PDA

Zobacz pełną wersję : Czułości w D300



lukaszD1x
19-10-2010, 21:25
Witam.
Zastanawiam się gdzie jest sens maksymalnego ISO w D300 to po wyrzej 2000 wyglonda to miernie,byłem ostatnio na ślubie i tam Panii fotograf robiła 5D mark II na czułościach powyżej 3200 bez lampy .Fotki słabe czy to ma sens ?Co myślicie o tym?

Błażej
19-10-2010, 21:30
Pisze się wyżej i wygląda. A i najpierw stawiamy znak przestankowy, dopiero potem spację.

To ma sens.

pacyf
19-10-2010, 21:37
W D300 powyżej ISO2000 puszka przestaje wybaczać błędy w warsztacie. Jeśli się źle naświetli to efekt rzeczywiście jest marny. Jeśli jednak poświęci się chwilę na pomiar rozpiętości tonalnej sceny to efekt jest znośny.

maki
19-10-2010, 23:50
.Fotki słabe czy to ma sens ?Co myślicie o tym?

Takie fotki jaki fotograf

ekonet
20-10-2010, 01:07
Pisze się wyżej
Pisze się też "powyżej". To ma sens. ;)
Dwa poważne błędy w jednym wyrazie. Kandydat na mistrza. :/

tomtytus
20-10-2010, 13:58
Ja kiedyś na suto ISO zrobiłem zdjęcie na stacji benzynowej mojej koleżance. Taki zupełnie przypadkowy pstryk podczas przechadzki po coś do picia :)
Jak zerknąłem na zdjęcie to musiałem od razie zerknąć na EXIF. ISO było chyba 2500 a obraz na prawdę BARDZO przyzwoity.

Pawel Pawlak
20-10-2010, 15:56
ja w większości przypadków nie używam w d300 iso większego niż 1250-1600 (a najczęściej staram się nie wychodzić poza iso640-800). Ale głównie dlatego, że biorę pod uwagę lekką poprawę kadru przy PP i ewentualną dużą wielkość odbitki (tzn. 30x45 i większe). Ale jeśli się zdarzy fotografować na wyższej czułości, to trzeba się bardziej postarać przy komputerze. Generalnie do wielkości odbitek "ślubnych" chyba nie byłby wielkiego problemu, żeby poradzić sobie z iso3200.

hostman22
20-10-2010, 16:07
mój d300 jest twardy i nieustraszony, na próżno szukać w nim czułości ;)

Widziałeś je na wyświetlaczu w aparacie, czy już po post-processingu..?

przem426
20-10-2010, 16:15
d300s, iso 2000-2500 ustawione z premedytacją, szkła f2.8, przeciętny kościół (nie żeby jakiś super jasny, ale też nie ciemnica)

fotki bardzo znośne na kompie już po postprocesie, a odbitki po prostu super.
oczywiście widać gdzie robiłem z lampą na iso400 a gdzie bez lampy na iso2500.
niemniej da się, jest użyteczne, zdjęcia zaakceptowane przez młodych...

Endryou
20-10-2010, 17:18
Nie robię ślubów, ale myślę, że dobrze ogarnięte iso 3200 na papierze będzie wyglądało ok. Ostatnio cały meczyk na mizernie oświetlonej salce robiłem na 3200 i jak dla mnie wystarczy:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=161435

Pzdr

Pawel Pawlak
20-10-2010, 23:09
Generalnie, wolę żeby było ostro i wyższe iso niż niższe iso, ale poruszone. Jak jest ostrość to z D300 mozna naprawdę sporo wycisnąć.

Altro
21-10-2010, 09:00
Od lat fotografuję turnieje brydża gdzie problemy są z rozmiarami sal turniejowych i kolorem ich ścian, oświetleniem żarowym i jarzeniowym a nawet kolorami wykładziny na podłodze. Odkąd mam D 300 i SB 900 wiele problemów rozwiązywanych jest automatycznie, głównie dzięki auto ISO - nawet do 3200 - i błyskowi odbitemu. Rezultaty na warsbrydz.pl - wyniki - zdjęcia (Grand Prix Mazowsza, Grand Prix Warszawy).

messer
21-10-2010, 17:28
Autorze.
Zdefiniuj (sam sobie najlepiej) pojęcie: "sens" w kontekście "czułości iso". Później dodaj do tego definicję słowa "maksymalne", oczywiście również z uwzględnieniem kontekstu.
W wyniku najprawdopodobniej dostaniesz odpowiedź, której szukasz.

A jeśli jej nie dostaniesz - to trzymaj się iso 200, jeśli jesteś perfekcjonistą, a jeśli nie - używaj maksymalnie wysokiego iso dostępnego w aparacie i uwzględniaj poprawną ekspozycję.

Albo odpowiedz mi na pytanie: Jaka maksymalnie przysłona ma sens w nikkorze 24-70/2.8? :-)
EDIT: No dobra, w Tamronie 28-75, bo tego widzę w Twojej stopce.



byłem ostatnio na ślubie i tam Panii fotograf robiła 5D mark II na czułościach powyżej 3200 bez lampy .Fotki słabe czy to ma sens?

Sugerujesz, że mark drugi piątki na iso3200 robi słabe zdjęcia? Czy że Pani fotograf nie potrafi używać marka drugiego? Bo trochę nie nadążam...

erber
24-10-2010, 21:09
...trzymaj się iso 200, jeśli jesteś perfekcjonistą, a jeśli nie - używaj maksymalnie wysokiego iso dostępnego w aparacie i uwzględniaj poprawną ekspozycję.

Kolega messer uchwycił sedno tematu.
Swego czasu starałem się za wszelką cenę nie przekraczać ISO800 w D300. Czy to w ciemnych kościołach czy na weselach podczas dynamicznych tańców gdzie jedynym oświetleniem były często gęsto kolorofony lub lasery - z uporem maniaka trzymałem się ISO800. Jednak gdy w końcu odważyłem się "popłynąć" z czułościami stwierdzam, że: 1) zyskuję czas podczas obróbki 2) zmniejszył się odsetek poruszonych zdjęć 3) zwiększając czułość często udaje mi się osiągać poprawną ekspozycję, a efekt końcowy jest zazwyczaj lepszy nawet dla krańcowych wartości ISO niż uzyskując poprawną ekspozycję rozjaśniając niedoświetlone ISO800.
Zdjęcia są po prostu technicznie lepsze... czyli przewrotnie.. można pokusić się o stwierdzenie, że umiejętnie zwiększając ISO "perfekcja" jest nam nieco bliższa:)

burz
24-10-2010, 21:12
(...) Jednak gdy w końcu odważyłem się "popłynąć" z czułościami (...)

A jak bardzo "popłynąłeś"?

erber
24-10-2010, 21:20
ISO 2000-2500 a czasem nawet 3200 w ekstremalnych ciemnościach z podpiętą 50ką często na pełnej dziurze... no pod warunkiem że jakiś laserek przyświeci gdzieś w pobliżu:)

stef
24-10-2010, 22:11
Nie od dziś wiadomo, że lepiej dobrze naświetlić iso 1600, niż niedoświetlić przy iso 800 i wyciągać cienie.

ryszkut
25-10-2010, 23:30
dodatkowo szum raczej nie przeszkadza w nieostrości, a jak masz dobrze oświetloną twarz to iso3200 jest piękne po prostu.
reszta to wszystkie niuanse o których praktycy wiedzą, nie ma co się rozwodzić...

zibi256
28-10-2010, 09:34
Ameryki nie odkryje, ale jak masz w miare obecne swiatlo to mozesz pociagnac do 3200, pracuje czesto na 3200 iso, szybkosc 1/50 i w mniejszym obrazku wyglada dobrze, oczywiscie mozna sie do szumow przyczepic ale sadze ze nie jest zle. http://www.flickr.com/photos/wiktorski/sets/72157623311143376/ tu praktycznie wszystko jest robione na 3200 ISO. Pozdrawiam

Michał1972
28-10-2010, 12:51
Dziwne to pytanie. Czyż nie lepiej samemu poeksperymentować i na tej podstawie odpowiedzieć sobie na pytanie ? Większość z nas wie, że w zależności od rozdzaju oświetlenia w pomieszczeniu (w tym przypadku - kościoła) czasami zdjęcia na ISO 1000 będą trudne do zaakceptowania, a innym razem i z 1600-2000 będziemy zadowoleni. Przy okazji - obiektywy 2,8 nie ułatwiają tu zadania, ani lampa Metz 48.

messer
28-10-2010, 15:25
Przy okazji - obiektywy 2,8 nie ułatwiają tu zadania, ani lampa Metz 48.

Znaczy, że co?

Michał1972
28-10-2010, 22:46
To znaczy, że mając obiektywy F1,4 - F1,8 w większości przypadków (mówię o kościołach) pozwala to na ustawienie ISO w przedziale 1000-1250.

Pawel Pawlak
28-10-2010, 22:51
To znaczy, że mając obiektywy F1,4 - F1,8 w większości przypadków (mówię o kościołach) pozwala to na ustawienie ISO w przedziale 1000-1250.

A ja myslałem że między f1.4 ma się do f1.8 jak iso1000 do 1600 ;)

Michał1972
28-10-2010, 22:55
Znaczy, że używając (np. w kościele) obiektywy F1,4 - F1,6 w większości przypadków pozwala to na ustawienie ISO w przedziale 1000-1250. Nie trzeba się więc zastanawiac nad sensem używania dyższych wartości ISO :)


A ja myslałem że między f1.4 ma się do f1.8 jak iso1000 do 1600 ;)

Łapiesz za słówka :). Sens mojej wypowiedzi jest taki - z jaśniejszymi szkłami nie trzeba się zastanawiac nad maksymalnym ISO:)

maki
28-10-2010, 23:30
Czasem wyższe ISO jest lepsze niż papierowa GO

Michał1972
29-10-2010, 23:07
Czasem wyższe ISO jest lepsze niż papierowa GO

Wszytko zależy od tego jaki efekt chce się uzyskac i od odległości do fotografowanego przedmiotu. Ale to już dywagacje zupełnie off topic.