Zobacz pełną wersję : Dotacje Unijne POKL - godna zaufania firma pisząca wnioski?
Cześć.
Chciałbym w tym roku wziąć udział w projekcie POKL 6.2.
Niestety, nie jestem znawcą tematu i obawiam się, że nie poradziłbym sobie z napisaniem wniosku, dlatego szukam jakieś godnej zaufania firmy zajmującej się pisaniem wniosków.
Może ktoś korzystał już z usług takiej firmy?
Jak wygląda kwestia płatności?
Czy jest to opłata prowizyjna, powiedzmy dany % od sumy otrzymanej dotacji, czy są to koszty stałe jak za usługę?
Może ktoś z szanownych forumowiczów się tym zajmuje?
Pozdr.
Chętnie bym się dowiedział jakie są stawki bo sam zacząłem pisać. Jestem po 3 biznesplanach (wszystkie dostały dofinansowanie), ale w dużych miastach, gdzie jest duża konkurencja, to może nie być tak różowo. Generalnie nie widzę, żeby zapłacić więcej niż 1500 zł za otrzymanie dotacji.
mishieck
20-10-2010, 20:02
Ja napisałem 2, skuteczność 100%, konkurencja była spora. Wbrew pozorom to nie jest takie trudne.
Jeśli zdecydujesz się na firmę, to i tak będziesz musiał im podać większość danych - nikt nie stworzy tego za ciebie. Jedyne co oni mogą zrobić, to ładnie to ubrać w słowa. Dane dot. firmy i tak muszą powstać w twojej głowie.
Jedyny problem dla większości osób to napisanie bilansu i rachunku zysków i strat - ale to może zrobić za ciebie np. zaprzyjaźniona księgowa. Reszta to odpowiednie "lanie wody".
To jasne, że trzeba mieć ułożony choć jakiś ramowy plan działania i jak ma ten cały "biznes" wyglądać.
Problemem jest ujęcie tego w słowa.
Ja się w tym dobrze nie czuję, dlatego wolałbym powierzyć to komuś innemu, kto wie, co jest istotne, co warto dodać, a co ująć z wniosku.
Z tego co się dowiedziałem, w Mazowieckim nabór trwa pod sam koniec października, więc czasu niewiele, a nie wiem, kiedy będzie następna edycja.
mishieck, a może ty jesteś zainteresowany napisaniem takiego wniosku?
Skoro udało ci się już kilkukrotnie, to wiesz co i jak.
Trochę się obawiam zlecenia wniosku takiej firmie, no bo zapłacisz 500 zł za wniosek, który zostanie odrzucony i zostajesz z plikiem pdf i portfelem uboższym o 5 stówek.
Z całego Mazowieckiego wnioski zbierane są w Warszawie czy jak to jest...podeślij więcej informacji;)?
mishieck
20-10-2010, 20:47
Ja preferuję osobisty kontakt, więc się nie podejmę. A z tym naborem to się zorientuj. Bo to tak w 6.2 wygląda, że najpierw trzeba się do tego projektu załapać (spełniać jakieś kryteria itd.). U mnie np. większość projektów skierowana była do nieaktywnych zawodowo kobiet...
no właśnie...a ja jestem jako tako aktywny zawodowo (umowa o pracę) mężczyzną...co nie zmienia faktu, że rozglądam się za dotacją...a PUP odpada...
Z całego Mazowieckiego wnioski zbierane są w Warszawie czy jak to jest...podeślij więcej informacji;)?
Wiesz, ja też dokładnie nie wiem.
Dostałem tylko informację od jednej z firm zajmujących się pisaniem wniosków.
Oto krótki cytat:
"Pokrótce opiszę jak przebiega dwustopniowa rekrutacja:
Pełną dokumentację należy złożyć do jednostki finansującej.
Następnie komisja, na podstawie złożonej dokumentacji wybiera Wnioskodawców na rozmowę kwalifikacyjną.
Kolejno wybiera grupę osób kwalifikujących się do programu.
Po podpisaniu umowy będzie Pan musiał uczestniczyć w bezpłatnym szkoleniu nt. zakładania i prowadzenia własnej działalności.
Po odbyciu szkolenia zostaną wyłonione najlepsze pomysły i projekty, które zostaną zakwalifikowane do otrzymania dotacji".
"Koszt opracowania dokumentów rekrutacyjnych wynosi 390 zł.
Nabór wniosków trwa od 25 do 29 października, jednak jeśli wniosków będzie bardzo dużo, jest możliwość wcześniejszego zamknięcia naboru."
yhym czyli firma sama Cię "namierzyła"...
płacisz 390zł przed podpisaniem umowy? czyli przed ewentualnym odrzuceniem?
mishieck
20-10-2010, 21:14
390 chyba za dokumenty rekrutacyjne do udziału w projekcie. Oczywiście nie masz gwarancji, że się dostaniesz.
Jak się dostaniesz to bulisz kolejną kasę za biznesplan. I też nie masz gwarancji że dostaniesz kasę.
Procedura jest długotrwala i polecam zainteresowanie się dotacjami z PUP - tam decyzję dostaje się w kilka dni. Jedyny minus z PUP to że przez rok nie można podjąć pracy na etacie (ale zawsze można wystawiać faktury).
Nie, to ja sam napisałem do firmy.
Dokładnie to znalazłem jakiś ranking firm zajmujących się przyznawaniem dotacji i ta była jako jedna z wyróżnionych.
Napisał w skrócie jak wygląda sytuacja i dostałem taką odp.
Czyli 390 zł to dopiero pierwsza "rata" za tą usługę... ciekaw jestem, ile wyniesie całość.
Sam i tak tego nie napiszę, ale wolałbym już zapłacić 5% od sumy dofinansowania takiej agencji, ale tylko w przypadku otrzymania dotacji, bo tak to jest to trochę bez sensu.
... PUP - tam decyzję dostaje się w kilka dni. Jedyny minus z PUP to że przez rok nie można podjąć pracy na etacie (ale zawsze można wystawiać faktury).
a ja myślałem, że z PUP jedyny warunek to taki, że firma nie może upaść przez rok...
mishieck
20-10-2010, 23:02
a ja myślałem, że z PUP jedyny warunek to taki, że firma nie może upaść przez rok...
To że firma musi działać przez 12 miesięcy to warunek bezwzględny zarówno w PUP, jak i 6.2 POKL
a czy istnieją jakieś dotacje, dla kogoś kto pracuje zawodowo (umowa o pracę) a chce dodatkowo rozkręcić biznes, nie rezygnując z dotychczasowej pracy?
Macienty
21-10-2010, 07:51
nie
nie
Dlaczego wprowadzasz ludzi w błąd? Takie dotacje z UE również istnieją, choć w mniejszym stopniu. W moim regionie np. jakiś czas temu był taki program przeznaczony dla małych miejscowości, zarówno dla osób pracujących jak i bezrobotnych.
Macienty
21-10-2010, 08:12
w chwili obecnej uzyskanie takich dotacji w dużych miastach jest po prostu nie możliwe. Chyba, że biznes połączysz z działalnością społeczną lub jednostką badawczą/rozwojową ogólnego pożytku - czytaj - na przykład z Twojego biznesu korzystać będą mogli ludzie uczący się, chociażby praktykujący studenci. Unia zaczęła trochę ograniczać swoje szaleńczo rozdawnicze zapędy i o takie dotacje będzie coraz trudniej, wiem z praktyki.
w chwili obecnej uzyskanie takich dotacji w dużych miastach jest po prostu nie możliwe. Chyba, że biznes połączysz z działalnością społeczną lub jednostką badawczą/rozwojową ogólnego pożytku - czytaj - na przykład z Twojego biznesu korzystać będą mogli ludzie uczący się, chociażby praktykujący studenci. Unia zaczęła trochę ograniczać swoje szaleńczo rozdawnicze zapędy i o takie dotacje będzie coraz trudniej, wiem z praktyki.
Owszem, jest tego mniej i rzadziej, ale są. Generalnie dotacji dla Polski jest coraz mniej. Ja dałem dupy bo jak wchodziliśmy do UE to dużo kasy nawet zostawało bo ludzie nie korzystali i nie było trudno o niedużą dotację, teraz jak chciałem wziąć to okazało się, że nie ma aktualnie żadnego programu pod ktory bym się łapał...
Macienty
21-10-2010, 08:17
no i to jest cały ten urok właśnie - dużo programów, ale ciężko się w któryś wbić konkretnie...
mishieck
21-10-2010, 08:20
Co wy opowiadacie? Przecież 6.2POKL jest właśnie dla wszystkich! Pracujących, bezrobotnych i tak dalej. To, że napisałem ze projekty były skierowane głównie do nieaktywnych zawodowo nie oznacza że w tym samym projekcie nie ma puli miejsc dla osób pracujących!
mishieck
21-10-2010, 08:21
w chwili obecnej uzyskanie takich dotacji w dużych miastach jest po prostu nie możliwe. Chyba, że biznes połączysz z działalnością społeczną lub jednostką badawczą/rozwojową ogólnego pożytku - czytaj - na przykład z Twojego biznesu korzystać będą mogli ludzie uczący się, chociażby praktykujący studenci.
Bzdury kolego opowiadasz...
Tu masz dokumenty programowe - znajdź mi zapis w którym jest mowa o takich ograniczeniach
http://www.efs.gov.pl/Dokumenty/Strony/Dokumenty.aspx
Pomogę ci - tu jest jeden z waźniejszych dokumentów: http://www.efs.gov.pl/Dokumenty/Lists/Dokumenty%20programowe/Attachments/89/SzOP_1405_ost.pdf
Strona 188-195. I co? Nie ma! I własnie na takich legendach żerują firemki, które kasują ludzi za napisanie prostego wniosku....
Co wy opowiadacie? Przecież 6.2POKL jest właśnie dla wszystkich! Pracujących, bezrobotnych i tak dalej. To, że napisałem ze projekty były skierowane głównie do nieaktywnych zawodowo nie oznacza że w tym samym projekcie nie ma puli miejsc dla osób pracujących!
Jest jakaś konkretna strona www, gdzie można by zobaczyć jakie regiony się łapią i jaki jest okres trwania tego projektu? Moje zapytania do google spełzły na niczym jeśli chodzi o Gorzów..
U mnie np. większość projektów skierowana była do nieaktywnych zawodowo kobiet...
No to łatwiej trochę. U facetów o wiele trudniej. Kobiety dostają dotacje na różnorakie pierdoły, które by u facetów nie przeszły, bo pomysły mają konkretniejsze.
Oto krótki cytat:
Wbrew pozorom ten pierwszy wniosek też jest ważny. Decyduje (poza rozmową, na którą Cię zaproszą), o tym, czy wejdziesz do tej grupy szczęśliwców walczących o kasę w drugiej części. Biorąc pod uwagę, że w pierwszym etapie dodatkowo punkty czasem zyskuje się w zależności od różnych warunków (długotrwałe bezrobocie, wiek, niepełnosprawność, płeć, miejsce zamieszkania itp.), napisanie formularza rekrutacyjnego jest bardzo ważne.
w chwili obecnej uzyskanie takich dotacji w dużych miastach jest po prostu nie możliwe.
Trudne. Ale właśnie piszę dla kogoś będącego w takiej sytuacji.
Jest jakaś konkretna strona www, gdzie można by zobaczyć jakie regiony się łapią i jaki jest okres trwania tego projektu? Moje zapytania do google spełzły na niczym jeśli chodzi o Gorzów..
Szukaj na Wojewódzkich Urzędach Pracy.
mishieck
21-10-2010, 08:41
prz3mo zobacz tutaj: http://efs.lubuskie.pl/index.php?id=66&lng=pl - zadzwoń do punktu informacyjnego i poproś o listę instytucji realizujących projekty z 6.2 POKL. Potem wujek Google i obdzwaniasz instytucje z zapytaniem czy prowadzą jeszcze nabór.
Jeśli już nie będzie naboru to jeszcze raz dzwonisz do punktu informacyjnego i pytasz kiedy będzie ogłaszany kolejny konkurs z 6.2 POKL. Jak będziesz miał datę to śledzisz stronę WUPu czy czy tam innej instytucji i czekasz na pojawienie się listy rankingowej. Na liście będziesz miał nazwy projektodawców i znowu wujek Google twoim przyjacielem...
prz3mo zobacz tutaj: http://efs.lubuskie.pl/index.php?id=66&lng=pl - zadzwoń do punktu informacyjnego i poproś o listę instytucji realizujących projekty z 6.2 POKL. Potem wujek Google i obdzwaniasz instytucje z zapytaniem czy prowadzą jeszcze nabór.
Jeśli już nie będzie naboru to jeszcze raz dzwonisz do punktu informacyjnego i pytasz kiedy będzie ogłaszany kolejny konkurs z 6.2 POKL. Jak będziesz miał datę to śledzisz stronę WUPu czy czy tam innej instytucji i czekasz na pojawienie się listy rankingowej. Na liście będziesz miał nazwy projektodawców i znowu wujek Google twoim przyjacielem...
ok, dzięki
Macienty
21-10-2010, 15:55
Bzdury kolego opowiadasz...
Tu masz dokumenty programowe - znajdź mi zapis w którym jest mowa o takich ograniczeniach
http://www.efs.gov.pl/Dokumenty/Strony/Dokumenty.aspx
Pomogę ci - tu jest jeden z waźniejszych dokumentów: http://www.efs.gov.pl/Dokumenty/Lists/Dokumenty%20programowe/Attachments/89/SzOP_1405_ost.pdf
Strona 188-195. I co? Nie ma! I własnie na takich legendach żerują firemki, które kasują ludzi za napisanie prostego wniosku....
rzecz w tym, że ja temat realizowałem w praktyce i jeżeli ktoś tu leci w bongo, to nie firemki żerujące na projektach a urzędnicy, którzy tworzą własną filozofię przepisów unijnych. te bzdury to właśnie ta filozofia i żadne zasłanianie się tym co przytoczyłeś na odpornego na argumenty urzędnika nie pomoże. Ja wiem, że są projekty, są fajne, kasa z nieba, ale ktoś tę piękną ideę musiał spartaczyć, i o to tak bym wskazywał winnych. Nie mniej jednak w uzyskaniu dotacji życzę wszystkiego pomyślnego.
mini, ja jednak proponuje Ci sprobowac samemu. Nie trzeba byc dyplomanetem polonistyki czy marketingu, wystarczy miec sensowne zalozenia do dzialalnosci, przedstawic perspektywe rozwoju i porzadnie opisac planowane wydatki. Oczywiscie duzo zalezy od samego projektu, a dokladnie grupy docelowej. Moze sie okazac, ze projekt realizowany jest dla kobiet dlugotrwale bezrobotnych, wtedy nie ma co startowac
tak czy inaczej, proponuje walczyc samemu :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.