PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Wokół trzepaka po zmroku



wpkx
18-10-2010, 00:58
http://wpk.eltrakon.pl/L1006501%20Wokol%20trzepaka%20po%20zmroku.jpg
źródło (http://wpk.eltrakon.pl/L1006501%20Wokol%20trzepaka%20po%20zmroku.jpg)

Szuwar
18-10-2010, 09:12
Trudno odnieść mi się to tego zdjęcia. I zresztą jak zwykle. I pewnie nie mnie jednemu skoro prawie 60 odwiedzin i zero komentarzy.

Pierwsza uwaga: trochę za ciemno. Jeżeli chciałeś wciągnąć w tę fotografię mnie jako widza poprzez zmuszenie do wypatrywania co też się na tym obrazku znajduje : udało się :)

Na Boga nie wiem co jest w Twoich produkcjach, ale cholercia zawsze mnie intrygują.

Wstawisz sobie jakiś trzepak, ledwo co oświetlony zresztą, w tle majaczy sylwetka sztandarowej limuzyny z gwiazdą, człowiek musi to wszystko wypatrzeć z przymrużonymi oczami, bo tak naprawdę .... :) widać

... a jednak - intryguje.

Ja zawsze muszę po parę razy wejść w Twoją fotografię, aby znaleźć sposób na jej odkodowanie.
Ale czyż nie o to chodzi ? Obrazków z tematami na tacy jest masakrycznie duża ilość.

dominikpl72
18-10-2010, 09:44
Temu "mercedesu" to będziesz tantiemy niedługo płacić :) O ile dobrze kojarzę - już go znamy z innych kadrów :)

PS. Aha - to pewnie ten z Twojego podpisu :) Więc oddajesz należny mu szacunek :)

whatsup
18-10-2010, 09:46
obiekt wybrałeś sobie za nieciekawy

matys
18-10-2010, 10:03
Jakby trzepak miał poprzeczkę to może były obraz ;) fotka intrygująca ale czegoś tu brak, a może ten trzepak przeszkadza?

wpkx
18-10-2010, 10:44
Pierwsza uwaga: trochę za ciemno.

Prawie godzinę po zmroku było już dosyć ciemno.
Uważam, że zdjęcia robione po ciemku powinny sprawiać wrażenie niedoświetlenia, bo w przeciwnym razie nici ze stosownego klimatu. Oczywiście to nie jest jakaś sztywna zasada.


Na Boga nie wiem co jest w Twoich produkcjach, ale cholercia zawsze mnie intrygują.

Jarku, przepraszam... ;)
Ale mnie samego czasem też. :)


Temu "mercedesu" to będziesz tantiemy niedługo płacić :) O ile dobrze kojarzę - już go znamy z innych kadrów :)

PS. Aha - to pewnie ten z Twojego podpisu :) Więc oddajesz należny mu szacunek :)

Temu "mercedesu" oddaję należny szcunek i płacę tantiemy bo ma u mnie dożywotkę jako rzeźba ogrodowa. To "Mećka" - moje pierwsze auto tej marki - W115 220D z 1971 roku. Jest to Mercedes do kochania, w podpisie jest "Klucha" - do jeżdżenia. ;)

look
18-10-2010, 10:59
powiem tak, dla mnie rewelacja bez dwóch zdań, bez dodawania i odejmowania czegokolwiek. Sam się sobie dziwię, bo jakoś tak wcześniejsze Twoje "produkcje" mnie specjalnie nie urzekały, aczkolwiek od czasu pomarańczowego roweru urzekają coraz bardziej. No i tak od roweru zaczynając, poprzez przyczepę aż tutaj :)

Nikonozaur
18-10-2010, 12:09
Temu "mercedesu" oddaję należny szacunek i płacę tantiemy bo ma u mnie dożywotkę jako rzeźba ogrodowa. To "Mećka" - moje pierwsze auto tej marki - W115 220D z 1971 roku. Jest to Mercedes do kochania, w podpisie jest "Klucha" - do jeżdżenia. ;)
Szacunek? Na tej focie widać "klapnięte uszko"... Byś go dał pod dach - mimo, że natłukli ich prawie dwa miliony niewiele już jest tych aut, za kilkanaście lat zaprocentuje.
Co do samej foty widzę znów "okres niebieski" w Twojej twórczości. ;)

wpkx
18-10-2010, 12:56
Szacunek? Na tej focie widać "klapnięte uszko"... Byś go dał pod dach - mimo, że natłukli ich prawie dwa miliony niewiele już jest tych aut, za kilkanaście lat zaprocentuje.
Co do samej foty widzę znów "okres niebieski" w Twojej twórczości. ;)

Andrzeju, uwierz mi, że to jedyny możliwy "szacunek". Wiem, co piszę. Mećka nie nadaje się do remontu, zbyt bogatą ma historię a w niej zbyt wielu niezbyt bogatych umiejętnościami fachowców.

Okres niebieski zawsze obowiązuje po zmroku. ;)

wpkx
19-10-2010, 09:32
Dziękuję wszystkim za komentarze. :)