia i probka z okolic tego przepalu. Prob i wersji bylo wiele (wiedzialem ze tu beda ewentualne zastrzezenia czy nie za jasno;-)). Ale kolorek widac i jak to sloneczko swieci najjasniej na niebie, chcialem po prostu zostawic widoczne zrodlo swiatla w kadrze.

Fajnie ze podoba ci sie 3, mimo ze co do 1 mamy troszke rozne zdania na temat tego zoltka...
to przede wszystkim podziekowania za obszerny wpis. Milo ze komus sie jednak chce:-).

Słuchaj, ja wiem, że przy takim zachmurzeniu nawet nie ma co marzyc o gwiazdkach, czy innych kółkach ;) Wychodzi to dokładnie tak, jak napisałeś. I przeskoczyć się tego nie da. Ale zamaskować - już owszem ;)
Prawda jest taka, że najważniejsze są Twoje odczucia - bo to jest Twoja wizja. A widzę wyraźnie, że Cię ta fota cieszy :) No i tak trzymaj - przecież o to chodzi :) W tym przypadku będzie nas po prostu różnić "tolerancja organizmu oglądającego na przepały":D

Shaiith
22-10-2010, 19:30
A mi się podoba trójeczka, jakoś w przypadku dwóch pierwszych to jakoś nie pasują mi te lekkie przepalenia w miejscu gdzie jest słońce.

ART69
22-10-2010, 20:54
Kadrowo trafia do mnie trójka, jak to kolega Fremen napisał ma intrygujący podział :-) ładnie pokazany detal na podłodze i naturalne kolory :-)

borregaard
23-10-2010, 00:01
..... ja wybieram czwórkę (http://img202.imageshack.us/img202/5151/dsc44401.jpg)
Ja też....:-)

Reju
23-10-2010, 13:35
Jest dobrze ,podoba mi się kadr ciekawie poukładany ...ale ta plamka (ciekłe złoto;))rozprasza mnie ...i dlatego wybieram trójkę

darko
23-10-2010, 13:43
Ja też wybiorę 3, najbardziej pochodzi mi ten kadr a na 1 i 2 nie podchodzi mi ta plama słońca

MarianS
23-10-2010, 14:07
Bardzo ładna seria ze wskazaniem na 4.Pozdrawiam

MarianS
23-10-2010, 14:08
Przepraszam za pomyłkę oczywiście 3.Pozdrawiam

touran
23-10-2010, 16:14
Ja też....:-)

... i ja, oczywiście 4

GUINNESSts
23-10-2010, 19:44
Dla mnie wylacznie kadr JEDYNKI! Z niebem z dwojki.
Jedynka najlepiej gra i prowadzi w swoim kadrowym opowiadaniu.

Szuwar
23-10-2010, 20:48
Kadrowo jedynka, kolorystycznie trójka.

Przyjemnie się ogląda, choć plamy słońca trochę rażą.

GUINNESSts
23-10-2010, 21:39
neverhood- fajnie ze sie komus spodobalo, mnie tez na miejscu urzeklo to plonace niebo.
harb-wprawdzie jak napisalem we wstepie ja wole 1, ale dzieki bardzo za wpis.
wingeo-bardzo fajnie to zrobiles, dodales klimatu, podoba mi sie.

Pozostale 125 osob ktore tu zajrzalo nie pozostawiajac wpisow...no coz. Dziekuje za dyskusje o kolorach, kadrowaniu, ekspozycji i ogolnie o zdjeciach;-), az sie troche mi odechciewa pisac komentarze jak nie moge liczyc na odwdzieczenie tym samym.

P.S Ale w sumie dzieki tym 125 osobom doszedlem do rewolucyjnego;-) wniosku ze robie foty jednak dla siebie a nie pod forum...bo zdjecia i tak mi sie podobaja:-), sa dokladnie obrobiona jak chcialem i z checia taka np 1 sobie drukne w wiekszym formacie.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje tym ktorym chcialo sie cos skrobnac.

jurek1906-dzieki za wpis. Dla mnie akurat 3...ma 3 miejsce;-), ale dzieki za uwage i opinie(pisalismy chyba jednoczesnie;-)).

Dodrze, ze probujesz cos zmienic. Z czasem zyskasz wielu wrogow a tym samym wiecej sie nauczysz. Nie ma tu wielu osob piszacych szczerze. Raczej piszacych liczac na pozniejsze komentarze w stylu... pozytywnym;)
Przewage odwaznych jednak mozna zaobserwowac coraz czesciej. I wszystkim takiego TWA-mać podejscia akurat tutaj zycze.

Dziękuje za nie komentowanie!;)

Ps: Te trzy kadry swiadcza o tym, ze chcesz sie uczyc a nie promowac. Krzysztofie ja i Uboot jestesmy z Ciebie dumni;);):mrgreen:

Klarens
23-10-2010, 21:44
Juz zagladam 3 raz tutaj i ciezko mi jakos z ta jedynka , przepalonego slonca co prawda nie ma ale ta plama jest taka tajemnicza (nie wiedzialem jak to nazwac) , nie ukrywam ,ze prace sa bardzo dobre , zwlaszcza kolory ...mowie tylko ,ze jestem niezdecydowany co do opini tego slonca?

PABLOOK
23-10-2010, 21:53
Kilka słów moich przemyśleń odnośnie Twoich, zaprezentowanych kadrów.
Wydaje mi się, że lepiej by było, abyś zaprezentował jedno zdjęcie.
Wiem, że chciałeś w sposób chronologiczny pokazać ten spektakl odbywający się na niebie. I w pewnym sensie nie dziwię się Tobie. Bo działo się naprawdę pięknie. Jednak pozostawiając wybór potencjalnemu odbiorcy odnośnie kadrów, pozostawiasz też pewną możliwość manipulacji i sugestywnego odbioru. Wydaje mi się, że lepiej było by, abyś zaprezentował jeden kadr, najbardziej słuszny Twoim zdaniem i w nim ukazał to, co zapamiętałeś z tego skądinąd ciekawego, wieczornego spektaklu.
I tu skupiłbym się na kadrze pierwszym. Tam jest moc i magia, którą trzeba pokazać. Tam jest światło i barwy, które na to zasługują.
Co do aspektów technicznych tych zdjęć, zawsze twierdziłem, że dobry przepał nie jest zły, ale nie w takim wydaniu.
Ta żółta meduza naprawdę średnio się prezentuje ;). Także moim skromnym zdaniem, ujarzmić ją trzeba i w pojedynczym wydaniu zdjęcie na pewno zyska na przekazie.
A co do Twojego stwierdzenia, że zdjęcia robisz dla siebie, to pełna zgoda. Ale wystawiając je na forum oczekujesz wydaje mi się komentarzy. I zapewne komentarzy, które niosły by z sobą konstruktywną krytykę, bo dzięki niej ja przynajmniej wiele zyskałem.
Takie tam moje przemyślenia. Mam nadzieję, że za bardzo nie przynudziłem ;).

krzysztofz24
24-10-2010, 11:18
Uwaga bedzie esej;-)

Watek juz polecial na druga strone, ale jednak go wykopie bo dwa wpisy szczegolnie mnie ruszyly, widac ze pisane tak od serca;-), a nawet powiedzialbym z pasja. Mam tu na mysli kolege GUINNESSts i PABLOOK.


To najpierw GUINNESSts:
Mysle, ze pewna doza buntu, czy nie zgadzania sie na zastany porzadek kosztem nawet robienia sobie wrogow(wrogowie raz sa a raz ich nie ma, a trzeba robic swoje) jest jak najbardziej wskazana.
Zawsze jak wystawiam zdjecia tak po cichu licze, a nuz sie komus zachce i sie rozpisze na pare zdan;-), mniej wazne czy pozytywnie czy negatywnie. Wazne zeby napisal co naprawde mysli, a ja skrupulatnie sobie wylowie co cenniejsze wskazowki.
I troche wnerwilo mnie ze daje zdjecie, udzielam sie ludziom w watkach, a tu sie nikomu nic nie chce. Bo po co. Lepiej nawalac posty w stylu "Bardzo ladnie Stasiu", "podoba mi sie" albo cytowac sie nawzajem.
Bo niestety zauwazylem ze liczba postow chyba wplywa na ilosc komentarzy. Ale nie bede sobie stukal na sile licznika, post postowi nierowny. Moze byc na 3 slowa(jak dostaje taki koment to zasadniczo mam go gdzies), a moze byc na pare zdan(taki koment bardzo uwaznie czytam, i zagladam nawet w profil autora, co by obczaic jakie to zdjecia robi dana osoba, czyli jak ogolnie czuje fotografie i jaki ma warsztat).

I jeszcze jedno co mnie czasami rozwala. Jakis autor daje zdjecia, dobre, wszyscy chwala...az tu nagle przychodzi ten dzien, ze wystawia "gniota"...i wszyscy wody w usta;-). Bo nie wypada krytykowac Henia. Bo po napisac cos konstruktywnie krytycznego, jeszcze autor sie obrazi i mi bedzie pisal negatywy. Lepiej klepac gratki pod zdjeciami. A jak Henio da zle zdjecie to spuscmy zaslone milczenia...mial po prostu chlopak gorszy dzien;-).

I jeszcze raz napisze. Robie zdjecia dla siebie, wystawiam po to zeby sie uczyc,(choc nie zaprzecze ze bardzo milo jak sie spodoba bez zastrzezen), zeby rozmawiac o zdjeciach z ludzmi, ktorzy jak mi sie zdaje dziela ze mna wspolna pasje fotografowania...oczywiscie rozmawiac jesli zechca byc partnerami do rozmowy. Czyli pisz pelnymi zdaniami co mysla, a nie na odczepnego dwa slowa.


P.S Do ciebie, w sumie widze ze na tym forum nie jest jednak chyba tak zle;-), bo jak sie przycisnie to jednak mozna liczyc na konkretne i wartosciowe wpisy....choc oczywiscie byloby lepiej bez robienia jazd zeby cos poczytac pod swoimi zdjeciami.


PABLOOK
Naprawde przeczytalem twoja analize kilkanascie razy, wielki szacunek ze ci sie chcialo, jest bardzo cenna. Wogole cenie cie za to jakie wystawiasz komentarze. Dlugie, pelne wlasnych odczuc i przemyslen.
Co do tego co napisalec. Pierwotnie mialem dac tylko 1. Bo jak juz pisalem to wlasnie ona jest dla mnie naj. Ale wiedzialem, ze z tym sloncem moga byc obiekcje;-), to jednalk zdecydowalem sie pokazac to chronologicznie.

Tak jak napisales "tam jest moc i magia, ktora trzeba pokazac. Tam jest swiatlo i barwy, ktore na to zasluguja"...Wierz mi ze tak to wlasnie odbieram i idac dalej, mam gasic slonce ktore jest zrodlem tego calego poweru?.
Sam nie lubie przepalow na niebie, ale slonce. Slonce to moc i zrodlo swiatla, jego poczatek i epicentrum. A jak przeczytalem w pewnej ksiazce porade znanego fotografa krajobrazu "miej obsesje na punkcie swiatla w swoich zdjeciach..."
No i zawsze staram sie przede wszystkim dbac o swiatlo, one jest dla mnie najwazniejsze. Barwa, kat padania, pulsacja, natezenie, delikatnosc, lsnienie, migotanie, odbicie, swietlistosc, ....
I wrocmy tu do zjecia numer 1. Niebo plonie...a skad ten ogien jak nie od slonca. Reju okreslil to mianem "ciekle zloto", dokladnie tak myslalem kolorujac je pedzelkiem w PS, bo na rawie bylo 255, nie chcialem za bardzo gasic...ma dawac po oczach, nie ma bc stonowanie, ma byc power, ma swiecic, ma byc zrodlem wszustkiego co na tym zdjeciu jest zawarte. Ma plonac.
Tylk nie zrozum tego wpisu tak, ze zazarcie bronie tego zdjecia, po prostu pisze o moim postrzeganiu swiatla i jego czuciu.
Czytam juz twoj wpis z 15 raz, a ze zdjecie robisz zajebiste, to tym bardziej go biore pod uwage...na pewno pod wplywem twojego wpisu jeszcze nie raz sie pobawie tym rawem. I dzieki za podzielenie sie "twoim postrzeganiem swiatla", tez wezme go pod uwage.



P.S Moga byc bledy ortograficzne i pewne wtopy stylistyczne, ale pisane pod wplywem emocji;-), a poprawiac juz mi sie nie chce;-).