PDA

Zobacz pełną wersję : Zespół muzyczny na przyjęcie weselne



kh29228
19-10-2010, 12:37
Witam,
potrzebuję znaleźć zespół muzyczny na przyjęcie weselne, który gra standardy jazzowe, swing, delikatny pop. Bez kawałków biesiadnych itp.

Możecie kogoś polecić?

Pozdrawiam

ekonet
19-10-2010, 13:01
Gdzie to ma być i kiedy?

kh29228
19-10-2010, 13:13
40km od Warszawy (http://www.dworcelejow.pl/), 12 marca

rockabilly
19-10-2010, 14:15
Zespół się nazywa senator i są ze Zduńskiej Woli- dwóch facetów i dziewczyna

coś tam dyskietkują, wiadomo ale trąbka czy sax są na żywca.
generalnie pewnie dogadasz się żeby wioski nie grali.

Adam Trzcionka
19-10-2010, 14:31
http://www.swingthing.pl/

top topów

RomanZWrocławia
19-10-2010, 14:41
http://www.evergreenband.pl/pl/strony/index/0

najprawdopodobniej też top topów :)
na zdjęciach wyglądają wiekowo, strona też ..... siermiężna ale grają to czego szukasz

Obi
19-10-2010, 14:43
http://www.zespol-cudawianki.pl/
z ręką na sercu :) Kumple robią nieźle robotę.

login_87
19-10-2010, 15:45
http://www.bodyandsoul.art.pl/ polecam!! znam od dawna. Pelen profesjonalizm. Napisz jak Ci sie podobaja utwory ze strony. pozdrawiam

GeparD
20-10-2010, 03:28
ja polece cos innego, nie zespol a DJa i wodzireja w jednym. Byl u mnie i jestem mega zadowolony. Wojtek Kasprowicz i FiestaMusic (http://www.fiestamusic.pl/)

prz3mo
20-10-2010, 08:12
Miałem okazję widzieć w akcji na weselu ich: http://www.aneks.civ.pl/
Miałem autentyczny opad szczęki, jak zagrali i zaśpiewali np. "Eye of the Tiger", albo "Is this Love" (Whitesnake). Grają głównie rock, zero disco polo itp.

elanek
20-10-2010, 09:21
Grają głównie rock, zero disco polo itp.

Eeeee, bez szlagierów disco-polo to nie impreza :)

mooha
20-10-2010, 10:20
http://www.myspace.com/thetadoband sprawdź sobie ten band

Calme
20-10-2010, 11:07
Eeeee, bez szlagierów disco-polo to nie impreza :)
To zależy kto się bawi ;)

elanek
20-10-2010, 11:14
To zależy kto się bawi ;)

Panie, każden nachlać lubi, a jak się nachleje to każdy lubi disco-polo!

Nawiasem mówiąc, byłem na dziesiątkach wesel typu "ą" i "ę". PO napiciu ludzie się bawili najlepiej nie na piosenkach Stinga, Whitesmoke, Wet Wet, Wet czy jakiś innych, ale na "Jesteś szalona" czy "Czarne oczy".

kh29228
20-10-2010, 12:17
Panie, każden nachlać lubi, a jak się nachleje to każdy lubi disco-polo!

Nawiasem mówiąc, byłem na dziesiątkach wesel typu "ą" i "ę". PO napiciu ludzie się bawili najlepiej nie na piosenkach Stinga, Whitesmoke, Wet Wet, Wet czy jakiś innych, ale na "Jesteś szalona" czy "Czarne oczy".

nie rozumiem Twojej wypowiedzi, że moje wesele będzie typu ą czy ę... ja po prostu nie lubię disco polo i tyle, dlatego wybieram inny rodzaj muzyki.

marszull
20-10-2010, 12:25
Panie, każden nachlać lubi, a jak się nachleje to każdy lubi disco-polo!

Nawiasem mówiąc, byłem na dziesiątkach wesel typu "ą" i "ę". PO napiciu ludzie się bawili najlepiej nie na piosenkach Stinga, Whitesmoke, Wet Wet, Wet czy jakiś innych, ale na "Jesteś szalona" czy "Czarne oczy".

A ja bylem na kilku weselach gdzie nie bylo disco polo i oczepin (odczepin, cholera wie jak to sie pisze)
i ludzie sie bawili przy kaziku, the roots, iron maiden, edycie bartosiewicz, the beatles, elvisie i goldim (tak na przyklad co pamietam z ostatniego wesela) lepiej niz na innych weselach przy DP i do 9 rano ;)

ps i naprawde nie kazdy kto sie nachla lubi disco polo, ja nachlany wole inna muzyke do zabawy

zymir
20-10-2010, 13:29
polecam - chłopaki grają na żywo !!!!!!!! http://www.tiim.pl/

Myślę że repertuar do dogadania.

Byłem na weselu, gdzie nie było disco polo, goście niestety narzekali na ten fakt.
Choć sam nie lubię disco polo, to na moim weselu dałem wolną rękę zespołowi w/w i pogrywali czasem disco i goście się bawili super.
Moim zdaniem (bez urazy) nie skupiaj się na swoich upodobaniach i weź pod uwagę ogół gości weselnych wśród których panują różne upodobania.
Ale to w końcu Twoje wesele i sam (po zasięgnięciu opinii przyszłej Małżonki) decydujesz co ma być a czego nie.\
Pozdrawiam serdecznie i 100 lat na nowej drodze życia.

Ps. zespół naprawdę polecam - fajnie grają, mają duuużo oświetlenia itp, bajerów.

prz3mo
20-10-2010, 13:33
Eeeee, bez szlagierów disco-polo to nie impreza :)

Niby tak jest, ale na tym weselu na którym bylem i oni grali - porwali do zabawy nawet osoby starsze, bawili się wszyscy. Klimat był taki jak na koncercie, łącznie ze skakaniem gości ze sceny w tłum i noszeniem na rękach. Nigdy wcześniej czegoś takiego na weselu nie widziałem, rewelka ! A muzycznie również rewelacja.

sokrates
20-10-2010, 13:43
Polecam coś ze swojego podwórka - http://www.mammamia.org.pl/

Pełna profeska, żadnych "samouków" wszyscy członkowie to profesjonalni muzycy, nie ma mowy o wpadkach, fałszach czy jechaniu na playbacku.

robin102
20-10-2010, 13:55
Jeśli na Warszawskie wesele to warto szukać bliżej domu aby trochę kasy zaoszedzić i zatrudnić droższego-lepszego fotografa. Z tymi ludźmi miałem okazję "grać" Profesjonalizm w każdym calu.
http://www.bzzyk-band.pl/

ps.1
wokalista Bartek i wokalistka to uczestnicy programu szansy na sukces i chyba z jakimiś wyróżnieniami

ps.2
ucho audiofila nie łatwo oszukać ;)

bialogardzianin
20-10-2010, 15:03
Panie, każden nachlać lubi, a jak się nachleje to każdy lubi disco-polo!

Nawiasem mówiąc, byłem na dziesiątkach wesel typu "ą" i "ę". PO napiciu ludzie się bawili najlepiej nie na piosenkach Stinga, Whitesmoke, Wet Wet, Wet czy jakiś innych, ale na "Jesteś szalona" czy "Czarne oczy".

To prawda, tu nie chodzi nawet o nachlanie się. Wesela robi się przecież głownie dla gości, z myślą o nich. Często młodym wesele w ogóle niepotrzebne, ale rodzicom zależy, dlatego warto zdać się na orkiestrę, bo ona wie najlepiej co jest chodliwe i przy czym goście najlepiej się bawią, bo to głównie zapamiętają z wyjazdu na wesele. Ja bym szczerze, bez przekąsu, poprosił Cię kh29228 o podstawę określenia takich jakie wymieniłeś, a nie innych gatunków muzyki na weselu. "Czarne oczy" "Żono moja" to przecież standardy...

4est
20-10-2010, 15:17
http://www.omen-band.pl/

jeśli ma być top topów...10 osób, w tym chyba 6 pięknych kobiet: tańczą, wymiatają na instrumentach...
repertuar jednak szeroki, ale z klasą (bez obciachu)

Redskull
20-10-2010, 15:50
Polecam coś ze swojego podwórka - http://www.mammamia.org.pl/

Pełna profeska, żadnych "samouków" wszyscy członkowie to profesjonalni muzycy, nie ma mowy o wpadkach, fałszach czy jechaniu na playbacku.

SORRY, ale gdzie tu profesjonalni muzycy? JADĄ Z DYCHU aż uszy bolą....te same midy co zespoły co grają po 300zł na imprezę tylko, że ubrani inaczej. Przeglądni sobie ich sprzęt i powiedz mi gdzie ten "profesjonalzm"?

login_87
20-10-2010, 16:04
SORRY, ale gdzie tu profesjonalni muzycy? JADĄ Z DYCHU aż uszy bolą....te same midy co zespoły co grają po 300zł na imprezę tylko, że ubrani inaczej. Przeglądni sobie ich sprzęt i powiedz mi gdzie ten "profesjonalzm"?

http://www.bodyandsoul.art.pl/ a jak c Ci sie to podoba i ten profesjonalizm?

bialogardzianin
20-10-2010, 16:08
Może inaczej: z bardzo dobrymi zespołami jest tak, jak z bardzo dobrymi fotografami ślubnymi- mają już dawno zajęte terminy na 2011 r., tym bardziej w atrakcyjnych miesiącach z literą "r" w nazwie. Może być kłopot i działanie na zasadzie: jak się nie ma co się lubi... ;)

Redskull
20-10-2010, 16:18
http://www.bodyandsoul.art.pl/ a jak c Ci sie to podoba i ten profesjonalizm?


Nie jestem krytykiem muzycznym, więc robię to zupełnie subiektywnie. Zespół gra fajnie, ale jak na tyle osób, to ubogo z dźwiękiem(bardzo dobra pekrusja i sofcikowy basik w tle). Poza tym zaprezentowane nagrania są czysto studyjne i nijak się mają do tego co zespół "może". Zaznaczam, że wyrażam swą opinię jako osoba, która patrzy przez pryzmat imprez masowych, gdzie zespół jest dla ludzi-nie odwrotnie. Nie skreślam również zespołów dyskujących, midujących itp. Znam i takie, które przy okazji niegrania na instrumencie, który trzymają w rękach robią fajny show :D Ale gdyby mi zespół na weselu wyskoczył z dychem i wcześniej by mi o tym nie powiedział, to "szczególne warunki umowy" i "wprowadzenie w bład", czyli sąd :D


Może inaczej: z bardzo dobrymi zespołami jest tak, jak z bardzo dobrymi fotografami ślubnymi- mają już dawno zajęte terminy na 2011 r., tym bardziej w atrakcyjnych miesiącach z literą "r" w nazwie. Może być kłopot i działanie na zasadzie: jak się nie ma co się lubi... ;)

gRudzień ? heheh sorry, musiałem :P Ale pojęcie bardzo dobrego fotografa i bardzo dobrego zespołu jest tak względne ile opinii w tym wątku. Pewien bardzo znany na rynku rzeszowskim kolega powiedział mi zdanie, które zapamietam do końca życia. Nadmienię, że kolega robi i po 14 ślubów co sobota i oddaje takie gnioty, że wstyd. Ale powiedział tak: "Wiesz kiedy zdjęcie jest dobre?"..."KIEDY SIĘ SPRZEDA" i tym konkludując nie mam nic więcej do powiedzenia o rynku ślubnym....

RomanZWrocławia
20-10-2010, 16:27
4est (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=22994)

miałem absolutnie rozkoszną przyjemność fotografować na weselu na którym grał i świecił zespół
http://www.omen-band.pl/
potwierdzam to co napisałeś: show w pełnym tego słowa znaczeniu.

ekonet
20-10-2010, 16:31
4est (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=22994)

miałem absolutnie rozkoszną przyjemność fotografować na weselu na którym grał i świecił zespół
http://www.omen-band.pl/
potwierdzam to co napisałeś: show w pełnym tego słowa znaczeniu.

Toć wyraźnie na stronie piszą, że nie obsługują przyjęć weselnych. To jak jest?

RomanZWrocławia
20-10-2010, 16:39
może wesele weselu nie równe...
Spotkaliśmy się na dwudniowym posiedzeniu w zamku Kliczków. Było tłusto

kh29228
20-10-2010, 16:40
TJa bym szczerze, bez przekąsu, poprosił Cię kh29228 o podstawę określenia takich jakie wymieniłeś, a nie innych gatunków muzyki na weselu. "Czarne oczy" "Żono moja" to przecież standardy...

a widziałeś mój pierwszy post? Tam napisałem jakiej muzyki szukam: standardów jazzowych, swing, pop... "Czarne oczy" to faktycznie standard, ale nie do końca jazzowy:)

Redskull
20-10-2010, 16:52
Ale pop to już jak najbardziej...chyba, że chodzi o pop lat 90-tych :D Pozatym, niektórzy starsi goście bez "polki" czy "walczyka" będą "pokrzywdzeni" :D Uffff....trochę tych cudzysłowów było, czytaj miedzy wierszami :P hehe

maniek@n
20-10-2010, 21:28
SORRY, ale gdzie tu profesjonalni muzycy? JADĄ Z DYCHU aż uszy bolą....te same midy co zespoły co grają po 300zł na imprezę tylko, że ubrani inaczej. Przeglądni sobie ich sprzęt i powiedz mi gdzie ten "profesjonalzm"?

No i garów nie mają :(

robin102
20-10-2010, 21:42
Tam napisałem jakiej muzyki szukam: standardów jazzowych, swing, pop...
Znaczy się chcesz sobie PRAWIE zepsuć wesele. Bywałem na takich gdzie dla sznytu młodzi zwozili sobie kapele z ciężki kesz która grała żywą muzykę, a potem na parkiecie na 150 osobowym weselichu te same 3 pary się bawiły :)
Zabawa weselna to nie tylko granie i muzyka to także prowadzenie zabawy weselnej, podrywanie gości do zabawy i różne inne fiku miku :)

GeparD
21-10-2010, 01:39
swietnie napisane...

ZgReDoL
21-10-2010, 02:33
Jesli robisz wesele dla siebie, a nie dla gosci to lepiej wogóle go nie rób.
No chyba ze masz PEWNOSC ze WSZYSCY biesiadnicy słuchaja i bawia sie przy takiej muzie jaką ty lubisz.
Pisze to z doswiadczenia osoby z 15 letnim stazem grania po takich imprezach.
Zawsze powtarzałem ze na weselu najwazniejsza jest kapela i ten co wódka dzieli.
Mlodych moze nie byc, zarcie moze byc kiepskie, ale jak braknie wódy, lub kapela bedzie kiepska to zaraz to goscie zauważą.
Ty sobie wymyslilesz swing, jazz i standarty, ale ciocia ze srony stryjka, i wielu innych po wyjsciu z takiej imprezy powie ze niby fajnie, ale te muzyki to tak grali ni "przypioł ni zapioł", ani "Żono moja", ani "Majteczki w kropeczki" nie potrafia.
Poszukaj zespolu co potrafia zagrac dla ciebie pare evergreenów, ale tez niech maja w repertuarze i disco-polo, dla reszty biesiadnikow.
Nieraz tak mialem ze mlodzi mowili, u nas disco-polo to nie grajcie, a po paru seryjkach sami przylatywali, i prosili by grac tak by goscie sie bawili.
Pamietaj, kapela ma byc mobilna, i sama decydowac co grac by zabawa byla udana. Dobrzy muzycy po paru utworach wiedza co na weselu bedzie najlepiej chwytac.
Wesela z pelna rezyserka praktycznie NIGDY do konca sie nie udają, a Ty takowe chyba chcesz stworzyc.
Ale rob jak chcesz, czas na żałosc przyjdzie później.

P.S.
Teraz juz nie gram, mam to w glebokim powazaniu. Wole uwieczniac fotograficznie to jak inni sie produkuja, by spelniac zyczenia tych ktorzy o tym pojecia nie maja.

robin102
21-10-2010, 10:24
Spoko następnym razem będzie lepiej. :mrgreen:
Kolega będzie już miał doświadczenie.

elanek
21-10-2010, 10:32
Nieraz tak mialem ze mlodzi mowili, u nas disco-polo to nie grajcie, a po paru seryjkach sami przylatywali, i prosili by grac tak by goscie sie bawili.

nader częsta sytuacja

Ch4rvel
21-10-2010, 11:00
Panie, każden nachlać lubi, a jak się nachleje to każdy lubi disco-polo!

Nawiasem mówiąc, byłem na dziesiątkach wesel typu "ą" i "ę". PO napiciu lu

nie rozumiem Twojej wypowiedzi, że moje wesele będzie typu ą czy ę... ja po prostu nie lubię disco polo i tyle, dlatego wybieram inny rodzaj muzyki.

A rozumiesz to, że o tym jakie było wesele będą mówić pośród rodziny, znajomych zaproszeni tam goście ?
Nie ty, nie małżonka tylko tych kilkudziesięciu ludzi ma większy pogłos od was dwojga. W życiu codziennym nigdy nie słucham muzyki biesiadnej czy disco polo. Ale na weselu wszyscy w tym i ja bawili się przy takiej. Jeśli swoim gustem próbujesz narzucić styl zabawy to owszem Twoje prawo - sek w tym, że tak naprawdę wesele robi się dla gości i jak sama nazwa wskazuję mają się weselić a nie na siłę uśmiechać do rockowych kawałków (wątpię by wyłącznymi gośćmi byli dawni sympatycy jarocina ;) )

freefly
21-10-2010, 11:51
Po paru głębszych okazuje się, że muzyka w tańcu nikomu nie przeszkadza.:-) Nawet jeśli ktoś nie trawi disco-polo.

kh29228
21-10-2010, 12:48
Znaczy się chcesz sobie PRAWIE zepsuć wesele. Bywałem na takich gdzie dla sznytu młodzi zwozili sobie kapele z ciężki kesz która grała żywą muzykę, a potem na parkiecie na 150 osobowym weselichu te same 3 pary się bawiły :)
Zabawa weselna to nie tylko granie i muzyka to także prowadzenie zabawy weselnej, podrywanie gości do zabawy i różne inne fiku miku :)

ale ja bywałem na weselach, gdzie byłą taka muzyka i jakoś się wszyscy dobrze bawili. jeśli muzyka na poziomie to dla Ciebie PSUCIE wesela, to Twoja sprawa, ja uważam inaczej...


Jesli robisz wesele dla siebie, a nie dla gosci to lepiej wogóle go nie rób.


kurcze, jaki ja byłem głupi... a ja myślałem, że to para młoda w tym dniu jest ważna...


Mlodych moze nie byc, zarcie moze byc kiepskie, ale jak braknie wódy, lub kapela bedzie kiepska to zaraz to goscie zauważą.
Ty sobie wymyslilesz swing, jazz i standarty, ale ciocia ze srony stryjka, i wielu innych po wyjsciu z takiej imprezy powie ze niby fajnie, ale te muzyki to tak grali ni "przypioł ni zapioł", ani "Żono moja", ani "Majteczki w kropeczki" nie potrafia.

Jeśli dla Ciebie dobre wesele to takie, na których Młodych może nie być, ale ważne, żeby wódki nie zabrakło i koniecznie musisz usłyszeć "Majteczki w kropeczki" to chyba nadajemy na nieco innych falach...


Wesela z pelna rezyserka praktycznie NIGDY do konca sie nie udają, a Ty takowe chyba chcesz stworzyc.
Ale rob jak chcesz, czas na żałosc przyjdzie później.

nie zamierzam reżyserować wesela, tylko go dobrze przygotować.


Ale rob jak chcesz, czas na żałosc przyjdzie później.

To bardzo miło z wojej strony, że zakładasz, że moje wesele będzie żałosne...



Ogólnie bardzo dziękuję wielu osobom, za podanie fajnych namiarów na ciekawe zespoły. A osoby próbujące oceniać moje wesele, prosiłbym o nie zabieranie głosu w tym wątku...

elanek
21-10-2010, 12:52
Ogólnie bardzo dziękuję wielu osobom, za podanie fajnych namiarów na ciekawe zespoły. A osoby próbujące oceniać moje wesele, prosiłbym o nie zabieranie głosu w tym wątku...

No to przepraszamy, że na swój sposób, który się Tobie nie spodobał, chcieliśmy Ci pomóc. Życzymy udanej imprezy.

kh29228
21-10-2010, 12:59
No to przepraszamy, że na swój sposób, który się Tobie nie spodobał, chcieliśmy Ci pomóc. Życzymy udanej imprezy.

ale ja tylko prosiłem o podawanie namiarów na zespoły, ale nie komentowanie, że moje wesele będzie żałosne itp

Ch4rvel
21-10-2010, 13:06
ale ja tylko prosiłem o podawanie namiarów na zespoły, ale nie komentowanie, że moje wesele będzie żałosne itp


Następnym razem sam ich sobie poszukaj :) Fora dyskusyjne jak sama nazwa mówi, są ku dyskusji a nie informowaniu Cię o kontaktach do kogobyś tam chciał.

ZgReDoL
21-10-2010, 13:24
ale ja tylko prosiłem o podawanie namiarów na zespoły, ale nie komentowanie, że moje wesele będzie żałosne itp

Nigdzie nie napisałem, ze Twoje wesele bedzie żałosne, tylko ze potem przyjdzie "czas na żalosc", czyli bardzo prawdopodobnie bedziesz żałował swoich decyzji.


Sformulowanie ze "mlodych moze nie byc" to skrót myslowy, gdyz wielokrotnie młodzi znikaja z wesela, na wiele godzin, np na plener, lub nawet z wesela wyjezdzaja juz w podroz i impreza bedzie sie krecic dalej, ale niestety, gdy zacznie byc widoczny brak alkoholu, (nasza narodowa przypadłosc), lub kapela bedzie pitolic dla siebie a nie dla gosci to impreza rownia pochyłą leci ku koncowi i niesmak pozostaje na długo.

Ja nie uwazam ze wódka jest najwazniejsza, (jak napisałeś) ale w naszej tradycji wesele zawsze sie kojarzy w wyzerką i wypitką i tego raczej nie zmienisz.

OK, raz grałem impreze gdzie nie bylo grama alkoholu, ale to była zabawa z okazji rocznicy powstania Klubu Anonimowego Alkoholika, i nawet z repertuarem uwazalem, bo nie wypadalo zagrac "Pije Kuba do Jakuba" czy "Prawy do lewego" ale to taki OT, jako ciekawostka.
Pozdrawiam, i juz nie bede zabieral głosu w tej sprawie, zgodnie z zyczeniem.

R
21-10-2010, 13:51
to była zabawa z okazji rocznicy powstania Klubu Anonimowego Alkoholika,


i ktos tam w ogole przyszedl? :mrgreen:

ZgReDoL
21-10-2010, 14:01
i ktos tam w ogole przyszedl? :mrgreen:

Wszyscy klubowicze wraz z osobami towarzyszacymi.

Ja nie zartuje, mialem takie ciekawe granie w swojej karierze, gdzie po raz pierwszy, WSZYSCY na koniec wyszli trzeźwi, a na stołach było tylko żarełko i napoje.

R
21-10-2010, 14:05
o rany... az pojde sie napic...

Misiek87
14-11-2010, 10:22
Ty sobie wymyslilesz swing, jazz i standarty, ale ciocia ze srony stryjka, i wielu innych po wyjsciu z takiej imprezy powie ze niby fajnie, ale te muzyki to tak grali ni "przypioł ni zapioł", ani "Żono moja", ani "Majteczki w kropeczki" nie potrafia.

Ja nawet jak miałem w tym sezonie wesela do 21-22 to nie wychodziłem póki nie zagrano "Żono moja" ;)

Inaczej wygląda wesele za 250 000 zł, a inaczej za 25k... Jedni preferują disco polo, drudzy wyszukane bandy, a niektórzy idą trendem, że większość wieczoru gra wiejska kapela a jako przerywniki robią 2x45 minut jakiegoś artysty.

Z wymienionych zespołów CudaWianki fajne i Body and Soul.