rici
14-10-2010, 06:57
Witam wczoraj dojechał do mnie industar 61l/3 . Niestety większość robaczków już się pochowała, na szczęście w pracy latała Mucha, której z braku czasu strzeliłem tylko 5 zdjęć.To mój pierwszy kontakt z makro tym bardziej z manualnym obiektywem.
Oto jedno i jedyne nie poruszone mocno zdjęcie robione z ręki z wbudowanym flashem(obiektyw zasłaniał obiekt) , nie kadrowana :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/i/dsc8436kopia.jpg/)
Pytanie nr1 :
Czy te pixelowe odcięcia kolorów spowodowane są brakiem światła?
nr2:
Czy tym wiekowym rosyjskim słoikiem można pstryknąć zdjęcie z dalszej odległości np Portret czy tylko makro? pytam bo jak próbuje pstryknąć np obiekt wielkości telewizora z odległości 3m lub głowę z 1,5 metra to nie mam możliwości wyostrzenia.
Oto jedno i jedyne nie poruszone mocno zdjęcie robione z ręki z wbudowanym flashem(obiektyw zasłaniał obiekt) , nie kadrowana :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/i/dsc8436kopia.jpg/)
Pytanie nr1 :
Czy te pixelowe odcięcia kolorów spowodowane są brakiem światła?
nr2:
Czy tym wiekowym rosyjskim słoikiem można pstryknąć zdjęcie z dalszej odległości np Portret czy tylko makro? pytam bo jak próbuje pstryknąć np obiekt wielkości telewizora z odległości 3m lub głowę z 1,5 metra to nie mam możliwości wyostrzenia.