Zobacz pełną wersję : jak to jest z tymi seryjnymi w d70?
Mam pewien problem ze zdjeciami seryjnymi w d70. Jak wiadomo model ten ma dekladowane przyblizone 3kl/s ponizej czasow 1/250s. Gdy zdjecia w aparacie zapisuje jako RAW faktycznie udaje sie wyciagnac ta predkosc. Kiedy zmieniam na JPG nagle zauwazam wyrazny spadek! Niezaleznie od jakosci JPG stale mam jakies 1,5kl/s. Nie potrafie dojsc skad sie to bierze. Bufor sie nie zapelnia (przeciez JPG wazy mniej niz RAW). W zadnym z trybow zapisu JPG nie moge tego zmienic. Ciagle ta sama spowolniona szybkosc. Co ciekawe w trybie RAW+JPG deklarowane 3kl/s powracaja. O co moze chodzic?
Brachson
01-01-2007, 22:16
bo jpg jest kompresowany a to zajmuje czas...to normalne
Zdaje się trzeba popatrześ w ustawienia i wyłączyć odszumianie?
może masz włączone odszumianie?
Wini wyprzedziłeś mnie o 2 sekundy :)
bo jpg jest kompresowany a to zajmuje czas...to normalne
Też tak myslalem. Troche dziwne to ograniczenie. No bo co ma obrobka danych w pamieci operacyjnej aparatu do możliwości wprowadzania tam kolejnych w celu oczekiwania na tą obrobke? Brak mocy obliczeniowej ktora mogla by to ogarnac? Jak to jest ze zapisuje RAW+JPG basic z predkoscia 3kl/s ale juz sam JPG basic pozwala osiagnac tylko 1.5kl/s. Gdzie tu sens? W innych modelach nikona jest podobnie?
shadowArt
01-01-2007, 22:26
Tak. Trzeba wyłączyć odszumianie, ponadto przy zapisie do JPG aparat musi obliczyć balans bieli dla kadru. Ręcznie ustaw balans bieli - zyskasz na szybkości. Dodatkowo, nie wiedzieć czemu, pracę przyspiesza wyłączenie AF z M/A na M.
Brachson
01-01-2007, 22:34
............Jak to jest ze zapisuje RAW+JPG basic z predkoscia 3kl/s ale juz sam JPG basic pozwala osiagnac tylko 1.5kl/s. Gdzie tu sens? W innych modelach nikona jest podobnie?
tu mnie zdziwiłeś bo to faktycznie bez sensu....musze zobaczyć czy to faktycznie prawda...hmmm
Ok, wylaczenie odszumiania pomoglo. Dzieki. Ale dalej zastanawiaja mnie te ograniczenia. Przeciez odszumianie czy kompresja to tylko kwestia obliczen. Pamiec jest dalej dostepna. Dlaczego ma to spowalniac pobieranie kolejnych danych (czyt. wykonywanie kolejnych zdjec)? No i ta wczesniej wymieniona przeze mnie roznica miedzy RAW+JPG basic a samym JPG basic?
Dlatego, że aparat ma cos takiego jak bufor, i tam przechowuje zrobione zdjęcie przed zapisaniem na kartę. Zdjęcie to znajduje się w buforze, dopóki aparat je obrabia, a żeby zrobić kolejne, bufor musi się opróżnić. Tak mi się wydaje.
Prawdopodobnie dlatego że odszumianie polega na tym że aparat po zdjęciu robi ponowny zrzut z matrycy już przy zamkniętej migawce w celu zmapowania hotpixeli. Ja to tak rozumiem ale mogę się mylić
Nie znam sie na procesie odszumiania w aparatach, ale twoja teoria Fibro brzmi dosc sensownie. Czy ktos moze to potwierdzic?
shadowArt
02-01-2007, 01:22
igorzak - owszem, aparat zrzuca do bufora, ale jest on na tyle duży, że mieści kilka jpgów, a spadek szybkości powinien nastąpić po jego zapełnieniu.
Nie wiem jak przebiega proces odszumiania, ale dla mnie całkiem zozumiałe jest że przy obróbce do jpg aparat jest wolniejszy. Bufor aparatu powiązany jest z całym układem. To jak komputer, jeśli oprócz aplikacji podstawowej wykonuje coś więcej to normalnym jest, że coś musi wykonywać wolniej.
Tak tutaj, procesor analizuje zdjęcie, wybiera odpowiedni balans bieli, wygładza, kompresuje i zapisuje w buforze raz jeszcze.
RAW teoretycznie nie jest obciążony żadnymi obliczeniami poza zapisem danych, dlatego zapisuje się szybciej mimo tego, że danych jest 3-krotnie więcej (przez co mniej się ich w buforze mieści). Pozwala to wyciągnąć wniosek, że nie zapis do bufora jest problemem, tylko własnie obróbka danych.
Osobiście uważam, że wszystkie obliczenia w trybie basic są wykonywane w trybie basic, czyli pobierznie, "z grubsza". Nie tak dokładnie przeprowadzana jest kompresja, niedbale przetwarzany jest obraz itd. Podejrzewam, że nie wszystkie parametry obrazu brane są pod uwagę podczas trybu basic (tryb basic nie oznacza jedynie mniejszego rozmiaru jpga, ale również mniejsze zużycie zasobów obliczeniowych aparatu). To tak jak w Photoshopie niektóre filtry można używać w trybie wysokiej jakości, lub dużej prędkości (kosztem jakości).
To tyle co zaobserwowałem po zrobieniu kilku zdjęć, choć wolałbym aby wypowiedział się ktoś kto wie to na pewno.
Wg mnie , jeśli wyłączenie odszumiania pomogło to , albo to jest magia, albo aparat jest zepsuty. Ponieważ odszumianie można włączyć i wyłączyć tylko dla długich (równych lub dłuższych niż sekunda) czasów.
Przy odszumianiu zwalnia niezależnie od czasu naświetlania, pozostaje się z tym pogodzić bo nie jest to ani awaria, ani magia ;)
Fakt... Teraz to sprawdziłem. Czyli to jednak jest magia.... magia NIkona ;) Bo prawdopodobnie Long exposure NR bonusowo oferuje także odszumianie przy krótkich czasach...
Nie. Nie oferuje bonusa. Jednak niezależnie od tego czy czas jest długi czy krótki, to włączony "Long exposure NR" na swoje potrzeby zabiera połowę pojemności bufora.
igorzak - owszem, aparat zrzuca do bufora, ale jest on na tyle duży, że mieści kilka jpgów, a spadek szybkości powinien nastąpić po jego zapełnieniu.
Bufor na pewno zmieści więcej jpgów, ale rzecz jest taka, że jpg zajmuje mało miejsca kiedy leży sobie spokojnie na dysku/karcie, w momencie kiedy jest otwarty zajmuje sporo więcej pamięci, niż wynikałoby to z jego rozmiaru. Dzieje się to dlatego, że w czasie wyświetlania jest on rozkompresowywany. Sprawdź sobie zużycie pamięci w systemie po otwarciu jpg w rozmiarze 100%.
adrian.
TeamHANS
03-01-2007, 18:16
Witam !!! Ja tam nie wiem jak to jest z tym D70. Ale moge jedno powiedzieć - w moim D50 niezależnie czy jest to RAW czy JPG jest zawsze tak samo. Aparat wali fotki jak z kałacha...... I jedynie jestem ograniczony kartą SD i jej speed'em. Ma to jedynie wpływ na ilość zdjęć w jednej serii.
Nie wiem jak przebiega proces odszumiania, ale dla mnie całkiem zozumiałe jest że przy obróbce do jpg aparat jest wolniejszy. Bufor aparatu powiązany jest z całym układem. To jak komputer, jeśli oprócz aplikacji podstawowej wykonuje coś więcej to normalnym jest, że coś musi wykonywać wolniej.
Niekoniecznie. Wiesz dlaczego przy aktualizacji softu w Nikonach wgrywa się dwa pliki (A i B)? Bo aparat ma dwa procesory. Może więc równolegle wykonywać dwie czynności tak samo szybko, jak wykonywałby każdą z nich z osobna. Nie mam pewności, że zadania tych procesorów są akurat tak podzielone, że jeden kompresuje i zapisuje na kartę, podczas gdy drugi zajmuje się robieniem zdjęć, ale wydaje mi się to najbardziej logiczne.
Ale moge jedno powiedzieć - w moim D50 niezależnie czy jest to RAW czy JPG jest zawsze tak samo. Aparat wali fotki jak z kałacha......
Tia. A widział ty chociaż na własne oczy AK 47, o strzelaniu nie pomne?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.