PDA

Zobacz pełną wersję : Skrzypiacy N35 2.0



Rogass
14-10-2010, 19:12
Witam!

Mam w zasadzie trzy pytania do Was o N35 2.0 bez "D":

1) Jaka jest roznica pomiedzy N35 2.0 z "D" a bez "D".

2) Obiektyw ktory moge zakupic ma ponoc wade, ktora jest skrzypienie podczas ostrzenia. Podobno nie wplywa na szybkosc ostrzenia i jakosc zdjec. Sample dostane dopiero jutro. Rozwazam zakup poniewaz cena jest bardzo ciekawa (300zl), ale zastanawiam sie czy aby AF sie nie posypie w najblizszym czasie

3) Uzywam N D90 i czy nie byloby rozsadniej doplacic do N35 1.8?

Pozdrawiam!

Przemek Paśnik
14-10-2010, 19:38
Mam z D, też skrzypi, co ciekawsze, przy ostrzeniu na krótkie dystanse, z bliska, na granicy odległości minimalnej. Trochę mnie to na początku wkurzało, ale trafia w punkt, więc teraz już mnie to nie wzrusza

zdyboo
14-10-2010, 20:18
A moja trzydziestka piątka nie skrzypi. Wersja z D.

Rogass
14-10-2010, 20:51
No to tylko sie cieszyc, ze wasze trzydziestki piątki chodza sprawnie.

Odpowiedzcie prosze na moje pytania :) Jestem szczegolnie ciekaw jaka jest roznica pomiedzy werjsa D a wersja bez D.

ChollaYi
15-10-2010, 09:43
Patrząc na specyfikację, to optycznie powinno być to samo. Wersja z D dodatkowo przekazuje do body informację o odległości (przydatne do zdjęć z lampą).
Słyszałem o skrzypieniu obiektywów z SWM (np. N35 1.8) - w pewnym sensie jest to tam powszechne ale o skrzypieniu zwykłego AF nie słyszałem. Ja bym się obawiał brać takie szkło.

pawulon
15-10-2010, 09:54
Oj tam przejmujesz się skrzypieniem. 50zł i masz odpicowany obiektyw od środka. Ja już przekonałem się że obiektywem bez D nie da robić się zdjęć z lampą pod słońce.
Z resztą raczej rzeczywiście lepiej jest kupić 1.8.

Rogass
15-10-2010, 10:25
Z resztą raczej rzeczywiście lepiej jest kupić 1.8.

Tylko czy na tyle lepiej, aby placic 600zl zamiast 300zl? :)

Tak sobie porownalem oba szkla i co mi wyszlo:

N35 2.0
+ mniejsza odleglosc ostrzenia
+ minimalnie lzejszy
+ szybszy AF
+ ladniejszy bokeh (?)
+ solidniejszy
+ tanszy (w tym przypadku)
+ pod FX :)

- nie do konca ostry od 2.0
- moze byc bf/ff przy minimalnej odleglosci ostrzenia, poniewaz wersja bez D

N35 1.8
+ w miare ostry od 1.8
+ nowy
+ cichszy
+ gwarancja

- wolniejszy AF
- drozszy

No i co tu wybrac? :)

pawulon
15-10-2010, 10:53
Większość twoich plusów 35/2 jest nic nie warte.
Być może AF w 2.8 jest wolniejszy, ale AF-S na pewno będzie celniejszy i pozbawiony efektu nieprzeostrzania przy małych różnicach odległości.

Jeżeli w ciągu roku chcesz kupić FF to możesz wziąć f/2. W przeciwnym wypadku 1.8.

Ja mam 135/2 (bez D) i wiem jakie są minusy śrubokrętowego AF i braku przekazywania odległości do korpusu.

nonameuser1
15-10-2010, 10:55
Cos troche namieszales. 35 2.0 - lzejszy? o 5 gramow... szybszy AF? Wg mnie AF beda na d90 porownywalne w obu przypadkach. Poza tym 35G nie jest w miare ostry od 1.8 ale mega ostry! :D

Rogass
15-10-2010, 10:56
Większość twoich plusów 35/2 jest nic nie warte.

Tez tak myslalem, gdy je pisalem. Czlowiek zawsze probuje dopisac jakas teorie do tego co chce zrobic.

Coz chyba bedzie trzeba dac sobie spokoj z 35/2.0. Nie mam zamiaru przechodzic na FF w najblizszym czasie.

No wiec uzywanego 35/2.0 ze wspomniana wada moge kupic za 300zl.

Z tymi 5g to faktycznie naciagany argument ;)

nonameuser1
15-10-2010, 11:00
W twiom przypadku kupilbym oba - 35G dla siebie, 35 2.0 zeby sprzedac na allegro :D

Rogass
15-10-2010, 11:04
No i tak chyba zrobie. Ze sprzedazy 35 2.0 kupie 35 1.8 :D Nie ma co ciagnac watku dluzej. Dzieki za pomoc!